Konsola Nintendo New 2DS XL Pokeball Edition za 499 złotych w Empiku

Konsola Nintendo New 2DS XL Pokeball Edition – 499,00 zł

Darmowa wysyłka. Dzięki za cynk Adrian.

Niektóre odnośniki w naszych artykułach to linki afiliacyjne. Klikając na nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę Redakcji.

Komentarze do "Konsola Nintendo New 2DS XL Pokeball Edition za 499 złotych w Empiku"

  1. Żałuję przesiadki z 3DSa na ten model. Zestaw znacznie uboższy, konsola wieje odpustem. Przez obudowę prześwituje podświetlenie ekranu. Gry drogie i problem z dostępnością. O cyfrówkach zapomnijcie. Nie polecam kupna tej konsoli, chyba że chcecie ją przerobić (nie wiem czy się da).

    1. Da. Sam ma przerobioną, choć właściwie tylko dla niestandardowych motywów 😉 nie ma tak wielkiego problemu z dostępnością gier, w każdym razie cenowo nie odstają jakoś od UK, a tam przecież rynek Nintendo jest większy niż u nas

    2. Lightbleed w tym modelu? U mnie owszem w oryginalnym niebieskim jest ale wersja pokemon jest solidniej wykonana i nie ma tego problemu. 3DS w Polsce ma ciagle gry w wyprzedażach w granicach 30-100zl (np. firemeblemy po 65, detective pikachu za 90zl, warioware gold tez byl ok 90zl). Ja bym powiedział, że nie ma źle tylko trzeba czasem odrobinę cierpliwości.

    3. przeróbka 3dsa sprowadza się tylko do instalacji jakiś softów z internetu, głównie to się robi dla gry offline, bo mi osobiście po wyjściu nowego softu zbanowali multi w ban wave a byłem dośc ostrożny, ale nie wszystkim piratom zbanowano wiec trudno określić jak przyłapali, może losowo. ale nowy klucz do multiplayera można od kogoś odkupić, czasami ludzie jakies darmowe udostepniaja ktore nie trwaja jednak długo bo wielu naraz je używa i ktoś za czity w mp może dostać bana. chociaż nie wiem czy nadal się bawią w banowanie, konsolka ma swoje lata. głównie przerobiłem ze wzgledu na gry po jap, omija region locka, no i zmodowane gry, jak np masz napisy po ang a sciezka dzwiekowa po jap. jest też możliwość emulacji starszych konsol. nie mógłbym grać z ang dubem, aktorzy dzwiekowi u japoncow to idealnie wczuwają się w role. ogólnie to itak ja używam tylko w podróży „n3ds xl”, pc master race forever.

  2. Polecam całym serduchem. Sam mam 3DS XL i jest to moje numero uno konsol przenośnych, mimo że PSP też było genialne na swoje czasy. Gabaryty ekranów w wersji XL są świetne, granie w Pokemony czy Mario to sama przyjemność. Do tego konsola jest w 100% wstecznie kompatybilna z gigantyczną biblioteką NDSa.

      1. Jak nie robi ci różnicy w cenie to ja bym brał 2DS. Masz ciut lepsze bebechy i zintegrowaną drugą gałkę. 3DS ma tylko ten efekt 3D, którego i tak praktycznie się nie uzywa.

    1. po co używać 3ds jak nie dla stereoskopii? bez filtra 3d gry wyglądają biedne i taki gadżet mija się z celem. ale fakt że może męczyć oczy, ale jak na 1 godzinna sesje to nie jest aż takie męczące. osobiście polecam wszystkie gry z serii shin megami tensei, prawdziwe 3d nie chodzi zbyt płynnie na 3dsie… nie wiem jak monster hunter, ale miałem jakąś musou gierke i troche ten fps męczy dla kogoś wychowanego na pctach. no i wciąż mowa o modelu n3ds który podobno ma więcej ramów.

  3. Generalnie gry na 2DSa wychodzą dość drogo. Zeldy po 80 zł, poki – minimum 100 zł.

  4. Konsola fantastyczna, idealna na start z Nintendo. Mimo tego, że mam switcha, regularnie do niej wracam.