Kierownice Logitech G920 i G29 po 799,20 zł oraz Logitech Driving Force Shifter za 183,20 zł w X-kom

Ceny z kodem rabatowym ready2play

Logitech G920 Driving Force XBOX One/PC – 799,20 zł
Logitech G29 Driving Force PC/PS3/PS4 – 799,20 zł

Logitech Driving Force Shifter G29, G920 – 183,20 zł

 

Sklepy:
Niektóre odnośniki w naszych artykułach to linki afiliacyjne. Klikając na nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę Redakcji.

Komentarze do "Kierownice Logitech G920 i G29 po 799,20 zł oraz Logitech Driving Force Shifter za 183,20 zł w X-kom"

    1. Ja tylko ~150-200 (w sumie w ETS mam 540h) bez shiftera, nie mam miejsca na niego a raczej każdorazowego jego przenoszenia jak chce w cos pograć xD

      1. Ja posiadam Wheel Stand Pro wraz z podstawką na shifter, po skończonym graniu wszystko składam i kłade na szafe 🙂

        1. Kurcze zazdraszam. Na razie mam wersję eco, czyli deska do prasowania + Driving Force GT 😀 Obejrzyj sobie materiał Wujka Bohuna o jego akcesoriach do grania.

    2. tak uczciwie, szifter jest potrzebny jeśli masz gałki? ja rozumiem, realizm, ale patrząc na to pod kątem względnie ograniczonego budżetu (czyli nie kupuj jak nie ma w tym większego sensu) – warto?

      1. Przez „gałki” miałeś na myśli łopatki? Jeśli tak to się podzielę opinią.
        Ja shiftera w G27 nie używam w ogóle, bo łopatki są po prostu szybsze i wygodniejsze. Sam drążek jest stosunkowo krótki i sprawia raczej zabawkowe wrażenie (nic poza układem przycisków się w G29 nie zmieniło). Jak ktoś może wydać lekką ręką 200zł to dostanie spoko dodatek do kierownicy, ale jeśli liczyłbym pieniądze to znalazłbym dla nich masę lepszych zastosowań. Shifter byłby na końcu listy priorytetów.

        Znam jednak ludzi, którzy go używają bo to poprawia wczutkę, ale trwktowałbym go bardziej jako kaprys niż jako coś, bez czego gra się gorzej. A że można go dokupić później osobno, to w ogóle bym się nim nie przejmował na początku przygody z kierownicami.

        1. tak właśnie myślałem 🙂 i tak, miałem na myśli łopatki
          mógłbym od biedy zrozumieć ręczny (kojarzę, że też można dokupywać, choć nie wiem czy ważna jest tu kompatybilność z kierownicą), ale sama gała do zmiany przełożeń … na dodatek jak sam zwróciłeś uwagę, krótka, przez co oddaje charakter może dźwigni z nowych ciężarówek, a najprędzej ciągników rolniczych, ale dziwnie bym się chyba czuł z taką dźwignią.
          ja się ciągle zastanawiam nad tymi kierownicami .. i chciałbym i boję się 😛 niby stać mnie (biorąc pod uwagę stan konta), ale z drugiej strony trochę mi szkoda nawet tych 8 stówek (jakby nie patrzeć, z taką kwotą można sporo innych rzeczy zrobić 😉 )

      2. Ja z shiftera zrobiłem sobie „ręczny” do Dirt Rally / Dirt 4 (kiedy masz koło skręcone nieco ponad 90˚ to ciężko szukać guziczka z ręcznym).
        Z kolei w Assetto Corsa nie wyobrażam sobie grać na łopatkach, tylko układ H. Co kto lubi 🙂

      3. Nigdy bym nie przeszedł na łopatki w takim ETS2, shifter i wczucie się w gre to jest to 🙂 Zależało mi na choć trochę realizmie i nie żałuję, spokojnie mogę polecić nic nie zastąpi shiftera.

      1. Nie wiem, pedały też nie są wymienione, a raczej są. G27 było sprzedawane z shifterem, dlatego pytam.

        1. Dlaczego „wycwanił”?
          Jak kupujesz samochód to też marudzisz, że w podstawowej wersji nie dostałeś skóry na obiciach? Dostajesz za co płacisz.
          Skoro ktoś nie potrzebuje shiftera, to po co miałby za niego płacić?

  1. Do końca dzisiejszego dnia wszystko z Logitech ma -20%. Oprócz kierwnic, warto przyjrzeć się np myszkom 🙂

    1. Z opisu wynika, że obie działają z PC ale z konsolami tylko jednego producenta.
      Ogólnie jeśli nie masz/nie planujesz zakupu konsoli, to bardziej wygląda na wybór: układ przycisków którego pada bardziej Ci odpowiada 😛 albo czy chcesz mieć więcej przycisków (jeśli faktycznie wersja dla PS ma ich więcej).