X

«

»

Odnowiony Xbox One 500 GB + Kinect + 2 gry za 889,90 zł z wysyłką w iBood

Xbox One 500 GB (odnowiony) + Kinect + kontroler + 2 gry – 859,95 zł

Zestaw zawiera gry Ryse: Son of Rome i Dance Central Spotlight.

Koszty dostawy wynoszą 29,95 zł. Model posiada gwarancję na 1 rok.

  • blablablablaniewazneitakdisqus

    Ma sens takie coś, by „zacząć przygodę”? Chociaż ja bym wolał PS4…

    • Dan Durmast

      Moim zdaniem nie. Odkąd wszystkie nowe gry z Xboxa mają być dostępne na PC to dla mnie posiadanie tej konsoli straciło sens. Miałem XO przez ok tydzień, po czym go oddałem.

      • JaPanczyk

        Nie wszystkie, ale flagowce typu GoW czy Scalebound

        • Dan Durmast

          Racja. Więc jak miałem kupić konsole pod konkretne gry to już tego nie zrobię:) Wybiorę PS.

        • Ludzie narzekali, bo nie są przyzwyczajeni do jakości konsolowej.
          – Forza Horizon 3 działa na GTX970 w bardzo wysokich detalach w 1440p z lockiem na 30FPS, dopiero przy odblokowaniu pojawiają się kwiatki. A to i tak w cholerę lepiej, bo nie ma skalowania detali jak na Xbox One, a i rozdzielczość wyższa.
          – Quantum Break z Windows Store to był dramat, ale ponownie: w 30 klatkach w detalach jak na Xbox One, a nawet wyższych dało się grać od dnia premiery.
          – Gears of War 4 to znowu wzór optymalizacji na poziomie Dooma, detale Ultra i na GTX970 śmiga w 60FPS, nie w 30.
          – Recore na PC działa zdecydowanie lepiej niż na XO, lepiej też wygląda.

          Nie cierpię sklepu Windows, nie znosze UWP, ale to i tak lepsze niż to co jest na Xbox One. Nie mniej za cenę w okolicach 1000zł Xbox One to naprawdę dobra, godna polecenia konsola.

        • Do tego Kinecta byc moze uda sie opchnac za 200 zł

          Ch do gier to na XOne jest ten plus ze wszystko dziala jak masło, na TV te 30fps w zupelnosci wystarcza. Nie kuje w oko 30fps w FH2 i 3 kiedy sie przelaczam z Forzy 6 ktora chodzi w 60fps. Gram na plazmie gdzie nie ma czasu reakcji matrycy ale fakt faktem ze na PC mozna uzyskac nawet 4K przy odpowiedniej konfiguracji

        • Twoje życie musi być straszne, że nie możes zoglądac niczego w TV, żadnych filmów w kinie, czy Youtuba, bo wszędzie tam wszystko leci „tylko” w ~24FPS, współczuję ci! ;P

        • W dodatku te gry na PC chodzą różnie – wiekszosc osob skarzy sie ze zle chodza i rozkrecaja na max wiatraki nawet na bardzo mocnych konfiguracjach przy czym roznica w grafice nie jest minimalna dlatego choc posiadam mocnego pieca to wole grac na XOne i sie nie piepszyc z tym – tak jak ostatnio z Killer Instinct, czy Forza Apex gdzie mi sie stery wywalały. Inni mocno narzekali tez na Quantum Break i pozostałe gry. XOne moze jest nieco slabszy nawet od PS4 ale te posiadam i dla exow wole miec XOne. Sa tez exy ktore wartyo ograc nawet teraz – chocby Forza 6, Horizon 2 mimo zej est 3 i np Halo 5 czy kolekcje Maste Chief oraz gry z wstecznej kompatybilnosci. Ja wlasnie wymienilem XOne na wersje Elite i jak wyjdzie Scorpio to tez wymienie a PC zostawie sobie pod „exy” PC-towe.

      • Warto jednak zaznaczyć, że „będą dostępne na PC” oznacza, że będzie je można kupić w sklepie microsoftu. Większosć nie będzie miała normalnych, pecetowych wydań (vide nowa Forza Horizon).

        • I co z tego? Dzis kupuje sie wersje cyfrowe. Pudelka to przesosc.

        • Tarec

          Aha.

        • A nie? Nic w tych pudlach nie ma. To po pierwsze. Po drugie, gry na plytach sa bez patchy a w dniu premiery i tak trzeba pobrac day one patch, czesto wazacy ladnych kilka GB. Po trzecie, gry dzis zajmuja duzo. Instalacja gry z kilku plyt zajmuje o wiele wiecej czasu niz jej pobranie (sorry, ale DVD to przeszlosc a predkosc takiego napedu jest zenujaca w pirownaniu z predkoscia netu). No i na koniec – zaczyna sie praktyka, iz na plycie jest tylko klient Steam, a gre i tak trzeba w calosci pobrac, wiec … dzis kupuje sie wersje cyfrowe. Pudelka to przeszlosc.

        • Moze na PC nie ma sensu ale na konsoli akurat Forzy jak dostaja patcha to jakiegos do 200MB zazwyczaj i wole na konsoli miec płytke bo mogę ją spokojnie odsprzedac. Dlatego wole grac na konsoli z nieco slabsza grafika niz bulic za gre na PC lub czekac az osiagnie wyjątkowo atrakcyjna cene. Forza Horizon 2 bardzo długo trzymała cene. Ostatnio swoją sprzedałem za chyba 100 zł bez najmniejszego problemu. Po to sie kupuje pudelka aby nie wydac pieniedzy na cos co jest wirtualne i moze Ci zostac w kazdej chwili odebrane pod pretekstem wygasniecia umowy na wykorzystanie utworów muzycznych co ostatnio spotkalo kilka gier

        • Kamil950

          Ale jak wygasała jakaś licencja, to chyba wtedy nie dało się kupić cyfrowo (chyba, że może ktoś miałby jakiś zapas kluczy, ale to raczej częściej spotykane na PC – Steam keye, Steam Gifty etc.), ale jak się kupiło wcześniej, to potem wciąż można było pobrać grę, jeśli się nie mylę.

          No, w przypadku GTA: San Andreas na PC, to chyba jakiś patch zabierał jakieś utwory muzyczne i coś tam jeszcze robił, ale chyba nieoficjalnie dało się to naprawić jakoś (czy przywrócić poprzednią wersję jakimś patchem z netu – może też nieoficjalnym etc.).

        • Tak do San Andreas na PC byl; parch podmieniajacy utwory ale ostatnio jeden z podkasterow mowil ze wyparowala mu jakas gra ktora nabyl cyfrowo w PSN-ie na PS4 albo Vite – nie pamietam ale chodzilo o jakiegos Duke Nukema i przy okazji jeszcze jakies dwie gry wymienili wiec to sie moze w przyszlosci czesciej zdarzac – wystarczy ze sie przyczepia o utwory np w jakis grach albo jeszcze co innego wymysla – moze licencja na kodek video itd – bardzo sliski temat bo cyfrowe gry sa nam udostepniane a nie nabywamy je. W Pudelku przynajmniej mamy plyte i odpalimy gre chocby bez patcha offline ale jednak no i mamy kopie gry a nie udostepniona jako usługe

        • Kamil950

          Może to był jakiś błąd. Kto wie czy pomoc techniczna by nie pomogła albo czy ta gra by sama nie wróciła. Wydaje mi się, że jakby faktycznie masowo zniknęła jakaś w miarę znana gra ze wszystkich kont PSN, to jednak różne serwisy zajmujące się grami by o tym trąbiły.

          O tu np. ktoś zapomniał, że kupił grę na innym koncie PSN – community .us .playstation .com/t5/PlayStation-Network-Support/missing-game-that-i-purchased-on-playstation-store/m-p/42766371#M61265

        • Nie to nie byl problem regionow. Wyparowala gra komus na Polskim koncie. Zreszta mi tez wyparowala dwa razy jakas malo istotna gra na Xbox live kiedys – chyba F1 1014 jak dobrze pamietam i Frogger wiec sie tym nie przejmowalem ale sam fakt jest troche niepokojacy. Mozliwe ze przesadzam bo te bardziej istotne gry raczej zostana po prostu przerobione patchem jak San Andreas i dostosowane licencyjnie bez jakistam np utworow muzycznych wiec moze niepotrzebnie wprowadzam dramat 😉

          Mysle ze serwisy growe bardziej interesuje utrzymanie dobrych stosunkow z wydawcami i nie narazanie sie jakas malo istotna krytyka bo moga stracic promki – to temat szeroki dlatego tez nie ufam hajpowaniu gier ktore jeszcze nie wyszly – po premierze potem sa cyrki i wychodza rozbieznosci. Temat bardzo szeroki – mysle ze nie warto o tym gadac tylko byc czujnym i kupic dany produkty po premierze a nie w preorderze chyba ze jest to sprawdzona marka

        • Kamil950

          A te gry nie zniknęły może wtedy jak ktoś migrował np. z brytyjskiego czy amerykańskiego konto Xbox Live do polskiego? Nie jestem pewny, ale czytałem, że chyba ktoś tak miał, że mu wtedy zniknęło może jakieś Monkey Island (albo inna gra?), a potem po iluś latach (chyba jak już się pojawił Xbox One czy jakiś czas po tym) mu to wróciło. 🙂

    • Jak masz zamiar grać online to xbox jest lepszym wyborem.

      • Tak? To ciekawe stwierdzenie tym bardziej, ze za multi trzeba placic

        • kopec23

          Od premiery PS4 na konsoli Sony także trzeba opłacać PS+ żeby grać online

        • No wlasnie. Dlatego PC zawsze bedzie najlepszym wyborem

        • Kamil950

          Z drugiej strony na PS4 i XO np. nie ma takiego ryzyka cheaterów jak na PC (chyba, że ktoś by „złamał” te konsole jak chyba X360 i PS3).

          Najwyżej są pady z makrami (tak jak i np. na PC też są różne makra) i można przez takie urządzenie np. XIM4 grać na myszce na konsoli, jednak to wciąż chyba symuluje ruch gałką pada i przewagę daje głównie grając np. jako snajper walcząc z nie z bliska (może też zależy od sytuacji etc.), a w innych sytuacjach, to chyba może być gorzej niż grając kontrolerem (np. z powodu chyba input laga etc.).

        • Rafał

          PS4 zostało dawno złamane i są cheaterzy na PS4.

        • Mozesz podać jakieś wiarygodne źródło czy tylko przeczytałeś artykuł że ktoś 10 miesiecy temu odpalił Linuxa na PS4?

          Bardzo duzo słyszałem kilka lat temu na temat x360 i ps3 – ludzie piracili. Teraz na nowej generacji nie znam ani jednej osoby i nawet nie slyszałem aby ktos sie w to bawił na konsolach – po prostu nie warto skoro mozna obracac grami i na tym niewiele tracac. Ci co mieli przerobione X360 bardzo czesto konczyli z banem na online wiec nawet jesli sie ktos w to bawi to jest to pewnie bardzo maly procent uzytkownikow jesli wogole jest to 1 procent a nie jego mały ułamek 😀

        • Rafał

          Skoro sam to robilem to nie wiem mam ci chlopaku wyjasnic krok po kroku bys sie nauczyl czy po prostu malo grasz siecowo… ??

        • Ale o co Ci chodzi? Ja nie potrzebuje wiedzy jak grac w piraty i nie dostac bana. Wole kupic oryginał zapłacic za Golda czy Plusa bo płace za obydwa rowniez ze wzgledu na to ze czasami cos fajnego ogram z gier.

        • Kamil950

          Jeśli się nie mylę, to złamana dosyć dawna była jakaś chyba starsza wersja oprogramowania i raczej zostało to naprawione w nowszej. Masz jakieś dowody (np. filmiki), że są niby cheaterzy na PS4? No, widziałem, że niektórym się udawało wykorzystywać jakieś błędy, niedoróbki w grze w multi np. w Uncharted 4, ale może zostało to naprawione (nie wiem) i w którymś Battlefield (nie wiem czy to zostało naprawione) polegające np. na tym, że postać była niewidzialna i może na czymś jeszcze.

        • Rafał

          Zalatali ale nie wszystko i gdyby podziemie zbyt wiele napisalo i wyjasnilo to sony by to zalatalo. Wystarczy troche poszperac i sprobowac samemu na konsoli, jesli tylko sie chce.

        • Kamil950

          No, to czytałem, że chyba na PS4 (domyślam się, że na XO też) są makra (czy to może pady z wbudowanymi makrami), że np. naciskasz prawy triger w CoD i zamiast samego strzelenia, to powoduje dodatkowo padnięcie na ziemie. Jeszcze gdzieś czytałem, że np. jest redukcja „recoilu” broni (czyli, że po strzeleniu jakby celownik przesuwał się w dół, co można też mniej więcej zrobić samemu ruszając prawą gałką w dół bez żadnych dodatkowych skryptów), ale nie jestem pewny czy to na tę generację czy poprzednią, a ponoć ludzie i tak pisali, że niezbyt dobrze działało.

          Jednak są takie makra powodują to, co przynajmniej teoretycznie można też zrobić samemu padem. Nie ma chyba np. wallhacków, auto-aimów etc.

          Inaczej jest na X360 i PS3, bo tam chyba faktycznie są cheaty (może zależy też od gry i jak się trafi etc.).

        • Mi sie wydaje ze oni nie łamali konsoli tylko opracowali przejsciowki ktore podszywaly sie pod pada. Byly np takie dzieki ktorym podpinalismy klawiature i myszke wiec nie ma problemu aby ktos opracowal cos bardziej zaawansowanego jak wspominasz z imitacja / automatyzacja tego co ma wcisnac kontroler po strzale aby byl stabilny – bez odrzutu – no tego nie unikniemy nigdy chyba ze kontroler bedzie caly jakis monolityczny bez mozliwosci jakos podpiecia sie pod niego inna elektronika

        • ale wtedy juz taniej po prostu monitorowac powtarzajace sie zachowania uzytkownikow podczas gry i banowac niz walczyc z samym custom hardware

        • Kamil950

          Jeśli się nie mylę, to takie urządzenia (np. XIM4), które umożliwiają granie np. na PS4 czy XO myszką i klawiaturą w grach, które nie obsługują tego normalnie tylko emulują pada, co wiąże się z tym, że NIE gra się tak jak myszką na PC. Jest np. input lag etc. Przewaga w multi może jest najwyżej grając snajperem z daleka w jakąś strzelaninę , a w wielu (jak nie większości) innych sytuacjach może być nawet gorzej niż na padzie (no, może zależy jeszcze czy ktoś umie grać na danym kontrolerze, z kim etc.).

          Piszę na podstawie różnych komentarzy w Internecie etc. Mogę się mylić.

        • Ja wole płacić za multi na konsolach i miec najwyzsza jakosc. PCtowcy nie chcieli płatnego multi i sie papraja z roznymi dziwnymi zamiennikami – zreszta nie tylko z tym bo wiekszosc gier ostatnio na PC to jakis dramat pod wzgledem optymalizacji. Chocby Mafia 3, która kiedys przeciez była PCtowa gra przeniesiona na konsole a nie na odwrot

    • Patrzac na to, ze szkoda czasami wydawac na nowe gpu tyle samo co za konsole … to mysle ze warto

      • Jak ktos ma dobry procek, plyte i duzo pamieci, to wlasnie lepiej kupic nowe GPU niz konsole. A juz na pewno nie warto kupowac starego XBOXa, lepiej poczekac na Scorpio

        • Ale to nie takie proste..
          Mam i5-2400 i RAM DDR3 jeszcze, zasilacz pracujący na styku, z GTX 960 i tak naprawdę nie ma tu co ulepszyć, płyta główna podstawowa bez możliwości OC jakby chcieć na i5-2500K wymieniać, a GTX 960 się dławi na większości tytułów już.

          Jak chcieć przejść na nową podstawkę i kupić kolejno:
          Sensowne MOBO + Zasilacz + GTX 1070 + i5-6500, to trzeba wydać..~3700 zł. 😀

          Sprzedaż starego komputera to max ~1100 zł, wychodzi 2600 zł na same MOBO, GPU, Zasilacz i CPU.

        • Ja kupiłem i5-6600K, GTX1060 OC Strix Asusa, 16GB RAM i Asus Z170 Pro Gaming za 3600 zł. Ostatni raz modernizowałem kompa… uuu, z 10 lat będzie…

        • Ja mam 2500K 16GB DDR3 i 650W Starego jeszcze dobrego BeQuieta. Kompa bardo sporadycznie do gier uzywalem. Wogole malo uzywany i sie wlasnie zastanawiam czy jest sens wlozyc w niego 970 albo 1060 – nie mam PCI Express 3 ale ponoc mala jest roznica w praktyce.

  • Pomocne mogą być opinie z forum, niektórzy po zakupie poprzedniej oferty zwracali: http://extra-pl-pl.forum.ibood.com/products/36940-161012/xbox-one-500-gb-odnowiony/

    • Dokładnie – moim zdaniem nie warto, ludzie piszą że jest to wersja na rynek australijski, więc jak się coś spierniczy to MS umywa ręce i każe płacić za naprawę 🙂 No i gwarancja nie jest od MS, tylko od Ibood… moim zdaniem lepiej chyba dolożyć te 3-4 stówki i kupić sobie nowego One S.

  • Kamil950

    NOWY Xbox One 500GB + Quantum Break + Alan Wake z gwarancją producenta (24 miesięcy) jest za 999 zł w sklepie x-kom . pl, a tam też chyba czasem mają jakieś kupony zniżkowe. Poza tym może gdzieś był/jest/będzie taniej jak się poszuka.