«

»

Kontroler do Nintendo Switch z motywem Zelda: Breath of the Wild za 112 złotych z wysyłką w Amazonie UK

Nintendo Switch Wired Controller Plus – Zelda: Breath of the Wild (Nintendo Switch) – £19.99 (95,64 zł)

Razem z wysyłką i podatkiem zapłacicie w sumie £23.40 (111,96 zł)

  • Michał

    Używał ktoś takiego do PC? Jak się to ma do pada Xbox One?

    • Fabiopirat

      Tego od Xboxa i tak żaden inny nie pobie

      • Jako użytkownik XOne nie mogę się zgodzić. Zawsze lepiej mi się grało na PS-owych padach. Z resztą i tak wolę grać na PC – myszka i klawa.

        • „Swoją drogą dlaczego N kopiuje MS jeśli chodzi o wygląd pada?”

          A twoim zdaniem jest jakiekolwiek pole do manewru jeśli chodzi o zaprojektowanie wygodnego pada? Jedyne co mogą zrobić to zamiana miejsc krzyżaka i gałki, lecz w tedy zapewne byś wyskoczył, że kopiują pada od Soniego.
          No chyba, że mi wmówisz, że dziwny design pokroju pada od N64 jest świetny 😉

        • Zawsze mogą zrobić gałkę ala z automatów i kilka przycisków z boku ale to chyba by za drogo wyszło i na fotelu by się nie sprawdziło…

        • Fabiopirat

          No właśnie dlatego – nie ma lepszego pada. Nawet do PS4 używam Nacon Revolution, który ma układ tego od Xboxa. A te pady od PS4 (o PS3 to nawet nie wspomnę) to taki plastikowe popierdółki „dla dzieci”.

        • Weź nie wspominaj mi pada od PS3… to była taka tragedia, że aż musiałem podłączyć pada od PS4

        • „Swoją drogą dlaczego N kopiuje MS jeśli chodzi o wygląd pada?”
          😀 Kto od kogo kopiuje? Jedyne co MS wymyślił (chyba) to zamiana miejscami d-pada z lewym analogiem, co akurat uważam za średnie posunięcie. Ich wcześniejszy pad (ten od 360) miał tak spartolonego d-pada, że to jest ciężko opisać, w wyniku, tylko i wyłącznie własnej głupoty (czy tam miernoty inżynierów).

        • Nintendo juz zdazylo przerobic wszystkie warianty padow wiec kopiowanie? Raczej nie 😀 To xbox skopiowal jeden z wariantow padow od Nintendo a poprawniej – skopiowal pada od DreamCasta. Generalnie Nintendo robi pady pod potrzeby danej generacji konsol. W Switchu układ gałek wręcz wymagał aby były w podobnym miejscu jak w XOne więc i genialny Pro Controller ktory sie nie psuje jak pady od XOne maja podobny układ ale to już było w Nintendo GameCube

          ps. Ten pad to nie jest produkt Nintendo tylko wariacja Hori jak dobrze pamietam mocno zubozona względem Pro Controllera ktory ma np HD Rumble i NFC oraz dziala bezprzewodowo

        • Słusznie tu Brandi zauważył, że nawet ta zamiana d-pada z analogiem to nie ich pomysł. 😀 (jak rozumiem to, że z komentarza wynika, że Dreamcast to konsola Nintendo to błąd składniowy i autor wie, że to konsola Segi)

    • Ten to jest najprostszy pad na kablu. Do pada XBOX One to raczej trzeba porównywać standardowy Pro Controller, który jest równie komfortowy i ma dodatkowo gyro.

  • Różni się to czymś z pro controller oprócz wyglądu?

    • Fabiopirat

      Tym, że krzyżak jest lepszy niż w standardowym pro

      • Dzięki za info

        • Krzyżak to akurat wygląda na taki sam…
          Najważniejsze różnice i powód dla którego ten pad jest tak tani:
          – działa tylko na kablu
          – nie ma wibracji(standardowy pro ma HD Rumble)
          – nie ma żyroskopu(motion control przydaje sie przy dokładnym celowaniu)
          – nie ma NFC(nie zeskanujesz amiibo)

  • To nie są przypadkiem te pady od HORI które i tak potrafiły spalić konsolę?

    • Suzin

      Co chwila gdzieś widzę, że coś spaliło/zbrickowało konsole. Kupiłem switch 2 miesiące temu i boję się go włączyć 🙂

      • No widzisz ja mam od wczoraj, a naczytałem się już wielu takich rzeczy. Reguła żeby cieszyć się ze Switcha jak najdłużej to jest tylko oficjalne akcesroium od Nintendo. Będę pluć nawet na te licencjonowane jak nawet HORI potrafi wydać coś co spali konsolkę (oczywiście te rzeczy które podłączamy pod USB-C, etui i szkła to obojętnie co tak naprawdę).