X

«

»

Polecamy Konsola Nintendo Switch ponownie dostępna za ok. 1246 złotych w Amazonie

Nintendo Switch Konsole Neon-Rot/Neon-Blau – EUR 298,72 (1245,66 zł), uwzględniając podatek
Nintendo Switch Konsole Grau – EUR 298,72 (1244,66 zł), uwzględniając podatek

Darmowa wysyłka do Polski.

  • Vot Oms

    Teraz niech ktoś wynajdzie jakieś dobre promo na gry… Coś jak 3 w cenie 2 czy coś. 😉

    • A co za problem kupić używane?

      • Vot Oms

        Może to, że ceny używanych gier dużo nie odbiegają od cen nowych?

        • W Polsce jest zbyt mała baza użytkowników switcha, żeby używki były tańsze.

        • No na ebaju baza użytkowników jest większa, a ceny podobne.

      • Fabiopirat

        To nie PS4 czy Xbox One, ze po miesiacu mozna dorwac gre tansza nawet o polowe. Gry Nintendo trzymaja cene dlugo. Uzywki rowniez.

        • To też nie problem, wystarczy odsprzedawać gry po przejściu zamiast je kolekcjonować. 😀 Skoro trzymają wartość, to dużo się na takiej inwestycji nie straci.

        • Ja tu widzę jakąś psychologiczną barierę u ludzi. Gra droga to nie kupuje, to nic, że to tak jakby kupowanie na kredyt bo odsprzedam tracąc 30pln :E

        • Zajrzałem na portal aukcyjny z wpisem ‚Zelda breath of the wild’ i używek praktycznie nie ma (parę tylko w licytacji i na kilka dni przed końcem już się biją), a nówki droższe niż na premierę gry prawie rok temu (premiera 11 miesięcy temu). Nie spodziewałem się, że aż tak ceny trzymają. ;o

        • Damirad

          Zelde jak ktoś chce kupić to pozostaje Amazon.de, tak samo Mario Kart 8 Deluxe. Zelde ja w poprzednim tygodni kupiłem za jakieś 216 zł po kursie, gdzie u nas praktycznie jest niedostępna, a jak znalazłem w okolicy ostatnia sztukę w Media Market to była za 289 zł. Mario karta za to w ogóle nigdzie odnaleźć nie idzie.

        • A jak ktoś nie chce odsprzedawać, to co wtedy? Wtedy argument „no gry są drogie, ale sobie sprzedasz jak przejdziesz” jest nic nie warty.

        • To niech zmieni prace, weźmie kredyt.

        • Vot Oms

          Aha, znaczy się – ty szukasz na łowcach okazji do popisania? Spoko, ale żeby to miało jeszcze ręce i nogi…

        • To był cytat przecież..

        • Popisania czym? Sekcja komentarzy służy do dyskusji, nie ma odgórnej zasady pisania w taki bądź inny sposób, więc nie wiem o co Ci chodzi. Użyłem dość znanego i uniwersalnego cytatu, ale łopatologicznie, jak ktoś chce być kolekcjonerem gier, a nie stać go na nie, to niech zmieni hobby. Narzekanie na ceny niczego nie zmieni, gry Nintendo (oraz ich konsole) zawsze były drogie, ale dzięki temu mogą się pochwalić dużą ilością prawdziwych perełek.

        • Vot Oms

          Popisania = klepania komentarzy. Aha, jeśli ktoś kolekcjonuje, to musi kupić na premierę za pełną cenę? A promocje i czekanie na obniżki są dla „podrabiańców”, a najlepiej by było, gdyby zmienili hobby?

        • Tak jak napisałem, sekcja komentarzy służy do komentowania, nie jesteśmy na elektrodzie. Gry od N są drogie na premierę jak i długo po premierze, promocji można szukać dopiero po kilku latach albo pod koniec życia konsoli. Używki są niewiele tańsze przez taki sam okres czasu, a z czasem mogą drożeć. Jak kupujesz Switcha albo inną konsolę od Nintendo, to musisz się z tym liczyć. Jak chcesz pograć tanio, to kupujesz PS4/Xboxa/PC i czekasz na bundle/kupujesz używki po roku od premiery za 1/2 ceny albo jeszcze taniej.

        • No to ma problem. To nie kupuje takiej konsoli, jak go nie stać na gry, a nie chce ich odsprzedawać. 😀

        • To Nintendon’t ma problem, bo zrobili przepłacony tablecik z dwoma padzikami na który gry kosztują za dużo.

        • Nintendo nie ma żadnego problemu, bo Switch jak na przepłacony tablecik z dwoma padzikami sprzedaje się świetnie.

        • Debili nie brakuje to się sprzedaje.

        • Fabiopirat

          Ale za ile odsprzedasz? 10 zł mniej? To ja wolę i tak kupić ze sklepu. 50 zł mniej? To musi być jakiś idiota, że grę, która jest dużo warta odsprzeda 50 zł taniej. Daleko nie szukać – CoD Infinite Warfare wersja Legacy Pro na PS4. Warta ok. 400 zł. Ludzie kupowali. Pojawiło się na UK za 85 zł, polaczki cebulaczki zakupili i sprzedawali na allegro za 160 zł (sic!). Za tyle to wolę tę wersję trzymać dla siebie.

        • Rób co chcesz. 😀

        • Fabiopirat

          Czyli chcesz mi powiedziec, ze gra w sklepie 200 zl, na Allegro 190 zl, to kupujesz to drugie oO?

        • Nie, chcę powiedzieć, że w takiej sytuacji biorę grę za 200 zł i sprzedaję za 170/180 zł, albo próbuję się z kimś wymienić na inną.

        • W przypadku gier na platformy Nintendo zawsze było tak, że najlepsze okazje wyłapywało się wręcz w preorderach. Najkorzystniej można było odczuć to na Wii U gdzie do takiego hitu jak Mario Kart 8 za jakieś 160 zł dodawali drugą grę do pobrania z eShopu (spośród 6 świetnych gier). Bayonetta 1 i 2 to jakieś 189 zł gdzie sama 2 chyba 159 zł czy Splatoon za 159 zł z firurką Amiibo nie mówiąc już od Yossi za 179 zł z pluszowym amiibo, którego nie kupiłem i potem był już niedostępny w tej cenie. Preorder na Zeldę BOTW na Wii U za 179 zł. Po premierze cena jak na Switchu 259 zł

          Tak więc jeśli ktoś chce kolekcjonować to lepiej kupić na premierę i mieć nówke bez żadnych rys a nie z drugiej ręki

    • Było niedawno też na niemieckim Amazonie. Bardzo prawdopodobne że za jakiś czas powtórzą.

      • Vot Oms

        Mam taką nadzieję. A w owej promocji udział brałem. 🙂

  • Michal Barcelona Figa

    BEZ KITU, KUPUJE!!!!!!!!!!! DZIEKI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Jakby za tę cenę był bundle z Zeldą to już bym brał ;P Tak to jeszcze poczekam 😉

  • a jak z gwarancja nie ma sie czego bac ?

    • Damirad

      Nintendo na switcha daje 12 miesięcy gwarancji, pozostałem 12 miesięcy daje sklep, a więc wychodzi teoretycznie 2 lata. Raczej nie spotkałem się z opiniami na temat negatywnego serwisu gwarancyjnego Amazonu. Często słyszałem za to o problemach polskiej dystrybucji switcha.

  • marekzegarek

    To wreszcie 289 czy 298?

    • Damirad

      289 jak byś zamawiał do Niemiec, ale do Polski masz 298 z powodu różnicy w podatku VAT. Niemcy 19%, u nas 23%.

  • Spawara

    Rozumiem, że amazon currency converter przelicza po mniej korzystnym kursie i lepiej zapłacić w euro i liczyć na lepsze przewalutowanie banku?

    • Damirad

      Ja, gdy zamawiałem tydzień temu zostawiłem przewalutowanie bankowi. Bank policzył mi euro po kursie 4.17, choć z drugiej strony kiedy dokonasz to przez Amazon masz pewność, że w razie potrzeby zwrócenia pieniędzy otrzymasz taka samą kwotę, gdzie w przypadku banku to już zależy od kursu więc można zyskać lub stracić.

      • Spawara

        Dzięki za rozjaśnienie 😀 Dziś zamówiłem z zapłatą w EUR–dzisiejszy kurs 4,16 vs 4,41 na Amazon Converterze to spora różnica.

  • Dalej drogo jak na sprzęt, który się dostaje. Jak stanieje do 800-1000 PLN to można brać.

    • Damirad

      Kwestia opinii. Dla jednego nawet za 500 zł to może być nadal za dużo. Poza tym sprzedaż nadal jest wysoka mimo ceny, więc pewnie nawet możemy do świąt poczekać.

      • Moja opinia jest taka, że Switch to konsola o wiele słabsza (hardware) niż PS4 Pro, które jest w tej samej cenie ma więcej exclusive’ów, ma tańsze gry wyglądające lepiej i będące równie grywalne oraz nie nastawione głównie na małe dzieci lub nastolatki. Switch w Japonii kosztuje około ¥27,000 czyli na cebuliony ~820 PLN, w USA około 300$ czyli 995 cebulionów co pokazuje, że da się ją exportować w rozsądnej cenie. Ale finalnie masz rację dla jednego nawet 500 zł to nadal za dużo, a dla drugiego przepłacanie za towar nie wart obecnej ceny jest jak najbardziej ok.

        • 300$ to cena bez podatku. Nie sprowadzisz za tyle do Polski konsoli przesyłkowo, chyba, że tam polecisz i sobie przywieziesz to może Ci się uda i musisz lecieć do stanu gdzie nie ma podatku 😉

          PS4 Pro na premierę kosztowała 1800 zł a ceny też przez prawie rok trzymały nawet w okolicach 2000 zł Sam kupiłem dopiero jak cena wróciła do „premierowej” czyli ponad 1700 zł

        • Damirad

          Rozumiem, że Nintendo promuje switcha jako konsolę, ale z podzespołów nie ma co switcha porównywać do takiego xbox czy ps. Architektura z jakiej korzysta Switch to ARM, a więc bliżej mu do tabletu/telefonu. Porównując go wydajnościowo do tych urządzeń to wychodzi bardzo dobrze względem wydajności i ceny. Gdyby Nintendo rozwinie bardziej sam system dodając aplikacje popularne na tabletach jak i SmartTV to z tego urządzenia może wyjść naprawdę coś ciekawego bo nie ma co się oszukiwać aktualnie switch nadaje się tylko do grania. Gier aż tak mało nie jest zwłaszcza exclusive’ów, ale biorąc pod uwagę jak różnorodne są, to mało prawdopodobne jest by wszystkie spodobały się jednej osobie. Ogólnie nigdy nie miałem konsoli Nintendo więc dla mnie ich tytuły to całkowity powiew świeżości. Z konsol raczej brakuje mi tyle ps4, którego miałem kupić lub switcha, na ten moment padło na swicha z racji większej ilości gier które mnie zainteresowały, choć i ps4 jest również na liście. Przykro mi z powodu Xbox One, bo aktualnie posiadając dobrej klasy PC nie widzę sensu dla mnie istnienia tej platformy.

  • Konor

    Srednio oplacalbe kupowac konsole dla tych 3 gier ale w mario kart bym pogral mocno

    • Jakich 3? Zelda, SMO, Mario + rabbids kingdom battle, xenoblade chronicles 2, splatoon 2, mario kart, arms, pokken i zaraz Bayo 1 i 2. Licząc tylko exy switcha/nintendo

      • Właśnie przymierzam się do zakupu Fire Emblem Warriors ale choć mam Switcha od premiery – 3 Marca 2017r to jeszcze tymi wymienionymi przez Ciebie nie nacieszyłem się w pełni – leżą sobie na półce i gram na zmianę 😉

  • Kuba

    a jak to wygląda jakbym chciał zamówić do uk z niemieckiego amazona? cena zostaje 289euro czy coś należałoby doliczyć? 😉