Gry Pokemon na PC i Steam Deck - najlepsze pecetowe alternatywy dla kultowej serii Nintendo

Gry Pokemon na PC byłyby spełnieniem marzeń wielu graczy. Niestety, nie ma tak dobrze. Nintendo posiadające prawa na wyłączność nie pozbędzie się tak łatwo jednego z system sellerów Switcha. Co prawda wiemy, że nic nie jest w stanie zastąpić Asha, Brocka, Misty i innych bohaterów kultowego anime, ale warto próbować!

Łowcy, jeśli podobnie jak suprised Pikachu nie wierzycie, że można zagrać w Pokemony na PC, to… w sumie macie rację. Na szczęście istnieje mnóstwo alternatyw, oferujących podobny gameplay. Jeśli macie ochotę zaopiekować się kilkoma mniej lub bardziej sympatycznymi stworkami, rzućcie okiem do rozwinięcia wpisu 😉

Bugsnax

Pełna humoru przygodowa gra akcji, przygotowana przez studio Young Horses, twórców Octodad. Produkcja przenosi gracza na wyspę Snaktooth Island, zamieszkaną przez istoty będące połączeniem insektów i… jedzenia. Jak na pokemonopodobną grę przystało, trzeba złapać je wszystkie! W tym celu wykorzystać należy rozmaite przynęty i pułapki. W międzyczasie trzeba też odkryć co stało się z poszukiwaczką Elizabert, która, po wystosowaniu zaproszenia dla protagonisty, rozpłynęła się bez śladu.

Już niebawem, 28 kwietnia, czyli dokładnie w dniu, w którym Bugsnax pojawi się na Steam i zostanie udostępniony w Xbox Game Pass, gra otrzyma darmowe DLC Isle of Bisnax. Nowa lokacja zapewni około 3 godzin dodatkowej zabawy i przypadnie do gustu osobom lubującym się w zagadkach środowiskowych.

Od 28 kwietnia Bugsnax dostępne będzie też w ramach PC Game Pass.

Coromon

Twórcy Coromon nie kryją się swoją inspiracją popularną serią Nintendo. Dwuwymiarowy RPG łudząco przypomina klasyczne produkcje japońskiej firmy i to zarówno pod względem oprawy graficznej, jak i mechanik oraz warstwy fabularnej. Zabawa skupia się na przemierzaniu rozległej krainy Velua i kolekcjonowaniu stworków zwanych Coromonami. Każdy z nich wyróżnia się unikalnymi umiejętnościami, które przydają się w walkach z wymagającymi bossami zwanymi Tytanami. Oczywiście, pojedynki toczone są w turach.

Digimon Masters Online

Wiekowe, acz ciągle wspierane MMO w świecie Digimon. Tytuł nie cieszy się może najlepszymi recenzjami, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by wyrobić sobie opinię samodzielnie. Gra dostępna jest bowiem całkowicie za darmo z opcjonalnymi mikropłatnościami. Już niebawem produkcja zostanie zmodernizowana, przenosząc się na silnik Unity. Może więc będzie to odpowiedni moment na dołączenie do zabawy?

Digimon Story: Cyber Sleuth

Kompletna edycja Digimon Story: Cyber Sleuth zawiera w sobie nie jedną, a dwie gry z Digimonami w roli głównej. Akcja obu wchodzących w skład zestawu odsłon rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, gdy granica pomiędzy światem wirtualnym a realnym została zatarta na tyle, że oba uniwersum oddziałują na siebie. W trakcie zabawy gracze przemierzą rozległe dzielnice Tokio, gdzie będą mieli możliwość złapania i poprowadzenia do boju kilkuset różnych stworzeń.

Monster Crown

Treser potężnych bestii wyrusza w świat w poszukiwaniu przygód i zmierzenia się z rządzącym światem tyranem. Czy to fabuła kolejnej części Pokemon? Nie, to tylko Monster Crown. jRPG od studia Aurum mocno przypomina klasyczne odsłony kultowej serii Nintendo, nie stroni jednak od poruszania poważnych tematów. Tylko od gracza zależy, jak potoczy się historia bohatera. Czy ocali krainę przed siłami zła, czy też sam zostanie wysłannikiem ciemności? O tym zadecydują podejmowane w trakcie rozgrywki decyzje.

Monster Hunter Stories 2: Wings of Ruin

Monster Hunter Stories to właściwie Pokemony, tyle że w innym uniwersum. Choć pomiędzy obiema seriami istnieje kilka kluczowych różnic. Potwory, zwane tutaj Monsties, zamieszkują przemierzany przez bohatera świat, a walki z nimi są clou rozgrywki. Nie da się ich jednak złapać. Żeby wejść w posiadanie bestii, należy odwiedzić generowane proceduralnie podziemia i tam zdobyć ich jajka. Potwory, które będą wspierać gracza w walce, trzeba później wyhodować i się z nimi zaprzyjaźnić. Dopiero później można siać zamęt i zniszczenie na polu bitwy.

Monster Rancher 1 & 2 DX

Monster Rancher 1 & 2 DX to pakiet złożony z remasterów dwóch gier wydanych ponad 20 lat temu na pierwsze PlayStation. Kolekcja oferuje poprawioną oprawę graficzną, dodatkowe tryby i liczne ulepszenia gameplayu. Obie produkcje pozwalają wcielić się w młodego trenera potworów, którego kariera rozwija się „od zera do bohatera”, a głównym celem jest zdobycie głównej nagrody w wielkim turnieju. Brzmi znajomo? 😉 W przeciwieństwie do gier z serii Pokemon, w Monster Rancher walki toczą się w czasie rzeczywistym, a gracz nie ma większego wpływu na ich przebieg, mogąc wydawać jedynie proste rozkazy przez i w trakcie pojedynku.

Monster Sanctuary

Monster Sanctuary stawia na dość nietypowe połączenie gatunków. W skrócie – jest to połączenie platformówki pokroju Dead Cells z Pokemonami. W grze spotkać można ponad 100 gatunków potworów, których zdolności przydają się do pokonywania wyzwań sanktuarium i walki z przeciwnikami. Co najśmieszniejsze, pojedynki nie toczą się w czasie rzeczywistym, a rozgrywane są w turach. Niezły mix trzeba przyznać.

Monster Sanctuary dostępne jest także w ramach PC Game Pass.

Nexomon: Extinction

Pokemon – Nexomon. Nawet nazwa sugeruje, z czym mamy tu do czynienia. Nie jest to jednak bezczelna kopia, a całkiem solidna i do tego urocza produkcja. Kolorowa grafika, uproszczona eksploracja i nieskomplikowane wyzwania sprawiają, że jest to idealny tytuł do zrelaksowania się po ciężkim dniu. Do złapania jest ponad 300 gatunków Nexomonów! Dopóki nie doczekamy się pełnoprawnej gry Pokemon na PC, ta pozycja powinna zaspokoić Wasze potrzeby!

Ooblets

Co wyjdzie z połączenia Pokemonów i Stardew Valley? Poznajcie Ooblets! Urocza gra rolnicza oferuje rozbudowaną mechanikę hodowania stworków, które można później wykorzystać do toczenia turowych walk… tanecznych. Słowo „hodowania” nie zostało tu użyte przypadkowo. Wspomniane potworki wyrastają bowiem z nasion. Osoby gustujące w symulatorach farmy również nie powinny być rozczarowane. Zarządzanie gospodarstwem wciąga i nie powoduje irytacji.

Siralim Ultimate

Rozbudowany i skomplikowany dungeon crawler, który potrafi wciągnąć na długie godziny. Nie jest to, może, najpiękniejsza gra w całym zestawieniu, ale nie można odmówić jej świetnego gameplayu, który powinien trafić w gusta osób, które lubują się w wymagających tytułach. Na złapanie czeka ponad 1200 stworzeń, zamieszkujących losowo generowane lochy. Do tego dochodzą też setki czarów, artefaktów, specjalizacji… wszystko to ma ogromny wpływ na ostateczny sukces. Pomiędzy walkami można natomiast zrelaksować się, dekorując zamek.

Shin Megami Tensei III: Nocturne HD Remaster

Szanowana seria gier jRPG firmy Atlus, twórców Persony (która, co ciekawe, jest spin-offem Megami Tensei) również może być niezła alternatywą dla popularnych poksów. Gracze mogą liczyć tu na wymagające turowe walki, przy wykorzystaniu zrekrutowanych wcześniej demonów. W miarę czynienia postępów pula możliwych do wystawienia istot ulegnie znacznemu zwiększeniu, podnosząc przy tym poziom trudności. Dobór jednostek do sił przeciwnika jest tu bowiem równie istotny co zarządzanie nimi na polu bitwy. Warto też wspomnieć o małym bonusie dla osób lubujących się w graniu czarnymi charakterami. Liczne wybory nie zawsze są moralnie akceptowalne.

Slime Rancher

No dobrze, z pewnością w przypadku Slime Rancher pojawi się wiele głosów, mówiących o tym, że ta gra nawet przy Pokemonach nie stała. I nawet nie będziemy się z tym kłócić, bo faktycznie różnice są spore. Dlaczego więc pozycja ta trafiła do tego zestawienia? Wszystko ze względu na ciekawy gameplay, polegający na zbieraniu slimków i ich hodowli. Jeśli kiedyś mieliście ochotę stworzyć farmę pokemonów, a następnie wystawiać najbardziej okazałe bestie do walki przeciw innym gatunkom, ta gra może być znakomitą alternatywą dla oryginału.

Slime Rancher dostępne jest także w ramach PC Game Pass.

Temtem

Pora na kolejnego przedstawiciela gatunku MMO, tym razem jednak jest to nieco lepsza produkcja niż wspomniane wcześniej Digimony. Gra pozwala wcielić się w łowcę stworków zwanych temtemami. Do dyspozycji gracza oddano 6 różniących się miedzy sobą klimatem wysp, a każda z nich zamieszkana jest przez inne gatunki żyjątek. Łącznie do zebrania jest ponad 150 rozmaitych potworków. Nie przepadacie za grą w sieci? Nie ma problemu. Temtem oferuje też rozbudowaną kampanię, którą można przejść samodzielnie lub w trybie kooperacji.

World of Final Fantasy

World of Final Fantasy to produkcja przygotowana z myślą o młodszych graczach (choć starsi też będą świetnie się bawić). Spin-off cenionej serii stanowi świetne wprowadzenie do nieco bardziej poważnych produkcji głównego nurtu. Akcja toczy się w całkowicie nowej krainie Grimoire, zamieszkiwanej przez postacie i stworzenia znane z wydanych dotychczas odsłon FF. Rozgrywka skupia się na oswajaniu słodkich istotek i wykorzystywaniu ich do walki. Starcia są dość nietypowe. Ze zdobytych stworków buduje się wieże, których ataki i możliwości zależą od liczby i ułożenia użytych stworzeń.


Łowcy, wierzycie, że kiedyś otrzymamy pełnoprawne Pokemony na PC, czy też nie warto się łudzić, bo prawa do gier na licencji po wsze czasy pozostaną w rękach Nintendo?

Niektóre odnośniki w naszych artykułach to linki afiliacyjne. Klikając na nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę Redakcji.