Gry podobne do Marvel Snap. Najlepsze gry karciane na Androida i iOS

Hearthstone, po wieloletnim panowaniu, w segmencie mobilnych gier karcianych, został zdetronizowany przez pstryknięcie Thanosa… Umarł król, niech żyje Marvel Snap! Nowy władca wniósł sporo świeżości w gatunku, jakim są gry karciane na Androida i OS i ponownie rozpalił zainteresowanie tego typu produkcjami – według AppMagic (AppMagic) w dniu debiutu gra została pobrana ponad 5,3 miliona razy i zarobiła ponad 2 miliony dolarów. Bohaterowie w trykotach to nie jedyna darmowa gra mobilna oparta o budowanie talii kart (decku), której warto dać szansę. Dlatego postanowiliśmy skleić artykuł, mający przybliżyć Wam najlepsze płatne, jak i darmowe gry karciane, które możecie pobrać z Google Play oraz App Store.

Z czego wynika fenomen Marvel Snap?

Marvel Snap pojawiło się znikąd (no dobra, może nie do końca. Za stworzenie tego tytułu odpowiadają m.in. byli pracownicy Blizzarda, pracujący wcześniej przy Hearthstone) i szybko podbiło serca graczy. Nie bez powodu. Choć pierwsze osoby sięgały po ten tytuł, zostały zachęcone przede wszystkim znanym i lubianym uniwersum, w którym został on osadzony, szybko okazało się, że całość nie jest jedynie wydmuszką, stworzoną na kolanie, z myślą o tym, by wyciągnąć z fanów herosów kolejne pieniądze, a proponuje dużo, dużo więcej.

Po pierwsze, tytuł oferuje bardzo niski próg wejścia. Kompletowanie talii nie należy do skomplikowanych, a zasady, którymi rządzą się pojedynki, można załapać w kilka minut. Tyle też trwają same batalie. Nie ma tu długiego ślęczenia nad planszą, mozolnego wykonywania każdego ruchu i czekania na decyzje podjęte przeciwnika. Wszystko toczy się w ekspresowym tempie. Mimo niewielkiego skomplikowania rozgrywki nie można mówić o nudzie. Twórcy zadbali o wprowadzenie unikalnej mechaniki lokacji, które odkrywane są w kolejnych rundach pojedynku. Aktualnie jest ich grubo ponad 50, a każda z nich ma mniejszy lub większy wpływ na rozgrywkę. Wystarczy przejąć nad nimi kontrolę, by uzyskać dostęp do specjalnych bonusów. Może to być m.in. możliwość dobrania kolejnej karty, jak i szansa na kradzież kart od przeciwnika. Dzięki temu każdy mecz wygląda inaczej, a gra promuje podejmowanie decyzji w locie, gdyż sytuacja na polu bitwy zmienia się w mgnieniu oka.

Dodajmy do tego szybki progres, dzięki któremu nie trzeba długo grać, by zdobyć sensowną ilość kart, a także uczciwą monetyzację. Wydawanie realnej gotówki nie przekłada się na moc talii, większość elementów to tylko kosmetyka.

Marvel Snap okazało się tak dobre, że zgarnęło tytuł najlepszej mobilnej gry roku 2022 na gali The Game Awards prowadzonej przez Jeoffa Keighleya.


Najlepsze darmowe gry karciane na Androida i iOS podobne do Marvel Snap

Nie trzeba płacić, by móc dobrze się bawić. Darmowe gry karciane w niczym nie ustępują swoich płatnym odpowiednikom, a w większości przypadków, osoby, które zdecydują się wysupłać te parę groszy, nie zyskują żadnej przewagi nad resztą. Przed Wami najciekawsze gry karciane na Androidy i iPhone’y, które nie zmusza Was do sięgnięcia po kartę. Jeśli produkcja z superbohaterami zaczęła Was już nudzić, tu znajdziecie gry podobne do Marvel Snap.

Hearthstone

Czy znajdzie się tu ktoś, kto nie kojarzy Hearthstone? Wydana w 2014 roku karcianka osadzona w fantastycznym świecie Azeroth znanym fanom Blizzarda z cyklu Warcraft, jest duchowym spadkobiercą kolekcjonerskiej gry karcianej World of Warcraft: Trading Card Game. Pozornie prosta, acz dająca mnóstwo możliwości produkcja zadebiutowała na rynku w modelu free-2-play (co początkowo nie podobało się fanom Zamieci) i szybko zgromadziła wokół siebie sporo grono graczy. O sukcesie zadecydowały proste zasady i wciągająca mechanika, bohaterowie z niezwykle popularnego uniwersum, a także szybkie wydanie pozycji na urządzeniach mobilnych. Przez lata tytuł przeżywał liczne wzloty i upadki, gracze odchodzili i wracali, co rusz słychać było narzekania na aktualizacje czy mikropłatności, na rynku pojawiali się coraz to nowi konkurenci. I co? I w sumie nic. Hearthstone wciąż cieszy się ogromną popularnością i jeszcze wiele wody upłynie, nim gracze ostatecznie stracą nim zainteresowanie.

Magic: The Gathering Arena

Jeśli interesują Was gry podobne do Marvel Snap, Magic: The Gathering Arena niekoniecznie będzie najlepszym wyborem. Co innego, jeśli karcianki wciągną Was tak mocno, że postanowicie zapoznać się z nimi bliżej! MTGA to prawdziwa legenda. W tym roku gra obchodzić będzie swoje 30 urodziny. Tak, tytuł ten pojawił się na rynku w wersji „stołowej” w 1993 r., dokładnie tym samym, w którym IBM wypuściło pierwszy smartfon. Obecnie jest to jedna z najbardziej znanych tego typu produkcji na świecie. Co roku organizowane są liczne turnieje z nagrodami, liczba graczy i kolekcjonerów stale rośnie, a twórcy co rusz wypuszczają nowe fizyczne karty, dbając przy okazji też o dostępną na PC i urządzeniach przenośnych grę. Jeśli interesują Was darmowe gry karciane MTGA może być naprawdę dobrym wyborem.

Gwint: Wiedźmińska gra karciana

Wszystko zaczęło się od Wiedźmina. Trzecia część przygód Geralta wypuszczona przez CD Projekt Red okazała się świetnym RPG akcji, sprzedając się łącznie w ponad 40 mln egzemplarzy. Uwagę graczy przykuła nie tylko wciągająca fabuła i wyrazista postać Białego Wilka, ale też mała, niepozorna minigierka – Gwint. I choć to Redzi odpowiadają za jej popularyzację, tak po raz pierwszy wspomniał o niej Andrzej Sapkowski w 1996 roku na łamach powieści „Chrzest Ognia”. Opisana tam krasnoludzka zabawa nie miała jednak zbyt wiele wspólnego z zaprezentowaną nam w grze karcianką, jedno i drugie łączą tak właściwie tylko pięknie zdobione karty i nazwa. Opracowana przez deweloperów minigra okazała się na tyle dobra, że niekiedy gracze odpalali trzecią część Wiedźmina tylko po to, by zagrać w Gwinta. Nic więc dziwnego, że niedługo później na rynek trafiła jego samodzielna wersja, dużo bardziej skomplikowana i rozbudowana, lecz równie grywalna i dająca mnóstwo radości, co oryginał.

Niestety, nie mamy dla Was dobrych wiadomości. CD Projekt Red ogłosił oficjalne zakończenie rozwoju karcianki. Aktualizacje dostarczane będą jeszcze w 2023 r., później tytuł trafi w ręce graczy, którzy sami będą zajmowali się jego rozbudową, w czym pomóc ma oficjalne narzędzie moderskie.

Yu-Gi-Oh! Duel Links

Yu-Gi-Oh! Duel Links to nic innego jak cyfrowa adaptacja gry karcianej, która została stworzona w latach 90. ubiegłego wieku na potrzeby mangi przez rysownika Kazuki Takahashiego. W przygotowanej przez Konami produkcji wcielimy się w postacie znane z kart komiksów oraz anime, transmitowanego niegdyś także w Polsce. Bawić się można zarówno w trybie singleplayer, gdzie jako nastoletni Yugi, staramy się sięgnąć po tytuł Mistrza, jak i w sieci, tocząc pojedynki ze znajomymi, którzy również grają w gry karciane na Androida i iOS, bądź z innymi graczami z całego świata.

Legends of Runeterra

W League of Legends można nie grać, nikt nie każe tego tytułu także lubić. Nie sposób jednak odmówić produkcji Riot Games tego, że w znaczny sposób wpłynęła na sytuację w branży gier. Po latach zajmowania się tylko jedną pozycją, należąca do Tencentu spółka zdecydowała się rozszerzyć swoje portfolio, dzięki czemu w ostatnich latach mogliśmy zagrać w takie tytuły jak np. Teamfight Tactics czy Valorant. Fani nieco spokojniejszego gameplayu otrzymali natomiast dostęp do Legends of Runeterra. Dystrybuowana w modelu free-2-play produkcja szybko zaczęła trafiać na toplisty prezentujące najlepsze gry karciane. I nic dziwnego. Tytuł przyciąga do siebie nie tylko znanymi postaciami z uniwersum LoLa, ale i unikalnymi mechanikami, szybką i dynamiczną rozgrywką i nienachalnym systemem mikropłatności.

The Elder Scrolls: Legends

Ostatnie lata były naprawdę dobre dla osób grających w karcianki na iOS i Androida. Niemalże każda szanująca się firma postawiła sobie za cel stworzenie własnej produkcji w tym gatunku. Nie inaczej było w przypadku Bethesdy, która, chcąc też odgryźć kawałek tortu, wypuściła na rynek pozycję osadzoną w realiach swojej sztandarowej serii – The Elder Scrolls. Gra spotkała się z pozytywnym odbiorem, acz nigdy nie zdobyła dużej popularności. Twórcy zadbali o wiele ciekawych rozwiązań, które pozytywnie wpłynęły na gameplay, implementując m.in. „tutorial” spięty całkiem sensowną klamrą fabularną, wprowadzając przy tym też sporo przemyślanych elementów RPG. Pojedynki sieciowe również zostały dobrze zbalansowane, a RNG odgrywa tu mniejszą rolę niż w, chociażby, takim Hearthstone. Zdecydowanie warto dać szanse tej pozycji!

Solitairica

Ahh te karcianki na iOS i Androida. Same skomplikowane tytuły, jakieś fantastyczne motywy, nie ma nic bardziej standardowego? I tak, i nie. Mamy co prawdę Solitairicę, której podstawy oparte są na pasjansie, jednak twórcy wprowadzili szereg urozmaiceń do rozgrywki, wrzucając m.in. rozwiązania znane z RPGów i gier roguelike. O ile same koszulki kart mogą wydawać się znajome każdemu, kto kiedykolwiek trzymał w ręce talię, tak gameplay w niczym nie przypomina pokera, czy też brydża. Mechanika walk opiera się na energiach – ataku, obrony, zręczności i siły woli, które pozwalają na wykonywanie konkretnych ruchów. W trakcie postępów w rozgrywce zbieramy też kamienie, dzięki którym możemy odblokowywać nowe atuty, które pozostają z nami nawet po porażce, ułatwiając kolejne podejście. Niestety, tytuł darmowy jest tylko na Androidzie, posiadacze urządzeń z nadgryzionym jabłkiem muszą zapłacić.


Płatne karcianki na iPhone’y i Androidy, po które warto sięgnąć

Nie znaleźliście nic dla siebie w sekcji prezentującej gry za darmo na iOS i Android? Nic straconego. W niniejszym akapicie znajdziecie płatne mobilne gry karciane. Te skupiają się przede wszystkim na rozgrywce PvE, gdyż tę ciężej zmonetyzować przy pomocy mikropłatności, a twórcy przecież też muszą coś jeść 🙂 Z tego tez powodu mniejsza szansa, że natraficie tu akurat na gry takie jak Marvel Snap, niemniej dobrych pozycji zdecydowanie tu nie zabraknie!

Slay the Spire

Splay the Spire nie jest do końca zwykłą karcianką. Gameplay gry od studia Mega Crit opiera się co prawda w dużej mierze na budowaniu talii i wykorzystywaniu kart do walki, jednak oponentami są tu nie inni gracze, a sterowane przez komputer potwory, które stoją na naszej drodze na szczyt tytułowej iglicy. Sam pomysł na rozgrywkę jest bardzo prosty. Po rozpoczęciu zabawy naszym oczom ukazuje się pełna rozgałęzień mapa, po której przyjdzie nam wędrować, w wybrany przez siebie sposób. Każdy punkt, na którym stajemy, kryje w sobie jakiś bonus, bądź kolejną walkę. Pojedynki są mocno zróżnicowane. Nie ma tu jednego skutecznego buildu, dzięki czemu każdy może skomponować talię z setek kart, dostosowując ją do swojego stylu gry. Twórcy wprowadzili do rozgrywki także elementy roguelike, po każdym wciśnięciu przycisku start czekają nas inne przygody.

Monster Train

Monster Train to strategia, która łączy w sobie elementy typowe dla rogalików i karcianek, miksując je w bardzo umiejętny sposób. Co więcej, mamy możliwość opowiedzenia się po „złej stronie mocy”, co nie zdarza się często, a w pewien sposób dodatkowo uatrakcyjnia produkcję. Sama fabuła jest banalna. Ot, piekło zamarzło, a my stajemy do walki z niebiańskimi oddziałami, przemieszczając się po mapie przy pomocy piekielnego pociągu. Gra oferuje rozbudowaną kampanię, której przebieg zależy od podjętych przez nas decyzji, możemy też powalczyć w sieci, mierząc się z innymi graczami. Monster Train i wymienione wyżej Slay The Spire przez wielu uważane są za najlepsze mobilne karcianki z elementami RPG, dlatego też warto po nie sięgnąć na początku przygody z tym gatunkiem.

Meteorfall: Journeys

W przeciwieństwie do większości wymienionych powyżej tytułów, które często dostępne są także na PC, a czasami i konsolach, w Meteorfall: Journeys zagracie tylko i wyłącznie na telefonach i tabletach. Jeśli więc macie ochotę zagrać w najlepsze gry karciane, ekskluzywne dla mobilek, właśnie stanęliście przed pozycją, która Wam to umożliwi! Sam gameplay nie będzie niczym odkrywczym dla fanów gatunku, ot, kolejny tytuł wzbogacony o elementy roguelike. Tytuł stawia na kampanię dla pojedynczego gracza, w trakcie której zmierzymy się z dziesiątkami wrogów, broniących dostępu do straszliwego bossa. Całość utrzymana została w humorystycznym klimacie, na wyróżnienie zasługuje też przyjemna dla oka oprawa graficzna.

Dawncaster: Deckbuilding RPG

Gry karciane na Androida i iOS, będące ekskluzywne dla platform mobilnych nie trafiają się zbyt często. Wyżej podrzuciliśmy Wam jeden z takich tytułów, teraz prezentujemy drugi z nich. W Dawncaster wskoczymy w buty legendarnego bohatera, który przemierza zniszczone królestwo Umbris. To, jak potoczą się losy łotrzyka, wojownika, lub maga (na początku mamy możliwość wyboru klas), zależeć będzie od naszych decyzji, które podejmiemy w trakcie przechodzenia kampanii. Sam gameplay jest natomiast mocno zbliżony do tego, co oferują gry takie jak Marvel Snap wzbogacone elementami RPG.

Pirates Outlaws

Mieliśmy już gry osadzone w uniwersach fantasy, mieliśmy walkę piekieł i niebios, pora ruszyć kolejną tematykę. Tym razem padło na piratów. Pirates Outlaws pozwoli nam wcielić się w korsarza, który w poszukiwaniu sławy i bogactwa podróżuje po całym archipelagu, od wyspy, do wyspy. Na początku zabawy musimy wybrać jednego z dostępnych bohaterów, spośród kilku postaci różniących się umiejętnościami i startowym zestawem kart, a później pozostaje nam tylko ruszyć na podbój wygenerowanej proceduralnie lokacji. Walki przypominają mocno te znane ze Slay the Spire, rozgrywkę obserwujemy z boku, zagrywając karty w turach.


Łowcy, jakie są, Waszym zdaniem, najlepsze mobilne karcianki? Mieliście już okazję sprawdzić Marvel Snap? Czy istnieją jakieś mobilne gry karciane, które pochłonęły Was w pełni, czy też unikacie takich produkcji i telefony wykorzystujecie tylko do internetu i dzwonienia?

Niektóre odnośniki w naszych artykułach to linki afiliacyjne. Klikając na nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę Redakcji.