«

»

Pudełkowy The Crew 2 po 119 zł

Avans:
The Crew 2 (PC) – 119 zł
Darmowa dostawa.

Mediaexpert:
The Crew 2 (PC) – 119 zł
Darmowa dostawa.

Electro.pl:
The Crew 2 (PC) – 119 zł
Darmowa dostawa.

X-Kom:
The Crew 2 (PC) – 119 zł
Darmowy odbiór w salonach. Dostawa od 9,50 zł.

Dzięki za info RaiL.

  • PawelF

    poczekac moim zdaniem, gra dosc szybko leci z ceny.

    W The Crew 1 mialem 80h (kupilem juz wersje z dodatkiem wild run) bylo co robic i po co wracac do gry. Choc sposob upgradu aut mi nie siadl. Gra byla dobra jesli udalo sie w nia wkrecic.

    The Crew 2 mialem juz dosc negatywne wrazenia po becie, w darmowy weekend spedzilem z gra 28h i powiem ze nawet nie zamierzam jej konczyc w kolejny darmowy weekend. Wiekszosc rzeczy z wyscigow wozami zrobilem, samoloty mi nie siadly, lodzie te z free style tez nie, a poduszkowiec tez nie bardzo. ogralem co w miare mi sie podobalo potem troche probowalem to gdzie nie do konca siadlo i zadalem sobie pytanie co ja robie ze swoim czasem wolnym. Po czym bez zalu odinstalowalem gre.

    • Czy 2 wymaga jeszcze bardziej potężnego procka niż jedynka? Nie wiem co takiego odwalili w 1, ale na i5-6500 jest dramat.

      • Dzienny

        U mnie na i5 6500, RX 480 8 GB, 16 GB RAM pierwsza część śmigała bez problemu na najwyższych ustawieniach.

        • Ja na tym procku, gtx 1060 6gb i 8 gb ram miałem ciągle duże spadki.

      • U mnie jedynka na i5-2500k zapieprza jak głupia na full i dopiero przy 3 monitorach nie wyrabia karta graficzna. Ta gra nie miała wcale tak dużych wymagań.

        • To nie wiem. Ja miałem ciągle spadki a jak patrzałem w msi afterburnerze to mi cpu nie wyrabiał. Może graliście w okolicach premiery/kiedy grę rozdawali za friko, a potem wydali jakieś aktualizacje, które zmieniały wydajność gry? Nic innego mi nie przychodzi do głowy. Ewentualnie moje 8GB ramu było za mało

        • DtN

          Stary, to na Quadzie śmiga nawet w 30 FPS.
          Borderless powinien trochę pomóc jak włączysz w opcjach.

      • PawelF

        Cieżko mi odpowiedzieć. A to pytanie. Z tego co widziałem jesli chodzi o porównanie 1 vs 2 to u mnie zdecydowanie fps poleciały w dół. Na lapciaku z i7-7600hq i gtx970m jedynka na max ustawieniach 60fps, dwójka high gdzie niegodziwe mid i stałe 30fps udało mi sie wyciągnąć.

    • Chwila, chwila, grałeś prawie 30 godzin co daje ponad 9h każdego dnia(free weekend chyba trwał 3 dni z tego co pamiętam), i twierdzisz że nie warto? xD

      https://uploads.disquscdn.com/images/b331df043fc599058c7e00fff3d8484415f263234b9cb56e68ac1f6a41548afb.jpg

      • DtN

        Doszedł do wniosku że gra jest słaba.
        Dobry recenzent np. powinien właśnie w ten sposób podejść do sprawy.

        • No nie wiem, jak mi gra ewidentnie nie leży, to ciężko więcej jak 3-4 godziny wytrzymać, a nie będę na gwałt grał po 9h dziennie przez free weekend żeby pograć jak najwięcej ¯_(ツ)_/¯

          Co innego recenzent któremu za to płacą a co innego granie dla siebie. No ale jeśli PawelF faktycznie aż tak się dla sprawy poświęcił to ok, powiedzmy, że doceniam. xD
          Aczkolwiek w najmniejszym stopniu się z jego opinią nie zgadzam, IMO TC2 jest bardzo fajne.

        • DtN

          A jedynka Ci się podobała?

        • Bardzo, jedna z najlepszych gier ever, wspaniała produkcja. Pewnie grubo ponad 200h w niej nabiłem.
          I włąściwie jedyna samochodówka w której podobało mi się PVP i spędziłem w nim dużo czasu.
          2 IMO poprawia wszystko co było do poprawienia w 1, plus dodaje bardzo fajnie urozmaicające rozgrywkę łodzie i samoloty.
          Z wad to jedynie fabuła dalej tak samo żenującą, jak w 1, no ale najwidoczniej nie można mieć wszystkiego 😉
          No i jeszcze brak PVP ale mają dodać w darmowym update to taka tylko tymczasowa wada 😉

        • DtN

          Tak, tylko już nie ma singla, a w 1 obecnie bez max levelu auta nie ma co do PVP wchodzić.
          FH4 w szranki z TC2 je raczej zjada.

        • „Tak, tylko już nie ma singla,”
          Jak nie ma jak jest? O.o

          „a w 1 obecnie bez max levelu auta nie ma co do PVP wchodzić.”
          Jak masz Wild Run to w the Summit do każdej konkurencji dostaniesz wypożyczone auto jak swojego nie posiadasz, w zwykłym PVP faktycznie jest tak jak mówisz. No ale to w sumie dość sensowne ograniczenie, żebyś poznał grę lepiej zanim pójdziesz w PVP, a nabicie maksymalnego levelu też jakieś strasznie trudne nie jest.

          „FH4 w szranki z TC2 je raczej zjada.”
          Eee tam, jak dla mnie to są 2 zupełnie różne gry. TC2 kładzie nacisk na co innego a FH4 na co innego. Porównywanie tych 2 gier jest IMO bez sensu.

        • DtN

          Nie wiem, może masz racje.
          FH4 grałem tylko w demo, i trochę mi się znudzilo szybciej.

          Też jest w 2 normalna kampania z mila historyjka jak w 1?

          Tam po prostu już po kampanii nie powinno być trzeba robić wielogodzinnego grindu nastawionego finalnie i tak na kupienie Wild Run gdy i tak wszyscy po premierze tyle czasu co grałem, zjadaja mnie tylko przez auta, bo maja max level. Takie coś nie ma sensu, ciagle jeates w tyle i odbilem się szybciutko po singlu od pvp

        • „Też jest w 2 normalna kampania z mila historyjka jak w 1?”
          I tak i nie. Jest niby fabuła ale na zasadzie, że jesteś hehe jutuberem i zdobywasz subskrybentów xD, generalnie żenada straszna. Ale są jakieś tam postacie, cut scenki itp. nie można powiedzieć że fabuły w ogóle nie ma.

          „Tam po prostu już po kampanii nie powinno być trzeba robić wielogodzinnego grindu”
          A co Ty musiałeś grindować? Wydaje mi się, że te podstawowe auta powinieneś w większości mieć wymaksowane po skończeniu głównego wątku.

          „nastawionego finalnie i tak na kupienie Wild Run”
          Przecież Wild Run zupełnie nic nie zmienia jeśli chodzi o potrzebę levelowania aut w zwykłym PVP, jedynie w summit masz te wypożyczone jak danego auta nie posiadasz(bo tam w każdej konkurecji wszyscy jadą tym samym autem).

          „gdy i tak wszyscy po premierze tyle czasu co grałem, zjadaja mnie tylko przez auta, bo maja max level. Takie coś nie ma sensu, ciagle jeates w tyle i odbilem się szybciutko po singlu od pvp”
          Dziwne, ja raczej nie miałem z tym problemu, levele się wbiły gdzieś tam w międzyczasie. Chyba tylko jedną klasę musiałem „grindować”(jak się wie jak, to w parę minut da radę ogarnąć). No i z tego co pamiętam to bez wymaksowanego levela też zdarzało mi się zagrać w PvP z ludźmi z niższym lvl, ale nie wiem jak jest obecnie, bo już kilka miesięcy nie grałem.

        • DtN

          Po prostu skonczylem singla. Wchodzę do PVP, patrzę po levelach… I mówię… Hoho, to pograne.

          No Wild Run by pasowało mi teraz kupić bo musiałbym w singlu robić PVP. Nie będę się męczył z nimi, bo ileż to można

        • „Po prostu skonczylem singla. Wchodzę do PVP, patrzę po levelach… I mówię… Hoho, to pograne.”
          A jaki miałeś level?

          „No Wild Run by pasowało mi teraz kupić bo musiałbym w singlu robić PVP. Nie będę się męczył z nimi, bo ileż to można”
          Jak w sinlgu PVP? Nie rozumiem zupełnie co miałeś na myśli w tym akapicie.

        • DtN

          Nie pamiętam, ale ludzie mieli o 100 lub 150 większy…

          No bo wyścigi fabularne już pokonczyłem, zostały jeszcze te dodatkowe, jeśli nie nazywają się PVP, to przepraszam. Była specjalna zakładka na mapie. Np. pojawiają się wyścigi w Salt Lake City.
          Albo punkty umiejetnosci grindowac, ale to już nuda, choc chyba to najprostsze.

        • „Nie pamiętam, ale ludzie mieli o 100 lub 150 większy…”
          To jeśli tylko tyle, to możliwe że nawet nie odczuł byś różnicy xD
          Ponoć pomiędzy 1299 a 1497 nie ma żadnej różnicy.

          „No bo wyścigi fabularne już pokonczyłem, zostały jeszcze te dodatkowe, jeśli nie nazywają się PVP, to przepraszam.”
          PvP to znaczy Player versus player, czyli po prostu tryb online gdzie się gra z innymi ludźmi 😉

          „Była specjalna zakładka na mapie. Np. pojawiają się wyścigi w Salt Lake City.”
          A o te frakcyjne Ci chyba chodzi, no one raczej levelu za bardzo nie podbiją. Najprościej, i najszybciej wygrindować w testach umiejętności. Bierzesz taki „jump test” i powtarzasz raz za razem, po kilku/nastu/dziesięciu próbach wymaskujesz każdą klase aut.

          „Albo punkty umiejetnosci grindowac, ale to już nuda, choc chyba to najprostsze.”
          No do PvP to tylko te warto co level auta zwiększają, reszta nic nie da 😉
          Ale zrobić większość z nich warto, bo część daje zniżki na auta, coś innego chyba zwiększa przychody itd.

      • PawelF

        Juz tłumacze. Pisałem nie raz jestem sales whore. Za darmo dali przez 4ry dni to stwierdziłem zagram do porzygu. I grałem tylko po to zeby jak najpełniej moc ocenić gre oraz bo mam słabość do gatunku wyścigi. Ponadto traciłem tylko czas nie pieniądze.

        Cieszę sie ze gra była za free kasa w kieszeni ograłem co miałem i wiecej tego nie tknę, co wiecej gry. Ie ukonczyłem bo zupelnie mi niektóre konkurencje nie leżały.

        Miłego grania

        • „Juz tłumacze. Pisałem nie raz jestem sales whore. Za darmo dali przez 4ry dni to stwierdziłem zagram do porzygu. I grałem tylko po to zeby jak najpełniej moc ocenić gre oraz bo mam słabość do gatunku wyścigi. Ponadto traciłem tylko czas nie pieniądze.”
          No ok, powiedzmy, że rozumiem, aczkolwiek sam bym tak nie zrobił 😉

          „Cieszę sie ze gra była za free kasa w kieszeni ograłem co miałem i wiecej tego nie tknę, co wiecej gry. Ie ukonczyłem bo zupelnie mi niektóre konkurencje nie leżały.
          Miłego grania”
          A dzięki, mi ta gra bardzo podeszła, całość już przeszedłem, teraz sobie maskuje co fajniejsze konkurencje, i czekam na grudniowy update 😉

        • PawelF

          No to swietnie dla Ciebie, czesto powtarzam jedyna ocena jaka znaczenie to nasza własna. Znam takich którym tez gra siadła. Cieszę sie ze sie dobrze bawiłeś (bez krzty ironi).
          Mnie 2ka nie siadła mówi sie trudno.
          A sam mam na koncie pare ogranych gier ktore miały oceny 5 czy 6 którym wystawiłem im oczko czy półtorej wyżej bo ograłem sam zamiast kierować sie tylko reckami czy opiniami.

          Miłego grania.

        • „No to swietnie dla Ciebie, czesto powtarzam jedyna ocena jaka znaczenie to nasza własna. ”
          W 100% się z Tobą zgadzam! Ile to już było takich produkcji które miały średnie/niskie oceny, a ja spędziłem przy nich wiele godzin świetnie się bawiąc.

          „Cieszę sie ze sie dobrze bawiłeś (bez krzty ironi).”
          Jeszcze raz dzięki 🙂

          „Mnie 2ka nie siadła mówi sie trudno. ”
          Ano bywa, może „trójka”(jeśli będzie) Ci bardziej podejdzie. 😉

          „A sam mam na koncie pare ogranych gier ktore miały oceny 5 czy 6 którym wystawiłem im oczko czy półtorej wyżej bo ograłem sam zamiast kierować sie tylko reckami czy opiniami.”
          Ja nawet miałem kilka takich przypadków gdzie te 6-7 to dla mnie były 9. A i w drugą stronę też tak bywało, gdzie odbijałem się zupełnie od tych niby „wielkich hitów”.
          Od dłuższego czasu już zbyt poważnie nie traktuję tych wszystkich ocen, bardziej jako taką bardzo bardzo ogólną sugestię. IMO tylko i wyłącznie czytanie dobrych recenzji i obejrzenie gameplayów ma sens w ocenie tego czy gra mi się spodoba, bo na ocenach nie raz nie dwa bym się srogo przejechał.

        • PawelF

          teraz doczytalem Twoje powyższe komentarze. Jasne nie musimy sie zgadzac w ocenie tej gry. Jesli w cos gralem wrzucam tutaj jakas opinie – ci ktorzy czytaja moje komenty moga sami ocenic czy maja zblizony gust growy do mnie czy moze wprost przeciwnie. Do tego zagadnienia jeszcze wroce.

          W pelni zgodze sie ze sa wielkie hity ktore uwazam za oceniane zbyt wysoko. I czesto zdarza sie ze wyglaszajac niepopularna opinie narazam sie na atak, ale co ja za to moge ze czesc z „mesjaszy” growych uwazam za jedynie dobre. Nie widze sensu dyskusji na poziomie „nie znasz sie, nie dostrzegles glebi, miliony graczy uwazaja inaczej” bo jakie to ma znaczenie w obliczu mojej subiektywnej oceny?

          Co do gustu growego jest jak piszesz oceny, recki to wytyczne ale liczy sie to czy dany recenzent czy moze anonim z netu (jak ja) czy nasz kumpel z ktorym dobrze sie znamy ma do nas zblizony gust growy czy nie. Nawet jesli ma zblizony dajmy na to w jednym jednym gatunku to w innym nasze gusta moga sie roznic.

          To co jest wazne to dyskutowac na poziomie. Stad tez moje wyjasnienia odnosnie the crew 2.

        • „W pelni zgodze sie ze sa wielkie hity ktore uwazam za oceniane zbyt wysoko. I czesto zdarza sie ze wyglaszajac niepopularna opinie narazam sie na atak, ale co ja za to moge ze czesc z „mesjaszy” growych uwazam za jedynie dobre. Nie widze sensu dyskusji na poziomie „nie znasz sie, nie dostrzegles glebi, miliony graczy uwazaja inaczej” bo jakie to ma znaczenie w obliczu mojej subiektywnej oceny?”
          Znam ten ból 😉
          Co do tych wielkich hitów które są IMO zupełnymi gniotami już nawet odpuściłem jakiekolwiek komentowanie, bo niemal zawsze rozpętuje się jakaś g*wnoburza i półgłówki używają właśnie tego argumentu o którym mówisz.
          Raz nawet zupełnie neutralnie napisałem komuś tam pod newsem o promocji Overwatcha(?) żeby lepiej poczekał na free weekend(jakoś niedługo miał być od tego newsa) bo IMO gra jest bardzo słaba, to jakiś fanboy mało mnie nie zjadł xD

          „Co do gustu growego jest jak piszesz oceny, recki to wytyczne ale liczy sie to czy dany recenzent czy moze anonim z netu (jak ja) czy nasz kumpel z ktorym dobrze sie znamy ma do nas zblizony gust growy czy nie. Nawet jesli ma zblizony dajmy na to w jednym jednym gatunku to w innym nasze gusta moga sie roznic.”
          Z dobrej recenzji, nawet mając zgoła odmienny gust od recenzenta, da się mniej więcej wywnioskować czy gra przypadnie do gustu. Po samych ocenach ani trochę, bo często może być że recenzent za minus wziął coś co samemu się lubi itp.

          „To co jest wazne to dyskutowac na poziomie. Stad tez moje wyjasnienia odnosnie the crew 2.”
          Pełna zgoda, niestety w tutejszych komentarzach to rzadkość, także tym bardziej doceniam 😉

  • RohanPL

    Lepiej dołożyć i kupić Forzę Horizon 4, a jeśli ktoś nie może tyle dołożyć, to chociaż Forza Horzion 3. W obywdu tych grach świetnie się bawię a w the crew wytrzymałęm 3 godziny, serio już w undergrond 2 jest lepszy model jazdy.