X

«

»

  • Lol, liczą koszt dostawy za każdy towar w koszyku.
    Dzięki za takie „promocje”..

    • MDA

      Bzdura. Koszt dostawy jest jeden na wszystkie zamówione produkty w zamówieniu. Wiem, bo zamówiłem.

      • Zgadza się. Nie umiem jednak korzystać z ich sklepu :).

  • Jakby ten czteropak był na Steama to brałbym w ciemno. Ale sprawdziłem, że żadna z powyższych nie ma kodu na Steam.

    • MDA

      Zwłaszcza, że to są gry Ubisoftu, który ma swój Uplay.,. Dzizas ludzie.

    • Confrontation i raw są na steam , kupione, podpięte. orki na 100% nie sa na steam.

  • Roman

    biorę czteropaka 🙂

  • fajne ceny za Bureau i Remember Me, gdybym nie wziął wersji cyfrowych, to bym się mocno zastanawiał.

  • „Brałbym gdyby było na steam” – ludzie co wy macie z tym steamem? To wy kupujecie gry dla siebie, żeby w nie grać czy dla steama? A może chodzi o to: „ludzie patrzcie jaki jestem fajny, mam 500 gier na steamie, to nic że w połowę nigdy nie zagrałem” ale mam 30 lvl i jestem zajebisty”? … Ehhh…

    • mój napęd DVD nie działa już od dawna więc kupuje wszystko cyfrowo 😛

      • To nie wiedziałeś, że organ nieużywany z czasem zanika? ;>

    • Bo tak jest. Mam wrażenie, że niektórzy im więcej mają gier na steam (i wspominają o tym gdzie się tylko da na forum) choć w większość z nich nawet nie zagrali (zawsze modne jest tłumaczenie „no była okazja aby kupić tanio to co miałem nie skorzystać, w końcu to dobra lokata kapitału” LOL ), tym mniejsze przyrodzenia mają 😀

      • Kupuję sporo gier na wyprzedażach, ale i sporo premierówek i – uwierz – nie próbuję się w ten sposób dowartościować. To, że wolę wersje na Steam, spowodowane jest wieloma czynnikami. Nie zdarzyło Ci się np. kupić książki i nie przeczytać jej? Czasami kupujemy rzeczy pod wpływem emocji.

        • „Mam wrażenie, że niektórzy…”. Skoro nie dotyczy to Ciebie to po co się odzywasz? Jak to mówią „uderz w stół a norzyce się odezwą”. Następnym razem, czytaj ze zrozumieniem bo moja wypowiedź nie dotyczyła wszystkich a tylko tych co wykazują pewne zachowania o których pisałem. To, że kupiłeś książkę, jak to napisałeś, „pod wpływem emocji” i jej nie przeczytałeś ale nie obnosisz się z jej zakupem na Internecie, nie znaczy, że jesteś jedną z osób o której pisałem. Mam nadzieję, że teraz zrozumiałeś o co mi chodziło? Zastanawiające jest, że jak człowiek coś napisze o ludziach to najczęściej ripostują Ci którzy identyfikują się z tym o czym ten ktoś napisał.

        • Mam wrażenie, że „niektórzy” głodni wypominają innym głodnym ;-). Czy mogę odzywać się tylko wtedy, gdy dyskutowana sprawa dotyczy mnie bezpośrednio? Wyluzuj ^_~.

        • No ale sam napisałeś „uwierz – nie próbuję się w ten sposób dowartościować.” więc chyba jednak odebrałeś moją wypowiedź osobiście, nieprawdaż…?

    • Ja właśnie nakupiłem gier na steama jak głupi nawarzył piwa i teraz głupio mi pokazywać ile mam gier mimo że w większość nie zagrałem.

      • Także kupuje na ilość, takie hobby. Jedni kupują gry a drudzy kupują
        znaczki( jedni nie grają, drudzy nie liżą znaczków, proste). Szczególnie
        mam słabość do starych gier z mojego dzieciństwa. Jak widzę od razu do
        koszyka ładuje:)

        • Tylko, że znaczki za xx lat można odsprzedać z zyskiem a gry ze Steam (czy też konto) nie (a jeśli nawet to nielegalnie). Ale… założysz kiedyś rodzinę to Ci się priorytety zmienią i przestaniesz kupować gry „dla sportu” 😉

        • Tak jest, jestem miszczem w E- sportu. A jak wygram w totka, to pogodzę obie czynności:)

        • ale te polizane to chyba już bez zysku..

        • łeee granie w gry.. nie ma to jak lizanie znaczków 😀

    • Gościu

      Steam ma kilka zalet: nie trzeba trzymać instalek ani samodzielnie aktualizować gier, jest bardzo ułatwiony multiplayer, kilka wodotrysków i znanych funkcji. IMHO lepszy Steam niż pirat 🙂

  • 3,99 za grę a przesyłka 9,90 eh 😛

  • Petersaber

    Wie ktoś jak długo te promocje potrwają? Wziąłbym Of Orcs and Men, Remember Me i The Bureau XCOM, Declassified, ale do lutego nie będę miał na to kasy.