«

»

Far Cry 5 na PS4 za 129 złotych w 3kropki

Far Cry 5 (PS4) – 129,00 zł

Koszt dostawy od 5,99 zł.

  • Rob Son

    Opłaca się gra fajna jest ? Mógłby ktos jakas fajną recenzje powiedziec ?
    Czy lepiej zbierac na Assasins’s creed Origins ?

    • Zbieraj lepiej na AC: O, chociaż nie powiem, że było w tej cenie co FC5 w tej cenie

    • enteriusz

      Bierz AC: Origins. Przez wiele lat miałem assasynofobie, ale AC: Origins mnie z tego wyleczył i bardzo mi się podobał. FC5 dla mnie, to najsłabszy FC od lat.

      • AC: Origins ciężko już nazwać assassynem. Ot dla mnie kolejny sandbox z pięknym, pustym światem. Wypełnionym masą tych samych aktywności w postaci znaków zapytania, wątkiem głównym, który jest jedynie pretekstem aby kierować nas w coraz to inne obszary, misjami pobocznymi udającymi, że są rozbudowane i mają historię, a tak naprawdę nie różnią się niczym od typowych zadań z mmo. Z systemem walki z początku zaskakująco dobrym, który po jakimś czasie zaczyna nużyć. Czy mi się podobał? Raczej nie, chociaż nie mogę powiedzieć, że jakoś się rozczarowałem ponieważ od lat Ubisoft robi swoje gry na podobnej zasadzie i wiadomo czego można się spodziewać. Chociaż muszę przyznać, że seria idzie w dobrą stronę i zmiany w AC: Odyssey nawet mi się podobają.

    • Gra jest bardzo dobra. Spokojnie na tydzień ciągłgo grania. Wg. mnie to najlepsza część Far Cry. Spokojnie Ci polecam. A AC: O to trochę inna gra. Inna mechanika itp., ale z drugiej strony podobieństw też jest dużo. Generalnie obie dobre. Dużo recenzji na youtube jest.

    • Gra jest fajna. I tyle. Tyłka nie urywa. FC 3 i FC4 zrobiły o wiele lepsze wrażenie. FC5 jest dobre i na tym koniec. Poprzednie części zdecydowanie lepsze. Kto mówi inaczej – nie zna się i niech nie biadoli o gustach albo „co kto lubi”

      Jak najbardziej warte ogrania ale cena to powinno być 99zł i to total max. Gra więcej nie warta. Niestety jest też najkrótsza z podobnych cześci 2,3 i 4.

    • Lepiej wez Praya , Hellblayda .

    • AC Origins lepsze, chociaż gram właśnie w FC5 i jest miodne 😀

    • wymysl

      Od czasu Black Flag (którego nie dałem rady przejść, znudził mi się) miałem przerwę z serią. Origins mi się bardzo podobał. Wielki, klimatyczny świat i fajna mechanika walki. Początkowo próbowałem „czyścić” krainy ze wszystkich znaczników i questów pobocznych ale w jakichś 2/3 zacząłem już czuć znużenie i pocisnąłem wątek główny byle tylko nie mieć na koncie kolejnej niedokończonej gry. Trochę mi głupio bo wiem, że pominąłem kawał świata i pewnie sporo questów pobocznych, no ale taka moja natura. Zajęło mi to 38h więc ktoś bardziej cierpliwy będzie w stanie wyciągnąć dużo więcej.

      FC5 z kolei ukończyłem w 21h. Mam wrażenie, że większość ciekawych rzeczy już widziałem a nie zależy mi na szukaniu znajdziek i polowaniu na wszystkie możliwe zwierzęta i ryby. Nie grałem w FC4, w 3 tylko kilka godzin zanim mi się znudziła a 5 wziąłem bo lubię klimat ameryki 😉 Najbardziej urzekła mnie swoimi gagami sytuacyjnymi. Np. jadę ciężarówką drogą, w radiu jakiś gospel, słońce zachodzi itd. Nagle przez drogę przebiega npc i goniący go niedźwiedź wielkości małego samochodu, który wpada mi pod koła i ginie na miejscu w plamie krwi. Klimat szlag trafił.
      Następnym razem odbijałem związanego zakładnika, trzymanego przez bandytów na poboczu drogi. 2 strzały z daleka, bandziory padły, biegnę uwolnić więźnia. Zanim dobiegłem, z krzaków wyskoczył jakiś indyk i zaczął okładać tego związanego. Prawie mi go zabił… Pełno takich właśnie bzdurnych sytuacji wywołujących co najmniej uśmiech.

      Tak że w skrócie – obydwie gry są warte uwagi ale jeżeli miałbym wybierać to chyba jednak Origins z uwagi na więcej godzin funu.

  • Cena zaczyna być fajna, ale fps na padzie… nie, nie, nie i jeszcze raz nie 😛

    • Do pada można się przyzwyczać, chociaż przestawienie się po latach gry na klawie i myszce jest ciężkie i w niektórych gier nie mogłem przejść z padem np. Dishonored 2

      • Żeby nie było, do padów nic nie mam. Tylko w FPSach brak mi precyzji i nie toleruję autoaima 😉

        • W multi nie gram w ogóle, a w singlu autoaim jakoś szczególnie mi nie przeszkadza.

      • Po 12 latach grania na pc przeszedłem na ps4. Ogarnięcie pada zajęło ok 2 mc. 🙂

        • vaazon

          Próbowałem grać w pecetowego AC na padzie i największy problem sprawia sterowanie kamerą. Po godzinie się poddałem, ale 2 miesiące to jakiś szczyt samozaparcia, gratuluję wytrwałości 😀

  • Gdyby ktoś był zainteresowany mam na zbyciu voucher na pc z poprzedniej promocji. W razie czego zapraszam na priv.