Cena Dying Light 2
Promocja Dying Light 2

W końcu! Po wielu miesiącach oczekiwania poznaliśmy sczegóły dotyczące premiery Dying Light 2: Stay Human. Gra zadebiutuje jeszcze w tym roku, 7 grudnia i pojawi się na pecetach i konsolach PlayStation oraz Xbox zarówno z obecnej, jak i minionej już generacji.

Będzie krwawo, będzie emocjonująco, będzie efektownie. Najnowszy materiał od twórców ponownie rozbudził nadzieje wśród fanów pierwszej części. Dying Light 2 szykuje się na naprawdę solidną kontynuację, która powinna zadowolić nawet najbardziej wybrednych. Podsumujmy sobie pokrótce, czego już się o niej dowiedzieliśmy.

Artykuł powstał we współpracy ze sklepem Media Expert – w publikacji znalazły się odnośniki do oferty sklepu, niemniej jednak Nasz Partner nie miał wpływu na jego treść.

Dying Light 2. To była długa podróż…

Techland zaprzyjaźnił się z zombie już w 2011 roku. To właśnie wtedy na rynku pojawił się Dead Island – gra akcji utrzymana w konwencji survival horroru. Mimo że tytuł ten okazał się czymś zupełnie innym od tego, co spodziewali się otrzymać fani, po ujrzeniu pierwszego trailera, produkcja odniosła ogromny sukces. Równie ciepło przyjęto wydany dwa lata później Dead Island Riptide. Sporym zdziwieniem dla wielu okazała się więc wiadomość, że wydawca powierzył stworzenie kolejnej części innemu studiu. Jak to się skończyło… odpowiedzcie sobie sami. Podpowiemy jedynie, że mamy już połowę 2021 r. a Dead Island 2 jak nie było, tak nie ma 🙂

Wróćmy jednak do Techlandu. Twórcy nie próżnowali i już w 2015 roku wypuścili na rynek Dying Light. Zarówno graczy, jak i recenzentów ujął ciekawy, wypełniony przez zombie świat, intrygująca fabuła i dynamiczny gameplay. Wprowadzone do gry elementy parkouru okazały się strzałem w dziesiatkę, sprawiając, że zarówno walka, jak i ucieczka przed hordami nieumarłych, były niezwykle widowiskowe i wciągające. Dying Light sprawdziło ponad 23 miliony osób, nic więc dziwnego, że twórcy wspierają swoje dzieło, wypuszczając nowe aktualizacje i dodatki, aż do teraz.

W międzyczasie – 10 czerwca 2018 roku, Techland zapowiedział kontynuację swojego największego hitu.

Jak to mówią – „Dobre złego początki”. Po pierwszej prezentacji nastąpiło długie milczenie, przerywane co jakiś czas niezbyt optymistycznymi wiadomościami i kontrowersjami. Początkowo premiera ustalona była na wiosnę 2020 r., jednak twórcom nie udało się dotrzymać tego terminu. Dziennikarskie „śledztwo” ujawniło też, że prace nad grą przebiegają chaotycznie. Techland zaprzeczył tym doniesieniom i zapewnił, że gra jest już na ostatniej prostej i niedługo podzieli się z graczami nowymi szczegółami. Nie trzeba było długo czekać na kolejne informacje…


Ostatnia prosta, czyli co wiemy o Dying Light 2?

Końcem maja otrzymaliśmy nowy trailer Dying Light 2: Stay Human, bo tak właśnie nazywać będzie się to dzieło. W długim materiale pojawiły się sporawe fragmenty gameplayu, twórcy podzielili się podstawowymi informacjami na temat świata przedstawionego. Poznaliśmy również datę premiery, czyli 7 grudnia 2021 r.

Akcja Dying Light 2 toczyć będzie się kilkanaście lat po wydarzeniach znanych z pierwszej odsłony. Po opanowaniu epidemii w mieście Harran, naukowcy zajęli się badaniami nad szczepem wścieklizny, który doprowadził do tragedii. Niestety, wirus wydostał się z laboratorium i stał się przyczyną globalnej pandemii i upadku cywilizacji.

Gracze wcielą się w nowego bohatera – Aidena Caldwella, który, podobnie jak protagonista jedynki – Kyle Crane, specjalizuje się głównie w walce bronią białą i nie gardzi parkourowymi akrobacjami. Gameplay będzie więc mocno zbliżony do tego, co znamy i lubimy. Twórcy zapewniają przy tym, że zarówno system poruszania się, jak i walki, został wzbogacony o wiele nowych ruchów.

Dying Light 2 będzie dużo bardziej rozbudowany od poprzedniczki. Niemal czterokrotnie większy świat gry zostanie po brzegi wypełniony losowymi wydarzeniami. Lokacje będą stale ewoluowały, w zależności od decyzji podjętych przez gracza. Ukończenie nieliniowej kampanii zająć ma około 20 godzin, ale dodając do tego wszystkie zadania poboczne i poukrywane smaczki, czas ten może wydłużyć się nawet trzykrotnie. Nie zabraknie też trybu kooperacji dla maksymalnie czterech osób.

Nieliniowa fabuła Dying Light 2

Główną atrakcją DL2 ma być rozbudowany system wyborów. Dying Light 2 jeszcze bardziej od poprzedniczki skieruje się w stronę gier RPG i podjęte przez gracza decyzje będą miały ogromny wpływ na historię bohatera i kreację całego świata. Twórcy zapowiedzieli, że przygotowano setki różnych scenariuszy, które dostosują się do naszych działań.

Sam system wyborów i ich konsekwencji oparty ma być na trzech szczeblach:

  • 1. poziom – najważniejsze wybory, od których zależeć będzie przebieg fabuły i zakończenie gry.
  • 2. poziom – mniejsze decyzje wpływające na przebieg danej misji, czego konsekwencją mogą być zmiany w świecie gry na późniejszych etapach.
  • 3. poziom – wybory związane z frakcjami i miastami. W zależności od selekcji w ręce gracza trafią m.in. nowe unikalne przedmioty.

Izometryczny projekt lokacji i powiązany z nim rozwój postaci

Pozostając w temacie systemów znanych z gier RPG, warto wspomnieć również o mechanice rozwoju postaci. Twórcy nie podzielili się z nami zbyt wieloma szczegółami, ale z udzielonych przez nich informacji można wywnioskować, że gracze będą mogli rozwijać umiejętności wchodzące w skład trzech drzewek: walki, parkouru i craftingu. Skille z pierwszego nie wymagają raczej tłumaczenia. Chodzi po prostu o brutalną siłę. Dwie kolejne opcje prezentują się nieco bardziej intrygująco. Zdolności parkourowe pozwolą na wprowadzenie do pojedynków elementów akrobatycznych, wytwarzanie narzędzi umożliwi natomiast korzystanie z własnoręcznie stworzonych bomb i pułapek.


Pre-ordery Dying Light 2: Stay Human w Media Expert

Łowcy, zamówienie przedpremierowe na grę Dying Light 2: Stay Human możecie złożyć w sklepie Media Expert 🙂

Promocje Media Expert na Dying Light 2: Stay Human na PC:

Oferty na Dying Light 2: Stay Human na PlayStation 4 i PlayStation 5:

Pre-ordery Dying Light 2: Stay Human na Xbox One/Xbox Series:

Wersja gry na Xbox korzystać będzie z systemu Smart Delivery, co oznacza, że wystarczy zakupić produkcję raz, by cieszyć się nią w najlepszej wersji zarówno na konsoli Xbox One, jak i Xbox Series.


Łowcy, zamierzacie sięgnąć po Dying Light 2? Podobała Wam się pierwsza odsłona hitu Techlandu?

Niektóre odnośniki w naszych artykułach to linki afiliacyjne. Klikając na nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę Redakcji.