«

»

Assassin’s Creed III Remastered Signature Edition na PS4 i XOne po 199,90 (możliwe 159,92 zł) z wysyłką do Polski w sklepie Ubisoftu

Assassin’s Creed III Remastered Signature Edition (PS4) – 199,90 zł
Assassin’s Creed III Remastered Signature Edition (Xbox One)  – 199,90 zł

Jeśli użyjecie 100 punktów z Ubi Rewards zapłacicie 159,92 zł.

Wysyłka jest darmowa.

  • Piotr Znamirowski

    to niezły remaster XD

    • Ernest Jasiński

      Sama gra będzie w cenie 105-120zł

      • Piotr Znamirowski

        No ta ale czy tylko za poprawioną grafike opłaca się tyle płacić?

        • Ernest Jasiński

          Za tę grę dałbym nawet 250zł. Przynajmniej liberation w końcu po polsku. Dostaje wersję ze wszystkimi dodatkami w 4k i co najważniejsze kolejny raz mogę platynować.

        • Piotr Znamirowski

          4k XD

        • Ernest Jasiński

          Co nie wierzysz? Zarówno trylogia ezio jak i rogue mają natywne 4k na ps4 pro i xone x

        • Ezio na XBox One X nie jest w 4K.

        • Ernest Jasiński

          Na ps4 pro jest (usuń spacje)
          https://www.ign .com/wikis/playstation-4/PS4_Pro_Game_Upgrades_and_Differences

        • Stąd tylko o Xb1X napisałem.

        • SnakeLikeABoss

          Oczywiście, że się nie opłaca. To zwykły cash grab.
          Gra się tak samo, grafika jest „lepsza”, ale nie 200zł za samą grafę, gdy gra kosztuje kilkanaście zł.

        • Ernest Jasiński

          Ludzie płacą za wydmuszki multi po 200zł więc już bardziej remaster ma sens zakupu.

  • Czy ja tylko widzę, że gra ma polskie audio?

    • Ernest Jasiński

      To był błąd, ubisoft polska potwierdziło że tylko napisy.

  • Ernest Jasiński

    Ja bym chciał jakieś wydanie w stylu Deluxe Omega. Steelbook mnie nie jara mimo że to moja ulubiona odsłona tej serii.

  • SnakeLikeABoss

    Nie opłaca się. To już lepiej za tę cenę kupić Oddysey w najlepszej edycji i mieć AC3 remastered za darmo bo jest w Season Passie. Albo kupić Odyssey w wersji Gold, bo tam jest też Season Pass a nie ma jedynie kosmetyków.

    A cena jest przegięciem. 100zł to najwięcej ile to powinno kosztować, a to i tak drogo za grę, kosztującą ze 20zł (tyle, że w wersji remastered) + parę fizycznych dodatków.

    • Ernest Jasiński

      Problem w tym że odyssey to kompletnie inne podejście, Gardzę tą grą. A po drugie dla mnie cyfrówka to nie gra.

      • Wiesz, w sumie to wszystkie gry komputerowe i konsolowe są cyfrowe. Czyli nie są grami?

        • Ernest Jasiński

          Myślałem że skrót myślowy będzie tutaj zrozumiany ale chyba muszę sprecyzować.
          Gra którą nie mogę swobodnie dysponować i postawić sobie na półce to dla mnie żadna gra. Już wolałbym spiracić niż płacić za coś co nie istnieje w rzeczywistości

        • Ale te gry w ogóle nie istnieją w rzeczywistości. Nawet jak masz płytę, to tylko tylko kawałek plastiku na którym ktoś zapisał ciąg wgłębień i wypustek. Nic rzeczywistego, ani tej gry nie dotkniesz, ani nie powąchasz.

        • Ernest Jasiński

          Owszem powącham. Takie RDR nadal pachnie tak samo jak w 2010 albo mogę sobie otworzyć fizyczną mapę czy artbook. Skoro gry nie istnieją to dlaczgo mogę wziąć ją do ręki i dać koledze albo sprzedać czego z cyfrówką nie da się zrobić?

        • Co ty ćpiesz?
          Wszystkie te gry są przypisane do kont, czyli nic z nimi nie zrobisz a leżenie na półce „bo mogę dotknąć plastik” to snobizm, który śmierdzi na kilometry i brzmi jak infantylna próba usprawiedliwienia jakiejś durnej plastikowej naleciałości.
          Tfu, pluję na takie głupoty.

        • Adrian


          Wszystkie te gry są przypisane do kont, czyli nic z nimi nie zrobisz” Na PC owszem, ale na konsoli możesz z nią zrobić co chcesz

        • Ernest Jasiński

          Naprawdę nie masz co się chwalić ignorancją. Nie wiem co robisz w wątku dla konsol skoro nie masz pojęcia jak on działa czyli pewnie jesteś PSMR.

        • Nie wąchasz gry, wąchasz jej pudełko, albo jej nośnik. Gry nie istnieją w fizycznym świecie. Gry to oprogramowanie, wszystkie gry to „cyfrówki”, jak to sam ująłeś, ot taka różnica czy dane pobierane są z płyty czy z internetu.

        • Ernest Jasiński

          Cały czas omijasz istotę problemu. Równie dobrze mogę spiracić grę skor to tylko oprogramowanie, ale jednak chce zapłacić twórcy. Mam jednak od niego oczekiwania w postaci nośnika który jest zbywalny. Co do wąchania to wcale nie musi być to samo pudełko a coś co ma związek z wspomnieniami bo to właśnie zapachy je najmocniej przywołują. O grze cyfrowej zapomnę po kilku dniach, o pudełku wcale bo cały czas je mam pod ręką.

  • Fajnie, że poprawili jakość tekstur i detali, ale nie podobają mi się te kolory.