X

«

»

Wyprzedaż na Originie – do 75% zniżki na wybrane tytuły

Need for Speed – 99,50 zł
Need for Speed Edycja Specjalna – 109,50 zł
 FIFA 16 – 59,50 zł
 Unravel – 35,40 zł
Dragon Age: Inkwizycja – Edycja „Gra Roku” – 59,50 zł
Star Wars Battlefront – 66,00 zł

Star Wars Battlefront Edycja Specjalna – 79,33 zł
Battlefield Hardline – Edycja Zwykła – 14,75 zł
Battlefield Hardline Premium – 59,60 zł
Battlefield Hardline – Edycja Ultimate – 59,42 zł
Battlefield 4 – 14,97 zł

Battlefield 4 Edycja Premium – 59,60 zł
Battlefield 3 – 14,97 zł
Battlefield 3 Premium – 29,95 zł
The Sims 4 – 71,60 zł
The Sims 4 Dzień w Spa – 44,25 zł
The Sims 4 Witaj w Pracy – 59,50 zł
The Sims 4 Spotkajmy się – 59,50 zł
Crysis 3 – Cyfrowa Edycja Specjalna – 11,24 zł
Mass Effect Trilogy – 59,50 zł
Mass Effect 3 – 14,99 zł
Mass Effect 3 N7 Cyfrowa Edycja Deluxe – 29,95 zł
Tomb Raider – 13,72 zł
Command & Conquer The Ultimate Collection – 22,25 zł
Resident Evil 5 – 11,60 zł
Resident Evil 6 – 24,75 zł
The Saboteur – 3,74 zł

Pełną listę przecenionych gier znajdziecie w tym miejscu. Oferta potrwa do 28 czerwca.

  • Bad Company 2 za 7,5zł. Multi jeszcze żyje, warto kupić?

    • Żyje i najwięcej osób można spotkać w weekendy. Polecam bo to ciągle moim zdaniem najlepszy BF.

    • Żyje i ma się bardzo dobrze, zawsze można kogoś spotkać. Sporo serwerow modowanych z szybkim XP i dobrym funem.

    • o dzięki za info, przycebuliłem też 🙂

    • Llewelyn_MT

      Jak już kupujesz, to weź edycję specjalną za 15 z dodatkiem Vietnam.

  • Saboteur w takiej cenie, to grzech nie wziąć 🙂 Ciekawa gra.

    • Też polecam, fajna gierka. Chociaż trochę nie w porządku, że nic z tym nie zrobili a gra ma nienaprawiony, brzydki błąd, polegający na tym, że w rozdzielczości większej niż 1280×720 tło mapy rozjeżdża się ze znacznikami (ale da się to przeżyć, bardziej niż granie w słabej rozdzielczości).

      • Dzordzi

        A ja myślałem, że tak specjalnie miało być, że niby taka perspektywa 🙂 A gra dla mnie ma niesamowity klimat! Wyczyściłem calutką Francję ze Szkopów 🙂

      • himmler3k

        Granie w słabej rozdzielczośći jest na propsie

    • Paweł Be (Bilazaurus)

      Tak. Kiedyś w nią grałem. Niesamowicie dobra gra, cichy hit.

  • Rafał

    fifa 16 żyje, gracie w tą część. Warto ?

    • Kondiq

      Za 3 miesiące wychodzi następna część, a za 15 zł miesięcznie masz Origin Access, w którym masz nie tylko fifę, ale i Mass Effecty, Battlefieldy itd., więc do nowej fify za 60 zł sobie pograsz w fifę + wiele innych gier.

  • Pytanko. Nowy Need for speed jest coś wart?
    Bardziej w stylu starego Underground’a czy bardziej mu do nowych Grid’ów?

    • z gridem nie ma nic wspolnego (oprócz typów wyscigów), mi osobiscie sie podoba 🙂 za ta cene chyba warto, za pol roku bedzie pewnie taniej o polowe

    • niestety niewiele tam do roboty, gra dobra na te 10h testowych i starczy, gdyby to rozwijano jak Drive Club albo chociaż The Crew ale raczej nie, max 10$ bym dał

  • BubelCK

    Czy były kiedyś promocje na mass effecty na steamie? I ktoś wie czemu nie ma 3 części w ogóle w ofercie steama?

    • Nie ma na steam, bo jest na originie.

    • Mateusz

      Ea wymyśliło sobie, ze wypromuje swoją platformę trzecim Mass Effectem.

    • Promocje na Steamowe Mass Effecty są, głównie na dużych wyprzedażach. Druga część była kiedyś w bundlu, ale wiadomo, że prędko się tam ponownie nie pojawi. Pierwsza bywała na Steamie za jakieś 2 euro, druga za 5.

    • Llewelyn_MT

      Bez sensu kupować ME na Steamie, bo nie ma tam żadnych DLC. Kupować teraz ME2 bez DLC jest nieco bez sensu.

  • Trzeba tego saboteura kupić, w takiej cenie to jak za darmo.

    • tmk

      3 raz jest w tej cenie

  • Jeszcze Mirror’s Edge (ten z 2009 roku, lepszy niż Catalyst) jest w fajnej cenie.

  • Artur

    Na Saboteur dostanę kod czy przypisze mi do konta?

    • Mateusz

      Przypisuje do konta.

    • Llewelyn_MT

      Origin jest jak Steam, nigdy nie daje kodów.

  • Crysis za 7,49 zł łyknięty. 🙂 Szkoda tylko że jest PL dubbing. ;/

    • Nie da się zmienić języka?

      • Da się zangielszczyć – pliki do pobrania na oficjalnych forach.

        • Gryzłold

          Świetny deal – piracka gra za 7.50. Masz jeszcze jakieś inne równie ciekawe na oku?

        • No chyba trochę przesadziłeś z nazewnictwem tej modyfikacji.

        • Gryzłold

          Bynajmniej. Jeśli jej twórca nie jest autorem tłumaczenia i nie nagrał ścieżki dialogowej za własne pieniądze, tylko UKRADŁ ją z innej wersji gry, to jest to piractwo. Kupowanie gier po to żeby potem piracić do nich tłumaczenie (nieważne czy „spolszczenie” czy „zangielszczenie”) to nie lada frajerstwo – być piratem i jeszcze za to płacić.

          polecam niekradne .grajpopolsku .pl

        • No i po co tyle negatywnych emocji, nikt tu nikogo do złego nie namawia :).

        • tmk

          XD
          w wielu krajach masz do wyboru angielski, a akurat z origin są spore problemy
          do fify musiałem pobierać angielski komentarz, bo nie chcę polskiego, a nie da się wybrać języka. w wersji pudełkowej miałbym wybór

        • Gryzłold

          Sam sobie odpowiedziałeś. W krajach z których ze względu na niską cenę (tak jak u nas – uwierz lub nie, ale premierowo żadna gra EA na PC nie kosztuje u nas równowartości 50-60 euro, czyli 220-270 zł) możliwy jest „reeksport” kluczy do keyshopów (który dodatkowo może skutkować zwrotem podatku VAT czyli jeszcze niższą cenę klucza dla keyshopu niż gra kosztuje w polskim sklepie), właśnie po to wycina się te najbardziej popularne języki, żeby taki proceder nie miał miejsca. Chcesz wersję worldwide – kup sobie na amazonie czy gamersgate, czy dowolnym innym sklepie cyfrowym przeznaczonym na zachodni rynek, z zachodnią premierową ceną. Ja tam mam Crysisa 3 po angielsku na moim koncie Origin, bez żadnego piracenia.

        • tmk

          no ty chyba sobie żartujesz

          co z tego, że nie gry nie kosztują w polsce równowartość 50-60 euro? kolejny, który przelicza inne waluty na złotówki.

          przelicz sobie teraz ile w miesiąc zarobi anglik, a ile polak. anglik dostanie 1500 funtów, a polak 1500zł. polak kupi sobie 1 xboxa, a anglik 6. anglik wyda 40 funtów za grę, a polak 150zł. anglikowi zostanie 1460 funtów, a polakowi 1350zł.

        • Gryzłold

          Nie, to Ty sobie żartujesz. Co wydawcę jakiejś gry korzystającej z DRMa umożliwiającego jej dystrybucję w formie klucza możliwego do przesłania nawet drogą elektroniczną (co jak wytłumaczyłem daje pole do reeksportu bez żadnej nad nim kontroli), ile w jakiejś Polsce czy Rosji zarabia przeciętny ich mieszkaniec? Skoro dziwujesz się czemu biedne kraje mają tańsze gry kosztem wykastrowania z nich najpopularniejszych na świecie wersji językowych przez co stają się znacznie mniej atrakcyjne dla mieszkańców krajów nie korzystających z języka polskiego czy rosyjskiego), to Ci wyjaśniłem dlaczego tak się dzieje.

        • Gryzłold

          Czego nie rozumiesz? Wydawca chroni swoje interesy, zapobiegając reeksportowi kluczy z tanich regionów do keyshopów, przez to że w tanich regionach jego gry nie mają języka angielskiego.

          A co do „obliczeń”, to ani Cię tu nikt nie trzyma – jedź do UK i zarabiaj 1500 funtów. Albo załóż w Polsce firmę i płać swoim pracownikom 6000 zł, będzie ich stać na gry z angielskim.

        • Llewelyn_MT

          W Twoim rozumowaniu jest jeden problem. Sklep Origin nie umożliwia zakupu klucza ani prezentu. Korona by im z głowy nie spadła, gdyby na konto w Polsce można było kupić wersję, gdzie masz do wyboru język polski i oryginalny. Sprzedaż kont z grą, która nie jest znowu tak dużo tańsza niż na zachodzie nie stanowi chyba większego problemu.

        • Gryzłold

          W Twoim rozumowaniu jest jeden problem. Gra jest dostępna w wersji worldwide (która zawiera EFGIS) i w zlokalizowanych wersjach na tanie regiony, sprzedawanych przez lokalne odsłony sklepu Origin, oraz lokalnie w pudełkach. Nie ma wersji gry (np. Crysis 3) zawierającej „do wyboru język polski i oryginalny”, choćby z tego powodu że wydawcy doskonale wiedzą że ludzie omijają ewentualne blokady regionalne na rejestracje klucza korzystając z serwisów VPN, wiedzą też że korzystając z tych samych serwisów, albo nawet prościej – serwerów proxy wpisanych w konfigurację przeglądarki internetowej, kupują gry w innych niż swój rodzimy oddział sklepu Origin. Nawet na serwisie z którego właśnie korzystasz parokrotnie informowano o promocjach (a raczej „promocjach”, bo chodziło o jakieś błędy cenowe i lokalne konkursy) z innych regionów, z instrukcją jak z nich skorzystać. I choć sam uważam że „fajnie byłoby” mieć możliwość wyboru wersji językowej, tak jak to było w czasach polskich wydań pudełkowych gier nie wykorzystujących takich platform jak steam czy origin (np. jeszcze w pierwszym Mass Effekcie, albo Falloucie 3), to rozumiem dlaczego dziś wydawcy z takiej formy rezygnują – musieliby de facto dla tanich regionów (więc regionów z których zarobią zdecydowanie mniej) zaoferować BOGATSZĄ wersję. I na dodatek albo liczyć się z tym, że dzięki temu stracą na sprzedaży wersji worldwide (przez to że tańsza wersja trafi do zachodnich keyshopów), albo dodatkowo zabezpieczać ją blokadą regionalną IP, która w formie obejmującej samą rejestrację klucza nie jest żadnym zabezpieczeniem dla klientów keyshopów (te oferują swoim klientom software i instrukcje do jej obchodzenia), a w formie blokady przed uruchomieniem jest zabezpieczeniem na tyle na inwazyjnym, że potrafi zniechęcić do zakupów część klientów. Osobiście wolę grę bez polskiego niż z blokadą IP i wersję bez polskiego niż bez angielskiego, dlatego po prostu takie gry kupuję gdzieś indziej.

          Czy gra nie jest dużo tańsza? W takich zabezpieczeniach nie chodzi przecież o różnicę w cenach promocyjnych dwuletnich gier, a o różnicę ceny premierowej. A ta u nas zwykle jest 30-50% niższa niż na zachodzie, w pudełkach często jeszcze niższa niż na Originie, a dodatkowo keyshopy reeksportujące klucze z pudełek mogą je nabywać jeszcze 20% taniej nawet kupując w detalu, przeprowadzając zwrot podatku VAT.

        • Llewelyn_MT

          Battlefield 1 kosztuje na Originie 199 zł. Nie wiem gdzie masz te nawet 30% różnicy. Wersja pudełkowa to minimum 149 zł, czyli lepiej.

          O ile rozumiem problem wersji pudełkowej, to w przypadku zakupu na Originie zysk nie jest wart zachodu i potencjalny klient musi sam kombinować. Wystarczy zablokować płatności kartą wydaną w innych krajach niż wersja sklepu i liczba omijających blokadę spadłaby drastycznie.

          Blokada IP jest od dawna na Steamie i nie widzę żeby ktoś miał z tym problem.

        • Gryzłold

          Czyli jednak uważasz że płacąc mniej (np. na GMG BF1 kosztuje 50 funtów, więc masz te 30%), należy Ci się więcej? Weź jeszcze pod uwagę, że na polskim Originie nie płacisz „199 zł”, tylko 162 zł +VAT, a Amerykanie na swoim płacą po prostu $60 (+ ewentualne podatki, które nie są zawarte w tej cenie), więc nawet na tym Twoim przykładzie widać, że EA na sprzedaży elektronicznej egzemplarza z językiem polskim zarabia 31% mniej niż na sprzedaży za $60. A jeśli wersja pudełkowa wycieknie do keyshopu, to EA zamiast sprzedać grę za $60 dostanie pewnie z 70-80% mniej, bo ileż może wynosić jej zysk na grze sprzedawanej za detaliczną cenę 121 PLN netto. A obłowią się przemytnicy i inni „biznesmeni” nie płacący podatków.

          Jeśli nie masz problemu z płaceniem tyle ile reszta świata, to kup sobie za $60 klucz do BF1 na Amazonie, na pewno będziesz miał angielski.

        • Llewelyn_MT

          Tak jak mówię, nie mam problemu z wersją pudełkową, bo tu jest duże pole do nadużyć. Niech sobie będzie ograniczona do lokalnego języka.

          Na GMG jest drożej niż na Origin w UK, gdzie zwykła edycja kosztuje 44,99 GBP. Pudełkowa wersja tam też jest tańsza, jak u nas, i kosztuje 34,99 GBP. W Polsce jest zatem jedynie odpowiednio 21,5% i 24,5% taniej. W UK też jest VAT, nieznacznie niższy (20%).

          Nie chodzi o to czy i ile jestem gotowy zapłacić, tylko o wybór. Nawet gdybym sprowadził grę z UK we własnym zakresie, to nie również nie mam wyboru języka, pomimo tego, że płacę najwyższą cenę na świecie. W przypadku Battlefield 3 nie było tego problemu. Dlatego uważam, że w przypadku gier, które i tak są online, dodatkowe zabezpieczenie lokalizacyjne jest lepsze.

        • No to jak tak patrzeć to modyfikacje do różnych gier to też piractwo bo są zabierane różne elementy z różnych źródeł, w tym także innych gier. Czy to trochę nie przesada? Mogli by dać do wyboru wersję kinową i by nie było o co krzyku.

        • „Czy to trochę nie przesada?”
          Jak całe lewo autorskie.. głupie prawo, ale prawo.

        • Gryzłold

          Czego tu zatem szukasz, miłośniku lewizny, przepraszam „darmowej kultury”? Idź się lepiej podpisz pod jakąś petycją o jak najszybsze uśmiercenie Denuvo, bo jeśli Wam się nie uda, to jak szacują sami złodzieje, za 2 lata skończy się piractwo na PC.

        • Radzę zmienić kryształową kulę, bo ta, której używasz błędnie pokazuje czego jestem miłośnikiem ;P

        • Gryzłold

          Swoim „lewem autorskim” zasugerowałeś że ochrona prawna własności intelektualnej nie jest po Twojej myśli. Proponuję na przyszłość wypowiadać się w bardziej zrozumiały sposób.

        • Zgadza się.. własność intelektualna to oksymoron, który wg mnie nie powinien istnieć w porządku prawnym…
          ale..
          Nie ma to _żadnego_ związku z „lewizną” (cokolwiek to wg ciebie oznacza.. ale domyślam się, że ma to być obraźliwe określenie socjalizmu), ani z piractwem (co sugerujesz we fragmencie o Denuvo).
          Wręcz _przeciwnie_.

          Propopnuję na przyszłość nie nadinterpretowywać wypowiedzi innych, a zwłaszcza nie insynuować czegoś co w żaden sposób nie zostało nawet zasugerowane.

        • Gryzłold

          To nie używaj tego sformułowania, skoro brzmi ono dla Ciebie zbyt abstrakcyjnie, pozostań przy angielskim copyright”, albo naszym „prawie autorskim”. Nazywając je „lewem autorskim” zasugerowałeś że nie jest tak ważne jak inne prawo, czyli że jak ktoś ukradnie efekt czyjejś pracy fizycznej to jest złodziejem, ale gdy ukradnie efekt czyjejś pracy intelektualnej, to już niekoniecznie.

          Co oznacza potoczny zwrot „lewizna” nie musisz zgadywać, jeśli nie wiesz, to możesz to odszukać w słownikach. Lewizna nie ma nic wspólnego z lewicą ani socjalizmem, a oznacza właśnie coś nielegalnego – np. rzeczy pochodzące z kradzieży. Ja użyłem zwrotu „miłośnik lewizny” jako synonimu dla „zwolennika pirackiego oprogramowania”, którego w Tobie rozpoznałem skoro dla Ciebie „prawo autorskie” to w sumie wcale nie jest prawo, tylko „głupie” „lewo” i trzeba się do niego stosować jedynie dlatego, że w przeciwnym wypadku grożą sankcje.

        • Gryzłold

          Jeśli „mod” zawiera kradziony content, czyli elementy autorstwa kogoś innego użyte bez jego zgody, to oczywiście jest piractwem. EA wydało w Polsce i innych tanich regionach grę w pełni zlokalizowaną i bez angielskiego nie bez powodu – właśnie po to, żeby ludzie którzy chcą zagrać po angielsku nie byli w stanie i musieli kupić wersję „worldwide”.

        • No dobra, trochę się zagalopowałem z tym pytaniem odnośnie modów bo odp. jest dość oczywista. Pewnie ~połowa modów na ModDB taka jest. Z kolei problem braku wersji kinowych to już nie jest do dyskusji na tą stronę tylko trzeba by to wyżej kierować.

        • No dobra, trochę się zagalopowałem z tym pytaniem odnośnie modów bo odp. jest dość oczywista. Pewnie ~połowa modów na ModDB taka jest. Z kolei problem braku wersji kinowych to już nie jest do dyskusji na tą stronę tylko trzeba by to wyżej kierować. Osobiście C3 z pl dubbingiem mi odpowiada, ale rozumiem jak ktoś chce inaczej.

    • Kamil950

      Może pomoc techniczna odblokuje Tobie wersję z większą ilością języków jak się np. tutaj udało komuś – forum.benchmark .pl/topic/77651-crysis-3-i-oficjalna-zmiana-j%C4%99zyka/ (tylko, że ten ktoś kupował trylogię Crysis, więc oczywiście w Twoim przypadku trzeba napisać co innego do pomocy tecznicznej, żeby było zgodne z prawdą. Poza tym możliwe, że większe szanse na powodzenie będziesz miał z pomocą techniczną z USA po angielsku, ale nie jestem pewny.)

      • No własnie, bo czytam te komentarze i sie troche dziwie. Mam C3 juz od dawna i na pewno był j. angielski

  • A Hardline żyje, czy już zdechło? Mam na myśli podstawkę, bo na wersję Ultimate się nie napalam.

    • gram, jest duzo pelnych serwerow

      • Dzięki

        • Mateusz

          Aczkolwiek lepiej brać inne części, w Hardline średnio gra ok 2000 osób, dla porównania w BF3 ok 4500.

        • wydaje mi się, że hardline to jest tak mało doceniana gierka a jest naprawde fajna

        • Fakt, 71lev już wbiłem. Ale Ultimate nie biere bo brak Premium serverów, ludzie grają to fakt ale głównie w podstawkę 😉

        • no bez sensu tym bardziej ze juz 2 dodatki dawali za free i wydaje mi sie ze to jeszcze nie koniec

  • Klasyczne Tomb Raidery są pod Steam czy Origin?

    • Uplay 😛 No nie wiem, zgadnij.

    • są pod różne DRM, w zależności od wersji jaką kupisz, te są z Origin

      • Jesteś pewien? Byłem przekonany, że nie mają żadengo DRMa.

        • ręki uciąć sobie nie dam, ale wiem jak ma na Origin z Rayman Origins czy Resident Evil

  • Hmm, brać Inkwizycje czy jeszcze poczekać…

    • bms

      Nie bierz. Sam kupiłem mimo negatywnych opinii i nie byłem w stanie przebrnąć, beznadziejnie nudne questy.

      Jak będzie w czipsach to kup.

    • Mi się przygoda podobała, lokacje ładne, polowanie na smoki ciekawe nawet coś tam z fabuły zapamiętałem ;). Wiedźmin to to nie jest, ale pozycja warta uwagi :).

    • Mateusz

      Jeśli grałeś w origins, to możesz się odbić od mechaniki, ale z drugiej strony gra zamyka wiele wątków z „jedynki” mi.in. Morrigan. IMHO warto.
      Jeśli nie grałeś też warto, fajna przygoda z dobrą, acz nie porywającą fabułą, całkiem dobrze napisanym towarzyszami(Iron Bull!) i masą fetch questów(zbierz 10 kwiatków et cetera), które potrafią wytrącić z rytmu rozgrywki.

      • O to to, zapomniałem już o tym MMO elemencie 🙂

      • Nie ma żadnego przymusu, żeby zbierać kwiatki, rudy, skóry, miejsca wycinki czy kamieniołomy itp. Można to całkiem olać, bonusy jakie się z tego dostaje są nieważne na normalnym poziomie trudności.

        Ja jedyne co zbierałam to fragmenty okulariów, ponieważ dodają bonusy do odporności na zimno, ogień i obrażenia duchowe.

        A mechanika podobała mi się o wiele bardziej niż w Origins, ponieważ preferuję bardziej dynamiczne potyczki. Więc dla każdego co innego 😉

    • Taniej nie będzie, a gra dobra. Motyw MMO trybu mnie trochę mierził, ale okazał się całkiem spoko. Fajna rozgrywka, no i Dragons Keep, aby ustalić se fabułę z poprzednich części. Grę zresztą dla samych smoków WARTO. Najbardziej epickie bitwy z smokami jakie dane mi było stoczyć. Jeśli Skyrim Cię odrzucił nudnymi walkami z smokami, tak DA:I wciągnie Cię jak muchę bagno.

    • Opłaca się brać wersję GOTY, jest tam bardzo dużo contentu

  • Chce zaplacic z paypala na ktorym mam pieniądze a Origin mi sie pluje o dodanie karty kredytowej. Ma ktoś coś takiego?

    • Mateusz

      Próbuj przez inną przeglądarkę, kiedyś tak miałem i to pomogło.

      • Dzieki, na Originie nie dzialalo, ale przez przeglądarke Chrome’a juz tak.

  • Mateusz

    Za niecałe 4zł sabotażysta, biere a co.

  • ToMM

    w BF4 dużo cheaterów :> ?

    • Mateusz

      Zależy od serwera, na dedykach idzie spokojnie grać, gorzej z serwerami od ea.

  • Kupilem DA:I, brak jeyzka polskiego. Powidem moze byc to, ze mieszkam w uk?

    • Mateusz

      Możliwe, niektóre gry mają tak jakby region locka. Spróbuj odpalić origina przez jakiś darmowy VPN z adresem w Polsce i zainicjować pobieranie.

    • Gry są poblokowane ze względu na zakup. Jak na karcie produktu nie masz w polu „obsługiwany język” polskiego i rosyjskiego, to gry nie odpalisz po polsku.

      Jest możliwość wgrania darnowego DLC z angielską wersją na nie-angielskie wersje, ale o PL paczce nie słyszałam.

      • Dzieki za pomoc. Oddalem angielska wersje gry, kupilem przez vpn wersje polska. W ciagu 48h maja zwrucic pieniadze za gre. Niestety w bibliotece mam tylko raz DA:I i nie mam tam jezyka polskiego. Zobaczymy w poniedzialek co to wyszlo. Mam nadzieje, ze nie namieszalem za bardzo.

    • Wejdź w rejestr, poszukaj Dragon Age’a i zmień opcję „en” na „pl”. Na necie znajdziesz, domyślnie paczka powinna być, tylko nie ma ustawienia na dany język. Na necie na pewno znajdziesz polską paczkę, jeżeli faktycznie nie będzie wbudowanej.

  • Motofan

    Pokusze sie na sabotażyste, zawsze chciałem ją sprawdzić

  • przemeek15

    Z racji, iż w tym tygodniu obchodzę urodziny sprawilbym sobie jakiś prezent. Zastanawiam się nad Hardline, ale jestem takim człowiekiem, że muszę mieć wszystkie dodatki. Warto brać w tej cenie premium, czy mimo wszystko wziąć tylko wersje zwykłą?

    • fun

      Do gry mp bierz premiom, ja gram tylko PS wiec właśnie kupiłem za 15zl 🙂 na taka cenę czekalem.

    • Pamiętaj, że multi w Hardline umarło.

      • Kamil950

        Ponoć nie umarło (zależy też skąd grasz, bo chyba ponoć np. w Europie znajdziesz raczej więcej graczy niż w Ameryce Północnej). Zresztą samemu można wejść na Battlelog bez kupowania gry i zobaczyć po ustawieniu filtrów wyszukiwania serwerów i przewinięciu strony w dół ileś razy, żeby się pokazały wszystkie.

        Można też zobaczyć liczbę graczy tutaj (jednak to nie pokazuje ile jest np. w Europie, a ile gdzie indziej) – bfhstats .com/

    • hardline nie jest zbytnio ciekawe. za 15 zł mozesz to sprawdzic kupujac origin access na miesiac, gdzie masz pakiety premium wielu gier multi

    • Llewelyn_MT

      Możesz chcieć mieć wszystkie dodatki, ale dodatki do Hardline sprzedały się bardzo słabo, gdyż gra na PC szybko podupadła. Nie jest zła, po prostu motyw nie chwycił. Ja wziąłem podstawkę i mam 2 dodatki co dawali gratis. Pewnie resztę też kiedyś rozdadzą.

  • No i nie wiem czy w końcu się skusić na Command & Conquer The Ultimate Collection czy poczekać aż znowu będzie za 5$ na amazonie, hm…

    • Gryzłold

      Dolar już nie jest po 3 zł i pewnie długo nie będzie (prędzej za 5), więc nad czym się tu zastanawiać?

  • Jasny gwint. Jak ostatnio kupiłem punkty BioWare z przeceną -30% to nie mam już na co narzekać na originowych promocjach. JAK ŻYĆ?!

    • Gdzie te punkty kupiłeś ?

  • no to EA rozbiło mój portfel 🙂 ❤

  • Paweł Be (Bilazaurus)

    No nareszcie „Witaj w Pracy” staniał!

    • Paweł Be (Bilazaurus)

      Dla niekumatych – Sarkazm

  • Bobo Gugu

    Opłaca się kupić Battlefield 4 za 15 zł ? jest to zwykła wersja i nie wiem jak to będzie jeżeli nie ma tych dodatków z mapami itp. Nie wiem czy sens kupować

    • 15 zł to dostajesz mapy z podstawki oraz z darmowych DLC
      W premium edyszyn wsystko. Ale za 60zł polecam 🙂

      • DLC do „czwórki” będą za darmo, więc kupowanie premium mija się z celem. Na razie otrzymaliśmy dwa DLC z pięciu i można było je przypisać do konta, nawet jeżeli nie miało sie podstawki.

        • A skąd taka informacja że wszystkie 5 DLC będzie za free ?

        • Ze strony EA. Napisali, że kolejne będą rozdawane w nadchodzących miesiącach i na razie wszystko idzie zgodnie z planem, pewnie trzecie DLC już niedługo za darmo, może w trakcie E3.

        • Można dorwać jeszcze gdzieś te pierwsze 2 dlc za free?

  • FIFA15 zakupiona. Jeżeli ktoś również bawi się w zdobywanie osiągnieć Origin, zapraszam. Mój nick: gumea

  • Która Fifa jest lepsza 15 czy 16? Pytam ponieważ nie jestem mega graczem fify.

    • Dla mnie 15, a 16 można nazwać wypadkiem przy pracy 😉

      • nie wiem czy mowa o Fifach 95-96 ale 16 jest sporo lepsza od 15, gram do dzisiaj

    • Mam 15 i 16. Z tego względu, że nagle na 15 zepsuło mi się sterowanie (prawdopodobnie wina windowsa 10 który jest zainstalowany migracyjnie z 7 nie na czysto – bo tylko to juz mi przychodzi do glowy). Muszę przyznac ze 16 jest sympatyczna i aktualnie nawet jak sterowanie by sie w koncu naprawilo w 15 to zostaje przy 16 🙂

      • Dzięki za pomoc. ja nadal nie wiem na jaką mam się zdecydować.W sumie mało w takie gry jak fifa grywam więc może jednak 15 skoro jest o 30zl tańsza. Nie wiem. Nie wiem..

        • Ja kupiłem 16, bo miałem problem z 15 ze sterowaniem. Nagły błą w który
          podejrzewam zamieszany jest windows. Brałem 15 bo wcześniej w nią grałem
          i była wystarczająca, a proporcje ceny wyglądały na oroginie 59 do 199.
          W innych sklepach za 35 PLN mialem 15, a za 100 szesnastkę. Wtedy masz
          różnicę. Osobiście przy różnicy 30 złotych i 60 za fifę 16, brałbym
          nowszą :).

  • Być może, że dostaniesz oddzielną pozycję w bibliotece. Ja np. mam 3x Dragon Age Origins (raz kiedyś kupiłem podstawkę, potem jak rozdawali za darmo, a potem jak za ok 13zł dokupiłem Ultimate Edition). Instalacja którejkolwiek z nich i tak kończy się tym, że gra jest w wersji Ultimate, czyli ze wszystkimi DLCkami. Obstawiam, że jak kupisz teraz GOTY to nie będzie większych problemów i będziesz miał grę ze wszystkimi dodatkami.

  • czy można się spodziewać, że The Sims 4 będzie gdzieś taniej?

  • Piotr

    Hardline Ultimate za 60zł – kupować czy czekać na dalsze zniżki? Jest z kim grać czy serwery bardziej puste niż w bf 3/bc 2?
    Tak sobie myślę, że skoro zrównali ceny ze starszym BF 4 to taniej niż 60zł już nie zejdą w ciągu roku, prawda? Nie mam nawet podstawki hardline, ale w bf 3 i 4 bawiłem się świetnie. W Hardline grałem w beta i bawiło mnie zabijanie 1 krótką serią z pmu – gra była dużo dynamiczniejsza, więc chętnie bym zagrał (chociaż 1-hit kille od camperów męczyły).

    • Kamil950

      Możesz zalogować się na Battlelog dla BF:H nawet bez posiadania tej gry. Poza tym można sprawdzić też na bfhstats .com w zakładce „Home” i „Servers”.

      • Piotr

        Dzięki za info

        • Llewelyn_MT

          Ultimate/Premium raczej nie warto. Ja wziąłem podstawkę. W godzinach wieczornych jest jakieś 3,5k, czyli pograć się da. Tak do października, bo jak wyjdzie BF1 to już pewnie całkiem klęknie.

  • Krystian Rozwag

    Czemu mi w emailu przysłali, że BF4 i Hardline są za 4,99zł, a tu 14,97?

    • Pomyłeczka.

      • Krystian Rozwag

        A już chciałem kupować BF4. Wcześniej kupiłem go przedpremierowo, ale przez wszelkie błędy sobie odpuściłem i sprzedałem konto.

        • A 15zł to zła cena? (pytam bo się zastanawiam) 🙂

        • Krystian Rozwag

          To znaczy nie zła, ale po paru zakupach zostało mi już mało pieniędzy i chciałbym wydać na grę, w którą dłużej pogram, a nie że ludzie ją po chwili opuszczą. W BF4 pozostaje multi, bo kampania to szit jakich mało. Chyba zakupię EA Access, bardziej opłacalne.

        • Llewelyn_MT

          Origin Access kosztuje 15 zł/miesiąc. BF4 i BFH są po 15 zł na zawsze a dodatki do nich rozdają za darmo.

        • Kamil950

          Chociaż jak ktoś przegapił (ja nie) te chyba po dwa dodatki do BF4 i BFH, to już za darmo może ich nie zdobyć.

        • Llewelyn_MT

          Płacenie 15 zł miesięcznie za dostęp też interesem życia nie jest.

        • BF4 multi bedzie jeszcze przez bardzo dlugi czas żyło bo hardline nie za bardzo dobry jest w multi a i na 1 wszysycy nie przejda bo po pierwsze pewnie duze wymagania a po drugie cos czuje ze multi tez bedzie slabe, plus warto kupic póki dodatki za darmo rozdają

  • Krzysztof Kloc
    • Llewelyn_MT

      Tak, 4,99 ale Euro.

      • Krzysztof Kloc

        Czyli nie wchodziłeś w link… Widnieją tam złotówki, nie euro. Wczoraj juz zgłaszałem na infolinii EA, mają poprawić. Choć to delikatna wtopa..

        • Llewelyn_MT

          No translator źle zadziałał. Zwykła pomyłka. I tak jest taniej niż na zachodzie.

  • Well,
    Oferta nie potrwała do 28 czerwca.