Komentarze do "World of Final Fantasy za 46,25 zł w GMG"

    1. Grałem, polecam, jeden z najlepszych spin-offów z tej serii. Z jednej strony gra jest lekka i trochę z przymrużeniem oka skierowana dla młodszych graczy, ale z drugiej zawiera masę „fanserwisu” dla weteranów serii, wszystko tutaj jest odniesieniem do poprzednich części, od postaci po lokacje, wydarzenia fabularne czy nawet drobne dialogi. Solidna dawka pozytywnej energii z tego się wylewa. 🙂

      Sama rozgrywka jest trochę jak połączenie Pokemonów z Final Fantasy, rodzeństwo kolekcjonuje różne stwory z tego uniwersum i wykorzystuje potem w walce. Zdecydowanie na plus jest to, że każdy ze stworów posiada własne drzewko umiejętności, może ewoluować w inne formy (jak i cofać się), nie jest to bardzo skomplikowane, ale daje dużo zabawy dla kogoś kto lubi dłubać w takich rzeczach i szukać ciekawych kombinacji. Nie ma tutaj jakichś alternatywnych ścieżek, ale dopiero w post game jest tyle XP żeby wymaksować stwory więc wcześniej trzeba trochę wybierać co lepiej odblokować w pierwszej kolejności. Nie ma też żadnych blokad jak w FF XIII, można grindować (lub nie) ile się chce.

      Jest też trochę powrotu do klasycznych jRPG, mamy tutaj system walki ATB, a kolejność jest pokazana w formie osi, podobnie jak w Child of Light czy serii Grandia. Na minus powróciły losowe walki (potrafią być denerwujące przy eksploracji) czy korytarzowa budowa lokacji bez mapy świata (trochę jak w FF XIII). Niemniej jest parę usprawnień na miarę XXI wieku, np. przyspieszenie czasu podczas bitew czy wyłączenie losowych walk w ogóle.

      Osobiście bardzo dobrze się bawiłem i przychylam się do tych pozytywnych opinii o tej grze. Nie jest to żadne 10/10 dla każdego, ale tytuł jest solidnie zrobiony i z sukcesem osiągnął swoje założenia – lekka i miejscami zabawna gra dla młodszych graczy, ale z całą masą zawartości którą docenią właśnie weterani serii. Sam kupiłem za podobną cenę i nie żałuję, miło było zobaczyć wszystkie te postacie w nowej odsłonie, szczególnie te z czasów SNES i PSX. 🙂