X

«

»

  • To wygląda jak promocje „w tle” na steamowym sale’u, a nie oferta specjalna…

    • W ten sposób zachęcają nas do kupienia FallOut Antology 😉

      • Dodam tylko, że na uplayu kupiłem New Vegas Ultimate za 13 złociszy 😀

  • rademenes

    Grałem tylko w New Vegas. Przez kilka godzin bo mnie ta amerykańska podróba Stalkera dla afroamerykańskiej gimbazy szybko znudziła. Ta gra polegała wyłącznie na łażeniu po lokacjach i prowadzeniu rozmów, a jedyną trudność stanowiło to, że trzeba było przed otwarciem każdych drzwi zmienić ciuchy, bo komuś mogły się nie spodobać więc strzelał na dzień dobry. Czy wszystkie Fallouty są tak samo nudne i mają tak samo kiepską mechanikę i grafikę jak NV?

    • Nice try.

    • W skrócie – tak, wszystkie są „tak samo nudne”.

      Fallouty, oprócz 3, pewnej odnogi na konsole oraz mini gierki pod nazwą Shelter polegają na poznawaniu historii, delektowaniu się nią… Szukasz akcji, gry opartej na przemyślnej mechanice z super grafiką, to w stronę większości RPG nawet nie masz co patrzeć. NV można zarzucić właściwie tylko dwie wady: kiepskie levelowanie (gra za szybko staje się za łatwa) oraz trochę archaiczną grafikę (już przy premierze nie zachwycała). Pierwsze i drugie można ciut naprawić modami.

      Do schowania broni wystarczy przytrzymać klawisz „r” czy jakiś inny odpowiadający za przeładowywanie np. na padzie.

      • Paweł C

        Jaki mod polecasz, który nie popsuje mi kinowej pl wersji? 🙂

        • Jest tego naprawdę sporo, sam musisz wybrać.
          nexusmods com/newvegas/mods/top/?

          Na pewno Project Nevada nie bez powodu jest na topie.

          Z innych ciekawych, mniej popularnych: Enhanced Blood Textures for NV, Nevada Skies, Inventory Sorters, Further 3rd Person Camera, Play After Main Quest, More Shells, MTUI.

    • Chyba nie za bardzo wiesz czym są gry cRPG oraz czym jest ich mechanika, prawda?

      • rademenes

        Na niczym się nie znam, w ogóle jestem idiota. Ale umiem odróżnić dobrą grę od miernoty. Przeszedłem Baldurs Gate, Wiedźmina, Dragon Age i wiele innych tytułów. Uwielbiam dobre erpegi, gdzie trzeba się zastanowić co zabrać do plecaka, bo postać więcej nie uniesie i jakie ciuchy zapewnią najlepszą ochronę itd. Fallout New Vegas do nich nie należy, to kupsko w majtach. Gdyby zrobili z Fallouta typowy RPG z widokiem z góry, może wyszłoby coś ciekawego. Ale koniecznie chcieli zrobić kopię Stalkera, czyli połączenie RPG i FPS i wyszła im żenada. Ani to RPG ani FPS, tylko gniot dla dzieciaków, które nie znają lepszych gier.

        • Fallout New Vegas to nie Gothic że w plecaku nosisz 50 długich mieczy, 20 łuków i 100 kawałków mięsa. Co do zbroi i ubrań – nie wiesz o czym mówisz (w NV jak i F3 jest bardzo dużo różnorodnych zbroi, nie jesteś w stanie nosić wszystkiego, gdyż udźwig zależy od SIły – tak to elementy mechaniki, gdybyś nie wiedział), co do połączeń RPG i FPS – też nie wiesz o czym mówisz, skoro przyrównujesz te gry do Stalkerów, który jest TYPOWYM FPSem, bez żadnej mechaniki cRPGa. Te gry można nazwać grami sandboxowimi ale na pewni nie ma tam żadnego elementu cRPGów.
          Baldur’s Gate – ok, Dragon Age – jeszcze ok, ale w Wiedźminie masz faktycznie tyle elementów RPG że normalnie szkoda gadać, klasyka staroszkolnego cRPG. Z resztą, po co ja ci to tłumaczę, skoro jesteś takim znawcą…