X

«

»

The Sims 4 z dodatkami w promocji na Originie

The Sims 4 – 89,50 zł
The Sims 4 Witaj w Pracy – 89,25 zł
The Sims 4 Spotkajmy się – 89,25 zł
The Sims 4 Cyfrowa Edycja Specjalna – 99,50 zł
Aktualizacja Cyfrowej Edycji Specjalnej The Sims 4 – 22,49 zł

  • Piotr Owczarski

    Jak za darmo, bierę

  • fatalna promocja, pamiętam kiedyś w jakimś sklepie było promo za około 50 zł, nawet na samym originie było kiedyś za ~70

    • Przed letnią na steam, bo sam kupowałem jeden dodatek 😀

      • na steam nie ma sims 4

        • Chodziło o promocję na origin przed letnią wyprzedażą na steam 🙂

  • Troubleclick

    jakim cudem te simsy dalej trzymają się na 70> zł

  • 119zł za dodatek a 89,25zł w promocji?? Ktoś to wgl kupuje bo nie jestem sobie w stanie wyobrazić że ktokolwiek wyłoży taką kasę na kilka dodatków do takiej gry. Do nie FlightSim czy pociągi gdzie ludzie po 40 traktują to jako hobby i łożą kasę.

    • Jakby ludzie nie kupowali po takiej cenie, to Origin nie robiłby takich promocji. Statystyki ze SteamSpy pokazują, że w tym roku ludzie wydali 40% więcej na letniej wyprzedaży, wybierając najczęściej gry z promocjami 20 – 50%.

      Więc na pewno znajdzie się masa osób, którym wystarczy dać obniżkę -25%, żeby uznali cenę za optymalną.

      • nie u nas w kraju przy naszych zarobkach i ostatnim wzroście cen gier. Jeśli wzrost cen bedzie stały i nie będzie regionalizacji tak jak na niektóre inne rynki co pozwoliło by zrobić atrakcyjne ceny dla naszych portfeli to spodziewam się niedługo płaczu firm że mają spadek sprzedaży w Polsce i to znaczący

    • Przejdź się do dowolnego Empiku itp. i poobserwuj dłuższą chwilę stoisko z grami, a sam będziesz wiedział.

      Wersja „easy” i dla tych co nie mają Empiku czy innego typowego sklepu z grami pod nosem: to kupują rodzice/dziadkowie kilkuletnim, max ~10-letnim dziewczynkom, a nie te dziewczynki za swoje pieniądze. Raz że pieniądze na prezent wydaje się łatwiej, zwłaszcza dla wnuczki, dwa że te małe terrorystki potrafią skutecznie wiercić dziurę w brzuchu z czego skwapliwie korzysta EA wydając od lat pierdylion dość drogich DLC do Simsów.

      • To jest zachowanie „specyficzne” dla dzieci w ogóle, one wymuszają na rodzicach / dziadkach różne zabawki / rzeczy służące do rozrywki. Co za różnica czy to DLC, nowa część do toru z hot wheels z 2 samochodzikami, czy jakieś figurki co się je wprowadza do gry z PS4 po postawieniu na tej specjalnej „stacji”.