X

«

»

Steam i PSN zwracają pieniądze za No Man’s Sky, niezależnie od ilości przegranych godzin!
PCPlaystation 4

Steam i PSN zwracają pieniądze za No Man’s Sky, niezależnie od ilości przegranych godzin!

EDIT: wygląda na to, że proces refundacji nie jest tak prosty jak opisuje to Reddit. Będziecie musieli powalczyć trochę z supportem.

Użytkownicy Reddita donoszą, że udało im się otrzymać zwrot środków za No Man’s Sky w związku z fałszywą reklamą i fatalną optymalizacją. Dotyczy to jedynie egzemplarzy zakupionych bezpośrednio na Steamie, bądź na PSN. Firma Valve honoruje reklamacje złożone przez standardową procedurę refundacji, nawet jeśli gracz ma na liczniku więcej niż 2 godziny. Aby otrzymać zwrot pieniędzy od Playstation (tylko na PSN Wallet), musicie z kolei napisać do działu pomocy technicznej. 

Źródło: Reddit [Steam] oraz Reddit [PS4]

  • Smiechłem

  • >Dobra gra

  • Długo nie trzeba było czekać, Może będzie za jakiś czas w bundlu.

    • w progu dolarowym

    • Witek

      mysle ze bedzie w Humble monthly Bundle jak Mad Max

      • Jak by tak zrobili to by była masakra. Są ciekawsze tytuły

        • CoD tryb Multi?

        • Nie 😀 ale Mad Max był spoko, South Park oraz This War of Mine było fajne, pamiętam też, że Westeland 2 był w monthly

      • Tomasz Tomzik

        tylko że Mad MAx to super spoko gierka:)

        • Llewelyn_MT

          Może się podobać. Ja się przemęczyłem kilka godzin i dałem sobie spokój.

  • Lol

  • raz

    To teraz tylko czekać aż ta gierka bedzie w płatkach śniadaniowych

  • Aż przypomina mi się jak w Internetach obrzucano gównem osoby, które śmiały powiedzieć, że ta gra jest przehajpowana.

    • Teraz obrzuca się gównem osoby, które śmią czerpać przyjemność z grania w tę grę.

      • Ja tam dalej czerpię przyjemność z grania w tą grę 🙂

        • Łap gównem

        • Dzięki!

        • Mam nadzieję, że nie złapałeś w zęby, bo to już byłoby niesmaczne xD

        • Przyjąłem je na klatę 😉

        • Llewelyn_MT

          Przecież już ma.

        • A widziałeś zakończenie? Przecież to jawne danie w pysk tym, którzy chcą ją ukończyć.

        • memku

          Widziałeś zakończenie Journey/Podróż ?

          Tam nikt nie czepiał się zakończenia, gra ma na metacritic 92pkt.
          Takie zakończenie stawiał bym na równi z popularnym ostatnio newgame +

  • Pisałem do sony na Adres email został ukryty przed robotami spamującymi. Włącz JavaScript aby go zobaczyć. i dostałem odpowiedź:
    Dzięki za skontaktowanie się z nami. Jest nam bardzo przykro z powodu zaistniałej sytuacji.

    Z przykrością informuję, że zgodnie z Warunkami Usługi i Umowy z Użytkownikiem zwrot pieniędzy za zakupione produkty nie jest możliwy. Poniżej znajdziesz uzasadnienie odmowy według naszego regulaminu, który został przez Ciebie zaakceptowany w trakcie tworzenia konta Sony Entertainment Network (SEN):

    „W przypadku zamówień (innych niż zamówienia przedpremierowe) dotyczących produktów stanowiących zawartość cyfrową (takich jak gry, dodatki lub subskrypcje usługi PlayStation Music) użytkownik wyraża zgodę, abyśmy udostępnili te produkty natychmiast po przyjęciu przez nas zamówienia i w granicach dozwolonych przez prawo po udostępnieniu tych produktów użytkownik nie będzie dysponować prawem do anulowania zamówienia ani do odstąpienia od umowy.”

    • Czyli w Polsce nie jest możliwy zwrot na PS. Mają nas gdzieś.

    • Temat jest świeży. Pewnie ludzie z naszego rodzimego supportu jeszcze nie wiedzą, że można refundować grę.

    • Piotr

      „W przypadku zamówień (innych niż zamówienia przedpremierowe)” – czyli jak kupiłeś po premierze to refunda nie dostaniesz. Jak zrobiłeś preorder to dostaniesz. W tym wypadku preorderowcy wyszli lepiej 🙂

      • Miałem preordera.

        • JaPanczyk

          To masz podstawe do odwołania się od tego co ci napisali

        • Im chodzi o to, że produkt udostępniony użytkownikowi nie podlega zwrotowi. Mówiąc o preorderze chodzi im o to, że preorder jako produkt nie był udostępniony, a jedynie przedkupiony. Tutaj trzeba by było powołać się na szczególne postanowienie, dając im w linku np. decyzję Sony, artykuł dotyczący zwrotów tego konkretnego produktu. Wtedy oczekiwać na decyzję.

        • Albo na niezgodność towaru z umową 🙂

        • Dobry pomysł. Zastanawiam się, jakby zareagował support, jakby im ktoś przedstawił jakąś funkcjonalność z gry i zapytał gdzie ją może szukać, bo właśnie gra, ale tej funkcjonalności nie ma. Jeśli ktoś mu odpisze, że takowej nie ma, to już jest podstawa do zwrotu, bo jak to? Miało być a nie ma? gdybym był w sytuacji tych kupujących to pokusiłbym się zrobić taką akcję.

        • Art

          No właśnie. Reklamację trzeba składać w odpowiednim trybie zgodnie z ustawą o prawach konsumenta. Nie należy powoływać się na prawo do odstąpienia od umowy bez przyczyny, bo to prawo przysługuje jeżeli kupujący się go nie zrzeknie przy zakupie (a tak się niestety dzieje na PSN). Należy powołać się na niezgodność z umową, oczywiście o ile są do tego podstawy.

        • Jest nam bardzo przykro z powodu zaistniałej sytuacji. W poprzedniej wiadomości poinformowaliśmy Ciebie o warunkach usług i umowy z użytkownikami.
          Niestety nic więcej w tej sprawie na chwile obecną nie możemy zrobić.

  • Ale jajca jak berty. Kolejny dowód na to, iż z zakupem należy poczekać do pierwszych opinii prawdziwych graczy.

    • A w jaki sposób dzielimy graczy na nieprawdziwych i prawdziwych?

      • Grochu

        Prawdziwy to taki, który nie dostaje pieniędzy za kreowanie kłamstw w mediach, aby sprzedać coś masom.

        • raz

          Prawdziwy to taki, który ma w negatywach 90% zgodności

        • Innymi słowy prawdziwy gracz to taki, który gra w gry a nie występuje w reklamach na których gra w gry i je zachwala… Jak dla mnie to takie osoby występują w nowoczesnych reklamach, ciężko ich więc uznać za graczy w ogóle.

      • Nieprawdziwi do PiwDi-podobni, którzy są bardziej sztuczni niż piersi Pameli Anderson.

        • No on jest youtuberem, nie graczem. Co to za gracz, któremu płacą, by pokazał grę w jak najlepszym świetle?

    • Każdy ocenia grę względem swojego gustu.

      • Bzdura. Recenzenci poczytnych pism oceniają za pieniądze lub pod publikę, ewentualnie możliwie obiektywnie robiąc grze wiwisekcję.

  • Buzzer

    Ma ktoś może jakieś info/link/wywiad od twórców co oni teraz mówią gdy gracze obrzucili grę kupą, którą to sami twórcy im zaserwowali? Czy siedzą cicho i liczą hajs z preorderów?

    • Zed

      Teraz zaczną liczyć ile im tego hajsu ubywa xD

    • Nikt nie zabrał głosu w tej sprawie od premiery z tego co mi wiadomo. 🙂

  • RadoxX

    Czy tylko ja jako pierwszy raz usłyszałem o tej grze dopiero w dzień jej premiery?

    • Ja się dowiedziałem o jej istnieniu już po premierze

    • mnie wszyscy o to meczyli jak ja tylko zapowiedzieli ;p

  • Więcej pre-orderów xD Bierzcie i grajcie -,-

  • Szkoda, bo gra miała dość spory potencjał – zarówno jeśli chodzi o stworzenie ciekawej fabuły, naprawdę zróżnicowanych planet, dodanie choćby kilku „tajemniczych smaczków” (ruiny starożytnych cywilizacji, dryfujące opuszczone statki, ogromne wraki, anomalia, naprawdę zróżnicowana konstrukcja/mechanika planet, planety całkowicie skolonizowane/opuszczone/wrogie/niebezpieczne/spokojne, spektakularne bitwy w kosmosie i „na lądzie” między graczami, gildie, rozbudowany handel) i sam sposób podróżowania po świecie (myśliwce, transportery, krążowniki, kapsuły ratunkowe).

    • Dołozyć do tego content z zamknietego Tabula Rasa i byłby hicior.

  • Ten filmik rozpier**la system, czysty geniusz 😀

    A gre sie kupi w bundlu za maks 5 dolarów za jakiś czas 😉

    • Więcej jak 1$ bym nie dał 😛

      • A ja nawet biblioteki nie chciałbym sobie zaśmiecać. Może jakby dopłacili do grania.. xD

    • HB pewnie umieści tę grę w Monthly za kilka miesięcy.

      • Zed

        Jak nie szybciej. Max na święta xD

  • Elegancko, to już drugi tego typu precedens. Niech devi czy tam wydawcy zaczną brać odpowiedzialność za kłamstwa, wypuszczanie gry za wcześnie, buble techniczne.

    • przypomnij ten pierwszy precedens, proszę 😉

      • Myślałem o Batmanie, ale widzę po komentarzach, że było tego więcej 😀 czyli chamy na cudzych błędach się nie uczą :<

    • Co było pierwsze, dobrze kojarzę, że Arkham Knight?

      • Assasin Creed Unity?
        Nie sorki,któryś BF bądź starszy CoD był wcześniej.

        • Aliens: Colonial Marines – pozew do sądu, zwroty itp. itd.

        • A nie taki surwiwal multi jak day z od wschodniej braci? Tytułu nie pomnę teraz

        • Zapewne chodzi Ci o The War Z. Tak, tam była możliwość zwrotu pieniędzy

        • A tak dokładnie, tnx za przypomnienie tytułu.

        • Z AC Unity również była refundacja, ale w formie produktu. Z tego co pamiętam, to dotyczyła tylko wersji GOLD. Ten który nabył taką wersję mógł dostać za darmo FC4 lub… tu strzelam The Crew.

        • Ja jedyne co pamiętam z Unity to jest to, że dawali jakieś małe dlc do niej w ramach przeprosin a ludzie się śmiali, że jak mają w nie grać, skoro nie da się w podstawkę zagrać :V

        • Były 2 oferty Ubisoftu. Jedna to dodanie dodatku Dead Kings dla wszystkich posiadaczy podstawki. Druga to darmowa gra dla posiadaczy wersji Gold (lub dla tych co dokupili jeszcze przepustkę sezonową). Poszukałem w sieci i jeden serwis wspomniał tylko o dodatku, natomiast znalazłem informację która uzupełniała pozostałe postanowienia Ubisoftu.

          ppe.pl/news/32389/ubisoft-przedstawia-szczegoly-zadoscuczynienia-za-problemy-assassin-s-creed-unity.html

      • Jeszcze za pecetowe GTA IV oddawali pieniądze na Steamie. Chyba w sumie to była pierwsza gra na Steamie za którą zwracali hajs.

        • Tak, to była pierwsza gra za którą Steam oddawał pieniądze.

  • Faustus

    Ile trzeba jeszcze łez przelać, żebyś przestał mówić ludziom, co mają robić z swoimi pieniędzmi?

    • Ej, ale się mylisz, bo jeśli ktoś wie co robi, to okay, ale jeżeli został okłamany perfidnie, to chyba nie bardzo. Tutaj mamy prawie do czynienia z wyłudzeniem ~~/

      • Faustus

        Ale jak został okłamany, to niby jak ma wiedzieć, że zakupił kota w worku, a sądził, że materac dwu metrowy mu przyjdzie? Oszukali, oddawać pieniądze, ale co to ma wspólnego z opluwaniem osoby, która zamówiła sobie grę w przedsprzedaży, myśląc, fajnie wygląda, zagrałbym se.

        • Tutaj zgadzam się z Tobą. Osoba kupując preorder nie wie że będzie oszukana. Łącząc wypowiedź Twoją i Janusza wniosek jest tylko jeden. Kupujący wiedziałby co robi, jeśli wiedziałby co kupuje. Preorder sam w sobie jest tym tzw kotem w worku. W chwili premiery, zwłaszcza po opiniach innych graczy, wiemy co jest a czego nie ma. Mówiąc o wspomnianym przez Ciebie materacu, to tak jakbyś przeczytał opinie innych osób, że materac jest np bardzo dobry lub że jest fatalny. Wtedy dopiero podejmujesz decyzję o zakupie. W tej dyskusji właśnie o to chodzi, o zapobiegawczość. Może nawet bardziej pasuje cierpliwość, bo kupić 3 miesiące przed premierą, lub 7 dni po premierzy, może dużo zmienić.

    • Taki post jak ten pojawia się w każdej dyskusji o preorderach, ale tutaj nie ma on sensu. No Man’s Sky to jest zwyczajne oszustwo, developerzy okłamali graczy obiecując i pokazując w trailerach funkcjonalności, których nie ma w finalnej grze. Jak zamówisz kanapę do salonu na podstawie obrazka z katalogu i przychodzi coś zupełnie innego, gorszej jakości to też jest ok?

      • Faustus

        A gdzie ja to powiedziałem? Gdzie powiedziałem, że to nie jest oszustwo? Oszustwo, zwrot pieniędzy, jak nie, to do sądu i tak dalej, ale nazywanie ludzi, którzy kupują preordery lub wspierają twórców na kickstarterze imbecylami (Rad napisał, „żeby […] zaczęli używać mózgów) to już chyba trochę za dużo nie? Więc jeszcze raz pytam, gdzie napisałem, żeby robić z tą „kanapą” tak, jak mi sugerujesz.

        • Nie denerwuj się. Twojemu przedmówcy nie chodziło o to, że wszyscy którzy kupują preordery to debile. Chodziło mu o to, że na podstawie tego co już miało miejsce w przeszłości, czyli wszechobecne oszustwo, to robiąc przedpłatę dajemy sygnał, że zostawiliśmy oszukani, ale i tak w ciemno kupimy produkt, który finalnie może być inny. Zgodzę się również z nim, że teraz tworzy się swojego rodzaju patologia, bo gry są teraz co raz bardziej okrajane w wersji podstawowej, a w dodatku wychodzą z błędami. Od siebie dodam jeszcze taką rzecz, że gry nie są konsekwentnie naprawiane. Mógłbym nawet pokusić się o stwierdzenie, że developerzy zachowują się tak, jakby odpowiednio zarobili na tytule, stąd już nie chcą do niego wracać.
          Dodam jeszcze, że przy okazji takich dyskusji robi się magiel słów. Wyluzuj. Na spokojnie czytaj komentarze, bo czasami możesz myśleć, że ktoś chce Ciebie obrazić, a w rzeczywistości prowadzi z Tobą dialog, wymienia poglądy.

    • Mix

      uwielbiam płacz ludzi którzy lubia robić ze swoimi pieniędzmi co chcą, nikt im nie będzie mowł przeca co majo robic bo wiedzą lepiej
      jak np amber gold czy frankowicze, o graczach nie wspominajac i leszzcach w klepanych bmw ktorych limit predkosci na drodze czy trzezwosc nie obowiazuje
      tak, bez takich ludzi swiat byłby smutniejszy a devi ubożsi
      naiwni są po prostu niezbędni w obecnych czasach

      • Faustus

        Masz rację, postawmy Kaczyńskiego na czele i on będzie mi mówił, co mam robić. Frankowicze / amber gold – uzywasz argumentów na poziomie:
        – Zabili ci córkę, a mówiłem, zabezpiecz się, ale ty myślałeś, ze mądrzejszy i teraz już po ptakach.

        Od kiedy przekręt jest winą okradzionego? Za sąd robisz?

        • zeszło na politykę, ale kwestia Frankowiczów jest nietrafiona, bo 10 lat temu protestowali, że państwo chce narzucić kredyty tylko w PLN i pisali/krzyczeli, że MAJĄ SWÓJ ROZUM, NIKT IM NIE BĘDZIE NARZUCAŁ, ŻE ON JAK NIE DOSTANIE KREDYTU WE FRANKACH TO NIE DA PAŃSTWO NIC ZAROBIĆ..10 lat później krzyczą inaczej:

          „NIE WIEDZIELIŚMY CO TO KREDYT WE FRANKACH, ZWRÓĆĆIE NAM KASĘ”

          Wpisz sobie:
          1. „Stop bankowemu bezprawiu” = 500 tys. ludzi mówi, że nie będą spłacać rat kredytu we frankach przez niesprawiedliwość.
          2. „Pozwólce Polakom decydować jaki chcą kredyt”

          Przykładowy oryginalny wpis z tamtego czasu:
          „Niestety, po raz kolejny władzy trudno zrozumieć, że obywatele potrafią myśleć samodzielnie. Postrzeganie ludzi jako stada nierozumnych owieczek, które należy prowadzić na smyczy, aby nie zbłądziły JEST ZAMACHEM NA WOLNOŚĆ CZŁOWIEKA. Jako obywatel DEKLARUJE: POTRAFIĘ MYSLEĆ I NIE UZNAJE ZA KONIECZNĄ REAKCJĘ INSTYTUCJI PAŃSTWOWYCH W TYM ZAKRASIE W „MOIM INTERESIE”.

        • Nie róbcie tutaj onetu 😛 Dyskusja o preorderach jest ok, ale frankowiczów, Tuska, kaczki i rolnika od papryki zostawcie w spokoju.

    • A niech wywalają kasę na preordery, wolno im, tylko później niech nie wciskają wszędzie swoich narzekań jak to zostali oszukani itd. bo to już jest nudne. Jeśli są na tyle głupi / naiwni że kupują kota w worku to niech się przynajmniej po fakcie nie obnoszą ze swoją niewiedzą.

      • Z tego co zauważyłem w dyskusji(aktualnej/poprzedniej) to bardziej narzekają ci co gry nie mają lub mają ”darmowe” demo niż ci którzy faktycznie grę nabyli w preorderze,
        Ja osobiście gry nie zakupiłem, ale nadal jestem zainteresowany.

        Rzadko, ale zdarza się kupić preorder X oczekiwanej gry, ale wolę dopłacić więcej i mieć 100% pewności na zwrot 🙂

    • Szymon Konarski

      RadoxX nie mówi ludziom co mają robić ale dziwi się, że brak im instynktu samozachowawczego. Który to już raz gracze dali się wydymać? Ja się dziwie, że ktokolwiek jeszcze kupuje preordery.

    • RadoxX

      W takim razie dalej patrz sobie jak inni kupują byle co, kusząc coraz więcej nieuczciwych developerów do takich zagrywek. Na pewno nie odbije się to dla ludzi trzeźwo myślących. Już wystarczy, że mamy co chwilę pokrojony content do nowych gier, za które trzeba nie dość, że zapłacić średnio ok. 120zł za samą podstawkę, to jeszcze trzeba wydać kolejne MINIMUM 40zł, żeby dostać to, co powinniśmy otrzymać już w tej pierwszej kwocie. Skoro dalej chcesz być tak dymany przez developerów, to proszę bardzo ale nie zakazuj innym z tym walczyć, ponieważ nie chcą być dymani na każdym kroku.

  • „Watch dogs uczy” 😀

    • Michał Hackleberry

      No man’s sky uczy, bo watch dogs uczyło czegoś innego. 😉

    • Chciało by się tak powiedzieć, jednak po wielkim zdziwieniu ludzi którzy kupili The Division w preorderze widać, że niektórzy się nie nauczyli. Z Ubisoftem jest jak w kabale o blondynce, Idzie blondyna i widzi skórkę od banana i mówi – o cholera, znów się poślizgnę… Z tą różnicą, że w tym kawale blondynka wiedziała co ją spotka, a Ci którzy kupili WD a później nadal robili preorder kolejnych tytułów, zdają się nie myśleć w tych kategoriach

  • Ciekawe kto akceptuje ten zwrot skoro cały system działa automatycznie i po przekroczeniu 2 godzin z miejsca odrzuca prośbę o zwrot.

    • eragon30971

      Dokładnie, ja sam wysłałem prośbę o zwrot innej gry, uzasadniając, że wywołuje u mnie mdłości, jednak nie przyjęli, bo już minęły dawno 2 tygodnie. Tak samo jest kiedy zagrasz w grę więcej niż 2 h

  • ~maniakk

    ten zwiastun rozwala mnie za każdym razem, gdy go oglądam 😛

    • w sumie po takim zwiastunie to grzech grę zamówić w pełnej cenie xD

  • Ktoś wie czy gift też zwracają? Tak z ciekawości. 😀

  • Michał Hackleberry

    Dlaczego ludzie preorderują gry?

    • Kafar

      A dlaczego mieliby tego nie robić ?

      Jak jesteś kretynem i zamawiasz coś co nie ma prawa być tym czym jest reklamowane to tylko twoja wina. I tak jak dla mnie każdy kto złożył preorder na NMS jest kretynem ciężkiej wagi że uwierzył w to jaka ta gra nie będzie świetna
      Preordery nie mają tu nic do rzeczy

      Przykładowo ja swego czasu zakupiłem preorder Borderlands 2 w wersji kolekcjonerskiej. I git gud, klasa sama w sobie. Ale np preordera nowego Mirror’s Edge’a już nie zakupiłem – bo ruszyłem głową i widziałem że coś się nie klei. I teraz mogę sobie kupić ME jak potanieje do 90 lub mniej

      Po prostu trzeba myśleć co się kupuje. I to nie jest tak że to się tylko ogranicza do gier i ich preorderów

      • Dobrze prawi, polać mu.

      • Michał Hackleberry

        Ale po co kupiłeś ten preorder? Miałeś z tego jakieś wymierne korzyści?

        • Kafar

          Tak miałem bo były bony dla preorderów. Inaczej musiałbym za nie zabulić osobno a tak dostałem za free. Już nie wspominając o tym że to była kolekcjonerka która zawierała fajne goodies jak choćby bobblehead’a Marcusa

        • Skrzydełka w Diablo III: RoS. :F
          Przedwczesny dostęp do Demon Huntera w WoW.
          Bywa, że warto kupować preordery (O ile gra nie ma embargo na recenzje do dnia premiery + widać na pokazywanych materiałach, że wszystko się zgadza. Z NMS przed premierą zdecydowanei tak nie było)

    • Trixie B Lulamoon

      bo moga?

      • Babcia codziennie karmi gołębie siedząc na osiedlowej ławce. Babcia dziwi się, że jej pranie, które wywiesza na balkonie, jest ciągle osrywane przez gołębie. Babcia mogła, gołębie też.

    • a ja widzę u Michała zdrowe podejście. Płacenie za towar PO testach.

  • Ja się tylko zastanawiam jaki kontrakt HG podpisało z Sony, bo widać, że w grze są elementy dopracowane i są zrobione pośpiesznie. Zastanawia mnie czy czasem nie było tak, że Sony wywarło jakiejś presji na deweloperze, żeby ten zrobił grę szybciej, a co za tym idzie oryginalny plan został porzucony i użyto półśrodków żeby grę zrobić na czas.

    • Matityahu

      Tak samo SONY kazało Seanowi kłamać, chociaż wtedy jeszcze z nimi nie współpracowało.

      • O ile dobrze kojarzę to projekt gry wyglądał inaczej przed współpracą z Sony i zmienił się po tym jak tą współpracę podjęli. Wydawca nie raz potrafi namieszać w projekcie, vide Elektronicy i ich wpływ na gry, które robi Dice. Co do tego co mówił SM to wiele rzeczy było mylnie zrozumiane przez ludzi, którzy rzucili się w morze hypu zamiast trochę pomyśleć. Owszem nie wszytko wyszło tak jak trzeba ale mało który producent robi gry dopracowane czy takie jak mówili, że zrobią. Nie ma multi? Fajnie tylko, że multi nie ma sensu w tej grze i HG zdało sobie z tego sprawę niestety w trakcie prac, a nie przed i powoli odeszli od tego pomysłu nie do końca informując ludzi o realnym stanie rzeczy. Faktem jest, że HG powinno być bardziej otwarte odnośnie tego co robi i jak wygląda proces tworzenia gry. IMHO jeżeli już szukać winy to po każdej stronie barykady można znaleźć winnych.

  • myszolowy

    „Witaj myszolowy
    Sprawdziliśmy twoją prośbę o zwrot pieniędzy.
    Tym razem nie możemy zaoferować zwrotu dla tego zakupu na twój MasterCard o numerze kończącym się cyframi **. Twój czas gry w jednym z produktów przekracza dwie godziny (maksymalny czas gry naszej polityki zwrotów).”

    Czuję się okłamany…..

    • Do napisać bezpośrednio do supportu.

      • myszolowy

        Steam nigdzie wprost nie mówił, że będzie wydawał refundy ignorując godziny. Po prostu jacyś farciarze dostali te refundy bo osoba sprawdzająca miała dobry humor.

        • myszolowy

          EDIT!:
          Spamowałem cały dzień i całą noc i po jakimś czasie ktoś ze Steam’a uległ i dostałem refunda. Co prawda pociągnęli mi 11euro podatku ale oddali.

        • Warto by było gdybyś utworzył nową wiadomość z tą nowiną. Może pozostali nie przegapią Twojego newsa jak będzie jednym z najnowszych. Po za tym gratulacje! Szkoda, że zgarnęli podatek, ale przynajmniej odzyskałeś większość kasy. Zdobywasz szarfę odpowiedzialności 🙂

  • A ja się bardzo ciesze (:P). Bo ogólnie mam mega ochote na tę grę, ale na pewno nie za taką kwotę. Za 50zł na pc już się zastanowie.

  • Hahahah 🙂 Nawet steam zrobiło przy tym przekrecie wyjatek i przychyliło się do próśb graczy? 🙂 Niezły crap musi być ta gra.

  • Matityahu

    Kolejne kopiuj wklej z reddita, z postu w którym są fałszywe informacje. Trzeba zrobić ticket do supportu, a nie „standardową procedurą”

  • Niestety, steam nie przyznaje zwrotów.

    „Sprawdziliśmy twoją prośbę o zwrot pieniędzy.
    Tym razem nie możemy zaoferować zwrotu dla tego zakupu na twój Portfel Steam. Twój czas gry w jednym z produktów przekracza dwie godziny (maksymalny czas gry naszej polityki zwrotów).

    No Man’s Sky – Czas gry: 22 godz. 23 min

    Zakupiono: 20 Lip MSK”

    • Napisz do supportu, powinni oddac Ci kase.

    • A jaki powód wskazałeś w formularzu zwrotu?

      • „Gra różni się od filmów i zrzutów ekranu”

        • To w takim razie współczuję. Takie przypadki utwierdzają mnie w przekonaniu, że po pierwsze nie warto ufać w prezentacje z targów gier i trailerów, a po drugie żeby nie kupować preorderów. Gdyby to był normalny kraj to można by było oddać produkt jako niezgodny z umową, tak jak to wspomniał jeden z łowców. Niestety

    • xXx69Swagger69xXx

      Musisz napisać z jakiego powodu, inaczej automat odrzuca jak masz powyżej 2h/2 tygodnie.

      • Jak widać po komentarz, valve odrzuca zwroty, nawet pomimo wybrania „Gra różni się od filmów i zrzutów ekranu”. Tak jak napisał @myszolowy:
        „Steam nigdzie wprost nie mówił, że będzie wydawał refundy ignorując godziny. Po prostu jacyś farciarze dostali te refundy bo osoba sprawdzająca miała dobry humor.”

        • xXx69Swagger69xXx

          Musisz to sam dopisac na koncu, nie wybierac sam powod.

        • Sam dopisałem za pierwszym razem. Odrzucili. Wybrałem z listy za drugim razem, odrzucili.
          Ani Hello Games, ani Valve nigdzie nie napisali, że oferują możliwość zwrotu każdemu, kto jest niezadowolony. Jedni dostają, inni nie, na forum No Man’s Sky na steam, jest mnóstwo wątków na ten temat.

        • xXx69Swagger69xXx

          Teraz mi sie przypomnialo. Kiedys refundowalem Darkest Dungeon, mialem 5-6h nabije i grubo ponad 2 tygodnie. Zaznaczylem powod „jest nudna” bez dopisywanie uwag, oddali pieniadze. Wiec pewnie refundowanie dziala w sposob randomowy, jednemu przyjma, drugiemu juz nie. Choc slyszalem, ze ten kto nie dopisze nic w uwagach, a przekroczyl 2h/2 tygodnie to z automatu refund jest odmawiany. Chyba, ze kiedys pracownicy sprawdzali kazda prosbe o refund, dzis to robi bot.

    • Grałeś o minutę za długo, też bym nie uznał refunda.

  • Prawidłowo. Takie praktyki należy piętnować i tępić. Szkoda, że niektórzy wierzą w gruszki na wierzbie.

  • Hedzik

    mi nie uwzględnili zwrotu poraz 2

  • Doigrali się.

  • Troubleclick

    X D super exclusive

  • Przegrane to w jakim znaczeniu? W grę czy w sensie, że życie?

  • chcącemu nie dzieje się krzywda

  • Damian Mroczkowski

    Jedyny pre-order jaki w życiu zamówiłem to DragonBall Xenoverse 2 na Steam, nawet jeżeli będzie się niewiele różnił od pierwszej części. Dla innej gry nie zrobię wyjątku a zwłaszcza dla tak przehajpowanego tytułu jak No Man’s Sky. Swoją drogą gra ma duże szanse na tytuł największego rozczarowania roku i niedługo będzie można dostać ją za grosze w Humble Bundle, max w Humble Monthly.

  • Angry Review polecam 🙂

  • Recenzję quaza polecam 🙂

  • Teraz czas na film: Hitler kupuje preorder NMS.

  • Nigdy nie zrozumiem kupowania kota w worku, czy to dotyczy gier czy potencjalnej żony…

    • „Głupich nie sieją, sami się rodzą.”
      Pograłem w to godzinkę i już wiem: nudne to jak Minecraft, ale pewnie przez kilkanaście (a może więcej) godzin fajnie będzie się tak ponudzić; nie jest najładniejsze, ale ma swój urok i momenty; nie jest warte 60€ (nie, żeby jakakolwiek gra była…). Tyle, nikomu nie oddałbym pieniędzy w ramach jakiegokolwiek wyjątku (pomijam problemy techniczne, mnie ominęły w ciągu tych 60 minut).
      Bo trailery pokazywały coś innego? No serio?! „Reklama nie stanowi oferty w rozumieniu bla, bla, bla” Tak sobie pomyślałem przeglądając gazetkę z Kauflandu 😀