X

«

»

State of Decay Year One Survival Edition za 23,26 zł w cdkeys

State of Decay Year One Survival Edition – 5.41 € (23,26 zł) – Steam

Aby uzyskać powyższą cenę:

  • Zmieńcie walutę na EUR w prawym górnym rogu ekranu
  • Wykorzystajcie kod na 5% rabatu za polubienie fanpage’a cdkeys na Facebooku. Kod działa tylko dla zalogowanych na stronie sklepu.
  • Seq

    Wczoraj kupiłem za 30 zł gdzieś indziej, ale jakoś nie czuję, że przegrałem życie. Fajna gra, chociaż widać ząb czasu (poruszanie się postaciami, nieco naiwne zarządzanie zasobami i zbyt łatwe zabijanie zombiaków).

    • Raczej ciężko przegrać życie za 7zł 😀

      • Uratowałem życie, kupując za 18 zł w G2Play 🙂

      • Całego życia to może nie przegrał, ale przegrał za to jakieś pół roku ostrego szamania jajecznicy z cebulką – za 7 zeta to można już spory worek królowej warzyw kupić 😉

    • harygiewont

      bo tutaj główną trudnością są respiące się zombiaki wszędzie i hordy

    • Z początku jest łatwo, ale później zdarzają się niebezpieczne sytuacje. W tej grze jest permadeath, więc ciężko by przeciwnicy byli dodatkowo bardzo wymagający – i tak przy każdej wyprawie po zasoby towarzyszy „lekkie” poddenerwowanie i poczucie zagrożenia i niepewności. Gierki co prawda nie skończyłem, ale patent z permadeath to dla mnie główny gwóźdź programu i coś co w dużej mierze definiuje tę produkcję. Największy minus to dla mnie upływający czas gdy nie gramy. Słabo byłoby teraz powrócić do ostatniej rozgrywki sprzed kilku lat…

      • Seq

        Ten upływający czas, kiedy nie gram jest dla mnie dość dziwny. Na razie wymieniłem minusy, ale ogólnie bardzo podoba mi się gra. Nie ma za dużo miejsca na kozakowanie. Jak pojechałem sobie samochodem na rekonesans sam, to ledwo co wróciłem żywy. Fajnie się przejeżdża zombiaki, ale auto nie jest niezniszczalne, o czym się szybko przekonałem 😛
        Za tę cenę polecam grę. Szkoda, że nie ma spolszczenia…

        • Kiedyś skończyłem, ale kilka dni temu wróciłem do zabawy. Generalnie o ile sama podstawka jest w miarę prosta i fabularna, to DLC Breakdown dosyć mocno zmienia zasady – gramy na mapie z podstawki ale jest to bardziej sandbox. Idee jest taka aby przeżyć i uciec samochodem do kolejnej iteracji gdzie jest trudniej. Przy okazji wiadomo – levelujemy swoją ekipę, możemy przenieść trochę sprzętu. W 2gi DLC – Lifeline nie grałem, podobno jest też fabularny jak pierwszy.

          Generalnie bardzo chwalony jest też mod do tej gry – QMJS.