«

»

Specjalna promocja na GOGu – gry z najlepszą historią

-75% – ❤ Baldur’s Gate: Enhanced Edition – 8,79 zł
-60% – ❤ Darkest Dungeon – 13,99 zł
-75% – Dragon Age: Origins – Ultimate Edition – 21,29 zł
-25% – Gorogoa – 47,59 zł
-75% – Hand of Fate – 15,90 zł
-66% – Icewind Dale: Enhanced Edition – 23,69 zł
-60% – Legend of Grimrock – 21,99 zł
-75% – Oxenfree – 18,79 zł
-50% – The Witcher 3: Wild Hunt – Expansion Pass – 49,99 zł
-60% – ❤ The Witcher 3: Wild Hunt – Game of the Year Edition – 59,99 zł
-66% – Tyranny – Commander Edition – 49,29 zł
-40% – What Remains of Edith Finch – 43,09 zł


Pełną listę przecenionych tytułów znajdziecie w dalszej części wpisu.

Tytuł gryDRMObniżkaCena
Al-Qadim: The Genie's Curse-80%3,99 zł
Baldur's Gate Enhanced Edition Official Soundtrack-75%10,79 zł
Baldur's Gate II Enhanced Edition Official Soundtrack-75%10,79 zł
Baldur's Gate II: Enhanced Edition-75%17,59 zł
Baldur's Gate: Enhanced Edition-75%8,79 zł
Baldur's Gate: Siege of Dragonspear-50%37,49 zł
Baldur's Gate: Siege of Dragonspear - Digital Deluxe Edition-50%64,99 zł
Broken Sword 2: Remastered-80%3,99 zł
Broken Sword 3: The Sleeping Dragon-80%3,99 zł
Broken Sword 4: The Angel of Death (Secrets of the Ark)-80%3,99 zł
Broken Sword 5 - the Serpent's Curse-80%7,99 zł
Broken Sword: Director's Cut-78%2,19 zł
Darkest Dungeon-60%13,99 zł
Darkest Dungeon Soundtrack-60%17,09 zł
Darkest Dungeon: The Crimson Court-20%31,99 zł
Darkest Dungeon: The Shieldbreaker-10%12,99 zł
Dragon Age™: Origins - Ultimate Edition-75%21,29 zł
Dungeons & Dragons: Dark Sun Series-80%6,99 zł
Dungeons & Dragons: Krynn Series-80%6,99 zł
Dungeons & Dragons: Ravenloft Series-80%6,99 zł
Feeble Files, The-75%2,49 zł
Forgotten Realms - The Archives - Collection One-80%6,99 zł
Forgotten Realms: The Archives - Collection Three-80%3,99 zł
Forgotten Realms: The Archives - Collection Two-80%6,99 zł
Gorogoa-25%47,59 zł
Gorogoa - Soundtrack-25%12,69 zł
Hand of Fate-75%15,90 zł
Hand of Fate 2-15%91,79 zł
Hand of Fate: Wildcards-33%14,29 zł
Icewind Dale Enhanced Edition Official Soundtrack-66%14,49 zł
Icewind Dale: Enhanced Edition-66%23,69 zł
In Cold Blood-75%2,49 zł
King's Quest 1+2+3-33%23,99 zł
King's Quest 4+5+6-33%23,99 zł
King's Quest 7+8-33%23,99 zł
Lands of Lore 3-75%5,39 zł
Lands of Lore™ 1+2-75%5,39 zł
Legend of Grimrock-60%21,99 zł
Legend of Grimrock 2-60%31,99 zł
Legend of Kyrandia, The (Book One)-75%5,39 zł
Legend of Kyrandia: Hand of Fate, The (Book Two)-75%5,39 zł
Legend of Kyrandia: Malcolm's Revenge, The (Book Three)-75%5,39 zł
Nox™-75%5,39 zł
Oxenfree-75%18,79 zł
Personal Nightmare-75%2,49 zł
Phantasmagoria 2: A Puzzle of Flesh-35%13,99 zł
Planescape: Torment: Enhanced Edition-25%44,99 zł
Planescape: Torment: Enhanced Edition Official Soundtrack-50%21,29 zł
Return to Zork-20%17,19 zł
Siege of Dragonspear Enhanced Edition Official Soundtrack-66%14,49 zł
Simon the Sorcerer-75%2,49 zł
Simon the Sorcerer 2-75%2,49 zł
Simon the Sorcerer 3D-75%2,49 zł
Space Quest 1+2+3-33%23,99 zł
Space Quest 4+5+6-33%23,99 zł
Starflight™ 1+2-75%5,39 zł
The Adventures of Willy Beamish-40%14,79 zł
The Colonel's Bequest-40%14,79 zł
The Dagger of Amon Ra-40%14,79 zł
The Witcher 2: Assassins Of Kings - Enhanced Edition-85%6,09 zł
The Witcher 3: Wild Hunt-50%49,99 zł
The Witcher 3: Wild Hunt - Blood and Wine-50%39,99 zł
The Witcher 3: Wild Hunt - Expansion Pass-50%49,99 zł
The Witcher 3: Wild Hunt - Game of the Year Edition-60%59,99 zł
The Witcher 3: Wild Hunt - Hearts of Stone-50%19,99 zł
The Witcher: Enhanced Edition-85%4,59 zł
Tyranny - Bastard's Wound-33%32,19 zł
Tyranny - Commander Edition-66%49,29 zł
Tyranny - Overlord Edition-66%65,39 zł
Tyranny - Portrait Pack-50%6,49 zł
Tyranny - Tales from the Tiers-50%11,49 zł
Ultima™ 1+2+3-75%5,39 zł
Ultima™ 4+5+6-75%5,39 zł
Ultima™ 7 The Complete Edition-75%5,39 zł
Ultima™ 8 Gold Edition-75%5,39 zł
Ultima™ 9: Ascension-75%5,39 zł
Ultima™ Underworld 1+2-75%5,39 zł
Waxworks-75%2,49 zł
What Remains of Edith Finch-40%43,09 zł
What Remains of Edith Finch Soundtrack-40%10,79 zł
Zork Anthology, The-20%17,19 zł
Zork Nemesis: The Forbidden Lands-20%17,19 zł
Zork: Grand Inquisitor-20%17,19 zł

  • Sebastian Górski

    Ceny uczciwe, szkoda ze to GOG :/ gdyby to steam od razu wzialbym, poczekam jeszcze bo cos ostatnio co raz to wiecej obnizek na Baldury.

    • ciechanuw

      A ja głupi myślałem, że gry kupuje się by w nie grać.

      • Dobrze ze Cie nie trzeba z bledu wyprowadzac i sam to stwierdziles :):):):) Ja po prostu wole steama niz goga i tyle w temacie.

        • Scat

          Tylko uprzedzę: Na steam nie masz pełnej lokalizacji Baldurów, tylko napisy 😛 więc albo GoG albo trzeba polegać na chwiejnym tłumaczeniu Baldurów wersji EE do znalezienia w internecie

        • Baldur 1 jest pełna lokalizacja

        • Co to za herezje? Na steam jest pełna lokalizacja BG:EE. A po drugie BG2:EE nie ma języka polskiego na steam jak i GoGu (a z Twojego postu można wywnioskować inaczej) – pełna lokalizacja ma być w patchu 2.5 która zawita lada moment. Trzecie sprawa i tak się opłaca kupić na GoGu bo dostaje się do wersji EE wersje oryginalne, więc jak ktoś ma sentyment itp, to krótka piłka.

        • Scat

          Spokojnie, może rzeczywiście już jest, mój błąd, po prostu jak grałem lata temu na steamie to na pewno nie było żadnego tłumaczenia oprócz tekstu :p pewnie wprowadzili z czasem

      • Szewczyk

        ja to w ogóle kupiłem ps’a, ale nie gram bo nie ma steama.

      • Gry kupuje się, żeby chwalić się swoją kolekcją przed kolegami albo dziewczyną, a nie po to, żeby w nie grać…

  • Znowu nic dla mnie. Już to mam.

  • Wziąłbym Darkest Dungeon jakby było na steama 😛

  • suicune90

    Szymki Czarodzieje! <3 Biere wszystkie jak leci, chociaż 3D to dramat, no ale z sentymentem nie wygrasz 🙂 Jakby ktoś nie wiedział, to są też w Google Play dostępne pierwsze dwie części, no ale drożej ciutkę 😉

    • Amazon dawał za darmo pierwszego Szymka w Androidowym wydaniu. Być może dalej jest dostępny w ramach Amazon Underground.

    • suicune90

      OK, wiem już, czemu Szymki tak tanio i ich nie kupuję jednak, bo od trzeciego kwietnia rusza reedycja z okazji 25-lecia gry i będą soundtracki i poprawki graficzne i w ogóle lepiej ładniej itp. 🙂

      • Wiesz może czy właściciele oryginałów dostają jakiś rabat przy zakupie remasterów? Albo za darmo dają?

        • suicune90

          No niestety na ten moment się na to nie zanosi, by był jakiś rabat, ale poczekajmy, zobaczymy 😉

        • suicune90

          Co więcej, po komentarzach na GOGu widać, że skopali robotę, także czekam na jakieś 5/6 zeta za całość 😀

        • suicune90

          Nic na to nie wskazuje post factum :/

  • „Gry z najlepszą historią” oraz „Dragon Age: Origins” – wybierz jedno. DA:O to początek upadku Bioware.

    • Ale popłynąłeś. Grałeś w DA:O w ogóle? Ciekawa i dobrze napisana historia w pierwszym od dawna dobrym klasycznym rpg. Gameplayowo połyka pierwszego Wiedźmina, a co do historii – gdyby nie sentyment do serii o Geralcie, też byłbym skłonny uznać wyższość pierwszego DA.

      • Nie jest ciekawa, a już z pewnością nie jest „dobrze napisana”. Nie wiem co rozumiesz przez „klasyczny rpg”. Jeżeli ktoś lubi walki polegające na spamowaniu umiejętności w stylu MMO w ciasnych korytarzach i zbieranie śmieci to z pewnością gampleyowo połyka niejedno. Z ciekawych rozwiązań to tam był jedynie ten „międzyświat” dostępny dla magów oraz różne początki historii w zależności od wybranej rasy i klasy.

        Jeżeli przez „klasyczne rpg” rozumiesz izometryczne cRPG z końcówki lat 90 i początku XXI w. to … grałeś w nie w ogóle?

        • Trisus

          DA:O nie było złą grą, najlepiej wypadały w sumie wprowadzenia dla każdej postaci którą można było stworzyć a później to już klasyczne ubij tego i przynieś to 🙂 DA II miał całkiem fajną historię ale zabili grę lokacjami CTRL + C / CTRL + V co niestety odrzucało od gry. DA III to … cóż to już praktycznie Single Player MMO 😀 chociaż przeszedłem i można uznać, że średniak z ciekawymi momentami, no ale … chcesz poznać prawdziwe zakończenie kup DLC 😀 ale to samo się porobiło przy ME, jak części 1-3 miały jeszcze misje poboczne jak DLC tak MEA to już gra która była tak pocięta dla tony DLC, że nawet grać się nie chce. DLC które nigdy raczej już nie wyjdą 😀

        • DA II faktycznie miała całkiem fajną historię, bardzo świeżą jak na cRPG z tamtych lat i jak na Bioware, nawet postaci poboczne były jakby mniej schematyczne. Dwójka miała szansę być świetną grą, imho była znacznie lepsza niż jedynka, ale tak jak piszesz recykling lokacji i backtracking zabił tę grę. Ta polityka DLC zaczęła się właśnie od DA:O i od ME 2. W DA II i ME 2 wycinali już z gry kluczowe postaci i questy żeby je sprzedać jako DLC.

    • stark2991

      Nie była taka zła 🙂

    • Jedna z najlepszych gier wszechczasów. Takie moje i zdecydowanej większości zdanie.

      • Kinka Stonka

        Wg zdecydowanej większości to i Fifa to gra stulecia.

  • Krantey

    Szczerze, to nie zauważyłem jakoś szczególnie historii w Darkest Dunegon. Ot nagle wzięły się znikąd potwory i ludzie przyjechali by je ubić. Chyba, że coś ominąłem.

    • Czytanie notek oraz słuchania opisów bossów przez pana narratora to tylko część historii jaką można z tej gry wyciągnąć.

      • Krantey

        Okej, pan narrator w przypadku bossów powie coś ciekawego. Notatki też są, jednak irytuje lekko, że zbieranie ich zajmuje slot w ekwipunku, więc ich nie zbieram, a czytanie ich w losowej kolejności niewiele mówi.

        • Ale one się potem zapisują w jednym miejscu w hubie 🙂

        • Krantey

          Tak, ale trzeba je zebrać, a to zajmuje miejsce, które mógłbym wykorzystać na np. złoto.

        • Wydaje mi się że wystarczy je raz przeczytać. Ktoś tak kiedyś gdzieś pisał. Nie wiem czy to prawda.

        • Krantey

          Nie, chyba że robiłem coś źle.

    • Historia jak w pornolach – jakaś jest. Nie napędza rozgrywki i niestety szybko umyka graczom bo rozgrywka jest długa, rozwleczona i sporo grindowania jest między kolejnymi fragmentami historii.
      No i zakończenie nie jest takie oczywiste.

  • Wziąłbym Baldura, ale mam za dużo gier :/

    • Rozdaj ubogim

    • ciemnogrodzianin

      Technicznie rzecz biorąc nie można mieć za dużo gier. Można mieć tylko za mało czasu.

      • +1
        Steam zrobił chyba ludziom wodę z mózgu. Jakieś backlogi, kupki wstydu… grasz w to na co masz ochotę, gry to nie robota czy pozycja na liście „do odhaczenia”.

  • Darkest jest kozak fest.

    • I o dziwo ma nawet niezłą polską wersję. Choć trzeba się uczyć gry od nowa po przełączeniu języków.

  • Jako konkurencję w tamtym czasie mogę przedstawić NWN 2 Maska Zdrajcy, Drakensanga, Inquisitor, Fallout New Vegas, Alpha Protocol, Golden Sun: Dark Dawn, The Dark Spire czy Wiedźmina 1.

    Czyli z jakiegoś powodu się tobie podoba, ale to nie jest to samo co dobra gra.

    Nie wiem co jest klasycznego w Wiedźminie, Kotorze i czym się różni klasyczne cRPG od nieklasycznego. „Klasyczne” kojarzy mi się z czymś uważanym za kultowe i z czymś nawiązującym do starych rozwiązań, czyli z Morrowindem, KOTORem, ale już nie z Wiedźminem czy z DA: O. W każdym razie zarówno KOTOR jak i Wiedźmin biją DA:O, zarówno pod względem scenariusza, przedstawionych postaci, świata, questów jak i mechaniki.

    DA 2 nie jest kontynuacją DA:O, a tym bardziej nie jest kontynuacją bezpośrednią. Jedyne co te gry mają ze sobą wspólnego to to, że dzieją się w tym samym świecie, mniej więcej w tym samym czasie. Zachęcam do zagrania. Historia DA 2 była o tyle nietypowa, że nie opowiadała o wybrańcu który ma walczyć z przedwiecznym złem, przy okazji uwodząc kolegów i zwiedzając oddalone od siebie punkty na mapie świata, co jest typowym schematem Bioware. Gra była słabo oceniana z powodu błędów technicznych oraz recyklingu lokacji, na nietypowy scenariusz nikt nie zwracał niestety uwagi. W grze występowały bodaj 4 rodzaje jaskiń i w tych 4 jaskiniach odbywało się kilkanaście questów. Niemniej DA 2 to kontynuacja tej samej prostackiej mechaniki rodem z MMO i ciasne proste korytarze, powinno ci się podobać, skoro podobało ci się DA: O.

    DA:O to klasyczny sztampowy scenariusz od zera do bohatera, w generycznym niewiarygodnym świecie pełnym tekturowych postaci i zbierackich questów. Największą zaletą tej gry wymienianą przez fanów są questy z wyborem a) zabij złych b) zabij dobrych oraz towarzysze np. emo gej zabójca, emo czarodziejka, niedorobiony plagiat Aerie z BG2 i inni.

    User score to świetny argument za tym, że DA: O jest początkiem upadku Bioware. Kolejne części tej samej serii balansujące na granicy crapa, niesławne zakończenie ME 3, ME Andromeda. Zwyczajnie niektórzy ludzie mają zły gust i się nie poznali na jakości DA: O. Ta gra była przedstawiana jako duchowy następca BG 2, jako gra taktyczna, recenzenci zachwycali się zakrwawionymi zbrojami bohaterów i mhrocznymi questami, jakoś niewielu graczy zastanowiło się czy faktycznie ta gra jest tym jak się ją przedstawia w mediach.

    • DA – O ma papierowe postacie? No ciekawych rzeczy się dowiaduje. I skończ Waść z tym tonem wielkiego znawcy i mentora – Tobie się nie podoba luz ale wyzywać innych o ludzi mających gusty bo uważają inaczej? Gdyby to od mnie zależało dostał byś ostrzegawczego bana. Nienawidzę ludzi co wmawiają innym co maja myśleć.

      • Nie można „wyzywać innych ludzi” „że nie mają gustu”. To tak jakby wyzywać, że nie umieją gotować. Polecam słownik języka polskiego. Zamiłowanie do cenzury prewencyjnej to typowa cecha faszysty. Ja nikomu nie wmawiam co ma myśleć, nie oznacza to że mam sobie wmawiać, że każdy ma dobry gust i że największy crap może być arcydziełem, bo ktoś tak uważa. Mniej nienawiści, więcej pokory.

        Nie usłyszałem argumentów przeciwnych. Jedyne co usłyszałem to „Dragon Age wielką grą było”.

        To że dyskutujący kolega nie zna się na gatunku gier cRPG (bo zwyczajnie nie ograł zbyt wielu pozycji), to jeszcze nie oznacza, że ja automatycznie przyjmuję pozycję wielkiego znawcy i mentora, nie rozumiem też dlaczego mam jej nie przyjmować. Dyskusja polega na tym, że się ma o czymś jakieś pojęcie i że się wyraża swoją uargumentowaną opinię.

        Nieprawdą jest, że w okolicy premiery DA: O nie było na rynku cRPGów. Nieprawdą jest, że DA: O jest klasycznym cRPG w rozumieniu dyskutującego kolegi. To są fakty.

        • Fakty są takie, że bredzisz. Dalej jedziesz ad personam i plujesz jadem, a nie masz bladego pojęcia o moim doświadczeniu z grami rpg.

          Argumentów – poza tym, że to ty się znasz, a nie ja – też nie ma. Bo „klasyczny sztampowy scenariusz od zera do bohatera, w generycznym
          niewiarygodnym świecie pełnym tekturowych postaci i zbierackich questów” to często krzywdzące stwierdzenie, które tak właściwie mógłbyś przyłożyć do niemal dowolnej gry. Faerun, Eora, Thedas? Te same smoki, rycerze i jakiś wróg – tylko nazwy inne.
          I niestety podane przez ciebie (do bólu sztampowy) Drakensang i (niewiarygodnie nudny z początku) NWN 2 nie wyłamują się z tego opisu. A jednak były przyzwoitymi grami.

          A na koniec, w nawiązaniu do wszystkich twoich komentarzy – są tacy ludzie, którzy do dzisiaj wierzą, że Ziemia jest płaska i też mają na to dowody. Jak myślisz, co na to nasza planeta?

        • W którym miejscu jadę ad personam? Kolega też lubi posługiwać się wyrażeniami których znaczenia nie zna?

          Ja to co podałem jako fakty, jestem w stanie wykazać na drodze rozumowania. Potrafisz wykazać moje „bredzenie”? Oj kolego, to chyba nie ja z nas dwóch się niefajnie zachowuje.

          To ty twierdzisz, że DA: O to „ciekawa i dobrze napisana historia w pierwszym od dawna dobrym klasycznym rpg”, więc to Ty powinieneś to „udowodnić”, zgodnie z sentencją ei incumbit probatio qui dicit non ei qui negat, mój ty łacinniku. Do Faerunu tego stwierdzenia przyłożyć nie możesz, z tej przyczyny że był jednym z pierwszych światów w swoim rodzaju, ex definitione (mój ty łacinniku) nie może być „generycznym (…) światem”. Dlatego stawiam zarzuty DA: O że ten świat nie powstał w latach 80, tylko stosunkowo niedawno. Rozumiem, że nie mogę krytykować filmu dramatu z 2018 roku za sztampowość czy powtarzanie schematów, bowiem „Romeo i Julia” dzieli z nim schemat? Bardzo ciekawa koncepcja.

          Piękny przykład walki z chocholem. W odpowiedzi na to, że twierdziłeś iż DA: O jest „pierwszym od dawna klasycznym rpg” oraz w odpowiedzi na to, że wzywałeś mnie do podania konkurencji z tamtego okresu, przedstawiłem listę przyzwoitych gier wydanych w tamtym okresie. Ty zaś wybrałeś sobie z tej listy jedną grę którą wymieniłem, opartą o system niewiele młodszy niż D&D, z kompleksowo zbudowanym światem znacznie się różniącym od tego co było na rynku w latach 80 (książki Tolkiena i D&D), z przebogatą historią, mitologią itd. Świat Das Schwarze Auge jest „generyczny i niewiarygodny”? W pewnym sensie jest wtórny do Tolkiena, tak jak D&D i większość utworów związanych z fantastyką, ale w jakim świetle to stawia DA:O powstałe Anno Domini (mój ty łacinniku) 2009? To prawda, że scenariusz Drakensanga jest do bólu sztampowy, masz całkowitą rację, do tego niezwykle podobny do DA: O, tę grę ratuje dobra mechanika, czego nie można powiedzieć o DA: O. Rozumiem, że NWN 2 (którego nie wymieniłem z tej przyczyny, że jest generycznym i sztampowym paździerzem, z nieciekawymi dialogami na poziomie DA: O czy NWN 1) przytoczyłeś z tej przyczyny, iż to kolejny cRPG w jakiego grałeś? Bo ja wyraźnie pisałem o Masce Zdrajcy, która wyróżnia się świetnym scenariuszem, nie-kartonowymi BNami i mechaniką D&D – której fanem nie jestem.

          Nie wiem co na to nasza planeta. To jakieś pytanie egzystencjonalne? Dowód, podobnie jak fakt, podobnie jak „ad personam” czy „wyzywanie” ma swoją definicję, dopóki dyskutanci ją rozumieją i dopóki się jej trzymają, to nie powstają nieporozumienia. Nie znam dowodu na płaskość naszej planety. Z pewnością jednak płaskość, graniastość czy kulistość ciała fizycznego da się udowodnić na drodze rozumowej, pewnie istnieją też dowody empiryczne na którąś z hipotez. Nie da się natomiast przeprowadzić dowodu na potwierdzenie czy negację „jakości scenariusza utworu”, można co najwyżej uargumentować swoją opinię za czy przeciw. Jeżeli się nie ma argumentów, nie jest się w stanie prowadzić dyskusji, to pozostaje tylko „autystyczny pisk” i obrzucanie dyskutanta fałszywymi zarzutami, zarzucanie złej woli, zarzucanie „wymandrzania siem”, et caetera (mój ty łacinniku).

  • Za jakiś czas pojawią się remastery 1 i 2 części Simon the Sorcerer (raczej nie będzie remastera trzeciej części) także kupując teraz 1 i 2 dostaje się chyba jakiś upust przy zakupie remasterów.

    • tak, upust pieniędzy z konta

  • To, że kilku osobom nie spodobała się gra nie oznacza, że ta jest zła. Gdyby było inaczej to wtedy każda dobra gra byłaby uznawana za złą.

    • To że się kilku procentom Niemców nie podobał Hitler, a kilku procentom muzułmanów Ben Laden, to jeszcze nie oznacza, że to byli źli ludzie, wtedy każdy człowiek byłby uznany za złego.

      • Człowieku fakty: Proszę fakty:
        Metacritic – 91/ user 8,7
        Gry online – 9/10
        Steam:

        Ostatnie recenzje:

        Bardzo pozytywne

        (58)

        Wszystkie recenzje:

        Bardzo pozytywne

        (4,895)

        Tak spodobało się garstce ludzi…. Taaa…

        Ja gram w RPG różnego rodzaju (w tym papierowe) od ponad 30 lat
        I Dragon Age Orgins urzekł mnie postaciami i interakcjami z nimi. Wyborami na które miałem wpływ i które miały realny wpływ na fabułę i świat. Prosta fabuła i kilkoma twistami wciągała. Fajny klasyczny świat fantasy. Gra nie wybitna ale dobra. Momentami nawet bardzo.

        Nie twierdzę że to najlepszy tytuł RPG ( tu u mnie dzierży go Vampire Masqurade Bloodlines a Orgins nie jest nawet w czołówce) ale grało mi i tysiącom ludzi w niego bardzo przyjemnie.

        Atakujesz fabułę że sztampa… dobra
        Fallout 1,2,3,4 – sztampa (ratowanie mikro świata i bzdurne poszukiwania (część, ojciec, dziecko)
        Wiedźmin 1,3 – sztampa – motyw zemsty i poszukiwania
        Baldur Gate 1,2 – sztampa – zemsta i poszukiwanie własnego ja
        A teraz może wymienić mam setki z motywem – ten zły chce zniszczyć świat i tylko ja wybraniec go uratuje??
        KOTOR – ratowanie świata = sztampa
        Gothic w Polsce uwielbiamy na świecie to przeciętna gra w ich ocenie i co Polacy „nie umieją gotować” prawda?

        Gry RPG od czasów Ultimy, Ishtara, Kondora, Baldura, Divine Divinity przeszły długą drogę w stronę Wiedźmina, Mass Effecta, Skyrima i wielu innych. To są zupełnie inne gry ale nie gorsze. Inne – każda idzie w swoja stronę posiadając mocne jak i słabe strony. Każdemu dobre to co mu się podoba. Mi nie musi. Mogę osobiście twierdzić że moje ambitniejsze i lepsze ale nie będę narzucał swojej opinii. Wysłucham drugiej strony i jeśli okaże się merytoryczna to przyznam racje.

  • Pierwszy Wiedźmin za darmo