«

»

Seria Wiedźmin w promocji na Steamie

-60% – The Witcher 3: Wild Hunt – Game of the Year Edition – 59,99 zł
-50% – The Witcher 3: Wild Hunt – 49,99 zł

-50% – The Witcher 3: Wild Hunt – Blood and Wine – 39,99 zł
-50% – The Witcher 3: Wild Hunt – Expansion Pass – 49,99 zł 
-50% – The Witcher 3: Wild Hunt – Hearts of Stone – 19,99 zł
-75% – The Witcher Adventure Game – 9,99 zł
-85% – The Witcher: Enhanced Edition Director’s Cut – 4,49 zł
-85% – The Witcher 2: Assassins of Kings Enhanced Edition – 5,99 zł

  • lunaexoriens

    Dobra cena? Było taniej? Bo na kupnie jestem.

    • Nic tylko brać.

      • Janusz

        za taką cene wieśka to grzech brać . Jest wiele więcej wart 😉

        • lunaexoriens

          OK, kupię osobno podstawkę i osobno dodatki, to wyjdzie drożej 😉

        • Samper

          to poczekaj az promocja sie skończy i wtedy kup

        • lunaexoriens

          W sumie to też jest jakiś pomysł.

        • Janusz

          right choice

  • realista1978

    Jeszcze połowa ceny i wezmę bo jakoś mi nie podszedł po premierze

    • Ja czekam aż będzie za darmo lub w chipsach

      • eragon30971

        Dobrze, cieszymy się.

  • Absolutnie mnie Wiesiek nie wciągnął. Jedyne co w nim szanuję to słowiański klimat i Geralt. Reszta mnie nudzi i nie przyciąga do grania, nie wiem czym ludzie aż tak bardzo się zachwycają.

    • Aneta Łukaszewicz

      ty chory na glowe jestes, za przeproszeniem?

      • No, posiadanie własnej opinii, straszna choroba. Podobno to nieuleczalne :<

    • realista1978

      mam to samo dla mnie gothic, skyrim czy nawet elex ciekawsze ale strach się przyznawać bo to grozi publicznym linczem

      • ciechanuw

        Tak samo strach napisać, że Srothic to tylko przeciętna gra, bo zaraz fanboje się zlecą.

        • realista1978

          Możliwe mnie to nie rusza ale za elexa dałem ponad 100 na premierę i nie żałuję ani złotówki a wiedźmin 3 mnie nudzi

        • Pijany czy niespełna rozumu? 😀 W sensie, rozumiem, że coś komuś może się nie podobać, ale kurczę, Wiedźmin 3 to taka gra, że nawet człowieka nie grającego w ogóle w gry może wessać jak ruchome piaski. Może nawet nie próbowałeś się wciągnąć?

        • realista1978

          Trzeźwy próbowałem grać w wiedźmina jeśli o to pytasz a odnośnie rozumu nie wiem musiałbym się zbadać 🙂 próbowałem wiedźmina dwa i wytrzymałem parę godzin z trójką było to samo.Gothic 3 moja ulubiona część oraz wszystkie Riseny i Elex przeszedłem od deski do deski a Skyrima prawie całego.Dla mnie wiedźmin to duża słabsza gra od wymienionych bo nudna i obojętnie kto i jak mnie spróbuje obrazić zdania nie zmienię.

        • powiedz po prostu ze przeklikujesz rozmowy, dlatego wolisz riseny czy gothic 3

        • realista1978

          Rozmowy w tego rodzaju grach nigdy nie mają dla mnie dużego znaczenia.Oceniam głównie radość z gry czyli eksploracja,rozwój postaci i wygląd świata gry.Gra musi mieć „to coś” co przyciąga i jest to dużo ważniejsze niż piękna grafika i idealne wykonanie.Tak już mam a że prawie 40 na karku raczej się nie zmienię.

        • W takim razie można zrozumieć ze ktoś nie lubi wieśka, ale jakby ktoś napisał ze woli fabule risena od wieśka to chyba trolluje

          I na tym można chyba zakończyć tą dyskusję.

        • realista1978

          fabuła w grach ma dla mnie marginalne znaczenie

        • Art

          I właśnie to odróżnia Cię od ludzi, którym Wiedźmin 3 się podobał.

        • realista1978

          Możliwe ale sądzę że różnice są większe bo mnie cała tematyka Wiedźmińska nudzi.A sama gra mimo że ślicznie wygląda i mocno dopracowana nie ma tego czegoś co wciąga.

        • Art

          W RPG tym czymś co wciąga powinien być scenariusz, najlepiej nieliniowy i interaktywny, bo te cechy odróżniają grę od książek. Zgaduję że Mass Effecty 1-3 albo Planescape Torment również nie miały według Ciebie tego czegoś. Mam rację? 🙂

        • realista1978

          Nawet nie próbowałem grac w te gry bo to już kompletnie nie moja bajka.Strzelaniny science fiction jak Mass Effect to coś anty mój gust.Stanowczo gothic skyrim riseny to moja bajka ale o dziwo połączenie „światów” w elexie mi się spodobało 🙂

        • Art

          Podając przykład Mass Effectów nie chodziło mi o system walki, bo takowy również w Wiedźminie pozostawia wiele do życzenia. Rozumiem że strzelanie Ci nie leży, ale taki Torment czy Fallouty 1-2 nie są strzelankami. Te gry się ceni za opowieść. Jeżeli przeklikujesz kwestie dialogowe to tak jakbyś oglądał film z wyłączonym dźwiękiem.

        • realista1978

          post-apo to nie moje klimaty więc Fallouty nigdy mnie nie zaciekawiły i tu strzelanie nie ma nic do tego.Cały gothic skyrim riseny czy elex opiera się na strzelaniu gdy gramy bronią dystansową.Te gry mają ciekawą eksplorację,rozwój postaci i światy i mimo wielu błędów bija na głowę Wiedźmina.Gdy skończyłem Elexa to przez wiele godzin zwiedzałem sobie ponownie cały świat gry.Wiedźmin 3 po paru godzinach grania był tak nieciekawy że zadawałem sobie pytanie co ludzie widzą w tej grze.Dobrze że udało mi się go zwrócić dzięki słynnym problemom z płytami dvd ale jak będzie kiedyś za „pół darmo” może spróbuję ponownie.

        • Art

          Post-apo nie, science fiction nie, marginalne znaczenie fabuły… Komuś o tak wąskich zainteresowaniach trudno dogodzić. Zaryzykowałbym nawet twierdzenie, że im mniej Ci się jakaś gra podoba tym większy to dla niej komplement ;).

          Ciekawą eksplorację to masz choćby w GTA V, więc to nie jest cecha wyróżniająca dobre RPG.

          Tak, Wiedźmin 3 był robiony z myślą o konsolach, podobnie jak zdecydowana większość współczesnych wysokobudżetowych gier (tzw. AAA), bo gry tworzy się dla zysku, a największe zyski są z gier na konsole. Trudno zarzucać grze, że chce się dobrze sprzedać. Dlatego nie nazwałbym tego wadą.

        • realista1978

          Mimo waskich zainteresowan sporo gier mi dogodzilo hehe ciesze sie jednak ze sa ludzie o tak szerokich horyzontach jak ty ktorzy tak dobrze znaja sie na grach 🙂 Tak to byl sarkazm 🙂 mysle ze pora zakonczyc dyskusje bo po co masz sie dalej osmieszac tak marna proba analizy mojej osoby 🙂
          graj w gry robione pod konsole i wmawiaj sobie ze sa swietne bo przeciez tlum pokolenia FB tak twierdzi 🙂

        • Art

          Szkoda że zdecydowałeś się edytować swój komentarz dodając wzmiankę o pokoleniu FB, bo co do reszty bym się zgodził. Z konsolami styczność mam od czasów pierwszego Playstation, na długo przed FB. Ponieważ interesuję się nie tylko grami to wiem, że generalnie dobre jest to co realizuje swoje cele. Gdyby twórcy Wiedźmina 3 wyznaczyli sobie za cel trafienie w twoje gusta to zapewne udałaby im się ta sztuka, ale oczywiście ich celem było trafienie w gusta jak największej liczby graczy.

          Żeby było jasne: w odróżnieniu od kilku innych komentujących tu osób ja się z Ciebie wcale nie naśmiewam i nie nabijam. Nie próbowałem też analizować twojej osoby, chociaż rzeczywiście mogło to tak wyglądać. Zatem tłumaczę: dyskutowałem na temat tego czy Wiedźmin 3 jest dobrą grą oraz ogólnie co to znaczy dobra gra. To że komuś coś nie odpowiada, np. gatunek gry, nie oznacza przecież że gra jest słaba. To tylko oznacza, że gra nie jest dla niego.

        • ciechanuw

          On myśli, że te wszystkie zachwyty nad Wiedźminem to spisek Polaków i.ludzi nie mających własnego zdania

        • „W RPG tym czymś co wciąga powinien być scenariusz, najlepiej nieliniowy i interaktywny”
          No chyba nie, rpg to przede wszystkim mechanika gry.

        • Art

          I tak i nie. Cechą charakterystyczną RPG jest rozwój postaci i żadne RPG nie może się bez tego obyć, ale nie powiedziałbym, że to mechanika gry jest tym czymś co wciąga. Tym co wciąga jest opowieść, w której uczestniczymy.

        • „Tym co wciąga jest opowieść, w której
          uczestniczymy.”
          Ale to można podpiąć pod każdy gatunek, nie tylko pod rpg.
          ——————————————
          „Wiesz ty w ogóle co oznacza rozwinięcie skrótu RPG? Samo to oznacza, że
          głównie w takich grach liczy się fabuła i scenariusz. -_-”
          Wiem, ale co to zmienia? Idąc tą logiką to każda gra z fabułą to rpg, no bo wcielasz się w postać.
          „Mechanika jest ważna, ale nie przede wszystkim.”
          W grach RPG najważniejsza jest mechanika.

        • Art

          Naparzam w Dooma i Quake’a od 20 lat z wielką przyjemnością i nie przeszkadza mi brak fabuły w tych grach. Natomiast taki Fallout 4 to dla mnie porażka właśnie z powodu słabego scenariusza, choć ta gra akurat dobrze się sprzedała, więc może rzeczywiście teraz fabuła w grach RPG nie jest już najważniejsza ;).

          A teraz ciekawostka, trzymaj się mocno: w języku polskim „RPG” jest najczęściej tłumaczone jako… „gra fabularna”. Jeżeli nie wierzysz to może przekona Cię wikipedia:
          pl wikipedia org/wiki/Gra_fabularna
          pl wikipedia org/wiki/Komputerowa_gra_fabularna
          (wstaw kropki w miejsce spacji).

        • Wiem jak się te gry nazywają. Ale co z tego? Nadal: rpg=mechanika. W ogóle gry=mechanika/gameplay, od fabuły to są filmy/seriale/książki, przynajmniej dla mnie. I oczywiście gra może mieć fabułę fajną, jest to miły dodatek, ale jeśli mechanicznie jest taka sobie, to coś jest już zrypane. Najlepszym przykładem jest tu dla mnie spec ops the line.

        • Art

          Generalnie wszystkie elementy gry powinny być wykonane jak najlepiej, bo każdy wpływa na ocenę całości, ale istotność poszczególnych elementów bywa różna w różnych gatunkach, dlatego dałem przykład Dooma i Quake’a.

          Angielska nazwa rzeczywiście lepiej oddaje istotę RPG. Role-playing czyli odgrywanie ról. Czym to się różni od książek i filmów? Ano tym, że nie jesteśmy biernym widzem/czytelnikiem, lecz uczestnikiem opowieści. Dlatego kilka komentarzy wcześniej wspomniałem o tym, że dobre RPG charakteryzuje się scenariuszem nieliniowym i interaktywnym, czego nie mamy ani w filmach ani w książkach.

        • Wiesz ty w ogóle co oznacza rozwinięcie skrótu RPG? Samo to oznacza, że głównie w takich grach liczy się fabuła i scenariusz. -_-
          Mechanika jest ważna, ale nie przede wszystkim.

        • jak ktoś nie potrafi wyrażać własnej opinii jak człowiek, celowo przeinacza tytuł gry i szuka gównoburzy to nie ma się co dziwić :]

    • Pralinka

      Podpisuje się pod tym. Po takim hypie i niesamowitymi zachwytami nad ta gra w końcu kupiłem (ze wszystkimi dodatkami) i wręcz zmuszałem się do gry. Wytrzymałem 25h… mam serdecznie dość i prawdopodobnie już do niej nie wrócę.

      • Yup, 15h na liczniku i jakoś mnie to nie porwało, odstawię chyba

        • Mnie za to się bardzo podobał, 250h

        • 350h z dodatkami, no ale ja to fanem jestem Wiedźmina w ogóle. Jak już gry wyszły to sagę czytałem z soundtrackiem z gier w uszach. Tylko dwójka IMHO odstaje, ale still – jako seria – perfekcyjna gra.

      • ciechanuw

        To, że tobie nie pasuje, to już twój problem. A hype i zachwyty były zasłużone, a to, że nie każdemu przypaduje to jest inna sprawa

        • Gościu, zluzuj trochę, każdy tutaj wyraża tylko swoje zdanie. Nie wszystkim musi się podobać to co tobie.

        • ciechanuw

          Dlatego napisałem, że to jego problem

        • Jego problem to nie Twój problem, nie potrzeba wstawiać takiego komentarza pod postem każdej osoby która ma odmienny gust.

        • Adrian

          On chyba też ma prawo swoje zdanie wyrazić mnie też sie bardzo wiedźmin podobał podstawka super krew i wino też serce z kamienia to mi średnio podeszło ale na pewno warto zagrać

        • ciechanuw

          Apropo Krew i Wino – ten dodatek muszę przyznać, że mnie nie porwał. Jak podstawka i serce z kamienia były świetne, tak Krew i wino… Mehhh… O ile zadania poboczne mega, to główny wątek strasznie mnie zawiódł

        • Kuba Priv

          ciechanuw W KiW miałem odwrotnie – to zadania poboczne były strasznie słabe, pozbawione fabuły a większość z nich to było „idź, zabij, wróć po nagrodę” bez żadnej fabuły, co się nie zdarzało przy podstawce czy SzK. A wątek główny od misji „Szturm na Dun Tynne” nabiera tempa i wciąga jak bagno.

        • To że mi się coś podoba, a komuś nie, to nie jest „problem” tylko tzw. gust. Mówienie że ktoś ma problem to trochę jakby implikować że coś z nim jest nie tak – w tym przypadku tylko dlatego że nie przepadam za tytułem który jest przez innych ubóstwiany.

        • Pralinka

          Nie nazwałbym tego problemem, po prostu odstawię grę i spędzę ten czas na czymś co sprawia mi przyjemność 😉

          Zresztą im więcej czytam tu komentarzy tym więcej osób widzę, które mają podobne odczucia na temat W3. Ale zawsze znajdzie się wierna grupa fanatyków którzy zaraz na nich naskoczą ‚hurr durr nie lubi wieśmina, jak tam można’.

        • ciechanuw

          Tak samo jak znajdzie się grupa fanatyków słabych mass effectów, falloutow, czy gothica

    • ciechanuw

      To masz problem. Ja nie mogę zrozumieć co ludzie widzą w mass effectach, dwóch starych falloutach. Są to przeciętnesłabe gry

      • wez o tych gownach nawet nie pisz 🙂

      • realista1978

        Problem masz chyba ty myśląc że jak coś się komuś nie podoba to ma problem.To że jesteś jak większość i myślisz jak większość nie oznacza że jesteś wśród tych lepszych.

        • ciechanuw

          Heh, wybitne jednostki…. Napisz jeszcze, że masz wysublimowany gust…

        • realista1978

          a ty że skoro wszyscy w klasie palą fajki to znaczy że mają rację

        • eeeeee tam gothici, wiedźminy to same gówna seria TES to jest jakość

        • realista1978

          Wszystkie te gry mają jakość dlatego się podobają wielu ludziom.Kwestią gustu jest która gra się komu bardziej podoba i dobrze bo dzięki temu jest różnorodność.

  • Jakub Konstanty

    Najtaniej jak dotąd.

    • Za 6 dych GOTY już chyba było na Black Friday i Winter/Holiday Sale

  • Kubasik

    Hmm opłaca się brać za te 60 dyszek jak ktoś już raz przeszedł ? Niestety byłem głupi i wybrałem wersję na gogu , przeszedłem całą ze wszystkimi DLC, ale znowu bym wbił achievementy na steamie i spróbował sił na poziomie : „Droga ku zagładzie” . Jak myślicie , czekać czy brać ?

    • Taniej raczej w najbliższym czasie nie będzie, myślę że niżej z ceną nie zejdą za taki tytuł

    • Bierz, bierz. Ja na PS4 przeszedłem, potem na GOGu, teraz chyba na Steamie kupie. Pieniędzy nie żałuję.

    • forby

      Byłeś głupi że przekazałeś całość kwoty dla CPR a nie 70% jak ma to miejsce na steamie?

      • Kubasik

        Cóż teraz i Gabena wesprę 😛

      • eragon30971

        Poproszę o źródło tych informacji.

        • Myślisz że na co powstały Originy i uPlaye? Wydawcy-giganci nie lubią odpalać działki Steamowi.

        • eragon30971

          Nadal nie widzę informacji o 70% zysku ze sprzedaży wiedźmina 3 płynącego do steama.

        • Chyba źle coś zrozumiałeś. Forby napisał, że 70% zysku ze sprzedaży gry „Wiedźmin 3” na steamie płynie do CPR a nie Valve.

        • eragon30971

          Rzeczywiście, choć 30% to nadal wydaje się bardzo dużo.

    • Nie rozumiem logiki ludzi… Kupili grę, mają ją na stałe. A i tak chcą kupić to samo, tylko że na innej platformie. Tylko strata kasy.

      • Nawet nie próbuj zrozumieć. Od tego steama wielu ludziom w głowach się poprzewracało. Co z tego, że wszędzie gra się tak samo, to i tak muszą mieć zazwyczaj droższą wersje steamową.

      • Kubasik

        No wiesz niektórzy lubią mieć coś na jednej platformie/w jednym miejscu jak to wspomniał kolega na dole komentarzy. A co do samej gry to raczej nie szkoda kasy bo cena powinna być 2x wyższa od tej w promocji bo nie oszukujmy się gra świetna 🙂

        • Z tego co wiem, to masz tą grę na gogu… Platforma jest ta sama, tylko inny sklep. Tyle samo możliwości, tylko że na steam… Masz rację, gra jest świetna… Ale po co do jasnej ciasnej kupować ją drugi raz? Ile Ty zarabiasz? Ciekaw jestem… Bo ja trochę ponad średnią krajową…

        • Kubasik

          Co do zarobków to tylko dorabiam kiedy mam czas a jak narazie technikum informatyczne.
          Konto na gogu sprzedałem wraz z grą także nie mam już :p

        • To w takim razie już się nie czepiam.

  • Czy wersja na steam daje możliwość aktywowania gry na gogu?
    Jedynkę i dwójkę mam na GOGu i chciałbym aby i trzecia część się tam znalazła ;P

    • Fabiopirat

      To kup jedynkie i dwojke na Steamie, kosztuje trosze. I tez bedziesz mial komplet. A i platforma o wiele lepsza.

      • Kondiq

        Uwielbiam Steama i większość gier mam na Steam, ale biorąc pod uwagę że Steam istnieje już 15 lat, a gog zaledwie kilka (porządny klient, a nie tylko menadżer pobierania chyba z rok), to gog rozwija się lepiej i wprowadza funkcje, o które użytkownicy Steama zabiegają od lat.

        • Kondiq

          Około listopada wypunktowałem komuś co ma gog, a czego nie ma Steam. Przekleję tutaj:

          – możliwość wyboru, czy ściągamy grę przez klienta, czy instalkę przez stronę internetową; nawet po zainstalowaniu gry przez klienta, wciąż można ją włączyć z pliku exe, nie uruchamiając nawet klienta (ale tracimy wtedy liczenie czasu i wbijanie achievementów – jak na Steamie w grach, które można bez niego odpalić, np. stara wersja pierwszego Serious Sam, itp.);

          – praktycznie do każdej gry mamy dołączone darmowe bonusy – do ściągnięcia z poziomu klienta lub przez przeglądarkę – elektroniczną wersję instrukcji z pudełka, awatary, tapety, soundtracki, opisy przejścia gry, komentarze deweloperów, artworki koncepcyjne, szkice, materiały z tworzenia gry, itp.

          – po wprowadzeniu w ostatnich dniach zlokalizowanej wersji sklepu, gry są znacznie tańsze niż na Steam, dam na przykład w ostatniej promocji grę Darkest Dungeon – 13,99 zł na GOG, na Steamie najtaniej za 9,19€, czyli jakieś 40 zł

          – filtrowanie posiadanych gier po ich cechach (czego Steam nadal nie ma, więc trzeba ręcznie przydzielać sobie gry do swoich kategorii, co na gogu też się da), czyli sortowanie po kategoriach: tryb jednoosobowy, tryb wieloosobowy, tryb kooperacyjny, obsługa kontrolera, zapisy gier w chmurze, osiągnięcia, itd.

          – możliwość sprawdzenia w odpowiedniej zakładce, które gry zostały zaktualizowane od naszej ostatniej wizyty – do których gier została dodana zawartość dodatkowa, wyszedł jakiś patch lub dodatek – na steamie musimy sprawdzać każdą grę z osobna, jeśli jej akurat nie mamy na dysku. Na gogu możemy to sprawdzić w przeglądarce w bibliotece gier klikając „zaktualizowane”. Gry zainstalowane przez klienta pokazują aktualizacje dokładnie tak jak Steam.

          – starsze gry są sprawdzane pod względem działania na nowych systemach operacyjnych, a jeśli nie działają, przygotowywane są do nich specjalnie konfiguracje lub pliki konfiguracyjne, żeby działały bez problemu. Na Steam z wieloma starszymi grami jest po prostu problem i w ogóle nie chcą ruszyć na systemach nowszych niż Windows XP. Jeśli twórcy gry nie dostosują gry, to po prostu się ona ukaże na Steam w takiej formie, w jakiej ją wrzucą. Na GOGu tego nie ma. Gra musi działać, inaczej się w sklepie nie znajdzie.

          – na gogu jest podstrona, na której można requestować dodanie do sklepu gier, których w sklepie nie ma (w tym starych klasyków). Ludzie potem wyrażają wsparcie dla requesta (klikając „vote” przy tytule danej gry) i o gry, których chce najwięcej osób, załoga GOGa stara się, próbując dotrzeć do posiadaczy praw do tych gier – jak zaznaczają w swoich materiałach, ich praca opiera się głównie na pozyskiwaniu praw do sprzedaży gier.

          – GOG Connect – co jakiś czas pojawia się opcja dodania za darmo do konta na GOG wybranych gier, które posiadamy już na Steamie. W drugą stronę raczej nigdy nie będzie się dało. Ekipa GOG dogaduje się z twórcami gier, i gry twórców, którzy zgodzą się na taką opcję, możemy otrzymać na GOG za darmo – uzyskując wersję bez DRM i z dodatkową zawartością w postaci wspomnianych już wyżej dodatków. Możemy sobie zgrać instalkę takiej gry na płytę, jechać w Bieszczady i zainstalować na czym chcemy, bez dostępu do internetu.

        • Fabiopirat

          Jakie to sa funkcje? Bo ja o nic nie zabiegam. Na Steamie ponad 650 gier i wszystko dziala tak jak powinno.

        • Kondiq

          Przecież wypisałem wyżej o jakie funkcje chodzi. Na Steam mam ponad 2400 gier, na GOGu prawie 300 i na każdej z platform mi czegoś brakuje. Każda z nich ma jakieś zalety, jak i wady względem tej drugiej.

  • kupione dzięki za cynk 😉

  • Adam Dubois

    Opłaca się brać jedynkę? Bo tylko w tę odsłonę jeszcze nie grałem. Chodzi tylko o cenę xD

    • Jedynka troche drewniana jest :(. Cena spoko, moim zdaniem.

      • Adam Dubois

        Spoko, wszystko o niej w sumie wiem, oglądałem recki na YT. Dzięki za odpowiedź 🙂

    • Velveteen Bastion

      Na GOG-u masz za darmo.

      • Adam Dubois

        Jak? Bo z goga korzystam już od dawna, a coś nie kojarzę 😀

        • Velveteen Bastion

          No, pierwsza część jest wciąż tam za darmo.

        • Adam Dubois

          A gdzie i jak?

        • Velveteen Bastion

          Na GOG Galaxy mam zainstalowanego Gwenta i obok w Available Upgrades mam Get a Free Keg and Witcher Game, klikam i się dostaje.

        • Adam Dubois

          A to nie było jako nagroda za granie w betę Gwinta?

    • Franciszek Kmita

      Do sterowania/grafiki trzeba się przyzwyczaić. Ale jak to pokonasz to za 5PLN masz wspaniałą i rozbudowaną grę. Rok temu przeszedłem kolejny raz, po godzinie grania już nic nie drażniło. 45 godzin świetnej zabawy.

      • Adam Dubois

        Z tego, co słyszałem z modami na sterowanie jest ideolo. A grafika mi nie przeszkadza, wszystko co jest na poziomie TR: AOD uznaję za przystępne graficznie 😀

    • Jedyne do czego można się przyczepić, to to że bohater nie umie skakać i trzeba wieeele razy łazić tam i z powrotem, poza tym jest ok.

    • ciechanuw

      A ja nie polecam. Po paru godzinach gry zasnąłem ,a później chciałem Rozwalić klawiaturę. Chyba już do tego nie wrócę.

      Czy można spokojnie zasiąść do dwójki, nie przechodząc jedynki ?

    • ekimer

      Moim zdaniem warto dziś zagrać. Mi akurat najbardziej z 3 części się podoba.

    • Zdecydowanie. Klimatem wygrywa zresztą 100x od dwójki i nieco nawet od 3 moim zdaniem.

  • El fuego

    Wciąż za drogo. Czekamy na wiosenne -75%

    • Michał Kuklowski

      Dokładnie, tak niedopracowany tytuł i nadal tyle za to chcą… śmieszne, wole sobie w rusta pograć.

      • Samper

        bait lvl 999+

  • Pić, pier*olić, bawić gości, niech się posrają z radości… 😀

  • Fabiopirat

    Ktos sie orientuje jak z kompatybilnoscia save’ow? Mam wersje gog, wzialbym na Steamie do kompletu, ale nie chce mi sie gry od now zaczynac (110h na liczniku)?

    • W „Moich Dokumentach” jest folder z zapisami, więc na ślepo mogę powiedzieć, że nie ma problemów z kompatybilnością.

      (Tylko po co kupować grę drugi raz? Wybacz ciekawość)

      • Fabiopirat

        Zeby miec ja na jedynej porzadnej platformie – Steam, tak jak pozostale czesci 🙂

        • W sumie głupio się pytam, bo przecież to samo zrobiłem z Wiedźminem 2. No, tylko że ten z GOGa był rozdawany za darmo.

        • Kupując W1 albo W2 na steamie dostaje się darmową kopie na GOGa :v

        • No, tylko jak miałem dostać darmową kopię gry, której nie miałem wcześniej na Steamie? 😉

        • tylko informuje xd

  • Dygine Liht za 65zl na steamie.

  • Tfu nawet jeśli by mi płacili to bym nie brał tego szlamu.

    • Zjacer

      Mówiłem Ci przed chwilą, że jak skończysz mi obrabiać kolbę pod biurkiem, to do spania, a nie do Internetów….

  • Niedawno ukończyłem Wiedźmina GOTY, skończyłem na 100% grę po 150 godzinach. Jest to pod wieloma względami najlepszy RPG jaki powstał, jednakże ma też trochę wad tj. kilka bugów związanych z wierzchowcem, mnóstwo pytajników (Te na Skelige to jakiś żart), bardzo słabe nagrody za eksplorację (unikatowe bronie są przez większość czasu czymś do sprzedaży). Na początku gra na poziomie „Droga ku zagładzie” jest satysfakcjonujaca, niestety w poźniejszym etapie gra stanowi prawie zerowe wyzwanie (zależy od buildu).
    Minusem jest też dużo bezuzytecznych umiejętności.
    Tak czy owak jest to 100 razy lepsze od takiego Skyrima, które po prostu jest nudne i pełne exploitów od których trzeba sie powstrzymać by nie być OP.

    • realista1978

      Nie zgadzam się. Skyrim jest o wiele ciekawsze.

      • [h+]

        xD

        • No, iksde, ktoś ma inne zdanie, niesamowicie zabawne.

        • [h+]

          xD

      • Nie tego słowa szukałeś.
        ciekawy:
        1. interesujący się, pragnący się czegoś dowiedzieć; dociekliwy;
        2. wzbudzający ciekawość; interesujący; osobliwy
        Skyrim to gra ze szczątkową fabułą, którą można przejść, nawet nie wiedząc, że robi się główny wątek. NPC, poza głównymi postaciami z dodatków, nie mają osobowości. System towarzyszy i małżeństw jest zupełną porażką. Skryim jest grą ładną, oferującą szereg ciekawych rozwiązań i umiejętności. Czuć klimat gry, zmienność pogody robi spore wrażenie. Muzyka też jest dobra. Ale gra jest równie ciekawa, co słownik ortograficzny.

    • Bugi z koniem były robione celowo, taki żart od twórców 🙂

    • Dla mnie najgorsza część serii.
      Zero satysfakcji z questów gdzie idziesz po znacznikach, wątek główny się ciągnie i ciągnie bo ciągle ktoś coś czegoś chce i trzeba latać w tę i we w tę, no i te pytajniki na mapie, po co?

      To co mi się podobało to postacie i dialogi, i właściwie tyle.
      Rozwój postaci też nie za dobry, tak jak wspomniałeś póżniej zmiatasz przeciwników a wcześniej nie ma wielkiego zróżnicowania.

      • EdmundBA Po pierwsze, kto masowo robi te pytajniki? Przyznam sam, pytajniki są nudne. Ale bez jaj, główny wątek się po to ciągnie, aby trzymać konsumenta w napięciu, aby miał dłuższą rozrywkę… Czemu ostatnio taka masowa krytyka na Wieśka się wylewa?

        • A to wiedźmin jest jakimś cholera wie czym czego nie wolno skrytykować?

        • To zależy, czego dotyczy krytyka. Jeśli ktoś krytykuje ilość dialogów i znajdźziek, to po grzmota gra w RPG-a z otwartym światem? Przecież takie gry z założenia mają mnóstwo fabuły, lore i świat do eksploracji. Równie dobrze można byłoby krytykować serię GTA za konieczność częstego strzelania. Ludzie kupili grę z gatunku, który jest niezgodny z ich oczekiwaniami, a potem ze zdumieniem odkryli, że gra im się nie podoba – wow, kto by się spodziewał?

        • ciechanuw

          Fanboje staroci wyszli z nory. To nie tylko spotyka wieśka, ale i Fallouta 4 (Bije na głowę te stare beznadziejne fallouty)

        • Fallouta 4 (Bije na głowę te stare beznadziejne fallouty)?
          Słaby trolling.

        • ciechanuw

          Oho, uderz w stół….. Żaden trolling. O tym właśnie mówiłem. Napisze się coś złego na starocie i fanboje się zlecą i będą wyzywać od trolli.

        • Człowieku, może są ludzie patrzący ślepo na stare gry ale gro osób zdaje sobie sprawę, że stare gry nie zawsze były dobre, miały swoje wady czy dziwne pomysły.

          Nowe gry też, mimo postępu technologicznego czy konceptowego, jednak devsi nie uczą się na błędach starych a idą inną ścieżką.

          Pisanie że stare Fallouty były gorsze niż nowsze to już jawny trolling. Można olać wiele aspektów symulatorów szwędania się od bethesdy i nie przejmować się niczym, czego nie zrobiłeś.

          Że jedna osoba odpowie na twój komentarz i zarzuci pisanie bzdur nie znaczy że w sieci czycha takich jak on chmara. To już objaw paranoi albo wybujałej wyobraźni.

        • Ostatnio? Krytyka jest od czasu wydania gry. I choć większość to utyskiwannia hejterów to jest i sporo uzasadnionej krytyki.
          Trzymać w napięciu dzięki rozwleczonemu wątkowi głównemu? Proszę cię.

        • Szczerze? Od wydania gry widziałem pięć, no może max dziesięć komentarzy krytykujących Wieśka, a teraz widzę tego całe sterty…

        • Ludzie mądrzeją widocznie, i przestają być zaślepieni hypem na wiedźmina 3.
          „znajdźziek, to po grzmota gra w RPG-a”
          Wiedźmin 3 to nie rpg, tylko gra akcji z elementami rpg. Już tyle razy razy ludzie powielają te bzdury jakim to ta gra nie jest rpgiem dobrym, a z tego żaden erpeg.

        • Ehh… A Tobie się podoba np. paper, please. Ktoś hejtuje/krytykuje to? Nie.

        • „A Tobie się podoba np. paper, please. Ktoś hejtuje/krytykuje to? Nie.”
          Nie wiem co masz na myśli z tym papers please, i tym czy ktoś to krytykuje lub hejtuje, (te dwa sformułowania nie oznaczają tego samego, to tak swoją drogą). Że jak komuś się coś podoba to nie powinny inne osoby się na temat tego negatywnie wypowiadać? Bo naprawdę nie wiem o co chodzi.

        • Teraz czytam tak ten mój komentarz, faktycznie. Nie ma on sensu. Chodziło mi o to,`że Ty krytykujesz grę (a bardziej jej graczy), tylko dlatego, że grają w Wieśka. Czyli wychodzi na to, że Ciebie można krytykować tylko z tego powodu, że grasz w grę, której ja nie lubię. Mam nadzieję, że teraz zrozumiałeś.

        • Ja nie krytykuję grających w jakąkolwiek grę tylko dlatego że gra mi się nie podoba (zresztą wiedźmin 3 mi się podoba), tylko podejście do tej gry prezentowane przez niektórych, takie bezkrytyczne robienie z tej gry arcydzieła, gdy moim zdaniem tak nie jest, jakieś uparte próby przekonywania tych którym się coś w tej grze nie podoba że nie mają racji i że mają problem, a jak wolą jakąś inną grę, to już w ogóle.

        • Może tak polskie strony oddziałują na polskich graczy, nie było tygodnia bez przynajemniej jednego newsa o trzeciej części przygód Geralta, i to takich bzdurnych z serii „a kogo to obchodzi” nawet dla fanów serii i ludziom się rzuciło?

      • blackfish

        Zaplusowałem, chociaż moim zdaniem postacie wyszły średnio bądź źle(szczególnie władcy i Lud Olch), charakterem niezgodne zarówno wobec poprzedniczek jak i sagi. Najlepiej im wychodziły nowe postacie(Baron!) bądź te zaledwie wzmiankowane w sadze.

      • ciechanuw

        Bo gra ma dawać frajdę, a nie być irytująca poziomem trudności. Ale nie… Przecierz ” wybitni” gracze lubią ginąć 100 razy podczas jednej misji, bo później jest „satyzwakcja”

        • Jeśli grasz na najwyższym dostępnym poziomie trudności, to oczekujesz jakiegoś wyzwania. Jeśli chcesz skupić się na fabule, to powinieneś wybrać jeden z niższych poziomów. Co to, jest jakiś wymóg, aby grać na tym, co ma najmroczniejszą nazwę? Są aż cztery, więc miło by było, gdyby każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
          „Droga ku zagładzie” jest zdecydowanie zbyt prosta, pierwsza i druga część były znacznie bardziej wymagające. Twórcy gry spieprzyli sprawę, bo utrudnienia sprowadzają się przede wszystkim do obniżenia otrzymywanego doświadczenia oraz podnoszeniu życia i odporności przeciwników, no i podniesieniu obrażeń otrzymywanych przez Geralta. Chyba najgorszy z możliwych sposobów na utrudnienie gry, bo po prostu zamienia przeciwników w worki na ciosy, a oni sami i tak są niegroźni, bo nawet przeciętni gracze szybko są w stanie rozgryźć sposób walki każdego z przeciwników.

        • blackfish

          Dodam że największe wyzwanie(Krew, Pot i Łzy) miałem przez bug gry tzn po bitwie o KM udałem się do Imlerita ale przez to że używałem w bitwie bomb dwimerytowych nie mogłem później używać znaków xD. Kiedy drugi raz przechodziłem grę na najwyższym poziomie trudności to już wyzwania nie było, ba znerfili kilka pojedynków np. ten z Olgierdem.

          Najdziwniejsze w tej grze jest to że jak masz odpowiedni level to bez problemu pokonasz jakiegoś biesa czy innego gryfa kiedy jednocześnie to wyzwaniem niemal nie do pokonania będą bandyci z „czaszką” wyekwipowani w majty i maczugi xD

    • ciechanuw

      „Hurr durr gra skyrim i wiesiek som słabe bo nie gine 100 razy podczas jednego questa hurr kwii”

  • Steam i gra AAA goty za 60zł. Niezłe połączenie :O Ale nie kupuję.

  • Kubasik

    Jeszcze mam do was pytanie : Mam save’a z wersji z Goga i jak wrzucę do moich dokumentów na wersję steamową to osiągnięcia zostaną odblokowane jak skończyłem grę czy będę musiał grać od początku ?

    • Adamus

      Save powinien być kompatybilny, ale raczej z pewnością nie odblokuje ci osiągnięć. Przynajmniej ja tak miałem w przypadku innej gry, której save przerzucałem z Goga na Steama.

      • Kubasik

        Okej no cóż drugi raz przejść nie zaszkodzi na średnim . Ogólnie to zrobię osiągnięcia na „Droga ku zagładzie” wszystkie czy trzeba grę przechodzić 2 razy aby wszystko odblokować ?
        Z góry dzięki

        • Żeby zrobić osiągniecie „Droga ku zagładzie” musisz przejść grę od samego początku na tym poziomie gry, nie zmieniając ani razu na mniejszy. Po przejściu zaliczy również te niższe w osiągnięciach.

    • Taki bajer był w grach z GfWL (u mnie tak zrobiło z Red Faction Gorilla oraz RE5) ale nie wszystkie odblokował z jakiegoś powodu (np. te z DLC dziejącego się na innej mapie z nową frakcją).

  • nigdy nie grałem w wiedzmina i jakoś mnie nie ciągnie

  • Pepe

    Da sie w to grac w kooperacji ? w dobie gier multiplayer nie chce mi sie biegac samemu.

    • Kubasik

      Nie da się , tylko singleplayer

    • ciechanuw

      Kooperacja to syf który niszczy gaming

      • Pepe

        Chyba nigdy nie grales w dobra gre ze znajomym.

    • galakty

      Wiedźmina przechodzi się samemu. To nie Left 4 Dead.

  • 3 wiedźmin 3 najlepszy

  • ciechanuw

    W grach liczy się tylko fabuła. Nie obchodzi mnie grafika, mechanika i gameplay skiro histotia jedt świetna i wciągająca

  • ciechanuw

    W grach liczy się tylko fabuła. Nie obchodzi mnie grafika, mechanika i gameplay skoro historia jest świetna i wciągająca.

    • Grafika i owszem ale jak masz drętwy i nudny gamelay oraz skopaną mechanikę (mówimy tu o mechanice w grach cRPG czyli cały system statystyk, levelowania postaci itd ) to najlepsza fabuła nic tu nie pomoże.

      • Wiedźmina ogrywałem jakoś w 2009 i pamiętam, że już wtedy męczył mnie pod względem rozgrywki. Rok temu kupiłem kupiłem W3 GOTY i planowałem przejść jeszcze raz jedynkę i dwójkę, do tego byłem świeżo po przeczytaniu wszystkich książek Sapkowskiego. Skończyło się na tym, że po 1.5h dałem spokój z jedynką i przeszedłem drugi raz dwójkę.
        Najbardziej denerwował mnie ten backtracking oraz mechanika walki.
        Gameplayowo odstawał od takiego Obliviona czy chociażby Gothica 3 (pomijając że całą grę przeszedłem mając średnio 20fps lub nawet mniej).

    • Gdyby nie dość ciekawa historia, to nie miałbym powodu ogrywać pierwszego Wiedźmina, bo pod kątem mechaniki jest strasznie drętwy i przeszedłem go dopiero za czwartym lub piątym podejściem.

  • do tego trzeba mieć kompa ;<

    • Oglądasz filmiki pokroju „komputer do grania za 500zł”, polujesz na odpowiednie używane części i jedziesz na średnich detalach.

  • silver_crow

    Super, Wiesiek leci do kolekcji „do ogrania” a teraz tylko czekać na przecenę Original Sin 2 i można przez rok z domu nie wychodzić 🙂