X

«

»

Rocket League za 22,40 zł w cdkeys

Rocket League PC – £4.55 (22,40 zł) – Steam

Aby uzyskać powyższą cenę:

  • Zmieńcie walutę na GBP w prawym górnym rogu ekranu
  • Wykorzystajcie kod na 5% rabatu za polubienie fanpage’a cdkeys na Facebooku. Kod działa tylko dla zalogowanych na stronie sklepu.
  • W koncu w dobrej cenie 🙂 juz zakupiona zaraz sprawdzimy ten zachwyt ludzi 🙂

    • Kondiq

      Początki są trudne, ale jeśli się nie zniechęci i dojdzie do momentu trafiania piłki w powietrzu, to dalej tylko do przodu 🙂 Trafiania piłki w powietrzu uczyłem się na treningach bramkarza. Jak już w miarę wychodził mi ten najtrudniejszy, grało się znacznie łatwiej, bo jak się broni większość piłek na niższych rangach, to z przodu zawsze w końcu coś wpadnie 😉

      • Właśnie zagrałem jeden meczyk 🙂 graczy online ok 185k, grywalność jest MEGA ! bardzo fajna gra !!

        • Ta, jak na razie jedynym minusem tej gry jest brak kar za opuszczanie meczu. Niby dzięki temu, że mecze są krótkie i można dołączać do meczy aktywnych to nie jest jakieś straszne, ale jak cztery mecze z rzędu zostaje się samemu w drużynie bo ludzie ragequitują po stracie pierwszej bramki, to grać się odechciewa.

          No i gra potrafi przydzielić do meczu gdy zostały 2 minuty, nikogo w Twojej drużynie nie ma, a przegrywasz obecnie 0:10.

          Ogólnie polecam ogarnąć sobie przynajmniej jednego znajomego do grania, żeby uniknąć sytuacji sam vs reszta świata.

        • Kondiq

          Tak działają tryby nierankingowe. One własnie służą do wbicia na meczyk, jeśli się nie jest pewnym czy zaraz nie trzeba będzie odebrać telefonu/zająć się dzieckiem/wyprowadzić psa/etc., ewentualnie trenowania umiejętności bez ryzyka utraty punktów w rankingu. W rankedach za wyjście z meczu dostaje się 15 minut bana na granie jakiekogolwiek trybu + odejmuje 2x więcej punktów rankingowych za przegraną niż normalnie.

        • No ja nie mam nic przeciwko luźnemu przejściu do gry. Ale gdy przez cały dzień nie udaje mi się ani jednej gry rozegrać normalnie, to mam poczucie że tylko zmarnowałem czas, a to najgorsza rzecz jaką można powiedzieć o dobrej grze.

        • Kondiq

          Ja już nie pamiętam kiedy grałem zwykłe unrankedy. W nierankingowe playlisty gram gdy chcę się pobawić w Dropshota albo Rumble. Rankedy są znacznie przyjemniejsze i bardziej satysfakcjonujące.

        • Ja rankedów unikam, bo nie chcę żeby ludzie potem przeklinali, że trafiłem do ich drużyny 😛 No i wybieram kilka trybów na raz, przez co zawsze gram w inny, losowy.

        • Kondiq

          Dlatego ze znajomymi gram 2v2 i 3v3, a samemu Solo i Solo Standard, bo tam i tak inaczej się nie da. Ostatnio SunlessKhan wrzucił filmik „How to deal with bad teammates in Rocket League” – część filmiku poświęcił właśnie tym toxic players. Ja ich zwykle ignoruję. Każdemu zdarza się gorszy mecz, a na moich rangach już rzadziej trafiają się ludzie którzy tego nie rozumieją.

        • Kurła, że też Ci się człowieku chce. Diament ? Champion ?

        • Kondiq

          Właśnie za leniwy jestem żeby trenować sobie określone umiejętności w custom training. Wiem co mam poprawić, ale przyjemniej po prostu wbić do gry na kilka meczy w wolnej chwili.

          Jestem na pograniczu platyny i diamenta. W dwójkach kręcę się zwykle w okolicach diamenta 1/2 (chyba że próbuję pomóc znajomemu z awansem i nauką podejmowania decyzji – wtedy bardziej platyna 2/3), w solo standard mam platynę 3 div 4 – w zeszłym sezonie to samo. Jakoś nie mogę się tam nigdy do diamenta przebić.Zawsze się blokuję na tej czwartej dywizji i spadam z powrotem do div1/div2.

        • Adam Szurek

          Podaj steama. Szukam właśnie kogoś, żeby w weekend pograć 2v2. Jestem platyna III

        • Kondiq

          Taki sam id jak nazwa użytkownika na disqus.

        • Adam Szurek

          Ok, dzięki. Jak będę na kompie to Cię dodam

        • Kondiq

          Do tego prawie zawsze nam brakuje trzeciego do 3v3, a już szczególnie w okolicach naszej rangi, więc nowy znajomy miło widziany 😉

        • Adam Szurek

          Ok fajnie, w weekend jestem dostępny 😉

        • No gdyby mi się chciało to pewnie też coś koło bym siedział. Przez pierwsze 5 sezonów zgarniałem wszystkie nagrody, teraz raz na tydzień coś pogram. Na monitorze 144hz byłby sens cisnąć, ale tak jak siedzę na 60hz to odechciewa się wiedząc, że sprzet mnie ogranicza ;<

          Powodzenia

        • Kondiq

          Też mam monitor 60Hz, ale brak funduszy na upgrade i czeka mnie kilka innych zakupów w kolejce przed monitorem. Z pierwszego sezonu mam jeszcze złotą koronę, gdzie wyżej była tylko platyna, w której jednocześnie mogło się znajdować chyba 100 najlepszych graczy, a teraz siedzę ledwie na początku diamenta ;p

        • Akurat rocket league ma bardzo mało toksycznych ludzi w porównaniu do innych gier online. Jak ktoś kogoś wyzywa to jest raczej evenementem niż normą. Co innego jak notorycznie wychodzi z meczów…

          Może o to właśnie chodzi, nie są karani za wychodzenie, więc przy pierwszym niepowodzeniu wychodzą zamiast atakować innych słownie. I potem zostajesz sam w drużynie, bo wygrywaliście 4:0 i strzelili Wam gola… i ostatecznie przegrywasz mecz.

        • Kondiq

          Kiedyś było ich więcej, ale nowe formy banów skutecznie ich eliminują 🙂

      • a ja po 50h nie potrafiłem nadal ogarnac piłki w powietrzu, i jeszcze jak mi sie kupka wstydu zrobiła to gra poszła w odstawkę (no i koledzy z któymi grałem poszli sobie):/

        • Bo to trzeba sposobem się uczyć. Wpierw wzbijając się w powietrze koncentrujesz się na samym wzbiciu, potem dopiero na namierzeniu piłki. Albo lepiej – watch?v=dk4k-6XHHRw – ten gościu w miarę sensownie tłumaczy (trzeba tylko przewinąć do 3:30) grę w powietrzu. Sam ogarnąłem to jakoś po 80 godzinach, więc też geniuszem nie byłem w tym aspekcie 😉

  • Inferius

    aż Januszki wycofały swoje oferty na bazarku