Komentarze do "Red Dead Redemption 2 na PC za 204,38 zł w Voidu"

      1. Nie jest tak źle? na 9700k i 2080 spadki do 1 fpsa, nawet na najniższych w FHD, problemy z wyłączającą się grą co jakiś czas, długie loadingi nawet na NVME, działający wyłącznie VULKAN. Nie rozśmieszaj mnie. A to jeszcze nie jest koniec błędów. Ta gra wymaga dużeeeego patcha.

        1. Nie ma sensu tłumaczyć… Z doświadczenia wiem, że większość ludzi ma podejście w stylu „skoro mnie ten problem nie dotyczy, to go nie ma”. Sam dopiero włączyłem pobieranie. Jestem ciekaw, co się wydarzy na moim sprzęcie. Ludzie na reddicie non-stop zgłaszają wyrzucanie z gry przy intrze, czy wykrzaczanie się launchera. Support Rockstara przyznał, że jest to powszechny błąd i pracują nad rozwiązaniem. Grunt, że Michał jest zadowolony. 🙂

        2. Takie podejście ma tyle samo sensu, co „Nie kupujcie tego gówna, póki co. Gra jest tak zepsuta, że szkoda gadać. Liczne crashe, niedziałający DX12, stuttery z d***.”.

        3. „skoro mnie ten problem nie dotyczy, to go nie ma”” a gdzie wspomniałem,że problemu nie ma? 🙂 Zdaje sobie sprawę,że nie każdy ma sprzęt za ponad 2k euroszekli ale jednak piszę na podstawie WŁASNYCH doświadczeń a nie po opiniach. Na moim sprzęcie gra hula. Jedyny problem miałem z początku jak przy peirwszym uruchomieniu skraszowała. Wyłączyłem antywira i ruszyła od razu. I tak – grunt,że ja jako klient jestem zadowolony – o to w tym chodzi.

        4. u mnie ryrzen 7, 32ramu i 2080 po pierwszym kraszu przy intrze i wyłączeniu później antywira ruszyła gra i bez problemu gram. Zero spadków FPSów, zwiech, długich loadingów etc etc itp itd. A cena 200 zł to pikuś przy takim „temacie”,bo powtórzę – dla mnie to nie rozdźwięk jak przy F76.

    1. CO?! Posiadam 9600K i RTX 2080 i na ultra 60 fpsów.Oczywiście,są spadki poniżej ten magicznej bariery,ale gra działa bardzo płynnie.Przegrałem ponad 3h i zero crashy.Mam zainstalowaną na SSD i śmiga,że aż miło.Gram na rozdziałce 1440p.

      1. A, no czyli masz kompa za jakieś strzelam 8-9 tyś i sie cieszysz plebejskim 60 fps? 😉 Świetnie, no rzeczywiście świadczy to o kapitalnej optymalizacji. Ja mam jak szare pospulstwo – Ryzena 5 1600 z RTX 2060 super, i taki AC: Odyssey działa mi tak jak Tobie RDR2. Więc…

  1. Podziękuję, zostanę przy wersji na XoX, Na konsoli ani jednego crasha nie zaliczyłem. 30fps w 4k w takich grach mi nie przeszkadza… przynajmniej gra działa.
    Testy wydajności na guru3d sprawiły, ze nie wiem czy śmiać się czy płakać. Najgorsza premiera od czasów GTA IV

  2. Chodziło bardziej o to, że gra jest zepsuta i dla pełnego komfortu grania warto poczekać na patche. A wraz z czekaniem na nie cena będzie spadać, czyli podwójna przyjemność. Płacisz mniej, a dostajesz w pełni działający produkt 🙂

  3. Ludki tutaj heheszkowali, że konsolowcy byli beta testerami gry i teraz w końcu wyjdzie na jedyną prawilną platformę. I co? Opinie na metacritic na dzień dzisiejszy to 3.1/100. Gra praktycznie niegrywalna, zwiechy i crashe. Rockstar poleciał chyba po bandzie jak Betshitezda.

  4. Gra jest w pełni grywalna, a patch naprawiający crashe wyszedł kilkanaście godzin po premierze.
    Co do grafiki, jest tam tyle opcji, że gra potrafi zarżnąć każdy sprzęt, ale wystarczy ją odpowiednio skonfigurować i śmiga bez zarzutu.
    Ja skorzystałem z predefiniowanych ustawień w Geforce Experience i gra wygląda bajecznie, a FPSy nie spadają poniżej 50 w FullHD (GTX 1070 + R5 3600).

    To, że pierwotnie wyszła na konsole, nie oznacza że będzie działać na każdym kalkulatorze z 1050 lub jego odpowiednikiem na pokładzie.

    PS. Metacritic, gdzie każdy może wejść i ocenić grę (nigdy jej nie mając) jest tak miarodajny, jak poziom zadowolenia polaków wg TVP.