X

«

»

Promocje w cdkeys – Battlefield 4 za 28 zł, Fallout 4 za 135 zł, COD: Black Ops III za 111 zł, Battlebron za 113 zł

cdkeys

Walutę możecie zmienić w prawym górnym rogu ekranu (zakup w Euro jest korzystniejszy).

Battlefield 4 (PC) – 6,58 € – Origin
Fallout 4 PC – 31,34 € – Steam
Call of Duty: Black Ops III 3 (PC) – 25,64 € – Steam
Battleborn PC – 26,10 €

Aby uzyskać powyższe ceny, musicie polubić fanpage sklepu cdkeys.com na Facebooku i wykorzystać unikatowy kod rabatowy

  • Aż dziw bierze, że Żallout 4 ciągle trzyma cenę i to tak wysoką cenę.

    • hexagon95

      Aż tak źle ?

      • Nie bez kozery ma opinię bękarciego dziecka simsów z minecraftem. Spłycili elementy rpg, zadania wypychacze, postawili na strzelanie, złomiarstwo i budowanie.

        Był taki Fallout na konsolach kiedyś i to jest najgorsza część w całej serii. Następnie w kolejności: Fallout 3, BoS, NV, F1 i 2 (trudno rozdzielać, każda miała klimat).

    • MishKa

      Może dlatego, że jest świetnie sprzedającym się hitem na światową skalę? Gra nie musi się Tobie podobać, to jest jednak stwierdzenie faktu w obliczu którego długo utrzymujący się poziom cen nie dziwi ani trochę.

      • Tak, przecież miliony much nie mogą się mylić ;). Jest hitem, bo na marketing poszło kupę kasy. Bo twórcy Skyrima. Bo recenzenci zdewaluowali system ocen lub zwyczajnie się sprzedali. Bo embargo. Bo nie wypada źle napisać.

        To że coś „jest hitem”, nie oznacza od razu, że jest dobre.

        • płaczesz bo nie masz kabzy na gre i zalisz sie ze ma tak wysoką cenę pewnie juz bys kupil jak by potanial i naparzal cale nocki , dzis bylem w media i tam cena nawet wzrosła bo f4 kosztuje 169 zł …

        • Dostałem w prezencie. I też tego typu sprzedażą w dużej części F4 się pochwalić może. W necie są zdjęcia koszyków z grą i towarami spożywczymi panien, co chciały zrobić niespodziankę.

          Może i płaczę, ale jeśli już to nad stanem branży oraz brakiem świadomości wśród graczy.

        • MishKa

          Co ma piernik do wiatraka? Okazałeś zdziwienie, że gra ciągle trzyma cenę. Odpowiedziałem Ci w jasny sposób po czym piszesz coś o muchach.
          Powtórzę: Gra nie musi się Tobie podobać, to jest jednak stwierdzenie faktu w obliczu którego długo utrzymujący się poziom cen nie dziwi ani trochę.

        • Argumentum ad argumentum. Piernik do wiatraka ma tyle, że mąkę wyrabiasz w młynie, którego to częścią często jest wiatrak właśnie…

          Przecież zdziwienie jest na miejscu, skoro gra a) jest zbugowana b) jest słaba lub w najlepszym wypadku średnia.

        • MishKa

          Ok, widzę, że dyskusja z Tobą najwyraźniej mija się z celem. Ja Ci odpowiedziałem na pytanie. Powtórzę, bo najwyraźniej nie pojąłeś sensu tego co napisałem.
          Gra nie musi Tobie i innym podobać się co nie wpływa na fakt, iż świetnie sprzedaje się w związku z czym obniżka cen byłaby czymś wielce nieuzasadnionym. Prawo rynku.
          Reszty nie komentuję gdyż nie jest przedmiotem dyskusji.

        • Sorry, ale jak nie widzisz jadu w określeniu „Żallout”, no to o czym do konwersować?

          Oczywiście, że się mija. Ponieważ od pierwszej odpowiedzi doszukujesz się braku zrozumienia mechanizmów sprzedaży z powodu zdziwienia, mniemając, że jedno z drugi nie może iść w parze. Powody są ku popytowi. Powody są ku zdziwieniu, że mimo mierności gry ludzie ją kupują i cena się utrzymuje, a nie powinna skoro produkt tak słaby, więc cena powinna spadać szybko. Zresztą to i tak był tylko przytyk. No ale cóż jednym sarkastycznym komentarzem nie sprawię, żeby ludziska głosowali portfelem za lepszym produktem, a patykiem nawet nie tykali źle wycenionego i niedopracowanego również technicznie.

        • Prawda jest taka, że fallout 4 to totalne g*wno zacofane o jakieś 5 lat względem dzisiejszych standardów. Oceny na metacritic i innych portalach od graczy mówią za siebie. Bethesda grubo posmarowała recenzentom i dlatego mamy „hit”. F4 nie ma ani grafiki, ani fabuły ani polotu. Jest to marketingowa wydmuszka, g*wnem w sreberku a jak do kogoś to nie dociera to ma klapki na oczach i poważne problemy ze zdrowym myśleniem… Już pomijam fakt, że kolega Mishka nie zrozumiał prostej aluzji z muchami. I nie ma co się zasłaniać gustami i guścikami. Ta gra to po prostu crap, skok na kasę, przecież gimbofani i tak kupią i będą gadać, że ta gra to ósmy cud świata…

        • MishKa

          „nie widzisz jadu w określeniu „Żallout”

          Widzę, i co to ma do rzeczy?

          Wrócę do Twojego pierwszego posta, bo ewidentnie nie rozumiemy się.

          „Aż dziw bierze, że Żallout 4 ciągle trzyma cenę i to tak wysoką cenę.”

          Wysoka cena utrzymuje się ponieważ gra dobrze się sprzedaje. Proste.

          A to dlaczego dobrze sprzedaje się to już temat do zupełnie innej dyskusji. Gra niektórym podoba się, niektórym nie i każda ze stron znajdzie uzasadnienie swoich racji. To jest jednak polemika, w którą nie mam zamiaru wchodzić.

        • Janusz ma rację. Fallout 4 to zmarnowany potencjał, niewypał, przereklamowany „hit”. Jego wysoka cena jest po prostu związana z ostatnią nadzieją na zarobek, przed świątecznymi promocjami.
          Nie wiem czemu wy tak bronicie tego tytułu, ja (jako ogromny fan New Vegas) żałuję tego, że kupiłem F4 za 160zł, zmarnowane pieniądze. Fakt, przez kilka godzin się pobawiłem, ale jednak 160zł wolałbym przeznaczyć na inne gry.
          Podsumowując – Fallout 4 to niewypał, po 20 godzinach gry w F4 i ponad 90 w Wiedźmina 3 mogę szczerze polecić tą drugą produkcję jeśli ktoś się między nimi zastanawia.

        • Wytłumaczyłem, jak krowie na rowie, ale zdecydowałeś się zignorować tę część wypowiedzi…

          Nie zrozumiemy się, bo gdy usłyszysz w zdaniu słowo „może”, to mimo kontekstu będziesz dla mniemanej dosłowności szukał „jak głębokie to morze” może być.

          Pozdrawiam,
          over

        • To twoje podejście mnie rozbraja najbardziej – nie spodobało mi się – syf. I brzmi jakbyś się wypowiadał za cały gamerski światek. Akurat bardzo podobnie jak ty myślisz o Falloucie 4 ja mam opinię o GTA 5 (totalnie nie kręcą mnie takie klimaty). Mimo to jednak nie przyszło mi do głowy nazywać tego gównem, czy pluć jadem na tych którym się spodobało.

        • Gdzie widzisz plucie? Wyraziłem swoją opinię i poparłem ją argumentami. Zresztą w czym BetaZdzie gry nie wychodzą, to kwestia wielopłaszczyznowa. Technicznie słabo, merytorycznie słabo, z RPG zrobili FPS i sprzedają dalej jako RPG. Jedyne chyba za co mogę pochwalić grę to momentami świat wykreowany. Mimo słabej, nieadekwatnej do wymagań grafiki momentami jest klimat. Jako zabijacz czasu w piaskownicy jakoś tam sobie daje radę. Niemniej dużo gorzej niż poprzednie ich gry. Jest zwyczajnie nudno!

          GTA akurat jest szczere w przekazie. W swoim gatunku robi robotę bardzo dobrze. Zoptymalizowany port jest wspaniale wręcz. Dużo słów uznania. Cena tylko boli, ale na tle konkurencji R(gwiazda) bryluje.

  • polecam fallout 4 tylko gimby sie udzielaja jak nawet nie grały poczytały jakis szit i teraz gadaja bzdury , jesli komus podobal sie f3 z 4 bedzie zadowolony bardziej 🙂

    • Serio, tylko gimby? Ja mam ponad 30 lat, każdego fallouta kupiłem w preorderze i uważam że f4 to duży krok w tył. W tą serię grałem dla historii, a ta w f4 jest słaba i pełna luk. Nie powiem że gra jest w pełni beznadziejna, ale na pewno większości fanów grających od 1, czy 2 nie podoba się bardziej niż poprzednie części. Ma swoje plusy, jak choćby budowanie czy power armor jednak to co wedle mnie w serii najciekawsze zostało brutalnie spłycone. Mam kilku kumpli w swoim wieku, każdy uwielbia fallouta, każdy dał szanse tej części, jednym sie podobał bardziej, innym mniej ale nikt nie powiedział że ta częsć jest lepsza od poprzednich. Każdy za to zgodził się ze zdaniem że gdyby ta gra nie nazywała by się f4 była by lepsza 😛

      • MishKa

        Sam mam 33 lata i już jako dzieciak pocinałem w F1 i F2. W
        szczególności w 2. część, która jest bodaj moją ulubioną grą.
        I podpiszę się pod tym napisałeś, gra może budzić mieszane
        uczucia. Ja osobiście wciągnąłem się, bo kocham klimat post apo,
        a ten tytuł go oddaje przednio.
        To jednak nie zmienia mojego odczucia, że Bethesda dokonała
        ordynarnego okrojenia Fallouta z rzeczy, które były elementarnymi
        składnikami serii. Rozwój postaci (skille i perki zlane w jedną
        kolorową tabelkę), brak karmy, uproszczone DIALOGI, potężna
        powtarzalność niektórych misji, fabuła (zwłaszcza jakby ją
        przystawić choćby do New Vegas).
        Dobrze się przy nim bawię (choć miejscami trochę nudzę przez wspomnianą powtarzalność), cieszę się, że jest, ALE odczuwam brak pewnych mechanizmów rozgrywki, które dla marki uważam za ważne. Jak ktoś gdzieś napisał – Fallout 4 – dobra gra, kiepski Fallout 🙂 Trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić.

    • Gratuluję słabego gustu i klapek na oczach :). Idź dalej się szlajać w brzydkim małym bezsensownym świecie… Ja w tym czasie porobię coś ciekawego 🙂

  • Liton

    Co sądzicie o Battlefieldzie4 za tą cenę?

    • Wstrzymałem się z zakupami do świąt, ale cena dość fajna jeśli nie masz zamiaru kupować dodatków (większość w sumie i tak gra na podstawowych mapach). Jeśli myślisz nad kupnem dodatków to lepiej poczekaj na jakąś fajną edycję.

  • chessman

    Po dodaniu gry do koszyka są sporo wyższe ceny 🙁

    • Marcin K

      zmień walute na euro