«

»

Promocja na Diablo 3 wraz z dodatkami w sklepie Blizzarda

-33% – Diablo III: Rise of the Necromancer – 9,99 € (42,96 zł)
-50% –
Diablo III – 9,99 € (42,96 zł)
-50% – Diablo III: Reaper of Souls – 9,99 € (42,96 zł)
-33% – Diablo III: Battle Chest – 19,98 € (85,91 zł)

  • Driggooziz

    Jako osoba, która nie jest fanem Diablo, i w dwójkę w zasadzie nigdy nie grała (pierwszy raz w nią zagrałem 2 lata temu na PC, ale nie przeszedłem nawet pół aktu), powiem, że Diablo 3 to bardzo przyjemna gra. Zwłaszcza na konsoli – nie ma nic lepszego niż usiąść z drugą połówką i porozwalać nieco potworów. Dlatego jeżeli jeszcze istnieje ktoś, kto gry nie kupił z uwagi na krytyków kierujących się nostalgią, to polecam zapoznać się z tym tytułem.

    • Meh

    • Nic nie wiesz o Diablo 2 jak nawet nie grałeś pół aktu.

      • Raz przeszedłem całe D2. Generalnie nuuuda.

        • Nie ma gry, która pasuje wszystkim. W swojej kategorii D2 to niepodważalnie jeden z najlepszych tytułów.

      • Driggooziz

        @u_ytkownik1:disqus Właśnie dlatego podkreśliłem, że nie jestem fanem Diablo i nie grałem w Diablo 2, żeby zwrócić uwagę, że malkontentów waszego pokroju nie warto słuchać, ponieważ Diablo 3 to sama w sobie dobra gra.

        • Driggooziz

          @lowcygier-bfecf8f10580b916be79cd1f98a95840:disqus

        • O 3 części nie napisałem nic. Grałem mniej więcej gdy była premiera i wiem, że od tego czasu gra mocno się zmieniła dlatego jej nie oceniam.

        • Stanisław Szczypuła

          Twoja wypowiedz miała by sens gdyby… Diablo 3 było samo w sobie dobrą grą. Ale Diablo 3 nawet nie leżało koło dobrej gry a ponad to na rynku jest sporo gier H&S które są o niebo lepsze od Diablo 3. Ty nie tylko nie jesteś fanem Diablo ale masz po prostu mikre pojęcie o grach tego typu.

        • stark2991

          Też grałem w tylko w DIII i uważam, tak jak on, że to dobra gra. Nie wybitna, ale dobra. Z ciekawością jednak poczytam co jest w niej takiego niedobrego według Ciebie.

        • Stanisław Szczypuła

          Bardzo mocno uproszczony rozwój postaci, skopany system unikatowych i legendarnych przedmiotów które wypadają z prędkością karabinu maszynowego przez co ich zdobycie nie jest już żadnym osiągnięciem. Jak ostatnio grałem miałem po kilka sztuk takich samych legendarnych przedmiotów co jest kompletnym absurdem. Płyciutka fabuła. Cukierkowa, słabej jakości grafika, bardzo niski podstawowy poziom trudności i absurdalnie dużo poziomów trudności (zupełnie nie potrzebnie). Co tam dalej wszystkimi postaciami grało mi się bardzo podobnie, za każdym razem mapy wyglądały identycznie lub prawie identycznie. Regeneracja zdrowia tak przegięta że w zasadzie nie trzeba używać butelek. Walki z głównymi bosami które są niedzielnym spacerkiem i nie stanowią absolutnie żadnego wyzwania. Obrażenia idące w takie liczby że staje się to zupełnie pozbawione sensu. No i sklepy z przedmiotami w których nigdy nie znalazłem niczego sensownego. No może mając poziom pierwszy można tam kupić jakiś miecz czy coś.
          Generalnie niedługo wychodzi na PlayStation Path Of Exile to zobaczysz jak wygląda porządnie zrobiony Hack&Slash który na dokładkę jest darmowy.

        • stark2991

          Moje doświadczenia z tą gra były zupełnie inne. Przykładowo wydropienie jakiejś legendarnej broni o lepszych statach zajmowało mi z tydzień (grałem po 1-2h dziennie).
          Jak zwykle wszystko rozbija się o gusta.

        • Jeśli PoE na PS4 będzie taki sam jak na XO to trzeba będzie mieć cierpliwość aby w niego grać. Niestety, brak dysku SSD w konsoli sprawia, że lokacje długo się doczytują a próbując zbierać loot aby dostać nieco orbów u vendora, wracając się co chwilę do miasta, może wymagać sporo cierpliwości. No i ten brak automatycznego i optymalnego rozmieszczania przedmiotów w plecaku w przypadku wersji konsolowej to też często wkurza. Mimo iż mam XO to jednak nad konsolową wersją PoE spędziłem może z 10h po czym wracałem do wersji pc gdzie gram od czasów zamkniętej bety. Na plus PoE niewątpliwie należy zaliczyć nieporównywalne wsparcie producenta względem graczy, Blizzard może się od nich tylko uczyć. Już teraz widać, że chcieliby oni chociaż tryb SSF w D3 bo jedyne w czym mogą konkurować to drabinka najlepszych graczy w której to od dawna dominują gracze grający w drużynie, zdolni „wylevelować” szybko kolegów a potem tłuc paragony. Dla mnie taka gra w D3 już dawno straciła sens, czasem jeszcze tą grę odpalam jak jest nowy sezon ale szybko wracam do PoE gdzie co chwilę dostajemy nową zawartość (czyt. coś więcej niż raz na ileś lat dodana postać).
          BTW niedługo pojawią się XO bez BD, za to z SSD więc powinno być lepiej ale ja nie zamierzam zmieniać bo wolę mieć napęd BD 😉

        • Trixie B Lulamoon

          „Cukierkowa, słabej jakości grafika” to ty chyba w kaprysowie byles XDDDDD

    • Użytkownik1

      Właśnie diablo 2 jest de best, a trójeczka słaba jest.

    • to prawda, na konsoli lokalny coop na padach to świetna sprawa w D3, nawet kazuale co mało grają mają frajdę

      • Bo to pod takie granie skrojona gra. Jak tu kolega wyżej napisał, nie dla fanów Diablo 2 i fajnie z dziewczyną pograć na konsoli.

    • Twój komentarz wygląda mniej więcej tak ‚Nigdy nie grałem w Mafię, ani Mafię 2, ale Mafia 3 to w sumie spoko gra (…)’. 😀

      • No ale co w tym dziwnego? Ja np. nie grałem w Metal Gear Solid 1-4 (w pierwszą tylko w demo) ale MGS5 mi się podobał – „w sumie spoko gra” :).
        Za to przeszedłem Diablo 1 i Diablo 2 ale nie grałem w Diablo 3 więc się nie wypowiem.

      • „(pierwszy raz w nią zagrałem 2 lata temu na PC, ale nie przeszedłem nawet pół aktu)”…”z uwagi na krytyków kierujących się nostalgią,”. Według mnie wyglądało to bardziej jako krytyka przez osobę, która nawet nie poznała gry.

      • stark2991

        Co w tym złego? Ocenianie na siłę nowych gier na podstawie poprzedniczek z ubiegłego tysiąclecia (Diablo, Fallout, Doom itp.) nie jest najlepszym pomysłem. Wtedy gry były zupełnie inne niż teraz, i inaczej się w nie grało. Tam, gdzie zaczyna się nostalgia, kończy się obiektywizm.

      • Twój za to wygląda na zwykłe przyp…lanie się, ot co. Przecież to, że nie grał w jedynkę czy, że w dwójkę grał za krótko nie odbiera mu żadnego prawa do oceny trójki w którą gra. A na konsoli i tak nie zagra w poprzednie części.

    • Diablo 2 dawało przynajmniej satysfakcję. Diablo 3 żadnej. Przeszedłem ze znajomym dostępne poziomy trudności jeszcze na podstawce, później pojawiły się te paragon levels (czy jak to się tam zwało) i zupełnie nie sprawiało to przyjemności. Grę porzuciłem i nigdy do niej nie wróciłem. Podobno dodatek Reaper of Souls poprawił wiele aspektów gry, ale nie miałem zamiaru wydawać więcej na coś, co mnie rozczarowało. Kupiłem grę na premierę w pełnej cenie i zdecydowanie przepłaciłem. Dwójkę mogłem przechodzić dziesiątki razy i nigdy się nie nudziła. Wracałem do niej jeszcze co kilka lat (w tym jeden epizod na modach – miło wspominam polski serwer Diablik Mod), ale ostatnio jakoś około 2011 roku. Po Diablo 3 całkiem mi się odechciało gier z tej serii. Przyjemniej gra się chociażby w Titan Quest, Grim Dawn, czy nawet Torchlighty. Diablo 3 jest po prostu nudne i nie daje żadnej satysfakcji.

  • W pudełku Battle Chesta niedawno kupiłem za 70zł także średnia promocja.

  • a na steamie za 25.

  • Blizzard ma klopoty i chce wydębic od fanow jak najwiecej kasy…żenujace;/

  • Trixie B Lulamoon

    w czym grim dawn jest lepszy od diablo? serio pytam