X

«

»

Pricematch Amazona (m.in. Shadowrun Returns i Dragonfall)

amazoncom

Shadowrun Returns – $2.99 – Steam
Shadowrun: Dragonfall – Director’s Cut – $4.49 – Steam
RIP Trilogy – $0.49 – Steam
Humanity Asset – $0.99 – Steam
Glacier 3: The Meltdown – $2.49 – Steam
Trapped Dead – $2.49 – Steam
Blacklight Tango Down – $0.99 – Steam
Blood of the Werewolf – $1.99 – Steam
Supreme Commander 2 Infinite War Battle Pack DLC – $1.24 – Steam

Uwaga! Jeśli nie wiecie, jak dokonać zakupu w amerykańskim Amazonie, sprawdźcie nasz poradnik.

  • Grochu

    Dragonfalla brać bez namysłu.

    • Tytuł najlepszego albo co najmniej jednego z najlepszych RPGów zeszłego roku całkowicie zasłużony.

    • E tam, nie namówisz mnie. Jak będzie cały Shadowrun w zestawie w promo, to może wtedy wezmę.

      • Grochu

        Niecałe pięć dolców to za dużo na drugiego najlepszego cRPGa (po Divinity: Original Sin) zeszłego roku, który daje radochy na ~35h, przy czym broni się naprawdę świetnie napisaną historią?

        • Żebym miał na niego tu i teraz ochotę oraz czas, kupiłbym, ale nie znając podstawki wolę poczekać… nie śpieszy mi się.

        • Podstawka i Dragonfall nie są fabularnie powiązane, jeżeli o znajomość tego aspektu gry ci chodziło.

    • milczar

      Podoba mi się klimat Shadowrun, ale podstawka znudziła mnie po 2 godzinach – tak liniowego rpga to dawno nie widziałem. Poprawili w związku z tym coś w Dragonfallu? Opłaca się, jeżeli nie byłem w stanie przejść podstawki?

      • Leaffar

        Podstawka w stosunku do Dragonfalla to jak tutorial do pełnej gry. Dragonfall jest o wiele wiele lepszy od gołego SR.

      • Grochu

        Tak jak wspomniał @leaffar:disqus , pierwsza gra nie umywa się do następnej części. Oryginał powstawał w pośpiechu, byle wyrobić się z premierą, na dodatek główne siły skupili na ‚technikaliach’ gry, reszta zeszła na nieco dalszy plan.

        W przypadku Dragonfalla, mając gotowy już silnik, twórcy mogli skupić się na całej reszcie- świetnie napisanej fabule, doszlifować system walki, interfejs, przygotować nam drużynę złożoną ze „stałych” towarzyszy, każdy z własnym charakterem, przeszłością oraz powiązanym z nim questem.

        Dragonfall to spory krok naprzód w każdej dziedzinie- nawet misje nie są już tak liniowe, pojawiają się przed nami wybory czy możliwość innego wpłynięcia na ich przebieg.

        Tak jak od Shadowrun: Returns dość szybko się odbiłem, tak od Dragonfalla nie mogłem się oderwać do czasu aż nie ujrzałem napisów końcowych (a nawet wtedy musiałem załadować wcześniejszego sejwa i obadać inne zakończenie).

        Teraz z niecierpliwością czekam na następną część, Shadowrun: Hong Kong, która zapowiedziana jest na końcówkę tego roku. Ba, po Dragonfallu „ślepo” wsparłem następną część na Kickstarterze.

      • milczar

        @groszkowypotwor:disqus @leaffar:disqus Dzięki. chyba się skuszę

        Shit, już po promocji 😛

  • widzę że amazon zaczyna równać do „najlepszych” , np gram czy gmg 🙂
    najlepszej promki – dragonfalla – w tej cenie nie ma od rana, a kto wie czy nie od środka nocy , za 14,99 jest jak najbardziej, natomiast wszystkie pozostałe gnioty z pricematch’a oczywiscie nadal są dostępne w obnizonych cenach 🙂
    klapsuje, brawo amaz ! 🙁

    • nie należy zapominać o BoxOffice, promo do 18.czerwca, a najlepszych „darmówek” za doładowania już nie ma. Pozostał sam gruz.