Komentarze do "Prepaid do WOWa na 60 dni za 91,39 zł w cdkeys"

    1. I tak od 15 lat jakoś się to trzyma, kiedy inne MMO nie potrafią wprowadzić modelu kup grę, dodatki i płać abonament. Znaczy potrafią, ale jakoś gracza nie potrafią zatrzymać. 😉

        1. Ale część z nich czasem wraca (choćby na chwilę) albo ma chęć wrócić 😛
          Albo czekają z powrotem na moment gdy ich dzieci osiągną odpowiedni wiek i będą mogli razem z nimi pograć 🙂

      1. O cholera to aż tyle? Pamiętam że jak za wowa płaciłem gdzieś ok 90zl za 60 dni i to była normalna cena. Aż tak podrożało? :/

  1. Bez przesady, jak już muszą dawać abonament to za symboliczną kwotę a nie prawie cenę premierową gry AAA

      1. Jaka gra w 2006 kosztowała 200zł? Ty nie porównuj ceny promocyjnej tylko podstawową. W promocji to miesiąc powinien kosztować 10zł a nie 45. Normalna cena nie powinna przekraczać 25zł za miesiąc. Bez jaj że za 2 miesiące abonamentu mogę kupić chociażby Ghost Recon Breakpoint

        1. Gdzie jest napisane 200zl. Sam odwołujesz się do 90 zł, więc napisałem, że 90 zł kosztowała gra AAA, np taki Modern Warfare w 2007 na premierę. Dziś za gry płacisz minimum 200PLN. To, że Tobie się wydaje, że coś powinno kosztować 10, a nie 45 to już pominę milczeniem…

        2. Przez takie osoby jak ty producenci widzą że nie ważne jaką cenę dadzą to znajdzie się frajer co zapłaci. Jak można uznawać za coś normalnego płacenie abonamentu za kupioną grę jeszcze w takiej wysokości. Nawet nie raczyłeś wejść w link że się pytasz jakie 200zł.

        3. Jesteś niepoważnym człowiekiem. Abonament kosztuje od 2006 roku tyle samo. 12.99 euro za miesiąc. Nie musisz gry kupować, nie musisz się opłacać miesięcznie. Producent nie ma tu nic do rzeczy, infrastruktura, support i rozwój gry kosztuje. Nie rozumiesz – nie komentuj.

        4. A co to utrzymanie innych gier sieciowych nie kosztuje? Jakoś inne gry multi potrafią być nie dość że za darmo lub za symboliczne pieniądze to zarabiają na wewnętrznym sklepie a nie jakichś zagrywkach w stylu dilerskim, zapłać by znów wejść do świata oderwanego od rzeczywistości. Blizzard na każdym kroku ciągnie kasę. To taki sam rak sprzedawania w nieskończoność jak Paradox Interactive. Fakt że to kosztowało cały czas 12.99 EUR jeszcze bardziej dobija.

        5. Dobrze, że padło słowo ‚rak’. Generalnie takowy występuje w symbolicznej ilości w World of Warcraft. Głównie z tego powodu, że za rakowanie Blizzard się nie cacka i wyciąga banhammera. Nic nie stracą – jeśli jesteś na tyle ‚uzależniony’ od gry, że co miesiąc opłacasz abonament od lat, to jest wielkie prawdopodobieństwo, że kupisz jeszcze raz grę, a tym samym dasz Blizzardowi drugi raz pieniądze za coś, co kupiłeś. Przy czym później przestajesz rakować. No, tu sytuacja jest trochę inna i mama drugi raz gówniarzowi nie wyciągnie na grę i abonament. Pomijając fakt, że (sam grałem od gimnazjum) będąc gówniarzem i wydając 13 euro na miesiąc na abonament, jednak starasz się przestrzegać na tyle Terms of Use, żeby nie wyłapać bana za taką głupotę jak obrażanie innych graczy. 🙂 Poza tym porównywanie WoWa do Breakpoint jest chyba trochę nie na miejscu. No nic, miliony ludzi płaci, miliony ludzi gra, jakoś się to trzyma. Poza tym na upartego abonament można kupić za golda w grze.