X

«

»

Planescape: Torment: Enhanced Edition za 25,77 zł w Fanatical

Cena z kodem zniżkowym SPRING10

-68% – Planescape: Torment: Enhanced Edition – 6,11 € (25,77 zł) – Steam

  • przywitać się?
    no twarz niby znajoma..

    • Ubrałeś suchara w nowe szaty. Udało się. xD

  • Sewerus666

    BRAĆ !!! jak kto nie ma, oczywiście 😀
    taniej nie będzie, stary Torment w cenie się trzyma 🙂 z szacunku nawet pasuje za darmochę nie brać 😉

    • hjgvcygv

      Poziom MIN Baldur’s Gate?

      • Powiedziałbym że nawet lepszy niż Baldur.
        Świetne postacie, fabuła, dialogi, muzyka i przygoda, szczególnie finał.
        Walki są niestety takie sobie ale jak się przezwycięży to dostaje się wspaniałą przygodę. Grałem 2 razy (zawsze magiem dla lepszych dialogów i czarów) i to było coś dobrego.
        Baldur’s Gate? Polska wersja super (poza Imoen) ale sama gra taka se mimo że spopularyzowała gatunek RPG dla ludzi dopiero co poznających ten gatunek.

        • hjgvcygv

          No to potem trafi do kolekcji. Mam mało RPG, tym bardziej starych.

        • MySoulSymphony

          To nie jest po prostu gra. To istna perła, majstersztyk, opowieść, która jak raz wciągnie, będziesz do niej wracać raz za razem, co jakiś czas, by usłyszeć znów opowieść Bezimiennego, by znów w głośnikach zabrzmiał motyw Deionarry – który moim zdaniem każdy przed śmiercią z raz powinien usłyszeć. Albowiem wciąż i wciąż będziesz szukał odpowiedzi na to jedno pytanie – cóż może zmienić naturę człowieka?

        • poleciałeś 🙂

        • MySoulSymphony

          Czy aż tak poleciałem? Nie sądzę. Ograłem już 4 razy i za każdym razem odkrywałem coś nowego, coś ciekawego, co sprawiało, że chciało się wrócić. Choć z początku powiem szczerze, ze nie wierzyłem w ten tytuł. Ale wystarczy poznać Dak’kona, Nie-Sławę i innych. Zagłębić się w historię Bezimiennego. I koniec, człowieka nie ma. Siedziałem nieraz po 12 godzin i nawet nie zauważałem, gdzie mi to znikało…

        • Zgadza się. Swojego czasu Torment to była pierwsza gra od wielu lat, przez którą zarywałem całe noce. Absolutny geniusz i cała masa elementów, którymi można się rozkoszować podczas gry.

        • MySoulSymphony

          I ta właśnie świadomość, że za każdym razem znajdzie się coś, co się pominęło. Nie wspominając o towarzyszach, którzy nie są dwuwymiarowymi wycinankami, tylko osobami z krwi i kości – lub tylko kości, które mają swoje historie – historie warte poznania i mimo settingu w postaci świata fantasy są w sumie z życia wyjęte. Każdy przecież nosi w sobie piętno, które za nim się ciągnie.

      • Sewerus666

        owszem, a nie wiem czy nie wyższy, to już kwestia gustu 😉
        a KLIMAT to aż się z ekranu wylewa (przynajmniej tak to odbierałem 15 lat temu XD )

  • Jest język polski?

  • Sądzicie że będą przeceniali ten tytuł na wersji mobilnej (Android/iOS) ?
    Bo 2 tyg. temu była promocja na pierwszego baldura, teraz przecenili kontynuację … może i planescape i icewind dale czeka obniżka …

    • eddie

      na początku lutego była przeceniona o połowę

  • Brzydki Zły Szczery

    Mam 😀 zakupiłem w Tesco 😀 w 2000 roku za 19,99 Gra obowiązkowa na półce

  • Warto?

    Przyznam, że kiedyś grałem, ale odrzuciła mnie toporność walki i ściana tekstu. Wyszedłem z kostnicy i to by było na tyle. Od większości starych RPG pokroju Baldura, Icewind Dale itp. odrzuca mnie toporność rozgrywki. No ale wszyscy wychwalają, a remaster już tak nie bije w oczy pikselozą, więc nie wiem, czy warto zacisnąć zęby i podejść jeszcze raz…

    • Warto, przy czym najlepiej stworzyć charakterystykę postaci, która ma wysoką inteligencję i charyzmę. Walki są takie sobie, a to właśnie za pomocą wysokich statystyk dotyczących rozmów ta gra naprawdę zalśni. Wiele smaczków umyka, gdy Bezimienny jest za głupi na głębszą rozmowę 🙂

      Jak dla mnie to najlepsza opowieść w grach ever, a przynajmniej najgłębiej we mnie siedzi.

      • Dzięki, na taki komentarz liczyłem. Trochę mnie kusi żeby spróbować jeszcze raz i poznać fabułę, ale wzdryga mnie na myśl, że aby ją zgłębić będę musiał się męczyć niemiłosiernie z właściwą mechaniką gry. Jeśli można stworzyć postać, która pozwoli mi możliwie najbardziej bezboleśnie przejść owe elementy, to jestem gotów zaryzykować.

        • Dużo walk da się uniknąć rozmową lub ucieczką (w późniejszym etapie gry jest nawet lokacja, gdzie branie nóg za pas jest wskazane), a jeśli już dochodzi do starć, na ogół towarzysze są w stanie Bezimiennemu mocno pomóc. Czasem trzeba powalczyć, ale powiedzmy, że dla pozostałej zawartości gry warto się troszkę pomęczyć.

          Niestety nie wiem, czy do EE Tormenta można dograć mod Unfinished Business przywracający kilka wyciętych zadań i dialogów (jedynie dodatkowy dialog z Morte na początku jest zbędny, choć chyba można go przy instalacji wyłączyć), ale gdybyś korzystał z klasycznej wersji warto to zrobić. Niestety podobno decyzją twórcy, Chrisa Avellone, w EE nie dodano tych paru drobiazgów.

        • https :// forums. beamdog. com/discussion/68123/mod-beta-ps-t-unfinished-business-reloaded

        • Dzięki 🙂

        • MySoulSymphony

          Warto spróbować, naprawdę. Mówię jako ktoś kto grał w tę grę przy rozdzielczości 640×480, gdy piksele wręcz wybijały oczy. Mechanika jest tylko niewielką bolączką, która towarzyszy prawdziwie pochłaniającej opowieści, która jest esencją tej gry. Fakt, faktem – ludzie wychowani na grach, w których liczy się grafika mogą mieć problem, ale kto choć raz zadał sobie pytanie, cóż może zmienić naturę człowieka i starał się tą odpowiedź znaleźć – nie przejdzie obojętnie. To taki swoisty growy Hotel California. Cytując :
          ‚Relax’ said the night man,
          ‚We are programmed to receive.
          You can check out any time you like,
          But you can never leave!’

        • Dzięki za odpowiedź. Na szczęście moje początki grania sięgają Commodore 64, więc słaba grafika mi nie straszna (choć ostatnio modny pixelart zaczyna mnie powoli irytować). Po komentarzach wnoszę, że źle do gry podszedłem. Legendy o fabule słyszałem ale myślałem, że samo granie będzie tam trochę lepsze. Chyba pora się przeprosić i kupić.

    • Jesli Cie odrzucila sciana tekstu to nie masz czego tu szukac. PT sklada sie glownie z tekstu, walki tu praktycznie nie ma.

      • MySoulSymphony

        Cytując z wikipedii : Scenariusz gry zawiera około 800 tysięcy słów. To o czymś świadczy.

        • Z wiekiem i rozrostem rodziny ilość czasu na granie maleje wykładniczo i trochę średnio widzi mi się przeznaczać cenną godzinę gry na czytanie, no ale może gra warta świeczki.