X

«

»

Overwatch za 83 złote w sklepie Blizzarda

-50% – Overwatch – 19.99 € (83,09 zł)
-50% – Overwatch Game of the Year Edition – 29.99 € (124,66 zł)

  • winylowy

    Dziwne. Jeszcze nikt nie napisał, że nawet jakby mu płacili za granie to by nie grał? Smuteczek normalnie.

    • Nawet jakby mi płacili za granie to bym nie grał

    • Kaz

      Nie mają argumentów, bo jest darmowy weekend. 🙂

      • winylowy

        Darmowy, ale wciąż nie płacą. (:

        • Kaz

          Fakt, coś mi się pomerdało.

          Ale jak się uprzeć to pewnie można zarobić na graniu w Overwatcha – wystarczy farmić komuś skrzynki.

        • Chyba całemu temu pokoleniu coś sie „pomerdało” i wiekszość zapomniała po co w ogóle gry istnieją.
          Po pierwsze: Cena gry powinna być postrzegana kompletnie w innych kategoriach.
          Wartość gry powinna być oceniania poprzez pryzmat godzin rozrywki i przejemności jakie dostarcza konkretnej osobie.
          Ile np powinna kosztować dla mnie gra Team Fortress 2 skoro dała mi praktycznie 3500 godzin rozrywki i dobrej zabawy?
          Po II – wwalanie wszędzie gdzie się da trybu ‚competetive’ ,robienie ze wszystkiego „e-sportu” – kolejna bzdura obecnych czasów. Jedna z głownych przyczyn toksyczności i jadu na jaką możemu natknąć się w grach typowo multi.
          O mikrotranskacjach i wykorzystywaniu slabości czlowieka do hazardu w postaci ww. ‚skrzynek’ to nie wspomnę.
          Overwatch , pomimo ,ze cenie ten tytul bardzo , też ma swoje za uszami – to chyba pierwszy przypadek próby zaimplementowania na siłę e sportu do gry ,która moim zdaniem esportowa nie powinna wcale być. Inaczej – e-sport powinien w tym tytule wyniknąć sam z siebie a nie być zainicjowany tylko poprzez wpompowanie mnóstwa kasy przez Blizzarda. Ale to moje prywatne już zdanie na ten temat.
          Jezeli chodzi o ‚placenie komus za granie’ – to jedyne ziarnko prawdy jakie w tym żalosnym zdaniu jest zawarte to to,ze zyjemy w takim czasach ,gdzie gry stały się tak popularne i jest ich az tak dużo a zycie czlowieka i wolny czass jest taki krotki ,ze faktycznie mozemy dozyc moementu ,ze w koncu zaczną placic nam za granie w JAKIEKOLWIEK gry.

        • himmler3k

          Są różni ludzie i różne ich potrzeby. Moje zdanie na temat Overwatcha jest o 180 stopni inne. Lubie toksyczną społeczność, adrenaline w rozgrywce oraz esport wszędzie gdzie sie da. Polecam gorąco.

        • BleakMatter

          *competitive

          „competetive” to, jak się okazuje, często występująca błędna pisownia tego słowa 🙂

        • Na forum lingwistycznym moze i znalazloby sie pole do polemiki
          Ale na forum poswieconym tematyce konsolowo komuterowej Twoj komentarz mozna porownac do próby zakupu krowie siodła z nadzieją ,ze będzie więcej mleka dawała.
          Masz takie wyczucie jak kibic Wisły siedzący w swoim szaliku sam na trybunie posrodku kibiców Legii
          Jak fan horrorow co poszedl na noc z komediami romantycznymi i jest wielce zdziwiony czemu się nie bał .
          Ale skoro już tak bawisz się w lingwiste to i na pewno wiesz co znaczy termin , ktory dokladnie podsumowal Twoja wiadomosc : ‚attention whore’ – dobrze gramatycznie?

        • BleakMatter

          Biorąc pod uwagę ilość tekstu – w dodatku bezsensownego – który chciało ci się wyprodukować, ten termin zdecydowanie pasuje do ciebie. A ja w dobrej wierze zwróciłem ci uwagę na błąd, żebyś się czegoś nauczył. Cóż – pokazałeś dobitnie swój „poziom”. Żegnam, czuj się zablokowany 🙂

        • Nie doczytałem do końca, zatrzymałem się przy „otksyczności i jadzie”. Każda osoba, która ma taki argument wg. mnie jest od razu zdyskredytowana. Główny argument ‚niedzielnych’ graczy, którzy mają wszystko gdzieś.

    • SnakeLikeABoss

      Jakby mi płacili to bym grał. Ale za taką śmieszną cenę – nie xD

  • Mam ponad 500 godzin na liczniku i nadal świetnie się bawię. Polecam. 🙂

    • Lepiej nie mów tego na głos bo Ciebie i mnie z 400 godzinami wezmą i zlinczują bądź na stosie spalą.

    • Mam ponad 30 godzin w Paladins i jezt leprze, bo darmowe!11

      • co ma piernik do wiatraka człowieku?

  • Dziwne, że jeszcze nikt nie napisał, że kupiłby za 15zł

    • Dzapan

      Kupiłbym za 15 zł ale GOTY, zwykła wersja góra 10zł.

  • Taki TF2, tylko nudniejszy i bezstresowy zginać trudno.

  • Toncrete

    Zdaje się, że w sklepie us €19,99 = $19,99

  • Czy jak kupię Overwatcha z Amerykańskiego sklepu Blizzarda to będę mógł grać na EU z kolegami?

    • Toncrete

      Według redditowców tak

  • Limpopo

    15 zł to była wygórowana cena a oni z 83 zł wyskakują :/

  • Pograłem chwilę z kolegą i nasuwają mi się takie wnioski:
    1. Duża nieczytelność. Ilość efektów przytłacza, bardzo często mam problem ze zorientowaniem się gdzie jest przeciwnik, bo ekran przysłania mi feeria efektów, często mój własny kolega z drużyny utrudnia mi grę, bo np. leczy mnie promieniem, który zasłania pół ekranu.
    2. Chyba gra bardzo mała ilość osób. Pierwszy raz w to grałem, darmowy weekend, a tu kilka razy przełączało mnie pomiędzy mapami w poszukiwaniu gry. Często też grałem z ludźmi, którzy grali dużo więcej niż ja, 50 lvl, kiedy ja miałem 5.
    3. Zróżnicowanie postaci. Niektóre postaci mogą cię zabić jedyną umiejętnością, są znacznie mocniejsze na bliższy dystans, lub w ogóle. Piszę to głównie w odniesieniu do Paladnis, w którą grałem chwilę, gdzie różnice są wg mnie znacznie mniejsze. Dla mnie plus, chociaż ‚ulta’ która zabija wszystkich w promieniu to lekka przesada.
    4. Kiepsko zaprojektowane mapy. Chyba, że wynika to z mojego słabego poznania map, ale napotkałem się na takie sytuacje gdzie wszystko szło super do pewnego momentu, gdzie fragment mapy dawał przeciwnikowi taką przewagę, że mimo wcześniejszych sukcesów nie mogliśmy zrobić nic, byliśmy miażdżeni przy każdym podejściu.

    Generalnie uważam, że płacenie prawie 100zł za tę produkcję nie ma sensu. Nie jest to żadne objawienie, zwłaszcza kiedy można za darmo zagrać w coś podobnego, mniej lub bardziej.

  • Kiedyś kupiona wersja GOTY za 14.99 … Jakoś nie ciągnie mnie do tej gry ale widzę że coraz częściej są free Weekendy czyli normalnym tokiem rozumowania tracą graczy. Na 1 FW grało od groma ludzi o każdej porze dnia i nocy tutaj gdy mam tę zakupioną grę wchodzę o wieczorowej porze i szuka mi gry od 4-10 minut gdzie wcześniej był to zakres od 10 do 30 sekund. Grałem w Paladinsy i w Overwatcha za 15 zł i jeżeli miałbym być szczery to polecam bardziej Paladinsy.

  • TheCraftKox

    Wydałbym za to max 30zł, jak to zrobiłem przy zakupie Rainbow Sixa w wersji Starter

  • 😀 OK. Pokazałeś tylko swój niski poziom. Pozdrawiam.

  • Zamierzam jeszcze dziś zagrać żeby wszystko jeszcze raz sprawdzić. Piątek wieczór to mój najsłabszy dzień po całym tygodniu pracy, więc na spokojnie w niedzielę jeszcze usiądę na chwile. Co tego co pisałem, to dodam jeszcze że prawie 2k godzin spędziłem w Dota 2 i jakimś niedzielnym graczem nie jestem. 😉

  • Grz3chu

    przekonał mnie ten darmowy weekend. Kupiłem pełniaka

  • Sprawdzał ktoś trik z vpn i kupowaniem za $?