Overwatch Game of the Year Edition za ok. 90 złotych w cdkeys

Overwatch Game of the Year Edition PC  – £18.80 (90,24 zł) – Battle.net

Aby uzyskać powyższą cenę:

  • Zmieńcie walutę na GBP w prawym górnym rogu ekranu
  • Wykorzystajcie kod na 5% rabatu za polubienie fanpage’a cdkeys na Facebooku. Kod działa tylko dla zalogowanych na stronie sklepu.
Niektóre odnośniki w naszych artykułach to linki afiliacyjne. Klikając na nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę Redakcji.

Komentarze do "Overwatch Game of the Year Edition za ok. 90 złotych w cdkeys"

        1. To mógłbyś nie zdążyć kupić wtedy Overwatcha, bo „promocja” trwała kilkanaście minut z tego co pamiętam.

  1. Martwi mnie coraz dłuższe oczekiwanie na mecz. Konkurencja nie śpi i niedługo frekwencja będzie bardzo mała. W samej grze właściwie nic się nie zmienia. Czyżby Overwatch 2 był na horyzoncie?

    1. no cóż prawdę mówiąc gra jest dość średnia i właściwie są to resztki po nieudanej innej grze co już powinno dać do myślenia, po nabiciu chyba 140 levelu odpalam tylko co jakiś czas jak jest event,ostro „przehypowane”, oczywiście już są „mety” jak się nie dostosujesz to jesteś toxiciem, community ten sam poziom co w lolu

      1. Zgłosiłem już kilkanaście jeśli nie kilkadziesiąt razy tych gagatków i może 2 razy dostałem wiadomość, że coś z tym zrobili. Nie wiem jak można emocjonować się tak głupią gierką, albo po prostu chcieć dosrać innym graczom. Zresztą w większości gier multi tak jest, w Fortnite podobne niewyżyte gimbusy grają.

        1. Ja grałem w Dote długi czas, nabiłem x godzin i doskonale rozumiem, że ktoś chce wygrać, a wchodzi jakiś idiota i zaczyna trollować/nie ma pojęcia o grze/robi flame od startu, bo cokolwiek. Emocje są dlatego, że ktoś ‚inwestuje’ swój czas by być lepszym i ma ambicje coś osiągnąć. Niestety twórcy rzadko poświęcają swoją uwagę na matchmaking, który jest ekstremalnie istotny w takich grach, ważniejszy niż balans postaci czy naprawa błędów (oczywiście nie tych krytycznych).

      1. Konkurencja w sensie nie ten sam typ gry, ale inne gry multi. PUBG i Fortnite zabrały sporą część graczy.

        1. A, to miałeś na myśli, bo już myślałem, że jest coś ciekawego, alternatywnego (za wyjątkiem Paladins) dla OW, o czym nie słyszałem.