X

«

»

Ósme urodziny GMG – Flash Sales (trzynasta tura)

Do zakupu dodane zostaną darmowa losowa gra oraz urodzinowy voucher.

Ceny z kodem zniżkowym GMGBDAY

-75% – The Little Acre – £2,00 (9,68 zł)
-80% – Deus Ex: Mankind Divided – £3,20 (15,49 zł) – Steam
-80% – Deus Ex: Mankind Divided Digital Deluxe Edition – £4,80 (23,22 zł) – Steam
-66% – Mad Max – £4,35 (21,06 zł) – Steam
-40% – Assassin’s Creed: Origins – £23,99 (116,10 zł) – Uplay
-40% – Assassin’s Creed® Origins – Deluxe Edition – £28,79 (139,33 zł)
-67% – For Honor – £13,20 (63,88 zł) – Uplay

Oferty obowiązują przez 8 godzin!

  • Jeszcze jest bardzo niezła promocja na Final Fantasy XIV (to MMO) z podstawką i wszystkimi dodatkami + abonament za jakieś 11 funtów czyli gdzieś około… 55 zeta? Strasznie mnie kusi ale ostatnio ESO mnie wsiąkło i już trochę grosza na nie wydałem; zastanawiam się czy tej paczki z FF nie wziąć „na zaś” bo cena bardzo kusi, chociaż przypominam sobie że jakiś czas temu też taka korzystna oferta była.

  • Kaz

    Kiepsko. Asasyn za 140 zł powinien już być w wersji złotej, a nie bieda Deluxe z dodatkową misją na 10 minut jak w każdej części (to tylko moje domysły oczywiście).

    • Taką cene to prędzej znajdziesz bezpośrednio na sklepie uplay podczas wyprzedaży, przynajmniej dobry deal był np z wersją Gold Watch Dogs 2 (która kosztowała mniej niż zwykła edycja, lol)

    • marudż sobie, za golda na steamie dałem 216zł i wiesz co, nie żałuje 🙂

      • trochę nie rozumiem sensu kupowania gry w tej cenie gdy za kilka miesięcy (no może rok) będzie za 50% ceny (no zaokrąglając)

        • Takim tokiem myślenia w ogóle nie opłaca sie czegokolwiek kupować bo za chwile będzie taniej i taniej i taniej. Bez sensu.

      • Kaz

        Będę marudził tak samo jak ludzie marudzą na bundle za dolara 🙂

        216 zł za wypożyczenie gry na Steam nie dam choćby to było trzecie zejście Half Life’a na ziemię.

        • to idź sobie na zatoke, co pobierzesz jest ,,twoje”

        • Kaz

          Na konsoli nikt nie odbierze ci gry pudełkowej inaczej niż przez zabranie jej siłą z twojego domu. Argument z licencją jest z tyłka, bo nikt nie jest w stanie ci uniemożliwić zagrania w grę. Ktoś musiałby fizycznie ci tę grę zabrać albo zniszczyć. Nie dotyczy gier wymagających stałego połączenia online (może 5% na konsolach).

          Nie będę ci mówił jak masz żyć, tylko warto zastanowić się czy to jest warte pieniędzy jakie producent za nie żąda. Można pić wodę z lodowca za 300 zł od Kruszwila, ale nie jest to najrozsądniejszy wybór. Tak samo wpychanie Ubisoftowi takiej kasy za półprodukt, którego nie jesteś właścicielem.

          Nim wyzwiesz mnie od biedaków, pamiętaj o jednym. Mieć pieniądze nie znaczy, że nie można ich szanować.

        • Nie będę wyzywać od biedaków bo każdy kupuje jak uważa ale z drugiej strony nie lubię takiego marudzenia, niestety takie czasy, może i wypożyczam (a raczej kupuje licencje na użytkowanie tego oprogramowania, kiedyś z ciekawości przeczytałem warunki licencji) z drugiej strony nikt nie może mi wywalić bezprawnie z biblioteki tejże gry. TO jest tylko zagranie prawne żeby nie musieć sie bić z komisją europejską w sprawach odsprzedawania i tym podobne.
          Co jak co ale AC: O nie jest akurat produktem niedorobionym, spójrz na takie battlefront 2 – 250zł i jeszcze płatności w grze (teraz już ich nie ma ale ale), niestety za szybszy dostęp w przypadku gier się płaci wiecej, dałem 216zł (bez promocji aż 370zł) żeby sobie TERAZ pograć a nie za dwa lata. Nie jestem cierpliwym człowiekiem. Prosze mnie nie obrażać tym że nie szanuje pieniędzy, nie kupuje gówien i nie wspieram kijowych twórców, UBI jest w porządku mimo częstych potknięć ale my nie o tym. Nie dawałbym tyle hajsów za coś co jest kupą i skokiem na kasę.

  • PawelF

    no moze rzuca sterego deusa.
    MD mam 2 kopie konsola i PC, rozgrzebalem i porzucilem bo urlop jakis czy cos i lipa zostawilem.
    Wczoraj zaczalem HR Director’s Cut i powiem ze klimat jest bdb. Tyle ze kurka siwa na PS3 to juz mocno czuc wiek…. Ja wiem ze HR nigdy cudem grafiki nie byl ale jednak granie z lepszym FoV, w 1080p i 60fps wyszlo by tej grze na dobre a z tym poradzi sobie nawet sredniej jakosci sprzet.
    Nic to moze w kolejnej turze sie doczekam.

    • HR to kurde mi na 380tce trzymał 140 (ba, pod 200fps) na ULTRA xD.

      • PawelF

        no ale widzisz jak to jest kupilem za grosze na PS3 (pare lat temu) nie pomyslalem o PC.
        A teraz niestety panie 720p az boli.

  • To uczucie kiedy jest fajna promocja, masz hajs na grę, masz ochotę na zmarnowanie weekendu przed kompem, ale nie masz kompa żeby tą grę odpalić, walony Ubisoft i jego SSE 4.1 😀

    • xenonisbad

      Czyżbyś wciąż siedział na AMD Phenom? Przy tyluletnim komputerze nie spodziewałbym się, że będę mógł grać w najnowsze gry bez problemów.

      • No dokładnie, Phenom x2 955 BE 🙂
        E tam, dopiero od niedawna pojawiły się gry które nie chcą ruszyć na moim kompie, a i znam aby dwie AC:O i FC5, reszta śmiga całkiem nieźle na 12GB ramu i GTX660, ale wiadomo że max detale u mnie to już pieśń przeszłości.
        Może i bym zmienił kompa ale na dzisiejszym rynku to nie ma co nawet myśleć o kupnie kompa, już ogram tego AC na konsoli.

        • xenonisbad

          Przy dzisiejszym rynku? Jeżeli masz na myśli ceny kart graficznych, to zawsze możesz przełożyć swojego GTX660 do nowego komputera i poczekać z zakupem karty graficznej aż unormują się ceny.

          Świetny procek najnowszej generacji kosztuje teraz 1000 zł, więcej nawet nie opłaca się wydawać jeżeli komputer ma być tylko do grania i nie masz zamiaru niczego podkręcać. Z tej ceny można oczywiście zejść w dół. Nawet procesor za 450 zł ma teraz taką wydajność, że musiałbyś kupić naprawdę potężną kartę graficzną, by zauważyć różnicę, a i tak wyciągnąłbyś te 80 fps w W3 na GTX 1080. Jedyne co boli to cena ramu, ale też mógłbyś kupić go mniej, albo o mniejszym taktowaniu, żeby „gdy nadejdzie czas” zamienić go na coś lepszego.

          Jakby nie patrzeć, największą zaletą komputerów jest to, że poszczególne podzespoły można wymieniać prawie bez ograniczeń, „składanie” komputera wymarzonego komputera przez kilka lat nie jest niczym dziwnym 🙂 Sam czekam na premierę nowych kart graficznych i obniżki po-bitcoinowe.

        • W sumie może i masz rację jeśli chodzi o ceny sprzętu, tylko jeszcze w moim przypadku dochodzi jeden czynnik, gry 🙂
          Jestem dzieckiem torrentów za gówniaka a teraz Steama, które nigdy w życiu nie miało konsoli, a więc nie ograło żadnego ex’a, na dziś dzień znalazłem lekko 40 gier które chciałbym ograć na PS4, a przecież na horyzoncie takie premiery jak TLoU2, RDR2 i wiele innych, no i same trendy rynku gier PC, liczba tytułów na które mam hype wynosi … 0 (no może pograłbym faktycznie w tego AC:O i FC5 bo lubie obie serie, i settingi akurat trafiły w mój gust w 200%, lecz obie gry są też na tej konsoli), bo co na PC wyjdzie w kolejnych miesiącach, AoE4? Jestem pewien że to będzie tragedia, Relic stworzy popłuczyny dla masowego odbiorcy jak zniszczył Warhammera, poza tym pewnie jeszcze mi pójdzie na minimalnych, ANNO 1800 czy Jurasic Park: Genesis? Myślę że mój komp to spokojnie udźwignie RTSy choćby na minimalnych, i … to tyle, na rynku gier PC nie robi/wydaje się gier z fabułą, a denne moby, karcianki, a teraz każdy klepie battle royale bo przecież ludzie na pewno masowo rzucą pubga czy fortnite żeby pograć w jakiegoś nowego gruza z crapstudia (myślenie developerów) 🙂
          Oglądam sobie teraz God of War u jutupera jednego, wcześniej widziałem TLoU, gdzieś jeden odcinek Heavy Raina, Beyond Two Souls, i z każdym odcinkiem zadaję sobie pytanie „k. czemu na PC nie wydaje się takich gier”, tylko klepie się denne multiplayery. Ostatnia grą która zrobiła na mnie ogromne fabularne wrażenie na PC było Life is Strange, rodzynek w morzu g…
          To miałem na myśli pisząc że nie ma co myśleć o wywalaniu tysięcy złotych na nowego kompa 😀

        • Możesz też pobawicsie w używki jak ja, siedzie od jakiegoś czasu na Xeonie 1230v2 (odpowiednik i7 3770) i nie moge narzekać na wydajność (AC:O cisnoł ale proc podołał), a płytę mam już 4 lat i nadal trzymie sie jak nówka :). Reszta PC nówka ale ile kasy zaoszczędzone.

        • PawelF

          No mnie juz era torrentow ominela – gieldy w latach ’90 to tak.
          Ale wracajac do tematu – jesli masz PS4 i nie miales konsoli to masz mase rzeczy do nadrobienia.
          Tylko trzeba dawkowac bo moze sie przejesc.
          Sony ma EXy lepsze i te mniej dobre, takie ktore postarzaly od premiery lepiej i gorzej. Ale jesli liczy sie nie tylko grafika to znajdziesz dla siebie sporo gier.
          Co do PC – Twoj sprzet powinnien pociagnac mase klasykow (jesli nie wszystko na bieżąco ogrywales) Ja mam tone gier a najstarsze po ktore siegam maja 10 lat na karku.
          na PC jesli teraz nie bedziesz inwestowal to panie spojrz na darmoszke w tym roku bylo sporo gier ktore warto choc odpalic.
          Na PS4 granie tez nie musi byc drogie jesli bedziesz bral pudla i puszczal w obieg lub bral z drugiego obiegu i puszczal dalej.
          Moje skromne zdanie jest takie – na PC ogrywaj zaleglosci a PS4 nowsze tytuly ktore tobie nie pojda + EXy.
          Kaske sobie odkladaj i kompa zmienisz jak juz na konsoli bedziesz mial wiekszosc rzeczy ogranych.
          Milego grania.

        • Jeszcze nie mam, czekam na promocje na PS4 Pro, pewnie bliżej Czerwca kupie z okazji przecen na E3/Dzień Dziecka, do nadrobienia mam ogrom rzeczy 🙂 Dla mnie nie liczy się grafika, nie musi „wypalać” oczu pięknością, a nawet jej sprawa jest dla mnie trzeciorzędną (ale też bez przesady, bo są też gry wyjątkowo szpetne, że chce się oczy mikserem potraktować :P), a liczy się fabuła, dlatego np. moimi ulubionymi grami tej dekady póki co są TWD s01, LiS i Wiedźmin 3 który był i piękny i genialny fabularnie w wersji GOTY.
          Problemem moim na PC jest to, że właśnie raczej ograłem wszystko co chciałem, studiowało się, to i czas był 🙂
          A że ja lubię gry głownie z dobrą fabuła, wszelakie moby, karcianki, batle royale czy inne mmo nawalanki mnie nie interesują, jedyny wyjątek to był WoW, ale właśnie, tam była świetna fabuła jak na mmo, i takim oto sposobem została mi Sahara na PC, bo nowych gier z dobrą ciekawą fabułą jak na lekarstwo 😀

          Do inwestycji w PS4 (chociaż planowałem kupić nowego PC!) właśnie to mnie skłoniło, że gdy tak podliczyć to granie na konsoli już nie jest droższe niż na PC a w niektórych przypadkach nawet tańsze, różnica jest taka że na konsoli kupisz pudło nawet na premierę i odsprzedasz za 50-80% ceny, a na PC wywalisz 200 zł na premierę w błoto bo już tego nie odsprzedasz lub czekasz na promocję rok/dwa, a nawet na fejsbukowych giełdach widzę handel kwitnie w najlepsze i to oferty tylko z mojego miasta, więc z ręki do ręki, kupowanie i sprzedawanie! 🙂

        • PawelF

          Co do grania na konsoli to jesli na PC ktos gra w starsze gry 2 i wiecej lat po premierze to bije to konsole na leb. Do tego na konsoli masz haracz za granie online.
          Ale jak pisalem plyty redukuja koszty przechodzenia gier. Tyle ze nie mowie tu o cenach premierowych ja prywatnie nie lubie sie spieszyc z grami no chyba ze mi podejda to fakt kupno w pierwszej dobrej promocji plytki ogranie i mozesz pogonic z 5pln strata 😉
          LiS to dlugo nic moim zdaniem nie pobije. Jesli chodzi o gre z fabula polecam Yakuze 0 (plytki byly w promocjach lub z drugiej reki), ja wsiaklem – technicznie to szalu nie robi, ale fabula, klimat, humor no wszystko jest. TLOU przez wielu wielbione jest warte ogrania ale dla mnie nie byla to jakas mega genialna gra. No i nie daj sie zlapac w wir promocji 😀 na PS3 do dzis mam mase tytulow ktore kupowalem bo tanie i w nie nie zagralem. Lepiej miec ze 3-4 tytuly i ogrywac na spokojnie. nie robiac sobie zbyt dlugiej playlisty posiadanych gier.
          No i zawsze masz PC na ktorym tez cos mozesz ograc.

        • O to bedzie ciezkie, z miesiac czy dwa temu byla promocja w ktoryms tu sklepie, jakbym mial juz na czym odpalac to nie wiem ile stowek bym tam zostawil 🙂
          Yakuza 0 jest na mojej liscie hype’a 🙂

        • xenonisbad

          Tu mnie masz. Też całkiem niedawno zainwestowałem w konsolę i jestem zachwycony poziomem gier ekskluzywnych. Oczywiście nie każda taka gra jest arcydziełem jak nowy GOW, ale kurczę po każdej grze czuć jakieś takie dopieszczenie i że ma ona pomysł na siebie. Pomysł na tyle unikalny, że nie mam wrażenia, że gram w tę samą grę po raz setny…

          Konsolę zdecydowałem się kupić jak zauważyłem, że przez cały 2018 rok wychodzi na PC tylko jedna gra, która mnie interesuje: A Way Out, i akurat tę grę nawet lepiej ograć na konsoli, by uniknąć korzystania z Origina.

          Jedyną grę singleplayer w jaką grałem od miesięcy na PC jest AC:O, i nie jest to jakaś wybitna gra. Zdecydowanie warto ją było kupić, ale nawet nie dałem rady dokończyć ostatniego dodatku, który jest przecież lepszy niż podstawka. Nawet w indyki przestałem grać, bo „te dziwne japońskie gry” typu Patapon czy Loco Roco w pełni zaspokajają moje potrzeby na granie w coś zupełnie odmiennego, a przy tym… dopracowaniem i rozbudowaniem przypominają raczej hity AAA.

  • Chyba całkiem dobra cena jak za DE:MD Deluxe?

    • tak
      No chyba że jesteś prawdziwym Łowcą i masz wehikuł czasu by wrócić do momentu gdy była lepsza

      • Za Deluxe była lepsza? Kiedy i gdzie? :O Ja tam teraz przygarnąłem 🙂

        • Podczas wyprzedaży steamowych bundel wszystkich deusów jest za jakieś 30 parę złotych (przynajmniej tyle mnie kosztował jak miałem tylko human revolution)

        • Ja mam human revolition ale wersje normalna a nie directors cut i mnie promocja nie obejmuje, mam wszystkie czesci poza The Fall (takze juz z mankind divided) wiec nigdy dlc nie kupie bo ten sklep nie sprzedaje samego dlc a steam nie uznaje mojej wersji HR abym mial sensowne promo w collection na steamie.

  • 23zł za MkD 😀