«

»

Oferta dnia na Steamie – seria Risen

-66% – Risen – 12,23 zł
-66% – Risen 2: Dark Waters – 12,23 zł
-75% – Risen 3 – Titan Lords – 13,49 zł
-62% – Risen Franchise Pack – 60,80 zł (taniej na G2A)

Promocja potrwa 2 dni.

  • Adrian

    Risen 3 za 1zł kupiłem 😀

  • Nosacz Sundajski

    Risen 1 to bardzo przyjemna gra, taki duchowy następca Gothica, chociaż strasznie generyczny, wszystkie postacie, broni, potwory raczej standardowe i nic zapadającego w pamięć.

    Risen 2 też był całkiem przyjemny, dodatkowo fajny polski dubbing (z wyjątkiem Nergala).

    Risen 3 niestety totalnie nie przypadł mi do gustu.

    • widząc nazwę i awatar jestem ogólnie w szoku że to kupiłeś

    • Dla mnie seria lepsza od Gothica 🙂

  • Risen1, jedna z ostatnich gier w pudle bez klucza Steam jaką nabyłem.
    Miłe wspomnienia.
    Szkoda że R2 i R3 były słabsze.

    • A ja rzeknem tak.

      Może i 2 była nieco słabsza, ale znacznie przyjemniej się grało, bo był dubbing, który dał grze nowe życie i aż chciało się grać. Często takie gry właśnie ratuje dubbing. Bo w 1 to poziom VA był raczej niski i słychać było, że ci, co podkładali głosy byli strasznie znudzeni. A najgorsze, że ta nuda mogła się udzielić i graczowi.

      • Jeśli myślisz że aktorzy podkładający głos czyli „znudzeni” to albo celowo takich mieli zagrać, albo byli słabi… Aktor umie zagrać i odnaleźć się w każdej sytuacji i potrafić zagrać każdego. Chyba, że byli tacy słabi, że musieli powtarzać to n-razy, że byli już znudzeni.

      • Moim zdaniem te dziwne znużenie aktorów było celowe. Gra ma przez to specyficzny klimat, ma się wrażenie że wszyscy których spotkaliśmy są już zmęczeni wszystkim tym co wyprawia się na Farandze.

    • „Risen1, jedna z ostatnich gier w pudle bez klucza Steam jaką nabyłem.” – Dla mnie taką grą jest Wiedźmin 3. Tzn jest tam co prawda klucz na Goga ale gra z pudełka jest niezależna a klucz jest opcjonalny. A nawet mając goga możesz pobrać grę np. na dysk zewnętrzny i instalować z niego nie logując się na goga.

      1ka najlepsza Risena ale 2 i 3 mimo że nieco gorsze były ale też dobre. Nie bardzo dobre ale dobre.

      • risen 2 i 3 to śmietnik.

        • Dla Ciebie… Dla mnie Gothic jest prostacki nieco 🙂

        • Ghotica nie lubię, kocham risena 1 i nienawidzę risena 2 i 3. Risen 2 i 3 mnie odpychają do tego stopnia że nawet nie umiem się zmusić do grania w to.
          Jak ktoś nie lubi risena 2 i 3 to od razu musi lubić srothica?

        • No rozumiem każdy ma swoje zdanie, ale zgodzę się że Risen 1 to jak dla mnie najlepsza gra z „gothic’owatych” czyli biorąc pod uwagę całą serię Gothic, Risen i Elexa

        • Udało mi się zmusić do grania w risena 3 i aż mnie ściska w środku od nieforemnej klaty bohatera i niezłego modelu patty do którego włożono więcej pracy.

  • Pepe

    Te wersje to golasy bez dodatkow ?

    • R1 nie ma dodatków, R2 i R3 w wersji z dodatkami są 5 zł droższe.

  • Risen 1 jest ok, Risen 2 nudne i słabe, Risen 3 chyba najlepsze. Jeśli przełknie się nieporywającą fabułę, to seria jest całkiem niezła 🙂

  • Drogo trochę. Rok temu na steamie Franchise Pack kupiłem za 8,39€

  • Risen 1 – archeologia, nie ruszać

    Risen 2 – dla mnie najlepsza część, świetny dubbing, dobre teksty (Patty, Kostuch, Jaffar), ciekawa historia
    Risen 3 – niby to samo co trójka ale praktycznie wszystko odrobinę gorsze.

  • Artok

    Risen 3 to syf, nie warto nawet za zeta

  • HDN900

    Myślałem, że Elexa rzucili już za ~ 15zł bo tyle jest warty mniej więcej.

    Riseny to przeciętne gry, z serią Gothic mają mało wspólnego, szczególnie z Gothic 1 i 2. Zresztą już Gothic 3 było inne – fabuła kulała, co z tego, że napchali wiosek jak zadania nudne do bólu, w jednej ganiaj po mleko, w drugiej po skóry, w trzeciej po coś innego. Starzy znajomi wpleceni w nieciekawy sposób, jakby na siłę.

    Świat był duży, ale…to nie wszystko, bo całość potrzebuje kręgosłupa, fabuły, tempa rozgrywki. Wbrew pozorom łatwo walnąć duży świat i nawrzucać lasów, lokacji. Ale fabuła, akcja klimat ? To jest trudniejsze zadania, książka może mieć i 500 czy 700 stron, ale nic z tego nie wynika. No i Gothic 3 i Riseny…to już nie ta bardziej mroczna stylistyka, kolory stały się…pstrokate, wszystko się świeci, wali po oczach, za słodko 😉
    Gdyby nie marka i nazwa firmy o Riseny miałby tak o 2, a nawet 3 niższą ocenę. Już nawet nie oceniać dopracowania, bugów, ale pomysł, scenariusz, otwarty świat, ale nie w bezmyślny sposób, klimat, bohaterowie to coś co miał Gothic 1 i 2, a potem równia pochyła przez 3 i wszystkie Riseny.