X

«

»

Oferta dnia na Steamie – seria Call of Juarez

steamlogo

Call of Juarez: Gunslinger – 5.09€ 
Call of Juarez: The Cartel – 2.49€ 
Call of Juarez – 4.99€ 

Trwa również śródtygodniowa promocja na serię Dead Island i Forced.

  • pecet

    Gunslinger bardzo przyjemna gierka z bardzo fajną narracją. Generalnie ta gra i Shadow Warrior sprawiła że znowu wierzę że w Polsce można robić dobre gry, wiem co powiecie, ale Wiedźmin jakoś nigdy nie był moją parą kaloszy a CoJ:G fajny, nie przeszedłem bo zacząłem grać w Skyrima, ale raczej wrócę kiedyś 🙂

    • „wiem co powiecie”… Ja powiem tylko tyle, że się zgadzam. Wiedźmin (zwłaszcza jedynka) może być świetną grą, ale nie każdemu musi przypaść do gustu. Podobnie jak Gunslinger. Tyle tylko że wiedźmin bazował na polskiej serii książek, więc miał rodzimą podstawę, a Gunslinger to wyjście w skrajnie inny klimat. Tym bardziej mnie przekonał do firmy, która na zachodzie niestety dosyć często była wyśmiewana.

      • Ja słyszałem, że na zachodzie dzielą Techland na ten dobry (
        Call of Juarez, CoJ:BiB, Dead Island, Gunslinger) i ten zły (czyli np. CoJ: The Cartel czy Dead Island Riptide) czy jakoś tak. 🙂 Chociaż nie wiem ile w tym było prawdy i przecież każdy może postrzegać to inaczej.

        • Widzisz, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ja na ten przykład uważam serię Dead Island za wielkie rozczarowanie, zwłaszcza po tym czym uraczono nas w trailerze pierwszej z części. A potem dostaliśmy monotonną grę. Ale jak to się mówi… kto nie lubi zabijać zombie? Nie dziwi zatem wysyp gier o podobnej tematyce z zombie w roli głównej.

      • Ludzie! Nie porównujcie Wiedźmina do CoJ bo to całkiem inne gatunki gier!
        A co do firmy to Technland robił wiele gniotów (np. seria SGP). Ja za serią CoJ nie przepadam bo są strasznie liniowe choć nie powiem, jak popatrzeć na historię polskich gier (czyt. zrobionych w Polsce), można powiedzieć, że były nowatorskie, nie tylko ze względu na użyty engine (za którym nota bene nie przepadam bo choć wygląda całkiem nieźle to optymalizacja kuleje).

    • Rumburak

      Jakbyś naprawdę polubił Gunslingera, to byś go skończył – jego największą zaletą jest to, że zdążył się skończyć zanim się całkiem znudził.

      • Oczywiście że go skończyłem, bez celu wtedy byłoby to granie.

    • Fakt fajny jest choć liczyłem na coś lepszego, CoJ i CoJ: BiB to były prawdziwe majstersztyki. W Gunslinger fabuła bez szału no i co mnie jeszcze wkurzało to ten system pojedynków i mało zróżnicowana rozgrywka – ciągle tylko strzelanie (a w poprzednikach oprócz The Cartel misje były bardziej zróżnicowane i potrafiły w jakimś tam momencie oderwać od strzelania bo coś trzeba było zrobić innego). Choć kredyt zaufania do Techlandu mam i kupiłem zaraz po premierze bodajże wierząc, że gra nie będzie już tak słaba jak The Cartel. Szkoda jednak, że to typowy średniak, ale jak na polską grę dość dobry.

      • Typowy średniak? Dla mnie CoJ: Gunslinger to najlepsza część serii i najlepsza gra w jaką grałem w ubiegłym roku. Wielokrotnie pisałem tutaj o atutach tego tytułu, także może nie będę się powtarzał. Zupełnie nie odczułem braku zróżnicowania, o którym piszesz – każda kolejna misja była w moim przekonaniu zupełnie inna i nie mogłem oderwać się od monitora.

        • Gunslinger to bardzo przyjemne strzelanie ze świetną narracją, zdecydowanie godna polecenia nawet ludziom, którzy raczej stronią od fpsów.

        • Ja bym powiedział nawet, że to najlepszy shooter, jaki Techland kiedykolwiek poczynił, a może i najlepsza ich gra w ogóle. Aż dziw, że przeszła u nas bez absolutnie żadnego echa.

        • Najlepszym polskim shooterem jest zdecydowanie jedynka i dwójka CoJ, również od Techlandu. Recenzje bardzo wysokie a i wykonanie stoi na bardzo wysokim poziomie 🙂

      • Nic nie wspomniałeś o maxowaniu wyników, a ten tryb to chyba spora część tej gry.

    • Wiesz, do oceny potrzeba również obiektywizmu, a nie tylko stwierdzenia „podoba/nie podoba się”.
      Ja nie lubię Skyrima, ale nie mogę powiedzieć, że Beth robi złe gry.

  • Bound in Blood też jest przeceniony, tylko w Polsce nie można go z jakiegoś powodu kupić :E

    • Nom bo blokadę regionalną. Sam musiałem kupić u ruska i potem sobie aktywować.

      • Nie ma blokady, gra aktywuje się bez żadnego problemu (mowa o gifcie z RU czy też BR).

        • Chodziło mu raczej o to, że gra jest niedostępna dla Polski na Steamie..

        • No czyli blokada w PL, a aktywować się oczywiście da.

        • Blokada regionalna to nie jest brak dostępu gry w sklepie. Nie mylmy pojęć.

      • Ja zrobiłem dzisiaj tak samo, tylko nie chciałem o tym wprost pisać, bo ostatnio za coś takiego dostałem ujemne punkty reputacji 😛

        • gość

          Oczywiste – kto to widział pisać tu o legalnych źródłach tanich gier których nie można podfreflinkować (w przeciwieństwie do szemranych keyshopów).

        • U sąsiadów 6zł mnie kosztował:)

      • Za kupowanie „u Ruska” powinni teraz wszystkich na Krym wywozić.

    • MMM

      jezus chrystus dzieki ci dozgonne obywatelu całe życie chciałem miec BinB na steamie i to jeszcze na przecenie, ruscy bracia podziałali. Pozdrawiam !

  • Kowal

    Jeszcze Kerbal Space Program jest -40%

  • Gunslinger według mnie taki jakis nudny, nie udało mi sie go ukonczyc. Za to podobały mi się Więzy Krwi oraz jedynka nawet spoko.

  • Gunslinger bylo ostatnio w empiku za 18.50 w pudelku z kluczem steam do aktywacji.

  • Gunslingera kupiłem pół roku temu na GMG za ok.15 zł. i polecam tę grę każdemu. Wnosi powiew świeżości do gatunku zdominowanego przez COD/BF. Dziki Zachód, trzymająca w napięciu historia i znakomity sposób narracji – to wszystko składa się na grę znajdującą się w top 3 moich gier ubiegłego roku.

  • Warto brać The Cartel ? Było kiedyś taniej ?

    • Syf nad syfem, gra na poziomie wczesnego CI.

  • Haha The Cartel najnowszy i najtańszy, ciekawe dlaczego…

  • Gunslinger kusi, ale poczekam aż trafi do CDA.