X

«

»

  • Drogo, obie gry były już taniej. Ba, druga częśc w 2 tyg po premierze (czy jakoś tak) była na SSS za coś ponad 8 euro. Pierwszą część grałem, nawet zdobyłem wszystkie osiągnięcia i powiem, że całkiem fajna gra ale zdecydowanie nie dla każdego, jestem przekonany, że odrzuci większość osób – lokacje są bardzo powtarzalne, rozgrywka prosta i powtarzalna a system wytwarzania przedmiotów, choć wydaje się przytłaczać nas ogromem okazuje się w sumie bezużyteczny. Dla fanów jrpgów (dużo grindu, mało wyszukane zadania itp.) i anime pozycja warta co najmniej obczajenia ale większość graczy nie ma czego w tej grze szukać.

    • a te dlc? warto? Co to znaczy „zawartośc jednorazowa”?

      • Warto. To podniesiony próg maksymalnego poziomu, nowe lokacje, przedmioty, postacie, nowe misje na arenie. Za taką cenę jak najbardziej polecam.
        Co do zawartości – to różnej maści składniki do tworzenia przedmiotów oraz jakieś eliksiry, które otrzymuje się na początku rozgrywki i po ich wykorzystaniu nie dostaje się kolejnych. Zważywszy na to, że te przedmioty nie są rzadkie, absolutnie nie ma sensu się tym przejmować.

        • Nie warto. Nie powinno płacić się żadnej ceny za głupie popierdółki typu XP boost, itemy czy JEDNO zadanie…
          Toż to to samo, co zbroja dla konia.
          Kupując to dajesz tylko producentowi znać, że powinien wycinać z gry takie drobiazgi i je sprzedawać.
          A płacenie za podniesienie level capa to już w ogóle jakiś żart.

        • Witamy w 21 wieku…

        • …gdzie mogę wyrazić swoje zdanie 😉

    • Dla mnie było zaje*iste ze względu na humor i liczne nawiązania do klasyków gier i historii konsol. Przeszedłem wszystkie, Re;Birth 3 (splatynowana 🙂 ) najlepszą częścią serii, bo tam jest Plutia (jest też w 1 jako dlc, ale nie pojawia się w dialogach w fabule).