«

»

Polecamy Oferta dnia na Chrono.gg – Shadow Warrior 2

-67% – Shadow Warrior 2 – $13.00 (47,32 zł) – Steam

Promocja potrwa 24 godziny.

  • GOrąco polecam, fajna gierka do rozluźnienia

  • suaba promocja

  • Jak wypada w porównaniu do jedynki? Więcej tego samego czy jednak lepsze?

    • Więcej, ale wg mnie czasem przekombinowali

    • Trochę inna koncepcja ten sequel.
      SW1 – parę leveli do przejścia + jakieś sekrety, kombosy etc.
      SW2 – mamy huba, mapę z zadaniem głównym + poboczne do grindowania (unlocki), zbieramy bzdety do boostowania naszych statystyk czy broni, masa gnatów. Do tego są kombosy które warto robić dla zmiękczania twardszych mobków albo przerzedzenia tłumów.
      Sama walka znacznie dynamiczniejsza, większy bajzel ale do opanowania.
      No i parę fajnych broni jak miecze łańcuchowe tu jest.

    • Więcej tego samego, ale i trochę nowego, ale czy lepsze to już zależy od tego, jak na to spojrzeć i jakie miałeś podejście do jedynki.
      Mnie na przykład jedynka zawiodła – nie była to gra zła, pomysł na siekanie mieli świetny i strzelanie było porządne, ale kretyńskie i fatalne walki z bossami to jest coś, co mnie powstrzymuje przed powrotem, tak jak wkurzający Wang (w 2 na tym samym poziomie, niestety, ale na szczęście jakby mniej gada). Niestety nie ma on nic wspólnego z oryginalnym.

      W dwójce po prostu wzięli fundament sieczki z jedynki i zrobili sequel na sterydach – multum broni i każdą fajnie się siecze. Walka wydaje się być bardziej dynamiczna i bogatsza przez żywioły, ulepszenia i „borderlandsowe” podejście w tej kwestii i tak jak nie trawię Borderlands, tak tutaj o dziwo spodobał mi się taki kierunek bardzo i znacznie wzbogacił rozgrywkę. Fatalne i rozlazłe walki z bossami poszły won i już tak długo nie lejesz i nie ma wyczekiwania jak przy Mezu aż łaskawie odsłoni słaby punkt na parę sekund i potem znowu latasz jak debil po mapie, czekając znowu na okazję.
      Tutaj minusem trochę są same żywioły i odporności, bo czasami mocniejsze mobki lubią mieć odporność na wszystkie żywioły i ataki specjalne, co utrudnia sprawę.

      Poziomy mogłyby być jednak trochę bardziej urozmaicone – o ile początkowe mają fajną kolorystykę i prezentują się ładnie, ale jak wracamy tam za x razem dla zadania pobocznego i zmiana jest tylko w rozmieszczeniu i drobnych niuansach, to już aż takiego wrażenia pod tym względem nie robi.
      Z tym że mi to jakoś wybitnie nie przeszkadzało, bo sieka jest cudna, grafika świetna, nawet soundtrack jest spoko.

    • 486DX2/66mhz

      Ja spędziłem setki godzin w trzy części borderlands w coop (w singlu zbyt nudne dla mnie) i jeżeli ktoś dobrze się bawił przy bordersach to pokocha SW2, koncepcja jest podobna aczkolwiek walka bardziej widowiskowa i dynamiczna, super gierka do coop, Niestety jest dość krótka, zrobiliśmy całość w 33 godziny z sidequestami. Fajna gra i genialny soundtrack.