X

«

»

Need for Speed – Przegląd ofert przedpremierowych

W najbliższy czwartneedforspeedek debiutuje najnowsza odsłona serii Need for Speed. Tym razem twórcy pozbawili grę jakiegokolwiek podtytułu, jednak wszystko wskazuje na to, że fani nocnych wyścigów mają na co czekać – klimat tej produkcji jednoznacznie kojarzy się ze świetnie przyjętym Need for Speed: Underground.

Nowy Need for Speed to przede wszystkim nielegalne wyścigi w mieście Ventura Bay. Nie zabraknie też rozbudowanych opcji modyfikowania pojazdów. Całość działa w oparciu o silnik Frostbite, znany między innymi z serii Battlefield.

Need for Speed trafi na rynek 5 listopada (PlayStation 4 / Xbox One). W późniejszym czasie gra pojawi się także na PC.

PC – wersja cyfrowa (planowana premiera: 17.03.2016)

Najniższą cenę gry znajdziecie w sklepie Cdkeys.com, gdzie nowy Need for Speed został wyceniony na 38,68$, czyli w przeliczeniu około 149 zł. Grę otrzymacie w formie klucza do aktywacji na platformie Origin.

>> Need for Speed – PC – wersja cyfrowa – porównanie cen <<

PC – wersja pudełkowa (planowana premiera: 17.03.2016)

Pudełkową wersję Need for Speed znajdziecie w najniższej cenie w Mediaexpert.pl i Euro.com.pl – w obu sklepach gra dostępna jest w cenie 159 zł. Wysyłka jest bezpłatna.

>> Need for Speed – PC – wersja pudełkowa <<

PlayStation 4 / Xbox One

Najniższą cenę po raz kolejny znajdziecie w sklepie Mediaexpert.pl229 zł z darmową wysyłką i możliwością odbioru gry w jednym z salonów sieci (PlayStation 4 / Xbox One).

>> Need for Speed – PlayStation 4 – porównanie cen <<

>> Need for Speed – Xbox One – porównanie cen << 

 

  • Ale przecież wersja PC wychodzi w przyszłym roku, a nie teraz. Teraz wychodzą tylko wersje na konsole.

    • Też mnie bardzo zastanawia o co tutaj chodzi bo wersja pc wychodzi na wiosne o.0

      • Ale co to ma do rzeczy? Kupić / zamówić można już dziś.

        • rdy

          preorder gry od EA? taki sobie pomysł

        • Dariusz K

          Preorder jakiejkolwiek gry to kiepski pomysł.

        • Ma to do rzeczy to, że autor napisał, że wszystkie wersje wychodzą 5 listopada. Powinien albo wykluczyć kompletnie PC z przeglądu i napisać tylko o wersjach konsolowych, albo napisać, ze wersja PC wyjdzie później i opisać oferty.

        • Shav

          Nie napisałem nigdzie, że wersja na PC wyjdzie tego samego dnia – wspomniałem jedynie o dacie debiutu gry, a w kolejnym zdaniu o platformach.

          Mimo tego przyznaje, wyszło to niefortunnie, dlatego tekst został już poprawiony. Mea culpa.

  • Hungry Manticore

    To nie jest żaden „powrót do korzeni”. NFS nie zaczął się od Undergroundów, tylko od wyścigów sportowymi samochodami po egzotycznych trasach.

    • Przecież oni to biorą z byle jakiej recenzji, także jak masz pretensję to nie tutaj.

      • Hungry Manticore

        Nie wiem, skąd oni wzięli ten opis, zresztą to nie ma znaczenia. Napisali nieprawdę, więc to odpowiednio skomentowałem.

        • NFS: Underground

        • Hungry Manticore

          Co „NFS: Underground”? O co Ci chodzi?

        • O powrót do korzeni.

        • Hungry Manticore

          Underground to nie są żadne korzenie serii, to siódma część.

        • Kamil Cyganek

          Dokładnie, korzenie serii to 1994 rok, a nie 2003.

          Niech autor informacji zrobi edycję treści, bo to trochę nieprofesjonalne.

        • Jezu, biorę pod uwagę rozsądną datę wydania gry a nie to co wyszło w 94, bo na to nawet nie da się patrzeć (a i nawet tego modelu jazdy bym nie chciał…)

        • Tak jak już było wspomniane, korzenie serii Need for Speed sięgają 1994 roku.

          „biorę pod uwagę rozsądną datę wydania gry” co to znaczy rozsądna data wydania gry? dla kogo rozsądna? dla Ciebie? Tego nawet nie skomentuje….

          Ale jak możesz porównywać model jazdy z 94 roku do modelu jazdy w ówczesnych grach?
          Może i nie da się na to teraz patrzeć, ale w 94 ta gra była hitem, miała obłędną grafikę,świetne sterowanie i całą masę samochodów..
          Grałeś w Need For Speed z 94r w 94-95r żeby to oceniać czy tylko tak napisałeś bo zobaczyłeś screeny?

        • Oczywiście, że grałem. I tak samo jak byłem wielkim fanem takich hitów jak Fallout czy Baldur’s Gate, dziś po prostu tych gier nawet bym nie ruszył kijem. I tyle. To co było kiedyś dobre, nie oznacza, że sprawdzi się dziś.

        • Kamil Cyganek

          Raczysz żartować, prawda?

          Nie ma żadnej „rozsądnej daty wydania” wg własnego widzi mi się.

          Nowa część jest wzorowana na serii Underground – dobra, to jest zrozumiałe.
          Ale jak ktoś twierdzi, że to jest powrót do korzeni?

          Powrót do korzeni to początki serii, połowa lat 90-tych, a nie Undergroundy i „powrót do korzeni” od połowy serii. o_O

          Rzeczywistości nie zakłamiesz, ale jak widzę po twojej reakcji na pierwszą część gry – jesteś po prostu młodziutkim graczem.

        • Tak, nawet bardzo młodziutkim. 40 na karku. To może wracamy do korzeni

        • Kamil Cyganek

          „To co było kiedyś dobre, nie oznacza, że sprawdzi się dziś.”

          Ale nikt nie ma zamiaru przenosić pierwszej części gry w 100%, nie na tym polega termin „powrót do korzeni”.

          Bo stosując twoje postrzeganie, tegoroczny NFS miałby miasto wielkości NFS U2, samochody z o wiele mniejszą ilością polygonów, Pixel Shader najwyżej v2.0 oraz brak rozdzielczości 1080p – bo w takiej wersji są Undergroundy.

          Powtórzę, żeby było jasne – to, że pierwsza część jest obecnie dla ciebie brzydka/archaiczna/itd., nie oznacza to, że nagle w tym przypadku powrót do korzeni należy liczyć od części siódmej.
          Korzenie serii NFS to 1994 rok.

          A fakt, że masz 40 lat, wcale ci nie pomaga, wręcz odwrotnie.

        • Może weźmy przerzućmy się na Test Drive i powrót do korzeni z C64… I tak mam wywalone na nowego NFS, skoro wyścigi odbywają się tylko nocą.

        • Kamil Cyganek

          „Może weźmy przerzućmy się na Test Drive i powrót do korzeni z C64”

          Ale tematem jest powrót do korzeni serii NFS, nie Test Drive.

          Czyżbyś zdał sobie sprawę, że w kwestii powrotu do korzeni ewidentnie ci nie wyszło i zaczął odpisywać komentarzami nie związanymi z tematem dla samego odpisywania?

          „I tak mam wywalone na nowego NFS, skoro wyścigi odbywają się tylko nocą.”

          To po co do tej pory się na siłę produkowałeś? o_O

        • Lubię z Wami dyskutować 🙂 A tak poważnie. Pograłem w betę na PS4 i nawet ok, ale o tych wyścigach nocnych to dopiero wczoraj doczytałem

  • NFS: Porshe 2000 najlepszym NFSem w dziejach.

    • Hungry Manticore

      Osobiście wolę NFS3: Hot Pursuit, ale Porsche też był zacny. Szkoda, że już nie robią NFS-ów w tym stylu…

  • Jak mnie wnerwia to nadawanie nazw z początków serii. „Need For Speed” – chyba se jaja robią. Nie obchodzi mnie czy to restart serii czy remake. I to już nie jest pierwszy raz, gdy to zrobili. „Hot Pursuit” pojawił się 2 razy – w 1998 oraz w 2010.
    Nie jest to wyjątek w świecie gier. Wcześniej pojawiły się również gry – Tomb Raider (1996, 2013), Medal of Honor (1999, 2010) oraz planują zrobić to samo z nowym Doom’em.

    • iyaa

      Most Wanted pojawił się dwa razy, za to Hot Pursuit – aż trzy – z tym że za drugim razem w nazwie wyraźnie zaznaczono „Hot Pursuit 2”. Z innych gier to Mirrors Edge ma mieć restart „serii” (tak, serii).

  • Need for Speed trafi na rynek 5 listopada. Gra dostępna będzie na PC, PlayStation 4 i Xboksie One.

    No chyba nie. Czy serwis w ten sposób chce wprowadzić kupujących w błąd ? Wersja na PC nie wychodzi 5 listopada. Wiec czy to celowe działanie czy niedopatrzenie ?

    • Shav

      Niedopatrzenie. Już poprawione. Dzięki za czujność.

  • gordon

    „planowana premiera: 17.03.2015” – chyba 2016…

  • Biere

  • Troubleclick

    W MediaExpert zarejestrujcie jakiegoś maila tymczasowego (migmail, 10minutemail, czy coś w tym stylu) do newslettera, to dostaniecie dodatkowe 10 zł rabatu. Działa z każdą grą, jaką sprzedają. 🙂

    • kokonmaster

      Hej, z tym newsletter’em i kuponem na 10zł to jest nadal aktualne? Ponieważ zarejestrowałem się i nic nie przysłali ;/

  • Edycja kolekcjonerska, czy styl na jeża – wszytko co „lepsze” w edycji cyfrowej ?

    • Piotrek

      Właśnie też zwróciłem na to uwagę. Wkurza mnie to… Boją się, że nie zarobią… ludzie kupią grę w pudle, zagrają i odsprzedadza… a EA nie zarobi na nowych kopiach, bo ludzie będą kupować używki… ehhh
      A ta opcja z ciągłym dostępem do netu, to masakra jest… :/

      • Teraz mnie troszkę oświeciłeś,zapomniałem,że cały Amerykański rynek jest oparty na grach konsolowych,a co za tym idzie,możliwość odsprzedania gry. Zaraza…PC oczywiście na końcu.Dobrze, że europejskie studia troszkę na to inaczej patrzą. Szkoda.