X

«

»

Kod na 30% rabatu w Originie

Ceny z kodem zniżkowym ORIGIN30 *

 Star Wars Battlefront – 69,30 zł
Star Wars Battlefront Edycja Specjalna – 83,30 zł
 FIFA 16 – 92,86 zł
Unravel – 41,30 zł
The Sims™ 4 Witaj w Pracy – 83,30 zł
The Sims™ 4 Dzień w Spa – 41,30 zł

* Kod działa na cały asortyment z wyłączeniem preorderów, gier producentów trzecich, cyfrowych punktów/walut i subskrypcji.

  • Z Origin Access, SW:B wychodzi za ~61. a Unravel 37. Coraz większe promki na SW, chyba chcą jeszcze zarobić nim się pojawi w OA, bo są takie plotki… Ktoś kupił Unravel? grałem w wersje próbna i zastanawiam się na ile całość jest dłuższa, bo tutaj jest chyba 1 albo 2 misje…

    • A nie w Humble Origin 3 Bundle?

      • 30% niby w porządku, lecz mam nadzieję, że FIFE15 upoluje za niższą cenę niżeli 41 zł.

        • Paweł Orłowski

          była wcześniej za 29zł w promocji 15stka

        • Dzięki, w taki wypadku zaczekam.

        • Po co ci Fifa 15? przecież to już przeterminowana gra

        • Spróbuję zdobyć w niej wszystkie osiągnięcia jak też uczyniłem w grze FIFA16.

    • Hej. Ja mam przegrane 24 godzinki. W głównej mierze dlatego, że chciałem zdobyć wszystkie osiągnięcia. PS Myślisz, że Star Wars Battlefront wcześniej niż premiera jego 2 części może trafić do Origin Access?

    • Ja spędziłem w Unravel ~10h (jest chyba 12 epizodów). Ograniczony czas pozwalał tylko na jej przejście, bez skupiania się na wszystkich sekretach lub osiągnięciach.

    • Ja grałam w Unravel, całkiem długa jest. Ma 12 rozdziałów i z każdym robi się trudniej, więc nie idzie potem już aż tak gładko i sprawnie 😉

  • Jeżeli ktoś jest zainteresowany grą w Star Wars Battlefront w pojedynkę – nie polecam. Jeżeli jesteś fanem gier z trybem singielplayer – nie polecam. &&& Lecz jeżeli nie miałeś do czynienia wcześniej z uniwersum Gwiezdnych Wojen i tych w oprawie kinowej i growej to śmiało kupuj! Ja zapłaciłem za tą produkcję 398 zł i nie żałuje. Pojawiają się kolejne klimatyczne dodatki,bronie, mapy,postacie itp. Do dyspozycji mamy również tryb kooperacji przy którym spędziłem wiele godzin. W tym trybie na poziomi mistrzowskim można naprawdę podszkolić swoje umiejętności strzelnicze jak i dysponowanie wyostrzonym zmysłem. Na liczniku gry widnieje liczba 129 godz. Nie żałuje ani jednej sekundy. Platforma Origin już od jakiegoś czasu udostępniła nam możliwość zdobywania osiągnięć. Ja sam dzięki temu zainteresowałem się wieloma innymi świetnymi produkcjami (chociażby Unravel – bardzo dobrze ułożona opowieść). Tylko proszę nie zapominaj o jednej ważnej rzeczy! W pojedynkę robi się nudna po 20 godzinach i te wszystkie bronie,mapy o których wspominałem wcześniej będziesz musiał sobie dokupić jeżeli wejdziesz w posiadanie podstawowej wersji. „Załatwiliśmy go!”

  • icearas

    Chyba czas zakupić SP do Battlefront. 🙂

  • STAR WARS™ Battlefront™ Edycja Ultimate ( podstawa i sp ) SUMA:167,3 zł opłaca się i to strasznie ja za swoja zapłaciłem 240 zł ;/

    • A jeszcze bardziej się opłaca jak zmienisz stronę na rosyjską wersję za pomocą Holi – wychodzi ok. 130zł

    • Kamil950

      Widziałem obrazek, który pokazywał, że Battlefront i NfS ma być w EA Access (to może w Origin Access też będzie), chociaż nie jest to potwierdzone, ale w czerwcu ma być jakaś konferencja EA, to może się okaże więcej. Jednak Battlefront może być w abonamencie bez DLC.

    • to dobrze, że nie zapłaciłeś 1000, wtedy byś krzyczał, że się strasznie opłaca gdyby kosztował 700

  • Origin to źródło wszelkiego zła.

    • gdyż?

      • Bo należy do evil EA.

    • tak samo jak Steam

      • Parówa to co innego. Po pierwsze są pionierami. Po drugie na ceny gier nie wpływają lub rzadko. Po trzecie nie upierają się co do gier na wyłączność.

        • 1) Co z tego ze są pionierami? iphone w USA też jest pionierem i to znaczy nie ludzie nie mogą woleć Lumii? 2) Jak mają wpływać na ceny gry? przecież od odróżnieniu od EA które same produkuje i wydaje 95% asortymentu na Origin, Steam jest tylko pośrednikiem i od niego zależy tylko marża 🙂 3) pewnie bo Valve wydaje swoje gry poza Steam 😀

        • To że ciągle nie boją się eksperymentów. Steam jest lepsiejszy i już. Cobyś nie napisał, dla obrony Origin i EA, to pewnie tylko po to żeby się przekomarzać, bo sam w to nie uwierzysz ;).

    • Po dodaniu osiągnięć stał się dla mnie drugim domem… PS Przepraszam steamek hehe

      • Gaben Cię za to wychłosta 😛

  • coś szybko tanieje battlefront

    • będzie w access za jakiś czas razem z nowym nfsem

    • No tak średnio szybko właśnie.

  • Oczywiście punkty BioWare nie mogły się załapać.

    • Patryk Nowak

      Jak zwykle, pewnie nigdy nie będzie promocji na DLC do ME 3 i będzie trzeba je kupić po pełnej cenie mimo tego iż gra ma na karku ponad 4 lata

      • Kamil950

        Kiedyś szukałem w Google i chyba raz ileś lat temu był jakiś kod zniżkowy (nie pamiętam czy na -30% czy -50% czy ile), który działał na punkty Bioware i oprócz tego może jeszcze też chyba raz czy dwa gdzieś było taniej (może na Amazonie).

        Poza tym na konsole te DLC do serii Mass Effect mają promocje.

      • Belfordo

        Jeśli kupujecie DLC do ME3 przez Origina to promocja też ich dotyczy. Nie patrzcie na zakup samych punktów, po prostu przejdźcie do listy DLC i kliknijcie przy danym DLC „Kup teraz”. Wówczas będziecie mogli zakupić automatycznie tyle punktów, ile jest potrzebnych na dane DLC, a po wpisaniu kodu zniżkowego cena za te punkty zostanie obniżona o 30%. Czyli przykładowo DLC „Cytadela” kosztuje 45zł, ale po obniżce ok. 31zł.

    • Hej. Pamiętasz jak jakiś czas temu rozmawialiśmy na temat punktów Origin? DLC w końcu zakupione?

      • Tak, odżałowałem te 200 złotych i kupiłem. Wolałbym zniżkę -75%, ale pewnie nigdy bym się nie doczekał. Choć czytałem na GOGu, że support kogoś zapewniał, iż niedługo wyłączą cały ten program punktów w cholerę i DLC będą do kupienia od razu za złotówkę.

  • Piotr

    Pograłem w Battlefronta dzięki tym godzinom testowym i wcale mnie nie zachęcił… Nudny powtarzalny gameplay, latasz w kółko i sobie prykasz z blasterka. W takim bfie każda rozgrywka była inna, była destrukcja, paczki amunicji, różne bronie, a tu wszystkim gra się bardzo podobnie, ponadto nie można wejść w kooperację z obcymi ludźmi przez matchmaking, więc jak się chce grać tryby PvE a akurat nie ma żadnego znajomka online to trzeba samemu co jest idiotyczne.

    • Była destrukcja = chyba nie widziałeś w akcji implodera termicznego (gdybyś zagrał sobie misję na Endorze w Ogniu zobaczyłbyś świetny model zniszczeń). Paczki amunicji (masz na myśli te zostawiane przez kolegów z drużyny?) = teraz mamy dostęp do granatów, które leczą i nie są przesadzone/nie dają znacznej przewagi, są bardzo pomocne w nowej misji: Konwój. Różne bronie = dzięki godzinom testowym nie masz możliwości gry z większością broni gdyż nie masz jej odblokowanej. Obcy ludzie i tryb kooperacji – mówimy stanowczo niet! Star Wars Battlefront na wielu poziomach wprowadzał mnie w stan euforii – świetnie zaprojektowane plansze, które w wielu miejscach przypominają nam krajobraz z filmowego uniwersum. Pozdrawiam Cię gorąco i zachęcam do namówienia siostry, brata, kolegi,koleżanki, aby razem powalczyć o galaktyczną wolność lub też doprowadzić do całkowitej władzy totalitarnej.

      • Ilość graczy jak na taką produkcje świadczy jednak, że coś mocno z tą grą jest nie tak, bo gra jest młoda, a już wygląda jak na wymarciu.
        Uwaga, są plotki, że SW BF w tym roku trafi do abo, więc nie ma co pchać się w zakup.

        • Fakt, jest to typowy Arkejd 😉
          Ja ma podstawkę i nawet z tą zniżką nie wezmę SP za ~130zeta lol
          Poczekam jeszcze. W BF:H mam dużo do zrobienia.

        • @ZzackK ja nikogo nie chcę zmuszać do tej produkcji na siłę. Moja sugestia jest dla osób, które maja troszkę wolnych środków na koncie i chcą spróbować zanurzyć się w świecie Gwiezdnych Wojen.

        • Grałem trochę w betę i wersję próbną. Dla mnie gra jest przereklamowana i mimo, że od premiery minęło już trochę czasu ciągle ze zbyt małą zawartością. Jestem fanem SW, ale sama grafika i muzyka to za mało.

        • Tak jak mówiłem. Ktoś kto ma za dużo wolnych środków może się pobawić. Gra po 20 godzinach zaczyna nużyć. Każdy z nadchodzących dodatków to zabawa na około 10 godzin wspólnej rozgrywki z znajomymi.

      • Taaa, dwa miesiace po premierze i juz -50% na Origin bylo zdaje sie, taki hit 😀

        • W mojej wypowiedzi nie użyłem słowa „hit” lub też innego podobnego znaczenia.

      • Piotr

        Cóż, imploder termiczny gdzieśtam mi mignął, ale traktowałem toto jak zwykły granat, faktycznie mało potestowałem, broni raptem parę na krzyż a jak wszedłem na multiplayer to zostałem zmiażdżony przez ludzi z pełnym osprzętem podczas gdy ja latałem z jakimiś podstawowymi kartami. Przydałby się oddzielny serwer dla newbiesów :/

        • Piotrze nieraz jest tak, że trafisz na partnera,który ma lepsze karty od Ciebie (przypominam – można korzystać z kart swojego partnera przydzielonego z automatu lub też znajomego), a nieraz jest tak, że musisz z pokorą na wszystko zapracować.

  • super ta promocja, NFS Delux przed promocją był po €39, a gdy promocja sie pojawiła, to jakimś dziwnym trafem gra podskoczyła do €69

  • Unravel ładnie tanieje. Zejdzie do poziomu 30 dyszek to można łyknąć.

    • 300zł? xd

      • ^_^’
        Ceny włóczki idą ostro w górę ostatnimi czasy 🙂

  • Belfordo

    Mam prośbę do Admina – proszę wrzućcie newsa o tym, że promocja ta dotyczy także DLC do Mass Effect 3. Z tymi DLC zawsze są problemy, nigdy nie ma promocji, a sporo osób do dzisiaj czatuje na promki do punktów Bioware. Ale nie ma promocji na same punkty, jest za to promocja na DLC – kupując wybrane DLC przez Origina (za pomocą opcji „Kup teraz”) automatycznie zakupuje się odpowiednią ilość punktów Bioware i wtedy można podać kod zniżkowy. Wszystko działa, właśnie zakupiłem dwa DLC do ME3 („Cytadela” i „Omega”), domyślna cena za jedno z tych DLC to 45zł (1200 BP), ale po wprowadzeniu kodu zniżkowego cena spada do 31,50zł. Czyli za 63zł zakupiłem dwa największe DLC do ME3 (zamiast 90zł).

    • Kamil950

      Na DLC do Mass Effect 2 kupowane z poziomu biblioteki gier w aplikacji Origin chyba też działa.

      • Belfordo

        Ja próbowałem z ME3, ale przypuszczam, że z pewnością dotyczy to także DLC do ME2. Sprawdzałem także DLC do Dragon Age 1 i 2 (które również nabywa się za pomocą punktów Bioware), tam również działa obniżka.

    • Powyższe NIE DZIAŁA na DLC kupowane do ME2. Potwierdzam, że DLC dla ME3 można kupić w ten sposób.

      • Punkty są uniwersalne, jeżeli kupisz 1600 pkt, a DLC kosztuje 600, to zostanie się ich 1000 i można je użyć do czegoś innego.

    • Czy to jeszcze aktualne? Podczas kupowania nie wyskakuje mi miejsce na kod zniżkowy, samodzielnie natomiast nalicza małą zniżkę z okazji origin access.

      • Sprawdzałeś przez klienta czy przez strone? Przez klienta w koszyku pod ceną masz ‚Kod Promocyjny”. Sprawdzałem to kilka sec temu i jeszcze przydziela rabat.

    • Ogrywałeś już Cytadele i Omege? Jak pierwsze wrażenia?

      • Belfordo

        Jeszcze nie odpalałem, planuję ograć na nowo całą serię, trochę z tym zejdzie:) Jednak z tego co słyszałem wiele osób mówiło, że „Cytadela” to najlepsze dlc ze wszystkich, włącznie z poprzednimi częściami ME.