«

»

Polecamy Klucz Origin do Dragon Age: Inquisition GOTY za 20,80 zł na Amazonie DE

Dragon Age: Inquisition – Game of the Year [PC Origin Code] – EUR 4,99 (20,80 zł)

Do zakupu wymagane będzie podanie niemieckiego adresu wysyłki. Ustawienia regionu zmienicie w tym miejscu:

  • Khehron .

    Kupiłem na ps4 za 42 zł parę miesięcy temu – moim zdaniem nie warto. Jest tak dużo dobrych tytułów, że szkoda marnować czas na tego średniaka. Jeżeli ktoś dodatkowo tak jak ja w RPG szczególnie ceni sobie fabule – tym bardziej radzę odpuścić.

    • Vex

      Dokładnie, tutaj już nie chodzi o cenę, tylko stratę czas, a pierwsza część była całkiem spoko 🙁

      • Patryk

        To smutne, im człowiek starszy tym mniej czasu na rozrywkę.

    • Wystarczy poczytać komentarze – nie bez kozery DA:I zachwycają się fani Skyrima. W Inkwizycji również fabuły jest tyle, co kot napłakał. Gra jest mocno średnia, a do tego wymaga nieproporcjonalnie mocnego komputera, aby cieszyć oko (w przeciwieństwie do innych gier z tamtego okresu, jak GTA V, Wiedźmin 3, Watch_Dogs czy Rise of the Tomb Raider, które nawet na średnich ustawieniach były całkiem ładne, działając przy tym płynnie, nawet na komputerach ze średniej półki). Brałem GOTY za 40 złotych w zeszłym roku i jako fan (a może nawet fanatyk, bo grę przechodziłem dobre 10 razy) DA: Origins byłem bardzo zawiedziony.

      • Khehron .

        1 ukończyłem kilka razy, co najmniej 4. Druga część mnie pokonała i po paru godzinach dałem sobie spokój. Dlatego też z rezerwą podchodziłem do trzeciej części ale i tak się zawiodłem. Skyrima bardzo lubię, ale DAI nie przemogłem.

      • Llewelyn_MT

        Z tymi wymaganiami to sporo przesadzasz. Gra jest na Frostbite, więc jeśli uruchomisz Battlefield 3 (nie 4, nie 1, tylko 3) to w DA:I też swobodnie pograsz. Jak próbujesz grać na dual core to się nie dziw, że są problemy. Mój komputer z 2012 roku (po wymianie GPU) dawał radę bez problemu na wysokich (AMD FX-6350 + R7 270X).

        Gra ładna, ale co z tego, skoro nudna. Już lepiej zagrać w jakieś MMO jak lubisz grind.

    • Gra ma całkiem przystępną i ciekawą fabułę. Wciąga od samego początku. Być może czasami zbyt pompatyczna i „filmowa”, ale jak dla mnie, wyszło bardzo fajnie. Dla lepszego odbioru, nie warto tracić czas na większość nudnych i wciąż powtarzalnych misji pobocznych, tak samo jak misje „przy stole”, no może poza tymi które wiążą się bezpośrednio z NPC. Ja straciłem przy tej grze trochę za dużo czasu, na bezcelowe wojaże, po pustym świecie, dlatego lepiej trzymać się głównego wątku + postaci. A propos, gra ma niesamowicie dobrze wykreowane postacie, to jej największy plus, dorównują ekipie z pierwszej części, to fakt. Na koniec zdecydowanie warto zagrać w fabularne dodatki, szczególnie „Intruz”. Jak dla mnie, to była dobra gra, nie tak dobra jak Origins, wiadomo.
      Od jakiegoś czasu próbuję Wiedźmina 3, no i niestety, wbrew temu co pieje fanatyczny internet, mnie osobiście nie wciąga tak, jak DA:I. Podobnie było z Wiedźminem 2, którego uważam za porażkę.
      Wolę inne klimaty. Dragon Age Inquisition, to dobra gra.

      • Khehron .

        Postacie, które według ciebie są świetnie wykreowane mnie przerażały. Pomimo przegrania parunastu godzin nie czułem przywiązania do ani jednej postaci. Drętwe animacje i mimika twarzy również nie w tym mi nie pomagały.
        To element, który uderzył mnie najmocniej. Jeżeli nie polubiłem postaci – nie ma szans bym polubił fabułę. Co jak co, ale po świetnej trylogii Mass Effect nie sądziłem, że DAI tak bardzo minie się z moimi oczekiwaniami, choć tych za wielkich ze względu na drugą część nie miałem.
        Każdy ma swój gust, dla mnie DAI nie ma najmniejszego startu do W3 jeżeli o fabułę i postacie chodzi – a to w RPG jest niesamowicie ważne.

  • Cena niziutka i jak ktoś nie ma w co grac to warto, ale osobiście mam lepsze tytuły do ogrania

  • Warto jeśli mam podstawkę, a chciałbym ograć z dlc? Kupowanie ich oddzielnie wyszłoby drożej…

    • Słyszałem, że DLC ratują grę

      • I dość dobrze słyszałeś.

  • No i nie wiem, brać czy nie brać? Niby mam w co grać, ale nie wiadomo ile będzie trzeba czekać na podobne promo…

    • Llewelyn_MT

      Nigdy nie kupuj na zapas, chyba że gra jest klasykiem. Ta nie jest. Wiedźmin 3 GOTY na promocji jest za 60 zł. Ta gra w porównaniu jest warta dychę.

  • I’d Buy That for a Dollar

    W tej grze Panie są celowo zbrzydzone, aby wyglądać lesbo-SJW, kulminacją tego trendu była Androbieda

  • Mam już gołą podstawkę i co? Zastąpi mi ją GOTY? A jak mam postacie, to zostaną zaimportowane?

  • Warto zagrać dla samej fabuły? Jeśli chodzi o rozgrywkę to bardziej jest zbliżona do tej z 2 części? Pytam bo należę do nielicznych osób, którym Dragon Age 2 bardziej się podobał od Origins.

    • Średniak. ~60 godzin, 100% głównego wątku (wliczając epilogowe DLC) i
      jakieś 60% zadań pobocznych. Momentami rzuca się w oczy trochę
      poprawność polityczna (zwłaszcza jak jeden z towarzyszy prezentuje
      swojego transgender przybocznego). Główny wątek nawet fajny, można się
      wciągnąć. Poboczne to straszna bieda (między innymi przez pracę kamery). Ostatecznie może nie żałuję czasu spędzonego przy grze, ale jakoś wybitnie dobrze tez nie będę wspominał.

    • Ja należę do grupy, w której każdy DA się podobał 😉
      200h w DA:I mówi samo za siebie.
      Wciągnie Cię jak odkurzacz 😀

    • Dla mnie gra jest średnia, 20 zeta to jak dla mnie dobra cena. Przeszedłem całą, łącznie z dodatkami. Mnie najbardziej dwie rzeczy w tej grze odrzucają:
      – nie dość że poboczne są najgłupsze z możliwych (zbierz pięć kwiatków, znajdź puzzle z układanki, zabij kogoś), to nawet twórcom się nie chciało stworzyć postaci, które by te questy dawały. Questy dostajesz od kartek papieru lub książek (nie licząc oficerów zaopatrzenia, tych od zdobywania zapasów)
      – zakończenie Intruza, które kończy w ogóle grę, jest moim zdaniem gorsze od ME3 przed Extended Cut i Androbiedą razem wziętymi. 3 kolory do wyboru to jest majstersztyk w porównaniu do Inkwizycji. Gdybym znał zakończenie wcześniej, w ogóle bym na nią nie marnował czasu.

  • było za 26, nie wziąłem, za 20 też nie wezmę bo wciąż poprzednich nie ograłem, jeszcze stanieje. trzeba W3 ograć w końcu

  • Już €29,99 🙁

  • Nie opyla się. Gra z epoki sprzed Wiedźmina 3, ba! nawet sprzed Skyrim. Nudna, powtarzalna, z okropnym systemem eq wcale nie ulepszonym od 1 DA (ile to już będzie? 10 lat? A już wtedy był nienajlepszy). Przeciwnikami wymagającymi konkretnego rodzaju eq (zgaduj zgadula, albo graj z poradnikiem? bo nie ma ja zrobić kilku zestawów na każdą okazję po 1). Łażenie ciągle po tych samych mapach, respawnujący się przeciwnicy, którzy za 1, 2 razem wymagają zużycia zasobów, więc kolejny raz są niemal nie do przejścia. Masa błądzenia i szukania „jedynej słusznej drogi” do jakiegoś celu (kłania się leciwe ME1, tylko tam było to nieobowiązkowe i mnie denerwujące niż tu). Ogólnie kicha. Ale za to jest ładna elfka anarchistka-lesbijka… lewacy jeszcze maja po co grać [sarkazm, nie komentować ostatniego zdania]

  • Kupiłem swego czasu za 60PLN, jeszcze nie zainstalowałem. Nie ma co płakać jak się nie kupi.