«

»

Kingdom Come: Deliverance + DLC za 114 złotych w cdkeys

Kingdom Come: Deliverance PC + DLC – £23.74 (113,91 zł) – Steam

Aby uzyskać powyższą cenę:

  • Zmieńcie walutę na GBP w prawym górnym rogu ekranu
  • Wykorzystajcie kod na 5% rabatu za polubienie fanpage’a cdkeys na Facebooku. Kod działa tylko dla zalogowanych na stronie sklepu.
  • wie ktoś czy aktualnie da się w to grać, ludzie mówią że misji niektórych nie da się przejść

    • Po 25 godzinach powiem ci, że moim zdaniem nie warto za takie pieniądze.
      Optymalizacja to kompletne dno, a ilością bugów i błędów to zawstydza nawet Buggerfalla i Gothic 3.
      Ogólnie gra strasznie niedopracowana i zabrakło tam kogoś, kto by tym projektem pokierował i miał jakąś konkretną wizję, bo prawie wszystko jest i prawie wszystko działa, ale brak tu swoistej kropki nad i, szlifu.
      Ciekawa fabuła i świetnie wykreowany świat, ale gameplay ogólnie leży i wbrew temu, co na początku może się wydawać, dość płytki.
      Mógłbym walnąć całą ścianę tekstu, ale nie widzę sensu, bo i tak nikt tego nie będzie czytał.

      • przeczytałem i dzięki za opinie, bardzo chciałem w to pograć, lecz ilość błędów mnie zniechęca , a pieniuchów nie lubię w błoto wyrzucać. Poczekam aż zejdzie jeszcze z 5 dyszek i kupie.

        • icy

          Ja to widzę tak – w niektórych grach bugi występują częściej w niektórych rzadziej, jedno co zauważyłem w mojej długiej karierze gracza( a przygodę z grami zaczynałem jeszcze na Amidze) to to, że wielu ludzi ma tendencje do wyolbrzymiania wad gry, gdy „wyczują” takowy trend i jadą po całości z narzekaniem. Każdy najmniejszy bug jest podniesiony do rangi uniemożliwiającego lub niszczącego grę. Oczywiście nie jest to regułą ale zdarza się dość często np. w komentarzach na Steamie. Ja na przykładzie AC Unity mogę stwierdzić że mimo nagonki na zabugowanie gry, nie uświadczyłem praktycznie żadnych poza kilkoma które co najwyżej rozśmieszały mnie do łez, ale w żadnym razie nie przeszkadzały grać. Z kolei np. w najnowszym Prey’u który dla mnie jest grą fenomenalną po zagraniu kilku godzin nie mogłem wczytać zapisanej gry, niestety trzeba było zaczynać od nowa i byłem bardzo, bardzo zły. 🙂 Jedyna gra tak naprawdę w której przejście zwątpiłem to sławny (skądinąd) Batman: Arkham Knight. Przez optymalizacje i jednego uniemożliwiającego przejście gry buga miałem już dość ale…. nie poddałem się i ukończyłem całość. Nie żałuję, jak dla mnie pomijając optymalizacje i bug który naprawiono, chyba najlepsza część z Batmanów. Ostatecznie każdy powinien zagrać sam aby przekonać się „czy warto”, albo ew. posłuchać opinii zaufanego recenzenta(np. przyjaciela) o niemal identycznych poglądach na sprawę jak Ty.

        • Wiem o czym mówisz, ale niestety tutaj tej przesady nie ma. Problem często polega na tym, że jeśli nie zrobisz czegoś w wymaganej kolejności, według skryptu, może się posypać cały quest, a w wielu przypadkach są to wielowarstwowe zadania. Jest to niezmiernie irytujące bo większość graczy chyba nie chce grać z pomocą poradnika, co trzeba po kolei zrobić, żeby w ogóle dało się skończyć misję. Do tego zdarza się brak możliwości interakcji w losowychmomentach – np. nie mogę pogadać z typem, żeby rozpocząć nowego questa,albo po zapisie gry przed rozmową ze zleceniodawcą już nie da się tego zadania odhaczyć. Albo jakiś NPC umiera sobie w losowych okolicznościach, a po kilku godzinach gry okazuje się, że jest potrzebnydo skończenia misji. „Wisienką” na torcie niech będzie fakt, że po wydaniu któregoś patcha graczom posypały się zapisy i musieli grę zaczynać od początku.

        • icy

          No to faktycznie nieciekawie, znam ból utraconych zapisów i wielokrotnie go doświadczyłem… Miejmy nadzieję że się z tym uporają, bo gra jest rewelacyjna w założeniu. 🙂

      • Fajne podsumowanie, dzięki też, bo sam się przymierzałem. A mając na uwadze Twoje słowa poczekam bezstresowo z rok albo i dłużej. Wtedy rozważę zakup.

    • Grać się da, ale czasami jak masz misje w łańcuchu to się nie zaczynają kolejne. No i fakt, że gra nie jest skończona (1 i 2 akt są w grze, a 3 będzie wypuszczony jako osobna(!) gra)

      • Seq

        Po prostu czeski film 🙂

    • No ja niestety nie byłem w stanie ukończyć bodajże piątej misji od końca, a było ostrzeżenie przed nim, że część zadań pobocznych przepadnie jak się pójdzie z fabułą dalej. W związku z tym dobre 15h robiłem misje poboczne, żeby zobaczyć, że muszę się cofnąć o jedną misję główną(i jednocześnie stracić ten progres) – spasowałem(do tej chwili – 54h na liczniku, więc i tak „się zwróciła”) … Poza tym i innymi mniejszymi bugami – grało się świetnie. Jeśli chodzi o świat – chyba trzeba wrócić do Górniczej Doliny, żeby poczuć taki klimat. Gdyby przeznaczyli kilka dodatkowych miesięcy na testy i bug-fixing – byłby murowany kandydat do gry roku, a tak – niestety jest jak jest. Optymalizacja też leży + loading przed każdym dialogiem(!).

    • Jedni mają pozytywne, a drudzy negatywne odczucia związane z grą. Moim zdaniem trzeba po prostu zaryzykować kupując na Steamie, pograć do 2h i zrobić refunda, a jeżeli się spodoba to kupić na cdkeys 🙂

  • DLC? Rozumiem, że małe studio, że porywają się z motyką na księżyc… ale kuźwa może by tak połatali grę, bo z tego co widać na YT, to jest co robić, a nie od razu sprzedawać dodatki… Co za czasy :/

    • Szymon Cichawoda

      Czytaj pan, co to za DLC, a nie.

      • A, to taki dlc jak do cyfrowego Two Worlds 2 😀 Ok. Ale i tak zaczekam na lepszą cenę… w sumie muszę też sprawdzić, czy u mnie da się grać…

  • KZI

    Przede wszystkim do tej gry kupcie wpierw komputery na 2018, bo masa ludzi odpala na tosterach i potem narzeka na kiepskie działanie. Bez SSD nie gramy, to jest PC Master Race czy co? 🙂 Gra jest rewelacyjna. Błędy? Każdego dnia mijają mnie ludzie-błędy na chodniku i żyć z tym trzeba.