«

»

Grand Theft Auto V za 67,77 zł w cdkeys

Grand Theft Auto V PC – £13.77 (67,77 zł) – Rockstar DRM

Aby uzyskać powyższą cenę:

  • Zmieńcie walutę na GBP w prawym górnym rogu ekranu
  • Wykorzystajcie kod na 5% rabatu za polubienie fanpage’a cdkeys na Facebooku. Kod działa tylko dla zalogowanych na stronie sklepu.
  • za tyle to powinno być na steamie smh

    • Jak nie za mniej, w końcu ta gra ma już 5 lat.

      • Kondiq

        To trochę jak z wysokobudżetowym MMO – płacisz raz, potem raz na jakiś czas rzucą większą aktualizację – w MMO płatną, w GTA jako mikrotransakcje (ale jest opcja grindu). Różnica jest taka, że w MMO płaci się abonament za dedykowane serwery, a GTA opiera się na P2P, więc Rockstar za wiele na serwery nie wydaje – jedynie baza użytkowników ze statystykami, kasą i informacją o zakupach.

        Dlaczego mają obniżać cenę, skoro ludzie nadal kupują?

        • B2P, nie P2P 🙂

        • Kondiq

          Miałem na myśli połączenie typu Peer to Peer między użytkownikami. Gdy są od siebie oddaleni, każdy gra na lokalnym kawałku mapy. W momencie zbliżenia się do siebie na określoną odległość, gra synchronizuje nakładające się obszary gry, przez co przy wysokim opóźnieniu między użytkownikami da się zauważyć np. znikające samochody.

        • Ou, ciekawe, dobrze wiedzieć że tak działa multi w GTA V 🙂 thx

        • Kondiq

          Właśnie z tego względu cheaterzy tak łatwo spawnują w grze co tylko chcą. Bez dedyków lub przepisania dużej części kodu sieciowego Rockstar pewnie tego nie naprawi.

        • Rockstar twierdzi, że GTA Online jest utrzymywane z mikrotransacji, a nie z tego co zarobią na sprzedaży gier. Nie widzę powodu dla którego miałbym dopłacać do wersji Online gdy chcę tylko pograć kampanię.

          „Dlaczego mają obniżać cenę, skoro ludzie nadal kupują?”

          No nie muszą, ja przynajmniej ich zmuszać nie mam zamiaru. Po prostu nie kupię w takiej cenie tylu letniej gry. Wysokie ceny gier na premierę to swoisty podatek od nowości, podobnie jak przy sprzęcie. Gry niekoniecznie są warte tyle za ile je sprzedają, dlatego stosunkowo szybko można je wyrwać sporo taniej. Jako konsumenta nie obchodzi mnie rynkowa wartość gry, ale jej wartość rzeczywista. Cena 5-letniej gry nie zawiera już podatku od nowości, a przy nieskończenie wielkiej podaży nie przejmuję się tym, że popyt nadal jest duży. Wystarczy mi, że płacę VAT, nie chce jeszcze płacić podatku od hype’u.

  • co oni wyprawiają z tymi cenami,po tylu latach ta gra warta jest max 15 zl

    • Kondiq

      Dobre gry wolno tanieją. Takie Vampire The Masquerade: Bloodlines, gra z 2004 roku nie spadała do niedawna poniżej 5 euro. Teraz na GOGu pojawiła się z kuponem za 17 zł.

      Sam tryb dla jednego gracza w GTA V wyceniłbym na minimum 50 zł, bo bawiłem się przy nim świetnie. Do tego tryb multiplayer, który nadal jest aktualizowany – dodawana jest do niego nowa zawartość ZA DARMO. Tak, są mikrotransakcje, ale można grindować żeby kupić wszystko co się chce.

      • Czyli np. Wiedźmin 3, Skyrim czy np. Half-Life 2 to słabe gry? Z drugiej strony tytuły z serii CoD to istne perełki, skoro potrafią tyle lat trzymać cenę. Po porostu taka jest polityka cenowa Rockstara (podobnie Activision albo Blizzarda), dodatkowo przez tryb online gra jest wciąż żywa. Mnie on akurat w ogóle nie interesuje dlatego wciąż wstrzymuję się z zakupem (zwłaszcza, że już raz zapłaciłem dwie stówy za wersję konsolową).

        • Wiesiek, Skyrim i HL2 nie mają multi. Próbujesz wymusić własne zdanie posługując się błędną logiką. Nie tędy droga. Do tego te gry nie mają aktualizacji (czasami sporych), patchy, serwerów do multi 5 lat po premierze. Że też w ogóle trzeba to tłumaczyć…

        • O online też pisałem, że też w ogóle trzeba to tłumaczyć… A co do patchy to zabawnie brzmi twoja wypowiedź w odniesieniu do Half Life 2.

        • Kondiq

          Wiedźmin 3 wcale tak bardzo nie staniał. Po prostu kto miał kupić drożej, kupił drożej, a później cena została opuszczona do ustalonych wcześniej 60 zł żeby kupiły osoby które się wahały. Spodziewałbym się kolejnej obniżki jakiś czas przed Cyberpunkiem żeby przypomnieć jakiej jakości gry wychodzą spod skrzydeł Redów.

          Podstawowa wersja Skyrima staniała bo wyszedł remaster z lepszą wydajnością – 64 bity robią różnicę przy dużej liczbie modów, a nawet przy zwiększeniu liczby elementów w modzie, np. jednocześnie walczących jednostek na polu walki. Poza tym wyszła wersja VR i masa portów na mnóstwo platform.

          Nie wiem kto naopowiadał że Half Life 2 trzyma cenę, bo Half-Life Complete (1 i 2 z wszystkimi dodatkami) kupiłem swojego czasu za około 25-30 zł (kurs euro był wtedy znacznie niższy), a sama druga część pojawia się na wyprzedażach w cenie 0,99€.

          Gry typowo multiplayer (bo kampanię 2-5 godzin w Call of Duty można pominąć milczeniem) zawsze trzymają cenę, jeśli tylko są chętni żeby w nie grać. Wyjątkiem są gry, które największe zyski czerpią z mikrotransakcji i twórcom zależy na zwiększaniu bazy graczy, którzy z tych dodatkowych płatności będą korzystać.

        • Skyrim latał za grosze na wyprzedażach w momencie kiedy nikomu wersja 64 bit się jeszcze nie śniła. Sam kupiłem legendary dla dodatków mimo, że podstawkę kupiłem na premierę, bo była aż tak tania. A co do gier online to przecież o tym właśnie napisałem ALE są też wyjątki. Porównaj ceny gier z serii CoD do Battlefielda (już nawet nie wspomnę o darmowych dlc czy trójce swego czasu). Dlatego tak jak pisałem polityka wydawcy + online. Gry Rockstara (przynajmniej te z serii GTA) zawsze trzymają cenę a tu doszedł jeszcze aspekt rozgrywki wieloosobowej.

        • Przecież Wiedźmin 3, który miał premierę cały miesiąc po pecetowej premierze GTA5 wcale nie kosztuje na promocjach znacząco taniej, bo 60 za wersję kompletną i 50 za gołą podstawkę. Więc u nas jest tańśzy o niecałe 8 zł, ale w regionach w któych nie ma specjalnie obniżonej ceny jest wręcz droższy, najniższa odnotowana przez ITAD cena W3 GOTY dla EU to 20€. Skyrim jest od tych gier dwa razy starszy, a Half-Life 2 to wręcz gra z innej epoki, nic więc dziwnego że i kosztuje tyle co nic.

    • Wszystko warte jest tyle, na jaką kwotę zgodzą się obie strony transakcji, czyli i kupujący i sprzedający. Widać GTA5 jest warte znacznie więcej niż ta zaproponowana przez Ciebie jamłużna skoro w tej cenie nigdy tej gry nie było i pewnie nigdy w oficjalnej dystrybucji nie będzie, a na każdej promocji np. na steamie gra i tak trafia zawsze do czołówki bestellerów.

    • Wydawca ustala cenę, a rockstar ma podobne myślenie co blizzard.

    • Jest warta o wiele więcej no ale u nas przyjęło się że płaci się za nowość a nie za jakość.

  • V0rTeX

    wiadomo jak długo będzie ta oferta aktualna ??

  • V0rTeX

    aha i tylko język angielski jest dostępny ?