«

»

GMG Summer Sale – Flash Deals (Dzień 2, tura 1)

-55% – Life Is Strange: Before The Storm – £6.27 (30,40 zł) – Steam
-55% – Life Is Strange: Before The Storm – Deluxe Edition – £8.97 (43,45 zł) – Steam

-81% – Life is Strange: Complete Season (Episodes 1-5) – £3.07 (14,87 zł) – Steam

  • Ceny się jeszcze nie zaktualizowały, ale lada moment wskoczą poprawne.

  • Life is Strange nadchodzę, oby było tak dobre jak kazdy mówi.

    • PawelF

      mowisz o 1ce?
      jesli lubisz manipulacje czasem (ja jestem łasy na takie zagrania) oraz jesli chcesz dobrej historii ale nie przeszkadza Tobie stosunkowo malo gameplayu to nie powinnies byc zawiedziony.
      Dla mnie Life is Strage (sezon 1) to rewelacyjna gra, acz rozumiem ze nie wszystkim podeszla.

      W Przed Burza nie gralem i poczekam jeszcze.

      • A grałeś ze spolszczeniem czy bez, bo ofc, ja zainstalowałem spolszczenie i wywala mi fatal errora :*)

        • PawelF

          nie mam problemu z jezykiem angielskim. I gralem na konsoli wiec tam opcja mod-spolszczenie nie istnieje.

          Na PC ogralem tylko EP1 bez spolszczenia i tez wszystko spoko dzialalo.

          Zeby bylo jasne moze z racji ograniczonego kontaktu z jezykiem polskim jesli gra ma spolszczenie to jesli tylko mi siadzie to z niego korzystam. Choc byly gry gdzie je wylaczalem w cholere bo albo uszy bolaly albo poziom tlumaczenia tekstu pozostawial za duzo do zyczenia.

  • Jeśli komuś podobały się gry od TellTale to Life is Strange też powinien przypaść do gustu. Ja polecam, choć zawiodłem się na zakończeniach.

    • PawelF

      nie trawie gier od TT a pierwsze LiS ogrywalem i mialem raczej dlugie posiedzenia przy tej grze.

      🙂
      Jesli ktos nie gral to sezon 1 w tej cenie warto sprawdzic.

  • jeszcze za drogo dla mnie before the storm, no nic zaczekam na bundla lub ten rok czy dwa na sensowniejszą cenę

  • Dodam, że jak komuś podobała się część pierwsza to w grę wchodzi tylko o wyłącznie wersja deluxe z dodatkowym epizodem. Lekki, spokojny i dla niektórych nudnawy, ale moim zdaniem obowiązkowy.