Flashback za 16,90 zł w wersji cyfrowej na gram.pl

Flashback – wersja cyfrowa – 16,90 zł – Uplay

O 3 złote taniej niż na Muve Digital i ponad 2 razy taniej niż na Steamie.

Dzięki za cynk, jonusiescu.

Niektóre odnośniki w naszych artykułach to linki afiliacyjne. Klikając na nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę Redakcji.

Komentarze do "Flashback za 16,90 zł w wersji cyfrowej na gram.pl"

    1. Czy to naprawdę aż tak istotna kwestia? Steam sprzedaje grę za 42 złote. Jeżeli chciałbym sobie w nią zagrać, to nawet przy niechęci do Uplaya, nigdy nie dołożyłbym 25 złotych żeby mieć inny rodzaj DRMa…

  1. Wygodniej jest mi mieć wszystkie gry na Steam i Origin.
    Niż jeszcze doinstalowywać uPlay czy inne kapsuły.

    Moim zdaniem rozpierdziel gier po kilku sklepach który z każdych ma swojego klienta na komputery jest nie OK.

    1. Nikt nie mówi o Capsule. Uplay jest jednym z trzech głównych drm-ów. W wiele gier Ubisoftu tak czy siak bez niego (niestety) nie pograsz. Ja też nie lubię Gamersgate, Capsule, Gamefly i innych, ale zakładam, że podstawowe platformy są trzy.

    2. Jak dla mnie to są 2: Steam i Origin:P
      Ubisoft ma u mnie krechę za swoje durne DRMy i zabezpieczenia. Nigdy więcej.

    3. ja tu się zgadzam z remike. Steam + Origin + Uplay i już nic więcej nie potrzeba. wiadomo, że jak można kupicw tej samej cenie na Steama albo Origina/Uplaya to wybrałbym Steama (jak większość). Origin i Uplay to dla mnie właściwie tylko biblioteki gier, bo nic bezpośrednio tam nie kupuję. jedyny problem jaki miałem z uplayem to aktywacja dodatków do AC3, ale metodą prób i błędów dało radę. wiadomo, że lepiej by było mieć wszystko w jednym miejscu, ale trzy to jeszcze nie tak źle. 😉

    4. Najważniejsze że jednak nie ma 100% monopolu jednej platformy – wtedy na gry ledwo byłoby nas stać .

    1. No bo mało kto Desurę poważnie traktuje, inaczej niż platformę do dystrybucji darmowych modów i „to coś gdzie aktywuje się dodatkowe gry z bundli i nigdy nie gra” gdy te gry na Steamie nie dostały jeszcze Greenlight.
      Osobiście nie znam NIKOGO kto kupowałby gry na Desurę w ich sklepie. Zazwyczaj ma się w bibliotece mody, darmowe gry rozdawane czasowo przez Desurę oraz gry z przypadku będące dopełniaczami bundli.

  2. Prawdę mówiąc z desury można pobrać większość gier ze strony w formie instalek exe lub zipów, nawet nie trzeba desury instalować, wystarczy wejść do kolekcji. Te straszne zabezpieczenia uplaya to może były w roku 2011 , world in conflict i settlers 7 uruchomiłem offline, nawet razu nie grając online, heroes VI, from dust, driver san francisco , anno 2070 , wystarczyła jedno uruchomienie online. Nie logowałem się online 2 miesiące do uplaya i nic nie zniknęło. Steam, nie logowałem się online przez tydzień i nie znaleziono danych konta, wtf ?

  3. Swoją drogą. Czy wam też Origin od jakiegoś czasu nie zapamiętuje danych do automatycznego logowania.
    To znaczy przy włączaniu komputera Origin zawsze sam się logował po cichu, a teraz za każdym razem muszę wklepywać login i hasło.

    1. Potwierdzam, u mnie to samo.

      Swoją drogą czy Flashback zakupiony na Steam pewnie i tak będzie wymagał Uplaya – ak było w przypadku Rayman Legends.

  4. Nie ma za co. Sam skorzystałem (bo Flashback to moja ulubiona gra z dzieciństwa i Amigi – remake musiałem mieć), to czemu miałbym się nie podzielić. : )