X

«

»

Dziś premiera FINAL FANTASY IX – zaoszczędź dodatkowych 15 zł, kupując na GMG

gmg3

Cena z kodem zniżkowym APR20

FINAL FANTASY IX – £10.24

  • Kusi :(((

  • Auuuuu, za późno. : <

    • W sensie kupiłeś już na Steamie czy promocja na chwilę zniknęła z GMG? Bo pomyślałem o tym drugim z początku ;d

      • Kupiłem na Steamie od razu jak się pojawiła. ;d

  • Nigdy nie grałem w Finala, od których części najlepiej zacząć? Może któraś z pozostałych części jeszcze się pojawi na Steam?

    • Finale nie są ze sobą powiązane (poza takimi ogólnikami jak podobny (czasem identyczny) system walki jak w danej części; Klasy itp.)), natomiast nie fabularnie.

      Te najbardziej znane fabularnie to właśnie VII, VIII, IX. Ale i III czy IV czy VI również mają duże grono fanów (VI nawet na poziomie VII-IX w sumie)

      VII Remake jest robiony przez Square Enix, dlatego w sumie nie rzucałbym się na aktualny VII na Steamie, a jak już to poczekał na prawdziwy Remake.

      VII i VIII na Steamie są, ale bez żadnych retuszy tak naprawdę, parę pierdół tylko dodanych, nie ma takiego przetasowania jak teraz przy IX.

    • Mateusz

      Finale prócz trylogii XIII i duologii X nie są powiązane fabularnie.
      Na start warto wybrać dwuwymiarową odsłonę (IV niestety przeniesiona z 3DS w 3d lub VI gdzie ludzie skarżą się na sprity postaci, które nie maja żadnego wpływu na gameplay czy historię).

      I-II na steam brak, są na androida/iOS
      III-przeniesiona z 3DS w 3D całkiem przyjemna z taką sobie fabułą, bardziej skupia się na rozwoju postaci i eksploracji. 7/10
      IV-również przeniesiona z 3DS i również w 3D, bardzo dobra historia i bohaterowie(jest nawet sub-wątek romantyczny)8.5/10
      V-2D- Cholernie rozbudowana pod względem rozwoju postaci, fabularnie taka sobie, ale ma jeden z najlepszych soundtracków w serii 7.5/10
      VI-2D(kontrowersyjne sprity), kapitalna fabularnie z masą barwnych postaci i genialnie napisanym antagonistą. 9.5/10

      VII-port z PSX przystosowany do współczesnych systemów z dodatkowym programem do boostowania postaci(opcjonalnym), świetną fabułą, rozbudowanym systemem rozwoju postaci i najlepszym antagonistą w serii. 9.5/10
      VIII-również port z PSX, moja ulubiona część z bajecznie rozwinientym systemem rozwoju, taką sobie fabułą i najlepszym wątkiem romantycznym w grach, 9/10
      IX-swojego rodzaju kult dla dwuwymiarowych części serii, barwne postacie i historia, która przypomina miks kina drogi z dobrym anime w klimatach adventure/fantasy. 8.5/10

      XIII-port z PS3, do pobrania ze steam 50GB(!), liniowa z bardzo dobrą fabułą(jeśli oceniam całą trylogię) i tylko dobrą(jako sama gra), z niezłymi postaciami,i bardziej dynamicznym systemem walki. Jeśli zaczniesz to warto przejść całą trylogię. UWAGA: Port jest dość skopany i aby grać w FullHD trzeba poradzić sobie poprzez GedoSato. Gra nie obsługuje myszy i ma problemy z płynnością. Fixy na forum steam. 8/10
      XII-2 To samo co wyżej tylko trochę gorsza fabularnie, te same problemy techniczne. 6.5/10
      LIGHTNING RETURNS: FFXIII: najlepsza część trylogii, łączy mechanikę z poprzedniczek z action/rpg, mamy w końcu otwarty świat, historię zamykającą trylogię, i gra pozbawiona jest problemów technicznych poprzedniczek. 8.5/10

      • Pominę raczej rzadko spotykane stwierdzenie, że 13stka ma bardzo dobrą fabułę, w końcu o gustach się nie dyskutuje, ale możesz mi wytłumaczyć czemu wg. ciebie LR jest najlepszą częścią? Jest zdecydowanie najlepszym portem na steamie, to fakt, ale w innych częściach leży. Fabuła gry sprowadza się do dwóch słów „happy end”. Jeśli ktoś się wciągnął w 13 i 13-2 – sorry, ale tutaj fabuła leży do tego stopnia, że nie wnosi absolutnie nic nowego. Gra jest wręcz na siłę nieliniowa co oczywiście doprowadza do tego, że mobki są kompletnie nie zbalansowane względem mocy postaci czy skilla gracza. W dodatku gra jest na czas, co w połączeniu z nieliniowością doprowadza do tego, że bez opisu raczej nie mamy co się łudzić, że przejdziemy ją za pierwszym razem. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest chyba to, że na dobrą sprawę każdy Fajnal jest liniowy do bólu, tylko starsze części to lepiej ukrywały niż to zrobiła 13stka… 😀

      • I tego mi było trzeba, bo wkrótce zabieram się za zaliczanie całej serii – poza VII / VIII / X – IX też grałem, lecz dawno i chętnie powtórzę, VII powtórzę, jak wyjdzie remake, co go w Kraju Radioaktywnej Wiśni pichcą 🙂
        Część na andka, część na PC, a być może nową Siódemkę na PS4, jak będzie na wyłączność 😉

      • Poważnie Lightning Returns najlepsze? Przeszedłem XIII i XIII-2, które były super pod względem fabularnym (XIII-2 minimalnie słabsze, za to troszkę lepsze technicznie więc wychodzi na zero). Lightning Returns grałem jakieś 2-3 dni w grze i nie porwało za bardzo, a gameplay mi się nie podobał. Fabuła dalej się rozkręca? Warto odgrzebać PS3 i wrócić? Czy może lepiej kupić na PC?

    • Polecam z całego serca właśnie IX. Dla mnie była ona pierwszą i najlepszą częścią. VII i VIII zawierała między innymi broń palną, oparte były na technologie wyższe. FF9 nie posiada broni palnej, a technologia świata choć również wysoka nie rzucała się tak w oczy (mnie to bardziej odpowiada). Z drugiej strony, postacie mają narzucone swoje umiejętności (każda jest inna, nie ma 2 nawet podobnych postaci) w przeciwieństwie do VIII i VII, gdzie masz wybór co postać może wykorzystywać, ale przez to walka wydaje się bardzo podobna.
      Względem trudności, IX jest łatwiejsza niż VII czy VIII.
      Fabularnie jednak IX była najciekawsza dla mnie, postacie wyjątkowe i jest to seria, do której zawsze z chęcią wracam.