X

«

»

DRM-Freedom Sale 2018 w Humble Store

Dodatkowe 10% rabatu dla subskrybentów Humble Monthly.

-60% – Hyper Light Drifter – 7,99 € (35,15 zł) – Steam + DRM-Free
-80% – LIMBO – 1,99 € (8,75 zł) – Steam + DRM-Free
-85% – Outlast – 2,99 € (13,16 zł) – Steam + DRM-Free
-85% – Outlast: Whistleblower – 1,34 € (5,90 zł) – Steam + DRM-Free
-40% – Slime Rancher – 10,49 € (46,15 zł) – Steam + DRM-Free
-85% – SOMA – 4,19 € (18,44 zł) – Steam + DRM-Free
-33% – Starbound – 8,70 € (38,28 zł) – Steam + DRM-Free
-75% – The Stanley Parable – 2,99 € (13,16 zł) – Steam + DRM-Free

Pozostałe tytuły objęte promocją znajdziecie w tym miejscu.

  • Antonio20

    SOMA za taką cenę to aż rozbój w biały dzień. Jedna z lepszych growych fabuł w historii.

    • PawelF

      A kolega jest ogrodnikiem ze az tak przesadza?
      Tzn nie zrozum mnie zle – szanuje Twoje zdanie.

      Ale dalej potrzymuje to co napisalem przesadzasz.

      Dla mnie SOMA jest gra warta ogrania (ogralem dawno temu) ale niestety jest tez rozczarowaniem – osoby ktore klimaty SF chłoną jak gabka (filmy, ksiazki) przejrza ja zreszta sami tworcy rzucaja podpowiedzi i ujawniaja moim zdaniem glowny twist za wczesnie.

      Zakonczenie tez nie porwalo.

      Takie 6+ moze 7- na 10 w mojej opinii.

      • Antonio20

        „przejrza ja zreszta sami tworcy rzucaja podpowiedzi i ujawniaja moim zdaniem glowny twist za wczesnie.” tzn główny twist jest ujawniony około w połowie gry i nie jest najważniejszy w całej fabule. Czy za wcześnie? Według mnie nie z uwagi na to, że ujawniając nam to, gracz inaczej spojrzy na wydarzenia, które w okół niego się rozgrywają. Fabuła bardziej skupia się na filozoficznym pytaniu czym jest człowieczeństwo.
        Wiadomo, że biorąc pod uwagę filmy i książki to nie jest nic nowego dlatego napisałem to w stosunku do gier.
        Ponadto immersja w tym wypadku jest świetnie użyta i stawia nas przed różnymi decyzjami i pytaniami, które nie mogłyby powstać w innych mediach.

      • Antonio20

        A co do tego, że ludzie przejrzą tą fabułę to nie byłbym aż tak pewny bo twórcy starają się na początku dosyć bardzo nas zmylić w innym kierunku, ale tu nie będę już spoilerował ;d

        • PawelF

          Co do przejrzenia pisalem o sobie jako fan SF nie zajelo mi dlugo zeby skumac co sie dzieje.

          I ja rozumiem ze znalazles w tej grze glebie ktorej ja nie doswiadczylem.
          Po prostu roznie oceniamy ta gre. Tyle.

          Ja np uber wysoko ocenilem LiS czy Brothers a tale of two Sons i tez spotkalem sie opiniami ludzi ktorzy nie doswiadczyli tych gier w podobny sposob jak ja i dali im duzo nizsze oceny.

      • Mam takie pytanko do kolegów. Nie jestem już najmłodszy i nie mam zbyt wiele czasu na granie i szukanie. Somę przeszedłem jako jedyną grę od dawien dawna. Sporo książek SF przeczytałem w swoim życiu i szukam czegoś w podobnym klimacie. Próbowałem trochę aliena, kiedyś podobał mi się Stalker, trochę teraz pograłem ostatnio w Metro. Polećcie jakąś gierkę z dobrą fabułą. Dużym rozczarowaniem był dla mnie Observer… 🙁

        Z nie SF kupiłem teraz na wyprzedaży Firewatch. Zobaczymy czy gdzieś zajdę. Life is Strange pomimo ciekawego pomysłu to granie amerykańską dziewczynką z jej rozterkami trochę mnie jakoś nie ruszyło 😀 Przepraszam za chaotyczny odrobinę wpis. Liczę na Waszą pomoc.

        • PawelF

          zdefiniuj kolego – nie najmlodszy… gracz to gracz. Drogi panie moja matka emerytka to casual pelna geba ale wszelakie logiczne gry w ukladanie klockow czy quizy to rzeczy w ktore gra po ladnych pare godzin dziennie.

          Wracajac do tematu – pare miesiecy do 4 krzyzykow u mnie na liczniku.

          Dodam punkt odniesienia – Life is Strange uwazalem za rewelacje jesli chodzi o fabule (mimo paru dziur) i mimo iz nie mam nic wspolnego z nastolatka z US to wkrecilem sie mocno.

          Firewatch – 2 razy pod rzad przeszedlem ta gre i fabularnie uwazam ja dobra (choc byly mniejsze rozczarowania) ale jako calosc dobry warty ogrania indyk (swietne budowanie relacji)
          Alien Isolation – podchodzilem 2 razy ale zawsze cos mi przeszkodzilo no i gra troszke mnie kopala.

          Gra ktora ogrywalem na poczatku roku spedzilem w niej mase czasu to Yakuza 0 – fajna fabula, dobre misje poboczne, duzo czytania, brak glosow w wielu miejscach i sciany tekstu, troche archaiczna ale dala mi mase funu bylem swiezy w tym uniwersum i wciagnelo mnie jak bagno. Sama rozgrywka to tona mini gier plus (prosze nie bijcie fani serii) bijatyka chodzona. Mozna skupic sie na fabule i pobocznych a mozna pofarmic to i owo i dokoksic nasza postac (mnie druga opcja dala sporo funu).

          Gra wychodzi na PC niedlugo a aktualne promocje to miedzy 13 a 17eur.

          pozdrawiam