«

»

Dragon’s Dogma: Dark Arisen za niecałe 24 złote w Gamesplanet

-79% – Dragon’s Dogma: Dark Arisen – £4.99 (23,81 zł) – Steam

Oferta potrwa 6 dni.

  • Biorę, nie czekam już na żadne spolszczenie a gog-owa wyprz zimowa jest na tyle słaba że zostało mi trochę dołożonego na nią hajsu.

    • Vex

      24zł imo bardzo fajna cena ale znając moje szczęście to teraz kupie a za miesiąc w humble monthly będzie :/

      • już było w monthly z 2 lata temu 😉

        • Kuk

          No to lipa…a Battle Chasers też już było?

        • A szczerze nie pamiętam, na swoim humblu nie widzę, ale może ominąłem bundla, bo kupiłem BC wcześniej na stimie… Choć osobiście polecam czekać na dużą obniżkę albo bundla, bo dla mnie po kilku godzinach gra stała się odrzucająca przez grind i powtarzalność 😉

        • Kuk

          W sumie możliwe, kiedyś grałem tylko chwilę i było spoko ale jeżeli gra się rozwleka…no z bundla bym przetestował :)…bo pewnie na Nioh czy Nier na razie nie ma co liczyć.

        • lowcygier-3391f7714552ccfd36c887e27dee4842 why

      • już było i wtedy brałem, nie masz na co czekać, i bierz!

  • fajna gra, ale nie poradzilem sobie z questami, 80 procent nie umialem odnalezc na mapie ;).

    • ale przecież są oznaczone na mapie gdzie iść

  • Ile czasu potrzeba na ukończenie gry w 100%, bo nie wiem czy opłaca się odpalać przez święta? Słyszałem, że dłuższe nawet od Skyrima?

    • 100h mam po zrobieniu 1/ 3 dodatku. Można bardzo długo grać. tak na 100% podstawka 80h zajmie, ja nie dokończyłem bo lepiej grać dodatek przed skończeniem podstawki kiedy mamy dostęp do dużej ilość kamieni wskrzeszenia za free. Ogólnie gierka jest Mega i bardzo polecam.

    • Ja na główny wątek poświęciłem około 75 godzin. Następnie po zakończeniu można jeszcze grać szukać kolejnych BOSSów i tak ja dobiłem do 105 godzin gdzie chyba 3 nie ubiłem

    • jak chcesz ubić wszystko to trochę czasu zajmie, ja grałem około 50h ukończyłem główny wątek + zabiłem kilka bossów + głównego bossa w podziemiach (jego lepsza wersja?) + kilka bossów z dodatkowej „wyspy”. Potem już czułem znużenie i nie chciało mi się brnąć dalej. Mogła by być lepiej zrobiona w kilku kwestiach, mimo to grało się przyjemnie, zwłaszcza, że gra z tymi pachołami (pawnami) przypomina trochę party w WoW 😉

  • Grimmer

    Kupiłem jakieś pół roku temu i mocno odbiłem się od tego tytułu mimo włożenia ~20 godzin w grę. Trochę zbyt, bo ja wiem, nudna i powtarzalna jak dla mnie. Misje eskortowe to masakra.
    Do tego limitowany fast travel w grze z ogromną mapą jest czymś niezrozumiałym dla mnie. Interfejs należy również do *tej* grupy, która jest funkcjonalna, ale możnaby to zrobić lepiej (patrz: Skyrim czy F3). Questy poboczne to typowe tzw. fedexy (zabij X potworków, przynieś Y do osoby Z itd. itd.).

    Sam zamysł gry jest świetny na papierze, ale kurcze… coś nie pykło. Dla mnie średniaczek w którym albo się zakochasz albo rzucisz w kąt i nigdy nie wrócisz.

    • Mówisz o dobrym interfejsie i podajesz za przykład Skyrima, który miał praktycznie niemożliwy do obsłużenia ekwipunek, gdzie jedyną opcją było pobranie moda, który pozwolił na swobodne korzystanie z eq?

      • Grimmer

        Nie, podaje go jako przykład *złego* interfejsu wraz z F3.