X

«

»

Dark Souls Remastered i Moonlighter w historycznych cenach w Voidu
PC

Dark Souls Remastered i Moonlighter w historycznych cenach w Voidu

Ceny z kodem zniżkowym r/AskVoidu/

-35% – Dark Souls Remastered – 104,49 zł – Steam
-35% – Moonlighter – 54,64 zł – Steam

  • DSR na PC w tej cenie to nadal nieporozumienie. 😉

    • Belzezdup

      DSR to ogólnie nieporozumienie. :p

      • Cassiel

        A to niby dlaczego? 😉 W końcu można pograć na xboxie one i ps4, a PC dostał wreszcie solidnego porta – bo o tym poprzednim szkoda gadać.

        Marudzenie dla samego marudzenia. Imo gdyby nie DSR wielu nigdy by w pierwsze Soulsy nie zagrało.

        • Co do wersji konsolowych nie mam problemu, jednak fakt iż
          ten niskiej jakości patch do wersji PC kosztuje powyżej setki
          to istna komedia. More like Dark Souls : Resold.

        • Cassiel

          Ale wiesz, że posiadacze poprzedniej wersji na PC mieli (i chyba nadal mają) możliwość kupna gry za cenę poniżej 100zł?

          Ja jestem zdania takiego, że oferta dla nowych graczy jest jak najbardziej w porządku. Wreszcie solidnie wykonany port, bez konieczności modowania żeby to miało jakieś ręce i nogi.

          A jeśli ktoś ma już podstawkę, zmodował ją, i mu to w pełni wystarcza – to przecież zakup jest czysto opcjonalny. 😉 Nie podoba się? Nie kupuj, nie masz takiej konieczności.

        • Przecież to „powyżej setki” to zwykłe kłamstwo. Ci którzy pecetowego DS:PTDE mają, mogą ciągle aktywować go na steamie i Remastera kupić za 80 zł.

        • To nie jest marudzenie dla samego marudzenia. Na PC DSR to właściwie DS + DSFix + kilka modów + te same glitche + te same bugi. Ta wersja oprócz multi dla 6 osób nie ma niczego, czego wcześniej nie zrobili moderzy – na dodatek DSFix pojawił się w przeciągu kilku dni, jeśli nie godzin, od premiery na PC. DSR na PC po prostu jest za drogi jak na tak starą grę: nie oferuje niczego ciekawego, jak robił choćby Scholar of the First Sin.
          Ergo: bronienie tego tworu dla samego bronienia. 🙂
          PS: ten wcześniejszy port dziwnym trafem scalakowałem i nie miałem z tym żadnych technicznych problemów – wszystkie rozwiązał DSFix – reszta wymagała cierpliwości, więc… 😀

        • DSFix po „paru godzinach” to miał tylko tyle że zmiana rozdzielczości zmieniała też rozdzielczość renderowania. DSFix taki jakiego znamy dzisiaj (z różnymi opcjami AA, AF i AO) powstawał miesiącami, albo i latami. I też dawno przestał być rozwijany, gdy w pewnym momencie przestał działać backup sejwa, to już nie wrócił.

        • Nie wiem skąd pomysł, że oczekiwałem oklasków? Chodziło mi tylko o to, że słaby port DS na PC, potraktowany DSFixem pozwala na komfortową rozgrywkę, pozbawioną większości błędów jakie popełnili, a następnie olali twórcy. Oklasków mógłbym oczekiwać (choć tak również nie jest), gdybym pochwalił się zrobieniem w DS2 no death/no bonfire run i to jednocześnie. 😛
          Co do samych achików: tak naprawdę to każda z części wymaga jedynie przejścia gry kilkukrotnie, bo część przedmiotów jest dostępna dopiero na którymś NG, więc nie ma fizycznej możliwości zrobienia tego za jednym przejściem. 😉
          Peace. 😀

        • DSfix przecież nie poprawia ŻADNEGO błędu w grze, wprowadza jedynie większą ilość opcji graficznych. Kosztem paru nowych błędów (krótsze skoki w 60FPS, co najmniej jedna drabina z noclippingiem, znikające słońce w Undead Parish). W przeciwieństwie do DSfixa Remaster parę błędów poprawia, choćby duplikowanie przedmiotów zużywalnych, choć oczywiście większość starych błędów ciągle ma, a i parę nowych. Wprowadza też parę pozytywnych zmian w samej grze, choćby bardziej zbalansowany multiplayer, początkujący gracze nie muszą się więc użerać z trollami którzy ubili 4K jeszcze przed Anor Londo i mają już Red Eye Orb i broń ubijającą początkujących „na hita”, a ciągle level wystarczający by atakować nawet przed Taurusem.

        • Multi akurat jest czymś, co mnie kompletnie nie nawilża: zawsze gram offline – niezależnie od części gry. Poza tym DSFix poprawił też znacznie spadki fps w Blighttown, a to dało wiele.

          Tak czy siak: nie przekonasz mnie, że ta wersja jest warta >100 zeta, czy nawet te 80 PLN na Steam dla posiadaczy PtD – szanuję swoje pieniądze i tyle za ten tytuł nie dam. 😉

  • Vex

    Co za historyczne ceny, aż zapisze je sobie w pamiętniczku XD

    • koniecznie zapisz. Dzisiaj historię tworzy się tydzień po premierze gry. Za miesiąc – to będzie już prehistoria 😉

      • Haha, dobre z tą literówką 😉

      • Vex

        ej ale o co chodzi z tą literówką „e” bo ja to głupi jestem ;/

  • Za Dark Souls Remastered chcą za wiele, ta gra powinna na steam np (dla posiadaczy podstawki) kosztować gdzieś do 19 zł. A nie praktycznie w cenie ds3.

  • Chyba w histerycznych cenach, ale ok