«

»

Baldur’s Gate II: Enhanced Edition na Androida za 8,69 zł

Android: Baldur’s Gate II: Enhanced Edition – 8,69 zł

Dzięki za info DekardKein.

  • Przypominam, że BG 2 EE na androida nie równa się BG 2 EE na PC. Wszystkie „dlc”, które w wersji PC są już zawarte (dodatkowi towarzysze, portrety) w wersji na androida trzeba dokupić oddzielnie.

    • Grimmer

      I dzięki tej informacji uratowałeś mnie od bawienia się z emulatorem androida na kompie. Poczekam by zagrać jak człowiek (5 cali to trochę za mało na BG – przynajmniej przy jedynce) przy okazji jakiejś dobrej promki na BG 2 EE na PC.

    • Co w takim wypadku równa się możliwości zagrania na urządzeniu przenośnym w zawartość starego dobrego BG 2 z polskim dubbingiem, nową korektą starego spolszczenia CD Projektu i usprawnieniami interfejsu.

      Nowych dialogów związanych z nowymi towarzyszami i ich zadaniami jest niemal tyle co w całym Wiedźminie 3, ale to i tak pomijalne dodatki (zresztą skrytykowane przez purystów), które fanom do niczego nie są potrzebne. Chodzi po prostu o sprawny port na androida. W tej cenie grzech nie wziąć – chociaż zdecydowanie wygodniej gra się na tablecie niż telefonie, bo port projektowano z myślą o przekątnej 10”.

      • Nie no jasne, że sama możliwość gry w BG2 na androidzie jest super. Sam kupiłem jak było wcześniej w promocji i świetnie mi się grało na tablecie i każdemu serdecznie polecam, ale po prostu chciałem ostrzec ludzi przyzwyczajonych po wersji EE na PC gdzie dodatkowa zawartość była w pakiecie, że tutaj trzeba ją dokupić. Wiem, że ta informacja jest w opisie w sklepie, ale nie zawsze się je czyta do końca ;),

    • a na pc dwojka jest lepsza od jedynki? warto brac BG 2 EE na stimowej wyprzy?

      • Moim zdaniem jest lepsza. Dwójka to taka naturalna ewolucja jedynki: więcej questów, lepiej zarysowani towarzysze i interakcje pomiędzy nimi, więcej ciekawych walk i moim zdaniem lepsza fabuła. Jeśli podobała Ci się jedynka to w dwójce dostajesz to samo, ale więcej i lepiej zrobione. Na steamowej wyprzedaży jest zwykle za 20zł to imo można zaryzykować, bo jeśli się spodoba to gra starczy na baaardzo dużo godzin.

  • Tomasz Orłowski

    A na IOS wciąż za 50zł..

    • Jak kogoś stać na iphona to co to jest te 90 zł? Prawie tyle kosztuje prawie oryginalna ładowarka którą bedzie można ładować telefon dłużej niż 2 pierwsze tygodnie.

      • Tomasz Orłowski

        A co ma piernik do wiatraka?
        iOS nie jest tylko systemem operacyjnym iPhonów, ale również iPadów, którego wykorzystuje do pracy i z chęcią odpaliłbym sobie na nim Baldursa, tyle ża 50zł za odgrzanego kotleta, na dodatek bez spolszczenia to przesada.

        • Na androidzie jest od pewnego czasu pełny dubbing, na iOS też powinien być.
          Co do samych produktów Apple’a: śmieszą mnie ludzie, którzy wywalają kupę kasy za coś co jest warte może połowę tej sumy a potem jęczą, że gry są drogie. Produkt luksusowy a jak sama nazwa wskazuje – luksusowo się za niego płaci – za ładowarki za 60 zł, za kable do najnowszych Xsów za około 100zł, za brak wejścia 3.5mm, brak możliwość podłączenia karty microSD, śmiesznie małej ilości pamięci w iCloudzie, zwalnianiu taktowania procesorów u starszych modeli przy słabszych bateriach (o bateriach w nowych Xsach nawet nie wspomnę), o braku możliwości sensownego importu zdjęć ze starszych modeli na nowsze.
          Co do ceny samej gry: ponad 3tysie nie szkoda a szkoda 50 zł? Śmieszne.

        • Posiadajac Xsa 512gb wiekszosc Twoich argumentow jest smieszna dla mnie. Twoja opinia o zwalnianiu taktowania procesorow, kupuje Iphona od wersji 6, nigdy tego nie odczułem. Twoja opinia jest wyrobiona poprzez czytanie/ogladanie poradnikow co widac zreszta golym okiem. Takich jak Ty sa miliony na swiecie, ludzi ktorzy marudza, marudza i jeszcze raz marudza. Sam siebie podsumowales – „luksus”. Chociaz wcale nie uwazam, aby posiadanie przedmiotow za 10k bylo luksusem 🙂

        • Tomasz Orłowski

          Na iOSa nie ma spolszczenia.

          Skąd Ty bierzesz te informacje?
          Najnowszy iPad 2018 32gb kosztuje nówka 1350zł i jest to sprzęt który będzie niezawodny przez parę kolejnych lat, znajdź mi tablet na androidzie w takiej cenie, który równie długo będzie praktyczny, to będę pod wrażeniem. Mój stary ipad 4, którego kupiłem w 2013 roku do dziś dzień śmiga aż miło bez żadnych zwiech.

          Nowy iPhone 8 kosztuje 2850zł nowy, a Samsung S9 2500zł – nie widzę tutaj jakiejś kolosalnej różnicy, a oba modele są topowe.

          Ponadto, nie wiem skąd info o zwalnianiu taktowania procesorów i starszych modeli, ponieważ w moim iPhone 6 na najnowszym iOSie 12 telefon również chodzi bez pudła, a ma już 4 lata.

          Tak więc nie wiem kto tu się ośmieszył.

      • Jako wlasciciel iphone i imac nie rozumiem Twojego glupiego gadania ? co to jest 90 zl? to jest dobry obiad na miescie , co w zwiazku z tym? mam wyrzucac hajs przez okno ? bo tym dla mnie jest kupowanie generalnie jakiejkolwiek gry na ios, od grania sa inne sprzety, jesli kupujesz iphone/imac dla grania to powodzenia – no ale nie oczekuje, ze to zrozumiesz

  • Bartek Viriacci Szcześniak

    47,99 pokazuje

  • Trixie B Lulamoon

    „mam wyrzucac hajs przez okno” ale ajfona i ajmaca to kupiles

    • Tomasz Orłowski

      A co z tego że kupił? Osobiście korzystam z Macbooka, ponieważ program którego używam do pracy jest dostępny tylko na system OSX, oraz jest niezawodny przy produkcji muzyki.