X

«

»

Assassin’s Creed Rogue za 13,73 zł w cdkeys

Assassin’s Creed Rogue PC – 3,22 € (13,73 zł) – Uplay

Aby uzyskać powyższą cenę:

  • Zmieńcie walutę na EUR w prawym górnym rogu ekranu
  • Wykorzystajcie kod na 5% rabatu za polubienie fanpage’a cdkeys na Facebooku. Kod działa tylko dla zalogowanych na stronie sklepu.
  • Rogue to ten z bugami czy Unity to z bugami?

    • Unity to ten z bugami -_-

      • ja tam bugów nie miałem, ale może już dawno po patchowali

        • Połatali. Grałem jakoś w okolicach listopada zeszłego roku i nie miałem większych problemów prócz tych z wykrywaniem kolizji przez npc(blokowali się w podłożu), ale występowało to bardzo rzadko.

    • PawelF

      Unity to ten zabugowany – gracze konsolowi smiali sie ze Rouge choc krotszy zdecydowanie to na past gen chodzil przyzwoicie jak na konsole a Unity no coz.

      Cena bdb moim zdaniem ja jakos za seria AC nie przepadam – ukonczylem 3ke, AC Rouge na PS3 lezy od paru lat i sie kurzy na polce, ale coz bylo robic jak pol roku po premierze nowka sztuka za 24pln w promce byla – kupilem.

  • spambox

    Tanio, ale nie polecam. W tej części w ogóle się nie kryją, że scenarzysta siedzi z kartką „gra od Ubi” i odhacza kolejne podpunkty.

    • Mhm. Przyznam, że Black Flag nie ukończyłem, bo zaczął mnie nudzić. 3-jkę ledwo ukończyłem, a Revelations ukończyłem chyba po roku dobrym przerwy. Jedynie 2 i Brotherhood wciągające były, jak dla mnie

      • Dla mnie trójka to najgorsza część, tak nudna że nabierałem wymiotów pod koniec. Black Flag jest niezły jak się leci jak na sznurku i nie ulepsza statku. Jak gra nie dopuściła mnie do ostatniej misji przez za słaby tatek to stwierdziłem, że mam tego dość i w końcu nie dokończyłem tej gry. Za to Rogue dla mnie był świetny – misje statkowe nie były wymuszone, ciągle coś się działo, było krótko ale intensywnie. Tak samo z Revelations – krótko, ale intensywnie. Unity i Syndicate bardzo mi się podobały, nowy silnik i sposób poruszania się był super, a Paryż w Unity był świetny do serii asasynów. Za to dwójka i brotherhood strasznie mnie wynudziły, w połowie dwójki zrobiłem sobie rok przerwy, a Brotherhooda przeszedłem dopiero jak kupiłem grę po raz drugi na PS3.

        • eh, trylogie Ezia 5 razy przechodziłem, Od AC 3 i 4 tylko 2 razy, Rogue oraz Unity tylko raz. Jak widać każdy inaczej

        • Haha, faktycznie każdy mówi co innego. Ja uwielbiam właśnie trójkę, a w Black Flagu spędziłem mnóstwo godzin. Pewnie dlatego, że dawał do dyspozycji statek, którego mechanikę bardzo polubiłem w trzeciej części. Rogue jest do nich podobny, lecz niestety krótki. Moim zdaniem gra nie zawodzi, o ile ma się świadomość za ile godzin fabuły się płaci.
          Jestem trochę w tyle z asasynami, więc nie wypowiem się o Unity i nowszych.

        • jedni przechodzą gry w calości łapiąc cały content jaki gra ma do zaoferowania
          inni lecą po najmniejszej linii oporu i robią tylko fabułę bo gra im sie szybko nudzi

          ¯_(ツ)_/¯

        • A, czepię się. Nie ma czegoś takiego jak „najmniejsza linia oporu”, chodzi oczywiście o „linię najmniejszego oporu”.

        • PawelF

          inaczej gre oceni osoba ktora grala w wiecej odslon a inaczej ta co grala w mniej.

          Ja w sumie gralem tylko w 3ke i tak misje na morzu jako zroznicowanie dodane byly fajne, gre ocenilem jako dobra mimo paru bledow. Ale wkoczylem w srodek serii ogralem jedna pozycje i jakos nie mialem cisnienia na kolejne.

          AC Rogue kupilem w promce jakiejs na PS3 (ehhh bycie sales whore) ale jakos nie moglem zatrybic z ta gra.

          Black Flag zainstalowalem jak UBI rozdawalo ale jeszcze nie odpalilem.

          To jest wlasnie moj prywatny problem z grami od UBI. Zatrybi produkcja to ogram, trafi sie promocja to moze siegne po kontynuacje (tak bylo z WD), ale sporo serii od nich wskocze ogram jedna czesc i trace nieco zainteresowanie (FC3 wymaksowalem, i potem jakos nie chcialo mi sie siegac po kolejne odslony, nadchodzace the crew 2 jak mnie wylosuja to w bete troche pogram ale gra jestem srednio zainsteresowany – w jedynce 100h przejezdzilem i bawilem sie dobrze).

        • Zagraj w Far Cry 1, zupełnie inna gra i dla mnie bardzo dobra

        • PawelF

          Mam kupiona lata temu zaczynalem i nie skonczylem.
          Ale FC1 to zupelnie inna bajka to byla gra robiona przez Crytek a UBI byl tylko wydawca, dopiero pozniej przejeli serie.

        • To dość powszechne, ludzie zaczynali tę grę i zachwycali się grafiką (zwłaszcza po patchu który dodał „HDR”, wtedy zupełną nowość), ale jest tak nudna że zaraz po tych pierwszych zachwytach nic nie zostawało. A gdy w tym samym roku wyszły genialne Doom 3 i Half-Life 2 z FarCry został tylko benchmark, tech-demo, czym ta cała gra właściwie od początku była. To zdecydowanie najgorsza gra z tej serii i najsłabsza gra Cryteka.

        • Przecież AC4: Black Flag to głównie nie Assassin’s Creed, a właśnie Black Flag, czyli gra o piratach. Gdyby w ogóle wywalili z niej wątek „zakonów”, to by pewnie była jeszcze lepsza. Rogue to tylko bieda-klon AC4, zrobiony na otarcie łez dla użytkowników starych konsol którzy nie dostali pełnoprawnej kolejnej części, Unity.

  • Jeśli ktoś grał w Black Flag to zakup Rogue nie ma sensu, bo to w dużej mierze powtórka z rozrywki. Jeśli nie grał, to niech zagra, bo Black Flag zdecydowanie lepsze 🙂

    • Matiss123100

      Lepiej się bawiłem przy Rouge niż przy Black flag, każdy ma inne zdanie

    • Chyba jak ktoś grał w Black Flag i nie przepadał za nim. Jak ktoś grał i mu się podobało, grał w dodatki Aveline i Freedom Cry i też mu się podobały, to czemu miałby nie zagrać w kolejny dodatek, jakim w zasadzie jest Rogue? Prawdopodobnie też mu się spodoba.