Wkrótce premiera PLASMATIC na PC. Sprawdź demo polskiej gry VR już teraz!

Niebawem na PC (Steam) zadebiutuje PLASMATIC – nowa gra krakowskiego studia EpicVR, niemniej już teraz można ograć darmowe demo. Wiemy, że wśród czytelników Lowcygier.pl znajdzie się wielu posiadaczy Meta Quest i Valve Index, dlatego postanowiliśmy przybliżyć Wam ten tytuł.

Czy jesteście gotowi założyć swoje gogle VR i stawić czoła licznym wyzwaniom, by uratować przed upadkiem wirtualny świat, który stał się domem dla ludzkości?

PLASMATIC – dokąd zmierza rozwój technologii?

PLASMATIC – utopijna przestrzeń, do której przeniosła się ludzkość, stoi na krawędzi zagłady. Główny rdzeń kontrolujący obiekt uległ awarii, bez jego szybkiej naprawy kontynuacja życia w symulacji będzie niemożliwa.

Rolą gracza, wybudzonego ze „snu” przez sztuczna inteligencja o imieniu SPIRIT, jest uporanie się z usterką i niedopuszczenie do zniszczenia PLASMATIC. Mimo, że AI początkowo oferuje pomoc w realizacji naszej misji, czy aby na pewno jest to jej głównym celem? W trakcie zabawy stopniowo wychodzić będą na jaw prawdziwe intencje przewodniczki. Niekoniecznie pokrywające się z tym, do czego dąży ludzkość. Chcąc nie chcąc, współpraca jest konieczna. SPIRIT dysponuje niezbędną wiedzą, gracz natomiast posiada zdolności i sprzęt, który umożliwi przekucie teorii w praktykę.

PLASMATIC to nie tylko gra. To także forma manifestu zagrożeń, do których może doprowadzić niekontrolowany i nieustanny rozwój technologii. Czy mroczne aspekty tego zagadnienia przeważą korzyści z nim związane?


Słów kilka o rozgrywce oferowanej przez PLASMATIC

Aby uniknąć katastrofy, będziecie musieli wykazać się zręcznością i umiejętnością logicznego myślenia. Gameplay Plasmatic skupia się na rozwiązywaniu zagadek w ściśle określonym limicie czasowym. Aby otworzyć blokujące drogę drzwi, niezbędne będzie odpowiednie przekierowanie wylatujących kul plazmy, tak by kolorystycznie pasowały do baterii. Praca pod presją upływających minut nie jest jednak taka prosta.

Na graczy czekają w sumie 22 poziomy pełne wyzwań o rosnącym poziomie trudności. W miarę pokonywania kolejnych etapów pojawią się też niespodzianki, takie jak dodatkowe narzędzia oraz systemy przemieszczania się plazmy. Wszystko po to… by było jeszcze ciekawiej!

PLASMATIC wyróżnia się nie tylko gameplayem, ale i oprawą audiowizualną. Utrzymane w futurystycznej stylistyce lokacje są barwne i różnorodne, co dodaje zabawie uroku, a efekty specjalne, przypominające o upływającym czasie, skutecznie podnoszą tętno.


Kiedy odbędzie się premiera PLASMATIC i gdzie kupić grę?

Premiera pełnej wersji PLASMATIC została zaplanowana na 22 czerwca 2022 r. Produkcję studia EpicVR będziecie mogli zakupić na Steam. Do jej uruchomienia niezbędne będą gogle wirtualnej rzeczywistości takie jak: HTC Vive, Oculus Rift lub Valve Index.

Przed sięgnięciem po grę sprawdzić dostępne na Steam demo i samodzielnie wyrobić sobie opinię o grze:


Wrażenia z testowej wersji gry

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy (red. Venom), a właściwie to w uszy, po nałożeniu gogli na głowę, są bezpośrednie inspiracje Portalem. Tak samo jak w serii gier od Valve jesteśmy kierowani przez głos, wspomnianej wcześnie, sztucznej inteligencji, tym razem jednak nie nazywa się GLaDOS 😉 Na tym podobieństwa z grą Valve się kończą. Chociaż oba tytułu stawiają nacisk na zagadki, to łamigłówki w PLASMATIC są stricte logiczne, w przeciwieństwie do Portala bawiącego się przede wszystkim wykorzystaniem elementów środowiska.

Tutaj testujemy swoje szare komórki i myślenie analityczne w większym stopniu, niż zręczność i spostrzegawczość. Wykorzystanie w tym przypadku wirtualnej rzeczywistości jest uzasadnione z racji tego, że baterie obraca się o 360 stopni wokół jej osi, co można uczynić w ułamki sekundy jednym ruchem ręki, jednak nie jest to mechanika, której nie dałoby się przełożyć na „płaską” rozgrywkę.

Początkowe komory testowe pełnią funkcję samouczka i nie ma większego problemu, żeby zmieścić się w dziesięciominutowym ograniczeniu czasowy. Każdy kolejny poziom wprowadza dodatkowe utrudniacze, m.in. w postaci jednokierunkowych szyn, które blokują powrót wystrzelonej sfery lub też zmieniają kolor kuli, która po nich przeleci. Chociaż z początku PLASMATIC nie wydaje się zbyt skomplikowany, to już ostatni poziom wersji testowej sprawił, że ledwo dałem radę go ukończyć przed upływem czasu.

W materiałach przedpremierowych widać, że do dyspozycji gracza zostaną oddane dodatkowe mechaniki, w tym urządzenie przypominające Portal Gun, więc raczej można być spokojnym o zróżnicowanie rozgrywki. Jeśli poziom trudności w pełnej wersji gry rośnie w takim samym tempie jak w demie, to końcowe etapy mogą być solidnym testem dla naszych synaps. Fałd na mózgu nigdy za wiele 😉

Demo testowane było na laptopie gamingowym wyposażonym w RTX 3060, procesor Ryzen 7 5800H i 16 GB RAM. Nie zauważyłem spadków klatek oraz istotnych bugów.

Sklepy:
Niektóre odnośniki w naszych artykułach to linki afiliacyjne. Klikając na nie, nie ponosisz żadnych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę Redakcji.