«

»

The Legend of Zelda: Breath of the Wild – Przegląd ofert przedpremierowych
Nintendo SwitchNintendo Wii U

The Legend of Zelda: Breath of the Wild – Przegląd ofert przedpremierowych

W piątek czeka nas debiut konsoli Nintendo Switch. Największym tytułem ekskluzywnym, dostępnym w dniu premiery będzie The Legend of Zelda: Breath of the Wild, kolejna część kultowej serii. Tym razem jednak do naszej dyspozycji zostanie oddana pełnoprawna gra z otwartym światem, który będziemy mogli przemierzać praktycznie w dowolny sposób. Nie zabraknie tu również walki przy użyciu różnego rodzaju broni i umiejętności specjalnych, a także zagadek logicznych. Nowością będą też elementy surivalowe, takie jak konieczność dbania o temperaturę ciała, a także możliwość gotowania posiłków i przygotowywania eliksirów. 

Premiera gry The Legend of Zelda: Breath of the Wild już 3 marca. Gra będzie dostępna na konsolach Nintendo Wii U oraz Nintendo Switch.

Nintendo Wii U

Wersję na konsolę Nintendo Wii U najtaniej kupicie w brytyjskim Zavvi.com, gdzie jej cena to 53,99 euro, a więc około 233 zł. Wysyłka do Polski jest darmowa.

Wśród polskich sklepów, najlepszą ofertę przygotował Powerplay.com.pl 259,99 zł z darmową dostawą (list ekonomiczny, pozostałe opcje dostawy rozpoczynają się od 7 zł).

Nintendo Switch

Wydanie na nowa konsolę Nintendo, czyli Switch, dostępne jest najtaniej w sieci Komputronik.pl. Za grę zapłacicie tutaj 249 zł, zaś koszt dostawy rozpoczyna się od 9,90 zł (przesyłka kurierska).

W Powerplay.com.pl za grę zapłacicie 259,99 zł (ponownie z darmową przesyłką listem ekonomicznym lub 7 zł za list polecony). Podobna ofertę przygotował sklep X-kom.pl259,99 zł i dostawa od 9,90 zł. 

Nintendo Switch – edycja limitowana

Ta specjalna edycja zawiera grę The Legend of Zelda: Breath of the Wild, ścieżkę dźwiękową na płycie CD oraz figurkę przedstawiającą Master Sword. 

Wydanie to kupicie najtaniej w sklepie Komputronik.pl, gdzie kosztuje ono 349 zł. Koszty wysyłki zaczynają się od 9,90 zł. Nieco więcej zapłacicie w X-kom.pl 359,99 zł dostawą również od 9,90 zł. 

 

  • Hm… Może się na to zavvi skuszę. Jakieś opinie, mieli przypał z czymś większy?

    • FallingStickman

      Zamawiałem z Zavvi kilkukrotnie. Nigdy nie miałem z nimi żadnego problemu, a przesyłki dochodziły bardzo szybko.

      • kokonmaster

        Raz mi przesyłka z zavvi szła równe 30 dni. Ale jak zaginie to spokojnie można uzyskać zwrot.

        • Mi drugi raz zaginęła zobaczymy co zrobią. Zamówiłem do kompletu z wydaniem kolekcjonerskim x-files na blue ray inny serial żeby dobić do 100GBP. Nie wiedzieć czemu podzielili zamówienie : X-files wysłali DHL a drugi tytuł już zwykłym listem. DHL był po tygodniu, na tamten kolejny nadal czekam 😉

  • Remember. No preorders.

    • Zgadzam się i przyklaskuję, ale z ciekawości zapytam, była jakaś słaba Zelda?

      • Nigdy

      • Zelda II: The Adventure of Link

        • nice bait, 2/10

        • Ło, Mario Zelda, pomimo to pewnie i tak pod koniec lat 80 była nieziemsko grywalna.

        • idiota czy troll? albo po prostu unskill

      • Z wydanych przez Nintendo to w sumie nie było słabych. Jedyne słabe, a wręcz mega gnioty to te Zeldy, których nie ma na konsoli Nintendo – Philips CD-i.

      • Michał Nonas

        Na Philips CD-I 3 części. Jedne z najgorszych gier wszechczasów.

    • *Nie dotyczy Zeldy

      • Art

        Za to dotyczy Switcha i innych przyszłych konsol Nintendo.

        • Też nie, bo Switch jest świetną konsolą, zresztą jak Wii U. Problemem są nie konsole, ale brak gier, tyle że to już w sumie po części wina Nintedno a po części producentów gier.

        • Art

          Myślę że nie zdajesz sobie sprawy z wad tego sprzętu, a za rok nawet samo Nintendo przyzna się do tych błędów poprzez wypuszczenie poprawionej i usprawnionej wersji konsoli (nie byłby to pierwszy raz w historii tej firmy). Ale masz rację, że ważniejsze są gry. Nie twierdzę że nie warto kupić konsoli, a jedynie że nie warto na premierę. Zresztą dotyczy to wszystkich konsol od wszystkich producentów.

        • >Nintendo przyzna się do tych błędów poprzez wypuszczenie poprawionej
          wersji konsoli (nie byłby to pierwszy raz w historii tej firmy)

          Przypomnij mi z którą konsolą domową Nintendo tak zrobiło dotychczas?

        • Art

          Nie miałem na myśli konsol domowych, zresztą Switch nie jest tylko konsolą stacjonarną, ale też przenośną, prawda?

          Rok po premierze 3DS zadebiutowało 3DS XL. Gdyby wersja XL ukazała się w tym samym czasie co zwykła, to powiedziałbym że konsumentom daje się wybór co do wielkości ekranu, ale w 2011 takiego wyboru nie było, więc wiele osób które nabyło wtedy 3DS rok później żałowało, że nie mają modelu XL. Pamiętam jak jeszcze na początku 2012 Nintendo dementowało plotki o XL żeby im sprzedaż mniejszej wersji nie spadła. Podobnie było też z DSi.

          Generalnie rzecz mówiąc konsole Nintendo nie zawsze są zastępowane nowszymi z powodu postępu technologicznego, często powodem są błędy projektowe. Np. Switch nie powstałby gdyby wcześniej nie popełniono błędów przy Wii U.

        • Po pierwsze to Switch jest reklamowany jako przede wszystkim konsola domowa. A po drugie, nie zgadzam się z tym, że:
          >Np. Switch nie powstałby gdyby wcześniej nie popełniono błędów przy Wii U.
          W końcu kolejna konsola by i tak wyszła, a znając Nintendo i tak by nie była na poziomie mocy obliczeniowej konkurencji.

  • A trzeba było kupić w grudniu na konsoleigry jak byl preorder za 179 ;((

    • kokonmaster

      Ja zamówiłem za 179zł ale dzwonili po ludziach i podnosili cenę do 210zł + koszty przesyłki xd Tak btw to nadal najlepsza oferta aktualnie.

      • Szczęściarz:) Za długo się zastanawiałem, 220 to i tak super cena. No nic jeszcze mam do ogrania Twilight Princess i Xenoblade Chronicles więc może do tego czasu cena spadnie 😉 Oby nie wykupili mi wszystkiego na wii u bo pewnie ilość będzie mocno ograniczona.

        • FallingStickman

          Jest spore prawdopodobieństwo, że z wersją na Wii U będzie tak jak z Twilight Princess na Gamecuba. Nakład mocno zaniżony przez samo Nintendo po to, żeby skłonić ludzi do kupna Wii i wersji na nową konsolę.

          Wynik był taki, że niedługo po premierze wersji na GC już się nie dało kupić, a nawet jak się dało, to cena była mocno wywindowana.
          Nawet teraz wersję na Wii można kupić za 50zł, a egzemplarze z GC na aukcjach chodzą po 200zł.

        • Marek Szulc

          zostaje dystrybucja cyfrowa, której w GC chyba nie było

        • FallingStickman

          Słuszna uwaga, celna 🙂

  • Powerplay tylko dbiór osobisty 😉

  • johnny

    Mam pytanie – tak zupełnie poważnie. Czemu ta Zelda jest taka popularna? Przyznaje ze nie gralem w zadna część, ale poczyalem troche, poogladalem gameplaye i nie widze nic co wyróżniałoby jakos te gre… Oprawa wyglada jak dla 7 latkow (nie mowie o samej grafice ale np glowny bohater), a duży otwarty świat z walka, zagadkami, elementami survivalu… Nic nowego, mieliśmy to w milionach gier. Tak więc prosze o odpowiedź – czemu wielu tak chwali te serię?
    A moze przede wszystkim dla kogo jest ta gra?

    • FallingStickman

      A dla kogo jest Starcraft, albo Street Fighter? Gry są dla wszystkich 🙂
      Zelda to akurat taka gra, gdzie jest wszystkiego po trochu – jest eksploracja, jest walka, są zagadki i łamigłówki. Zelda to jest taka kwintesencja gry „przygodowej” 🙂

      Co znaczy, że grafika jest „jak dla 7 latków”? To, że gra ma grafikę stylizowaną na kreskówkę, nie oznacza, że jest dla dzieci. Czy powiedziałbyś, że Akira albo Ghost in the Shell to są filmy dla dzieci tylko dlatego, że są animowane? 😉

      Zelda jest tak lubiana, bo to jest seria bardzo dobrych gier – są dopracowane, mają ciekawą mechanikę i dla wielu ludzi mają „to coś”. Ja tam sam nie jestem jakimś wielkim fanem, ale same gry bardzo cenię i lubię w nie grać bo są po prostu fajne.

    • To tak jak tłumaczyć dlaczego Tetris jest Tetrisem czy Doom Doomem 😉

  • przy takiej cenie bazowej dołożyć 100zł do kolekcjonerki wydaje się niewiele 😀

  • To akurat brednie(możesz to samo napisać o raymanie, pokemonach, mario czy o zgrozo nawet gta). Mi się świetnie grało w okaryne czy a link between worlds na 3dsie a to były moje pierwsze części z serii. Znam też mnóstwo ludzi którzy genialnie bawili się przy skyward sword i też była ich to pierwsza zelda w życiu, więc nie przesadzaj z tym sentymentem.

    • Art

      To nie są brednie lecz subiektywne opinie. Mnie np. przyjemniej grało się w GTA III niż w GTA V, ale i tak potrafię docenić olbrzymi postęp jaki dokonał się w serii GTA. W Zeldzie takiego postępu nie widzę.

      • Seweryn Kloska

        Grałeś? Bo ja też po krótkich gameplayach, screenshotach czy opiniach innych ludzi mogę sądzić tak samo o chyba każdej grze ale to się mija z celem.

        • Art

          Masz rację, nie grałem w najnowszą Zeldę. Nie twierdze że to będzie słaba gra. Po prostu uważam, że możliwości konsoli ograniczają potencjał Zeldy w porównaniu do podobnych gier z innych platform.

          Gameplaye z Breath of the Wild wcale nie były krótkie. Ich celem jest zachęcić ludzi do zakupu i na pewno wielu zachęciły, ale w zdecydowanej większości są to fani serii. Gdyby to była całkiem nowa marka a nie Zelda to gra sprzedałaby się dużo gorzej i może nawet zebrała przez to niższe oceny. Sentyment do marki robi swoje.

          Sam ulegam tego typu sentymentom. Np. w czerwcu na PS4 wyjdzie remaster Crasha i mam wielką ochotę go nabyć, choć obiektywnie rzecz biorąc gra nie oferuje niż nowego.

  • Velveteen Bastion

    Wiesz, mnie nigdy nie przeszkadzalo:
    – w Crashu 3 system mapy swiata wyciagniet z Crasha 2
    – w Spyro walkowane po raz enty, uzbieraj X czegos, by przejsc dalej
    – Final Fantasy VI oklepany do znudzenia system walki
    – Baldur’s Gate walkowanie na jednym silniku ilus tam gier.

    Piszesz glupoty, bo rownie dobrze mozna powiedziec, ze Wiesiek to takie GTA + Morrowind – nic nowego. Gra albo jest dobra, albo nie. Oryginalnosc nie ma z tym nic do czynienia.

  • Checol 【=†︿†=】

    Sprzedam nerkę