«

»

Star Wars Jedi: Fallen Order – Przegląd ofert przedpremierowych
Star Wars Jedi: Fallen Order – Przegląd ofert przedpremierowych
PCPlaystation 4Xbox One

Star Wars Jedi: Fallen Order – Przegląd ofert przedpremierowych

Star Wars Jedi: Fallen Order to przygodowa gra akcji TPP od deweloperów ze studia Respawn Entertainment, autorów m.in. serii Titanfall. W ich najnowszej produkcji gracze poznają historię Cala Kestisa, młodego padawana, któremu udało się przeżyć pogrom Jedi po Rozkazie 66. Nie zabraknie tutaj widowiskowej walki, w której wykorzystamy nie tylko ikoniczny miecz świetlny, ale również specjalne zdolności i Moc, a także eksploracji, prostych zagadek logicznych oraz wyjątkowo efektownych starć z bossami.

Star Wars Jedi: Fallen Order zadebiutuje 15 listopada na PC, PlayStation 4 i Xboksie One.

Edycja standardowa

PC – wersja cyfrowa

Najmniej zapłacicie w Gamivo.com 184,02 zł z kodem NOV5LOWCY. Do kwoty tej musicie dodać jeszcze prowizję za płatność.

Podobną ofertę przygotowało też Eneba.com, gdzie cena gry z kodem LOWCYGIER to 190,67 zł. Również tutaj musicie dodać jeszcze dodatkową opłatę. 

Możecie też zdecydować się na ofertę Cdkeys.com z ceną 193,39 zł

Jeśli nie chcecie korzystać z ofert keyshopów, to najniższa cenę znajdziecie w Muve.pl 209,90 zł.

Powyższe oferty dotyczą kluczy Origin, jeżeli zależy Wam by mieć grę na Steam, to grę tam możecie kupić w cenie 239,90 zł.

Pamiętajcie też, że gra dostępna będzie w abonamencie Origin Access Premiere, którego miesięczny koszt to 59,90 zł. (dzięki za przypomnienie Payoneku!)

PC – wydanie pudełkowe

Pudełkowe wydanie gry na PC najtaniej kupicie w sklepach Euro.com.pl, Mediaexpert.pl oraz Oleole.pl – w każdym z nich cena gry to 199 zł z darmową dostawą. Dodatkowo w Mediaexpert możecie skorzystać też z rabatu 10 zł za zapis do newslettera.

Taką samą cenę, czyli 199 zł, znajdziecie też w X-kom.pl z darmowym odbiorem osobistym w jednym z salonów tej sieci lub wysyłką od 10 zł.

Możecie też skorzystać z ofert Neo24.pl i Neonet.pl z ceną 199,99 zł i darmową wysyłką.

PlayStation 4 – wersja cyfrowa

Cyfrowa wersja gry została wyceniona w PlayStation Store na 289 zł. Na dodatkową zniżkę mogą zapłacić abonenci usługi EA Access – oni zapłacą mniej, bo 260,10 zł. Do zamówień przedpremierowych otrzymacie dwa cyfrowe dodatki: pakiet ulepszeń miecza świetlnego i droida.

PlayStation 4 – wydanie pudełkowe

Najniższą cenę gry znajdziecie w sklepie Joystick.com.pl, gdzie kosztuje ona 219,90 zł, a koszty wysyłki zaczynają się od 7 zł (Paczka w Ruchu). 

Podobnie cenowo wypada też oferta brytyjskiego sklepu Base.com, w którym za Star Wars Jedi: The Fallen Order zapłacicie 44,85 funtów, a więc około 221,90 zł. Do kwoty tej musicie doliczyć 1,49 funtów za wysyłkę – ok. 7,37 zł

Możecie skorzystać też z oferty Konsoleigry.pl z ceną 234,99 zł i darmową dostawą lub Mediaexpert.pl 235 zł, również z bezpłatną wysyłką. W przypadku tego drugiego sklepu możecie skorzystać też z dodatkowego 10 zł rabatu za zapis do newslettera.

Inne warte uwagi oferty:
3kropki.pl – 229 zł + dostawa od 7,90 zł
Euro.com.pl – 239 zł + darmowa dostawa
Oleole.pl – 239 zł + darmowa dostawa
Neo24.pl – 239,99 zł + darmowa dostawa
Neonet.pl – 239,99 zł + darmowa dostawa
Empik.com – 239,99 zł + darmowa dostawa

Xbox One – wersja cyfrowa

Za cyfrową wersję w Sklepie Microsoftu zapłacicie 288,99 zł lub 260,09 zł, jeśli posiadacie aktywną subskrypcję EA Access. Do zamówień przedpremierowych dodawany jest pakiet ulepszeń miecza świetlnego i droida.

Xbox One – wydanie pudełkowe

Najmniej zapłaciice w Joystick.com.pl 219,90 zł za grę i 7 zł za dostawę (najtańsza opcja to Paczka w Ruchu). 

Niewiele więcej gra kosztuje w ofercie brytyjskiego sklepu Base.com. Tutaj jej cena to 44,85 funtów, czyli ok. 221,90 zł. Do tego dochodzi jeszcze koszt wysyłki do Polski w wysokości 1,49 funtów – ok. 7,37 zł

Ciekawą ofertę przygotowało też Konsoleigry.pl, gdzie za grę zapłacicie 234,99 zł oraz Mediaexpert.pl z ceną 235 zł. W obu przypadkach możecie liczyć na darmową dostawę, a w tym drugim także na dodatkowe 10 zł rabatu za zapisanie się do newslettera.

Inne warte uwagi oferty:
3kropki.pl – 229 zł + dostawa od 7,90 zł
Grajtanio.pl – 239 zł + darmowa dostawa
Euro.com.pl – 239 zł + darmowa dostawa
Oleole.pl – 239 zł + darmowa dostawa
Neo24.pl – 239,99 zł + darmowa dostawa
Neonet.pl – 239,99 zł + darmowa dostawa
Empik.com – 239,99 zł + darmowa dostawa

Edycja Specjalna

Edycja Specjalna zawiera dodatkową zawartość cyfrową – ulepszenia miecza świetlnego i droida, cyfrowy album z grafikami oraz zakulisowe materiał wideo w wersji reżyserskiej. 

Star Wars Jedi: Fallen Order - edycja specjalna

PC – wersja cyfrowa

 Cyfrową edycję specjalną na PC możecie kupić na Origin lub Steam w cenie 269,90 zł

PlayStation 4 – wersja cyfrowa

Cyfrową Edycję Specjalną kupicie w PlayStation Store w cenie 309 zł. Abonenci usługi EA Access zapłacą mniej – 278,10 zł

PlayStation 4 – wydanie pudełkowe

Wydanie to kupicie najtaniej w sklepach Alsen.pl i Zadowolenie.pl. W obu jego cena to 249 zł, a wysyłka jest darmowa. 

Minimalnie więcej zapłacicie w Mediaexpert.pl – tutaj cena edycji specjalnej to 250 zł. Pamiętajcie jednak, że możecie obniżyć ją o 10 zł korzystając z kodu za zapis do newslettera. 

Inne warte uwagi oferty:
X-kom.pl 250 zł + darmowy odbiór osobisty
3kropki.pl – 249 zł + dostawa od 7,90 zł
Euro.com.pl – 259 zł + darmowa dostawa
Oleole.pl – 259 zł + darmowa dostawa

Xbox One – wersja cyfrowa

Za Edycję Specjalną w Sklepie Microsoftu zapłacicie 318,99 zł. Mniej zapłacą abonenci EA Access – 287,09 zł

Xbox One – wydanie pudełkowe

Edycję specjalną na Xboksa One kupicie najtaniej w sklepie Zadowolenie.pl – jej cena tutaj to 249 zł, a wysyłka jest darmowa.

Podobną ofertę ma też Mediaexpert.pl z ceną 250 zł i darmową dostawą. Cenę możecie obniżyć o 10 zł, jeśli skorzystacie z kodu za zapis do newslettera.

Możecie też zdecydować się na ofertę 3kropki.pl249,99 zł z dostawą od 7,90 zł

Inne warte uwagi oferty:
X-kom.pl – 250 zł + darmowy odbiór osobisty
Euro.com.pl – 259 zł + darmowa dostawa
Oleole.pl – 259 zł + darmowa dostawa

  • Payoneku

    Trzy słowa: Origin Access Premier

    • PawelF

      Tez sie dziwie ze nie podano jako opcji.

      Ja sprawdze z czym to sie je w Basic – pewnie rzuca 1 moze 2 misje.

    • Dzięki za przypomnienie, dodałem. 🙂

      • Na samą górę było to dać albo na czerwono, albo z serduszkiem.

    • Chciałbym by dodali na Steamie, zawsze lepiej za Walleta kupić ^^

    • Ren Tao

      Origin Access Premier PS4?! o.O

  • nie widzialem żadnego filmu star wars, także zainteresowanie grą zerowe

    minusujcie, im wiecej minusów tym wieksza w nas siła xD

    • Co można ci powiedzieć… Masz czego żałować 😛

      • W pewien sposób mu zazdroszczę – Star Wars jest nieporównywalnym do niczego doświadczeniem i fenomenem. Choć z takim podejściem nie wygląda na to, żebyśmy rozmawiali z kimś starszym niż 12 lat.

        • myślę, że jestem od ciebie starszy 2 krotnie, nie po drodze mi było ze star warsami i ogolnie wyje… w to coś 🙂

        • Fabiopirat

          Pewnie jestes kobieta

        • Fenomen i doświadczenie to było 40 lat temu na premierę. Reszta to sentyment. Epizody IV,V i VI można jeszcze obejrzeć, tak dla liźnięcia historii kina, ale nie popadajmy w przesadę.

        • WitaminaE

          No dla mnie star wars jest fenomenem, uwielbiam kino SF, dawałem szansę nawet najgorszym gniotom, ale star wars jako jedyne filmy usypiały mnie, żadnego nie zdołałem obejrzeć do końca, potwornie się na nich męczyłem.

      • Kwestia dyskusyjna. Mnie znudziło jak oglądałem 30 lat temu i teraz też nudzi. O tych nowych już nie wspomnę.

    • Cóż, każdy lubi coś innego, więc nie widzę problemu.

    • Kiedyś oglądałem bo nie było wielkiego wyboru w TV, lepiej było oglądać 5 raz Star Warsy niż jakieś Polskie kupsko bez efektów (z punktu widzenia dziecka).
      Aczkolwiek dziś już nie mogę patrzeć na Star Warsy, ilość idiotyzmów, niejasności, zbędnych tekstów i baboli jest pokaźna.
      Rozumiem, że można nie czuć hypu, sława SW istnieje dzięki głównie dzięki czasom w jakim wyszły, a ludzie sami zaczęli ciągnąć „kultowość”.
      Wystarczy popatrzeć na dzisiejsze wersje SW w kinach, żenada i kilo mułu, oryginały nie były znacznie lepsze, gra aktorska i scenariusz pozostawiały wiele do życzenia.

      • Scenariusz oryginalny Lucasa, który został nakręcony był niesamowicie nieudolny i głupi do tego stopnia, że jak nakręcono materiał to producenci się załamali. Masa niepotrzebnych scen, bohaterów i brak jakiegokolwiek napięcia. Efekt ostateczny (który tak wielu kocha) URATOWALI sami montażyści (w tym żona Lucasa), którzy doszczętnie zmienili konstrukcję filmu i stawali na głowie, żeby papka Lucasa miała jakikolwiek sens. Dostali za to Oscara, ale zrobili coś, co było praktycznie niewykonalne. Gdyby nie montażyści, którzy dosłownie zabrali materiał od Lucasa i nie pozwolili mu go dotknąć, nikt dziś o tym filmie by nie słyszał. Byłby jedynie ciekawostką w zakresie scenografii, efektów i charakteryzacji, które były bardzo dobre.

        Polecam poczytać i obejrzeć kilka dokumentów z cyklu „jak Gwiezdne Wojny uratował montaż”. Przypisywanie Lucasowi jakiegoś geniuszu śmieszy każdego, kto choć trochę interesuje się historią kina.

        • A Brian de Palma przepisywał słynny tekst na początku „Nowej nadziei”, bo oryginalny autorstwa Lucasa był strasznie tandetny 🙂 Chyba też paru porad udzielił Francis Ford Coppola, ale nie pamiętam już szczegółów. George Lucas stworzył świetny świat, ale najlepsze efekty osiągał, gdy wycofywał się do roli „nadzorcy” i producenta, a filmy kręcili zdolniejsi od niego.

        • Dokładnie tak. A potem stał się miliarderem sprzedając markę, którą uratowali mu znajomi. Nie ma wątpliwości. Lucas to jeden z największych farciarzy ever. Na pewno miał talent do otaczania się zdolnymi ludźmi 🙂

        • Dokładnie 🙂 Choć za SW i, może przede wszystkim, Indianę Jonesa, szacun wiekuisty 🙂 A miliarderem był i przed sprzedażą marki 😉

    • Nie rozumiem kiedy chwalenie się ignorancją stało się popularne. Nie żeby Gwiezdne Wojny były jakimś wybitnym dziełem, które każdy musi zobaczyć przed śmiercią, bo tak po prostu nie jest, ale jednak chwalenie się tym, że się czegoś nie zna jakoś nie ma dla mnie sensu.

    • MekaBirb

      Też nie widziałem żadnych filmów star wars ale to nie oznacza zerowego zainteresowania grą.

      Pewnie uważasz się za hipstera bo nie lubisz mainstreamowego star wars i to jest prawdziwy powód tego braku zainteresowania.

      • vaG

        Niekoniecznie. Większość filmów z uniwersum Star Wars widziałem a gry totalnie nie w moim klimacie. Raz czy dwa spróbowałem jak były w EA Access na Xbox, ale odbiłem się szybciej niż piłka. Także najnowsza odsłona ni ziębi, ni grzeje.

        • MekaBirb

          Grałeś tylko w battlefronty czy the force unleashed też tam jest?

        • vaG

          SW: Force Unleashed znam jeszcze od czasów PS2 i nie moja bajka. Także…

        • MekaBirb

          Nie dziwię się. Jedyna gra ze star wars w jaką kiedykolwiek z zainteresowaniem grałem to ta taka gdzie się statkiem latało. Nie pamiętam nazwy. Ale w sumie też nie jestem dumny z tego że się tym za bardzo nie interesuję. (Jeszcze bardziej nie interesuję się po łotrze jednym gdzie były gwiezdne wojny ale nie było gwiezdnych wojen bo była walka statków w kosmosie ale nie było jedi, walk na miecze świetlne a darth vader był na parę sekund)

    • minusujcie, im wiecej minusów tym wieksza w nas siła xD

      Po kolorze poznaję, że jesteś Sithem. XD

  • Ktoś wie czy w wersji na Polskę można zmienić dubbing na angielski?

    • MDA

      Wersja językowa polska (napisy)

  • KarateKoksPL

    Poczekam na full wersję w EAA😁

  • Na gameplayach była ekstremalna cienizna, wątpię czy coś się zmieniło.

  • Paweł

    Dopiero wczoraj na plakacie zauważyłem, że gra nazywa się „STAR WARS JEDI: FALLEN ORDER” i zastanawiam się dlaczego tak, a nie np. „STAR WARS: JEDI FALLEN ORDER”. Czy chodzi tu o to, że to są gwiezdne wojny jedi? Czy można się spodziewać sequela Star Wars Sith: Imperium np? Moim zdaniem powinno być Star Wars i podtytuł.

    • Fabiopirat

      Ale wymyslasz. Ja dla przykladu nigdzie nie uzywam : w tytulach.

      • A powinieneś, bo interpunkcja jest bardzo ważna. Przypomina mi się żart, jak średnio rozgarnięta laska chciała przykozaczyć o poranku i napisać na fejsie: „O ku…, wstała”, a napisała „O, ku… wstała”. XD

      • A za jakie serie gier jesteś odpowiedzialny?

        • Fabiopirat

          Krzyżacy : Powrót Jagieły dla przykładu.

          Ale ponownie… wymyślasz. Miałem na myśli, że jak gdzieś coś piszę tudzież tworzę folder itp.

        • Możesz sobie na chacie nawet fanfiki tworzyć, ale jak coś idzie w świat, to warto zwrócić uwagę na to i owo.

      • Paweł

        To nie wymyślanie tylko zastanawianie się.

    • Mnie też to zdziwiło. Logiki w tym żadnej. Myślę, że ktoś na ważnym etapie zrobił babola i go reszta krówek powieliła do stopnia, w którym trudno to teraz odkręcić. Szczególnie, że sam logotyp tytułu jest tak skonstruowany, żeby słowa „Jedi Fallen Order” były połączone z sobą, a „Star Wars” jest niejako dopiskiem. Więc tym bardziej głupota.

      • Paweł

        Chyba, że gra nazywa się Jedi: Upadły Zakon, a Star Wars jest tylko zaznaczeniem uniwersum, ale to byłoby na zasadzie masło jest maślane, bo słowo Jedi jednoznacznie kojarzy się z franczyzną.

    • Alternauta

      Może też chodzić o to, że EA ma w planach już następny tytuł ( co już zdaje się mówili) i po prostu STAR WARS Jedi: to nazwa serii.

      • Paweł

        Właśnie to zaznaczyłem w swojej wypowiedzi, tak czy siak… Jakoś tak mnie to nie pasuje 😛

  • To w ogóle ma jakiegos multi?
    Nie będzie to gra do przejścia w 15h? – idealnie na miesiąc acsessa pemium?

    • Paweł

      Nie ma

  • ceny nowych gier od 2017 to jakies nieporozumienie.